Jump to content
Dogomania

Kaja potrzebuje pomocy.....leki na stawy na cito.kto pomoze?


Recommended Posts

Posted

Do naszego schroniska od połowy roku co jakis czas przybywa amstaffeczka
lub miksik .Suczki sa piękne,nie agresywne,zaszczepione i odrobaczone
tylko problem z ludzmi ktorzy by je pokochali.Miejscem dla tak delikatnego psa nie powinno jest schronisko.

Kto chce pomóc dziewczynom

Kaja
Kaja ma okolo 1,5 roku
jest na kwarantannie.z tego co zauważylam jest bardzo łagodna,kocha dzieci,łasi sie do ludzi...jest taka świeza.Jeszcze nie rozumie dlaczego tutaj jest...zaszczepiona i odrobaczona....śliczna





Kaja

Kaja od dzisiaj została Wrocławianką
jako ze byla wysterylizowana to i mogła polecieć szybciutko do domku.Dobrego zycia kruszynko.
to była miłosc od pierwszego liżniecia....pan się pochylił nad malutka i dostał 155 pocałunków w oczy ,szyję nos,ucho i kark...szczęscia łobuzico
Po wyjściu za bramę schroniska juz nie byla TAKA POKORNA CHCIAŁA ZJEŚĆ michelle JEJ BOKSERKE hihihi ale ze to tez zakała to tylko bylo szczekanko
ma bardzo dobrze
http://www.dogomania.pl/threads/1946...15556793-50zł
http://www.dogomania.pl/threads/1936...1#post15455271 -66zł
;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;-210zł
http://www.dogomania.pl/threads/195336-konczymy.....i-nie-tylko-na-Kaje-11.11.10?p=15622986#post15622986-15zl



Czeska.

Jest kobietką ktora ma około3-4 lat,łagodnoscia i delikatnością podbiła nasze serca.Nie umie przyzwyczaić sie do schroniska,bardzo tęskni i przezywa zamknięcie.Jedzenie tylko z jednego gatunku
albo sucha albo gotowane.Ma wiekie problemy żołądkowe,chudnie i ciężko jest aby znowu przybyła na wadze.Cały czas walczymy o jej zycie i jej byt.Przed Świetami był telefon i Pani obiecała ze jak wysprząta dom zabierze ją do siebie,ALE PEWNIE NIE PASOWAŁA DO WYSTROJU I ZOSTAŁA Z NAMI.Dopomina się o głaskanie o każdą inną pieszczotę oraz o jeszcze jedną miseczkę jedzonka.Cały czas jej kubraczek jest n agrzbiecie bo nie mając odpowiedniej masy ciałka nie ma co ja ogrzewac.To własnie o nią najbardziej się martwimy i zabiegamy o ludzi ktorzy dadzą jej nie tylko dom ale i miłosć.




Czeska dzisiaj...duzo lepiej
Przychody





Misza.



Krzykliwy ale bardzo zestresowany sytuacją w jakiej sie znalazl...
mysle ze bardzo teskni do swojego człowieka,nie rozumie dlaczego nie wychodzi na specerki...Dlaczego nikt nie głaszcze i nie mówi milych słow...czuje osamotnienie i będzie z nim cięzko jezeli nie znajdziemy szybko rady na jego nostalgie.Malo je,duzo biega po klatce.Jest zdrowy,zaszczepiony i odrobaczony i juz schroniskowy bo po kwarantannie.
Misza ma swoj domek juz nie jest bezdomniaczkiem:)

Kana

Trafiła do nas zupełnie niedawno, jest spokojna i lagodna. Nowa sytuacja przewrocila jej swiat do gory nogami, jednakze Kana probuje odnalezc sie w schronisku. Mamy nadzieje, ze nie podda sie szybciutko :-(
Obecnie odbywa kwarantanne. Jest w trakcie leczenia ropiejacych oczek.
Wiek: okolo 2-2,5

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

BIANCA

Młodziutka, około roczna amstaffka.




Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 640x642, rozmiar 105KB.





Bianka pod kratą przeciska łebek aby tylko byc blizej czlowieka
aby ja zobaczył
pogłaskał......czekamy do piątku-koniec kwarantanny i jak do soboty nie przyjda ludzie którzy ja pokochali i mówili ze ja zabiora po kwarantannie to wystawiamy ponownie...


malutka i drobna....dziecko.Bianka pakuje juz walizki,i okolo godziny 18,00 ppapa kochanie i do domku,Bianeczko tylko szczęscia ci zyczymy
słoneczko nasze.




Kaja


=
Kaja ma około 2lat,jest bardzo dobrze ułożona suczką.Grzeczna i posłuszna ,taka przepraszam ze zyje.Mimo ze jest dopiero 3 dzien
juz zjednała sobie serca wszystkich pracowników.Kaja jest slicznie umaszczona przychodzi na wołanie i nawet ,,rejwach ,,na boksach nie skłania jej do szczekania.Smutno patrzy na ludzi,polize przez krate,popatrzy i oprze łebek aby ktos ja podrapał po głowce...chyba nie rozumie co tutaj robi...chyba jeszcze nie wie ze to jej teraz miejsce na ziemi.Jutro dam ogloszenie do Radia Sudety ,moze ktos jej szuka....
Na miejsce Kaji jest następna :-(Kaja...moze chcemy zaczarowac to imie
moze myslimy ze Kaja tez szybko znajdzie domek jak...Kaja?
zaszczepiona i odrobaczona.
Nastał nam dobry dzień dzisiaj
Kaja, nasze bursztynowe cudo znalazła domek:)
Narzeczeni na nową droge zycia wzieli sobie Kajke za dziecko .Kaja będzie mieszkac w domku ale ...bedzie miała duzo terenu do biegania
poniewaz to domek z ogrodem.Szczęscia mała kruszynko
sprawdzimy jak Ci sie mieszka.
Po Kaji-krowce,Gabi,Tajfi, Atence,Aiszy i Ajaksie przyszedł czas na Kaje bursztynową .Jednak mam domek i teraz juz wiem ze mnie kochaja do konca i bardzo....:) :)

Kaj

ja pije wode z konewki....

jestem bardzo grzeczny...ale z tym bokserem troche się kłóce.....zabiera mi ciotke.

wez mnie ....prosze
Kaj ma okolo 2 lat ,jest bardzo spokojnym psiakiem
ładnie je i lubi podawac łapkę i dawac glos.
Zdrowy,zaszczepiony i odrobaczony,gotowy do adopcji mimo ze jeszcze jest na kwarantannie ale to kwestia paru dni.Znaleziony i przywieziony z gminy Świdnica
mimo ogłoszeń nikt nie pytał i naszego chłopca.
cioteczki,ja mam domek i juz mi nic wiecej do szczęscia nie potrzeba.Jestem grzeczny i juz kocham moja rodzinkę.:)


Tajfi.
-
Dziewczyna bardzo grzeczna i posłuszna-młoda.
zaszczepiona i odrobaczona,nikt jej nie szukał.
Naprawde to nie zachowuje się ,,jak pies morderca,,to młoda i dobrze ułozona suczka taka do przytulania i pieszczenia.
Nie rozumiem kto i po co ją tak pieknie ułozył i pozniej sie jej pozbył?Moze tylko ktoś stracił wiare w szukanie jej,moze....moze...moze.
To naprawde cudo.
Inne psiaki tej rasy na początku zawsze pokazywały zęby albo niezadowolenie
ona sie na wszystko godzi i robi to z uśmiechem i pokorą.Dlatego sie boję aby nie trafiła w złe rece i aby nie stracila zycia w walce...bo powinna być ostrym i zajadłym psem do walki.:(Po sterylce.




Cioteczki kochane
Tajfi dzisiaj pojechała do nowego .

