Cieplutkaa. Posted January 21, 2011 Author Posted January 21, 2011 Byłam, byłam i po tej 18 stwierdzam, że coraz częściej mogłyby mnie spotykać takie "problemy". ;) Przepraszam, że dopiero teraz piszę, ale wyjechało mi się na ferie, a co : ) Quote
Asiaczek Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Cieplutkaa. napisał(a):Byłam, byłam i po tej 18 stwierdzam, że coraz częściej mogłyby mnie spotykać takie "problemy". ;) Przepraszam, że dopiero teraz piszę, ale wyjechało mi się na ferie, a co : ) Witaj, Powrócona:) Czekamy na jakieś szczegółowe relacje z i 18-tki i z wyjazdu:) Pzdr. Quote
Onomato-Peja Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 http://i865.photobucket.com/albums/ab214/cieputka/larusitko017.jpg?t=1273353304 - ohohohooo moja nigdy :P Ale wygląda to świetnie. Quote
Cieplutkaa. Posted January 28, 2011 Author Posted January 28, 2011 Dziękuję wszystkim za odwiedziny, co u mnie, to potem, na razie, żebyście się nie zniechęcili mam dla Was dwa zdjęcia Zimowego Potwora. ; ) Życzę Wam miłego dnia i obiecuję więcej zdjęć i wiadomości, mówiących co u nas, kiedy znajdzie się trochę czasu. Quote
Izabela124. Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 Ha ha ha widać, że Lara jest fanką śniegu :) Quote
Asiaczek Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 Wariantuńcio z Larki:) http://lh3.ggpht.com/_WtBeCAh1jUA/TUKmYLZ4BeI/AAAAAAAABAk/Q9le74r8GH4/s512/tsamina%20%281%29.JPG Cieplutkaa - wracaj do nas szybciutko:) Czekamy na Was:) Pzdr. Quote
Cieplutkaa. Posted February 17, 2011 Author Posted February 17, 2011 W poniedziałek Lara będzie sterylizowana, tak bardzo się boję. Nie tyle o samą operację, bardziej o to, czy nie znajdzie jakiegoś momentu, żeby sobie rozgryźć szwy, co prawda będziemy mieli na nią cały czas oko, ale.. aż boję się myśleć. Quote
kasia14 Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 Cieplutkaa. napisał(a):W poniedziałek Lara będzie sterylizowana, tak bardzo się boję. Nie tyle o samą operację, bardziej o to, czy nie znajdzie jakiegoś momentu, żeby sobie rozgryźć szwy, co prawda będziemy mieli na nią cały czas oko, ale.. aż boję się myśleć. Ja jakieś 3 miesiące temu moją ciachałam. Wszystko było dobrze i wierzę, że u Was też tak będzie. Po 4 dniach zapominała że miała zabieg a to i tak długo, z tym, że ona jest strasznie użalającym się nad sobą psem. Trzymajcie się! Quote
Asiaczek Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Kup lub wypożycz od kogoś kołnierz i nie będzie nerwów z rozszarpaniem szwów... Pzdr. Quote
Cieplutkaa. Posted February 20, 2011 Author Posted February 20, 2011 Trzymajcie jutro za nas kciuki mocno zaciśnięte! Quote
Asiaczek Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 No i jak...? JUz chyba coś wiadomo... Pzdr. Quote
Cieplutkaa. Posted February 21, 2011 Author Posted February 21, 2011 [quote name='Asiaczek']No i jak...? JUz chyba coś wiadomo... Pzdr. [quote name='Tengusia']jak tam dziewczynka po zabiegu? Niestety.. dziadkowie, którzy mieli zajmować się Larą po zabiegu, mieć na nią oko itd. w czasie, gdy będę w szkole, a rodzice w pracy, zachorowali, karetka zabrała ciocię do szpitala i ogólnie pojawiły się same problemy z tym związane, więc byliśmy zmuszeni odwłać dzisiejszą sterylkę. Zła jestem bardzo, bo znowu to się obsunie w czasie, raz będzie źle, drugi raz będzie źle i trzeci.. ale cóż, w tym przypadku nic się na to nie poradzi. :roll: Lara natomiast biega sobie szczęśliwa i jak mówi mój brat "nieświadoma, co oni chcieli Ci dzisiaj zrobić". EDIT. dodam jeszcze, że nie mogę uwierzyć, iż taka sytuacja wyszła akurat teraz.. zrządzenie losu, wyczucie czasu idealne. Quote
Asiaczek Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 Najważniejsze, że decyzja została podjęta, a Ty nad jej wykonaniem czuwasz;) Jak juz się zdecydowaliście, to się tylko może odwlec w czasie... Pzdr. Quote
Cieplutkaa. Posted February 26, 2011 Author Posted February 26, 2011 Yana napisał(a):co się odwlecze... ;-) Tengusia napisał(a):to sie dziewczynce upieklo :grins: Asiaczek napisał(a):Najważniejsze, że decyzja została podjęta, a Ty nad jej wykonaniem czuwasz;) Jak juz się zdecydowaliście, to się tylko może odwlec w czasie... Pzdr. Decyzja zapadła wraz z adopcją Lary i założyliśmy wtedy, że wysterykizujemy ją w wieku 2-3 lat. Dzisiaj świętujemy drugie urodziny, więc nie jest źle. :) Quote
Asiaczek Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Oj, to ja przepagiłam 2 Urodziny Larki? No to sto latek w zdrowiu i usmiechach pełnym pyszczkiem!!!:new-bday::new-bday::new-bday::new-bday::new-bday: Pzdr. Quote
Cieplutkaa. Posted November 6, 2011 Author Posted November 6, 2011 Jeszcze czasem żyjemy ;) zdjęcie, którego chyba nie powinnam publikować:evil_lol: przedstawiam moją piżamę w misie i różowy szlafrok: Quote
Yana Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 przepiękne zdjęcia i cudna modelka :-) masz dobre oko do fajnych ujęc !!! dawno Was nie było, fajnie widzie znonu Larę :-) Quote
Asiaczek Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Cudny portret:) https://lh3.googleusercontent.com/-DEvjSEZuOWA/TrZXZJx8KXI/AAAAAAAABgI/NEaX7Il9_4A/s720/seszele%252520030.JPG Cieszę się, że wróciłyście. Pzdr. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.