Niewiem dlaczego tak sie dzieje ze jak zaczyna sie dobro to musi cos się wydarzyc strasznego?
TAJFI WRÓCIŁA,jest cała i zdrowa ale jej Pan z wypadku nie wyszedł z zyciem:( :(
Tajfi w jednej chwili straciła wszystko,Pana ,domek i auto......teraz znowu jest sierota ...tylko Panie Boze dlaczego to spotyka moją Tajfi....czy mało juz sie wycierpiała?:(:(:(
Wiem ze nie powinnam tak pisac...ale mam taki zal
ze rycze i nie rozumiem świata :(:(
Poszl;am do domku z Pancią która przyszła po MISZE ALE ZE WZGLEDU ZA mISZKA JEST BARDZO ROZBRYKANY a Pańcia ma dziecko wzięła mnie i powiadziała ze bedzei mnie kochac.Mam swój domek:)

Dora

Dora,naprawdę nie wiem jaka to rasa
ale umaszczeniem przypomina hienę
znaleziona na działkach jak biedna pod śniegiem szukała jedzenia.To bardzo młoda sunieczka,weterynarz dał jej roczek.
Radosna,skoczkowa i dająca buziaki ,nadstawiająca łebek do głaskania.zaszczepiona i odrobaczona.Zobaczcie cioteczki same.
Nie miała jeszcze sesji fotograficznej
ale wszystko przed nią jeszcze.po sterylizacji:)

Przyszedł czas i na Dorcie
została Bielawianką i od dzisiaj ma swoja jedyną i wspaniała rodzinkę.Zyczymy Ci maluszku duuuzo szczęścia i abys zawsze miala miłosc i pełna miseczke

Posted

Ajaks


To pieknie zbudowany i umaszczony pies,ma około 2-3 lat
bardzo układny i lagodny
taki bardziej bokserowaty niz amstaffowaty,nooo i te oczy ma cudowne.
Jest w boksie z kolega bo kwarantanna nie jest z gumy i gdzies te psiaki musimy powstawiac.Nie jest dominantem,mało szeka imało rozrabia...jest taki przytulasny i slodki.Zdrowy,zaszczepiony i odrobaczony...moze tylko sie komus zgubił?:crazyeye:
Ajaks znalazł wreszcie swoja rodzinke i wyprowadzil sie ku ogólnej radosci ze schroniska:evil_lol:Mieszka teraz w Piławie i bedzie szczęśliwym psiakiem.Szczęscia grubasku-pręgusku:oops:
ma bardzo dobrze:loveu:

Atena.


Druga panieneczka to Atenka.
Trafiła do nas przed Świątecznym sprzątaniem...widocznie była niepotrzebnym elementem w domku i ktoś zadecydował o wyrzuceniu.Ma brzydko obcięty ogonek ale to wcale nie jej defektem jej urody.To bardzo młoda dziewczyna,miedzy 1-2 lata,sliczne umaszczenie i bardzo łagodny charekter to jej zalety.W te wielkie mrozy Atenka nosiła kubraczek bo by zamarzła,teraz juz poszarpała jego i biega ,,goła,,ale jest w boksie ogrzewanym ...moze dlatego znudziła jej sie pelerynka.Zamieszkuje z 5 innymi koleżankami i jest to najspokojniejszy boks w całym schronisku,nie ma kłótni i awantur.
Ona tez pokochała nas i przyjęła do swojej rodzinki,nie widac aby tęskniła czy nie jadła...przeciwnie.Ma mile usposobienie i jest bardzo wylewna w okazywaniu uczuć.Szukamy ludzi którzy nigdy juz jej nie porzucą.



Atenka dzisiaj

Atenka wszystkim cioteczkom mowi -dziekuje:loveu:
Od dzisiaj ma swojego ludzie i jego miłosc
dobrze trafiła,to młode małzeństwo ktore chce dac jej duzo swobody i miłosci.
ZYCZĘ SZCZĘŚCIA kruszynko:oops:
ma bardzo dobrze:loveu:



Aisza.

Aisza-to schroniskowa iskiereczka
nikt jej nie szukał mimo ogłoszeń o zgubie,ot skończyła sie miłośc
to won na ulice.Ona jednak zaakceptowała schronisko,jestesmy jej rodzinka i cieszy się kiedy nas widzi....mysle ze nas tez troche kocha.Grzeczna ,posłuszna ,nie dominantka,zaszczepiona i odrobaczona.....aniołek.Ta ślicznota ma bardzo poważną rysę...nie lubi dzieci i kotów.Jest najbardziej łagodnym psem pod słońcem ,kocha ludzi ale nie tych małych.Była adoptowana ale nie pozwoliła zblizyc sie dziecku do Pani...nie ,
nie to ze gryzła,skakała czy atakowala,Ona dawała warknięciem ostrzezenia ze sobie nie życzy konkurencji.Wróciła do nas,ZAJĘŁA SWOJA JEDYNKĘ I CZEKA NA TEN JEDEN JEDYNY I KOCHAJĄCY DOMEK.Jest bardzo fotogeniczna ale ruchliwa....dlatego iskierka.





Iskierka zamieszkała w Świdnicy ze swoim Pańciostem....
zyczymy Tobie malutka szczęscia bo dlugo czekałas na domek i ludzi ktorzy Ciebie zaakceptuja taką
jaka jestes....buziaki i odezwij sie czasem....my nie zapomnimy:)
ma bardzo dobrze:loveu:





GABI
to sliczna suczka ktora ma około2-3 lat
i zaliczyla juz 4 włascicieli.Teraz zostanie oddan atylko do takeigo domku gdzie bedzie pewnosc ze to do konca jej dni,ze bedzie miłosc i członkiem rodziny...nie mozemy ryzylowac.Ona juz biedna nie wie kogo ma kochac?


wielka kolczatka poszła precz.


mało je, moze wszystko bedzie ok.

taka wielka kolczatka....

jaka ona zagubiona:(

pomózcie ona musi miec jeden jedyny juz domek.....przejechała sie w zyciu czwarty raz......:-(:mad:
Dzisiaj Gabi poszla do domku,sparwdzone wszystko ok...ale tak do konca to nigdy nie wiemy.Boze spraw aby to byli Ci ludzi i juz ostatnia adopcja.
Szczęscia Gabulko

Posted

andzia69 napisał(a):
Gisellka - pytałaś co to ta 4 sunia...hienka?:evil_lol: śliczny mieszaniec po prostu;)

Czesia też bardziej kundelek...taka smuutaśna jest:-(

Z Częska jest najwięcej kłopotow
ale nie poddajemy sie .Ona musi miec ten dobry domek.
Chuda jak szkieletor....ale nie mieszamy karmy bo moze nam odejść
tylko gotowane i dodajemy siemienia lnianego rozgotowanego....było juz bardzo zle....Jest cały czas na izolatce....całe jedzeni dla niej i glaskana częściej jak inne.
Po zjedzeniu patrzy Ci w oczy i szczeknie
ze chce więcej a nie mozemy dac ...tylko porcjami przez cały dzien....
ja jestem dobrej mysli....kubraki to dobra rzecz
:lol:arjuna tutaj ukłon Tobie ....Ona ma sie lepiej i cieplej jej.
Jeden dzień tylko na upranie i dalej na ciałko.

Dora i Czeska to kundelki ale takie astkopodobne...dlatego je razem umiscilam....
Rotka posłana na rotkowe.....:evil_lol:

zagladajdzie prosze
bo czasem opadaja recę...
jak coś to m ichelle moze dowieżć tak z 50km.....:evil_lol:
Ona zawsze chętna...

Posted

No,nareszcie dotarłam!
Śliczne te suczunie,a ostatnia...niesamowita!!!:loveu:

Ja już od kilku miesięcy ogłasza sama prześliczną amstaffkę Zuzelkę-prześliczną,a do tego przekochaną, i ...nic!:-(
Jakiś głupi przesąd zawisł nad tymi psiakami!No i bezmyślne gadanie o ich ostrości!Niewiele osób chce wiedzieć,że tu nie rasa odgrywa decydującą rolę tylko...człowiek! :angryy:
A tymczasem, słodkie ,miłe i przyjazne psiaki siedzą w schroniskach...może właśnie dlatego,że takie były-łagodne,całuśne przylepki!:loveu:

Giselle4- zrobię im wspólne allegro wyróżnione!No i Gumtree.Oczywiście Gabuni też.Ostatnio moja osobista mama mnie ścigała:loveu:, to z czasem było krucho,a i dogo dawało popalić!
A kontakt?

Posted

[quote name='zuzlikowa']No,nareszcie dotarłam!
Śliczne te suczunie,a ostatnia...niesamowita!!!:loveu:

Ja już od kilku miesięcy ogłasza sama prześliczną amstaffkę Zuzelkę-prześliczną,a do tego przekochaną, i ...nic!:-(
Jakiś głupi przesąd zawisł nad tymi psiakami!No i bezmyślne gadanie o ich ostrości!Niewiele osób chce wiedzieć,że tu nie rasa odgrywa decydującą rolę tylko...człowiek! :angryy:
A tymczasem, słodkie ,miłe i przyjazne psiaki siedzą w schroniskach...może właśnie dlatego,że takie były-łagodne,całuśne przylepki!:loveu:

Giselle4- zrobię im wspólne allegro wyróżnione!No i Gumtree.Oczywiście Gabuni też.Ostatnio moja osobista mama mnie ścigała:loveu:, to z czasem było krucho,a i dogo dawało popalić!
A kontakt?
giselle4@autograf.pl
664 315 852
mozesz nie wierzyc ale to aniołki:evil_lol:
aisza tylko nie lubi dzieci
ale reszta to zabieraj na spacer, do biegania po polu
do auta.....kochane bestie....
za wszystko dziękuje
moze na innym terenie ktos zauwazy.

Co do Gabi to jest chętny
ale nie moze miec sterylki
....bo by miała takie piekne dzieci
i dzieci by miały kopiowane uszka
i On taka piekna.....
niech sobie kopiuje uszka....:mad:

Posted

:calus: ach jakie ciudne Czesia i kolezanki ... zeby domeczki sie bily o niunki! A tu jeszcze ta nasza zima sie objawila:shake: matkooo sypie i sypie , caly kraj zasypie. wiosno gdzies ty jest?!

Posted

...kupie w soboptę worek bo mam juz 50zł z obu bazarkow to Ci napisze konkretnie
Wet powiedział sensitive i kupiłam u niego 4 paczki po 0,5 kg...

ale jaka jest pełna nazwa to ja nie znaju....do soboty papppapa i dzieki
Allegro miala zrobic ciotka zuzlikowa ale moze ma mało czasu.....albo sie nie chwalila ze juz gotowe hihihih

Posted

[quote name='monika083']czy musi to byc jakas konkretna karma sensitive ,czy obojetnie jakiej firmy?

ja moglabym tu (w niemczech ) kupic pare opakowan takiej :
Perfect Fit Sensitive sucha karma 190g - karmy suche - pokarm - dla kotów - sklep zoologiczny Animalia.pl

tylkoze dla psa i w opakowaniu jest chyba kilo,kosztuje ok 3 euro,

na polskich stronach w ogole nie znalazlam tej krmy dla psow -same kocie.
Wet powiedział ze firma jest obojętna aby tylko sesitive
i oliwa z oliwek do polania
Oliwke ma 0,90ml kupiłam ...zaraz ide po karme mamy z obu bazarków 50 zł to bedzie 12 woreczkow karmy po pół kg.
to mamy 12 woreczków karmy to jest dwa tygodnie jedzenia

Talia.napisała prosbe to firm aby wsparły workiem karmy Czeske
na efekty:crazyeye:czekamy

Posted

giselle4 napisał(a):
Wet powiedział ze firma jest obojętna aby tylko sesitive
i oliwa z oliwek do polania
Oliwke ma 0,90ml kupiłam ...zaraz ide po karme mamy z obu bazarków 50 zł to bedzie 12 woreczkow karmy po pół kg.
to mamy 12 woreczków karmy to jest dwa tygodnie jedzenia

Talia.napisała prosbe to firm aby wsparły workiem karmy Czeske
na efekty:crazyeye:czekamy


ja bede na poczatku kwietnia we wrocku ,moge przywiezc pare opakowac tej karmy i oliwe -tutaj jest tansza niz w polsce,
tylko czy ktos moglby to ode mnie z wroclawia odebrac?

Posted

monika083 napisał(a):
ja bede na poczatku kwietnia we wrocku ,moge przywiezc pare opakowac tej karmy i oliwe -tutaj jest tansza niz w polsce,
tylko czy ktos moglby to ode mnie z wroclawia odebrac?

odebrac moze michelle
zawsze ja prosimy i zalatwia wszystko
nie bedzie problemu
i bardzo dziekuje:cool3:

Posted

giselle4 napisał(a):
odebrac moze michelle
zawsze ja prosimy i zalatwia wszystko
nie bedzie problemu
i bardzo dziekuje:cool3:



ok ,to dobrze,
kupilam oliwe z oliwek(z pierwszego tloczenia:eviltong:) 750ml
i jedno opakowanie tej karmy-0,75kg,nazywa sie perfect fit.sensitive-indyk i ryz. To dokupie jeszcze do kwietnia.

Posted

[FONT=Times New Roman][FONT=Verdana]Nie mogę znaleźć skąd jesteście i gdzie są psiaki. W Warszawie mogłabym załatwić dla suni karmę po cenie hurtowej. Ale jeśli to gdzieś daleko to z transportem się pewnie nie opłaci. Dziwi mnie to dodawanie oliwy, oliwa raczej działa hmm.... przeczyszczająco. Mój psiak z Krzyczek też miał problemy i krew w odchodach, pomogła zwykła purina sensitive(z rybą) i powoli przestawialiśmy na coś lepszego, teraz jest na trovecie i jest super, żadnej biegunki i wreszcie przestało być widać kręgosłup pod skórą.[/FONT][/FONT]

Posted

[quote name='Astaroth'][FONT=Times New Roman][FONT=Verdana]Nie mogę znaleźć skąd jesteście i gdzie są psiaki. W Warszawie mogłabym załatwić dla suni karmę po cenie hurtowej. Ale jeśli to gdzieś daleko to z transportem się pewnie nie opłaci. Dziwi mnie to dodawanie oliwy, oliwa raczej działa hmm.... przeczyszczająco. Mój psiak z Krzyczek też miał problemy i krew w odchodach, pomogła zwykła purina sensitive(z rybą) i powoli przestawialiśmy na coś lepszego, teraz jest na trovecie i jest super, żadnej biegunki i wreszcie przestało być widać kręgosłup pod skórą.[/FONT][/FONT]
Sensitive z kurczakiem
ale oliwa z oliwek daje ciałko i siersc i uszczelnia jelita
to wet on ma za soba 30 lat praktyki.
Nasza boksia tez je tylko Bosha i tez z oliwa z oliwek
lub tuńczyk w oleju.....
Jestesmy za Wrocławiem...daleko
ale mamy karmy [dzisiaj dokupilam]na tydzień
O,5 kg dziennie wedle weta tak ma byc....oraz tran dostaje od dzisiaj w kapsułkach...dar z ostatniej paczki:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...