Jump to content
Dogomania

Lara oraz dwa Aniołki: Rutusia [*] i Agencik [*].


Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Cieplutkaa. napisał(a):
Byłam, byłam i po tej 18 stwierdzam, że coraz częściej mogłyby mnie spotykać takie "problemy". ;) Przepraszam, że dopiero teraz piszę, ale wyjechało mi się na ferie, a co : )

Witaj, Powrócona:)
Czekamy na jakieś szczegółowe relacje z i 18-tki i z wyjazdu:)

Pzdr.

Posted

Dziękuję wszystkim za odwiedziny, co u mnie, to potem, na razie, żebyście się nie zniechęcili mam dla Was dwa zdjęcia Zimowego Potwora. ; )






Życzę Wam miłego dnia i obiecuję więcej zdjęć i wiadomości, mówiących co u nas, kiedy znajdzie się trochę czasu.

  • 3 weeks later...
Posted

W poniedziałek Lara będzie sterylizowana, tak bardzo się boję. Nie tyle o samą operację, bardziej o to, czy nie znajdzie jakiegoś momentu, żeby sobie rozgryźć szwy, co prawda będziemy mieli na nią cały czas oko, ale.. aż boję się myśleć.

Posted

Cieplutkaa. napisał(a):
W poniedziałek Lara będzie sterylizowana, tak bardzo się boję. Nie tyle o samą operację, bardziej o to, czy nie znajdzie jakiegoś momentu, żeby sobie rozgryźć szwy, co prawda będziemy mieli na nią cały czas oko, ale.. aż boję się myśleć.

Ja jakieś 3 miesiące temu moją ciachałam. Wszystko było dobrze i wierzę, że u Was też tak będzie. Po 4 dniach zapominała że miała zabieg a to i tak długo, z tym, że ona jest strasznie użalającym się nad sobą psem. Trzymajcie się!

Posted

[quote name='Asiaczek']No i jak...? JUz chyba coś wiadomo...

Pzdr.

[quote name='Tengusia']jak tam dziewczynka po zabiegu?

Niestety.. dziadkowie, którzy mieli zajmować się Larą po zabiegu, mieć na nią oko itd. w czasie, gdy będę w szkole, a rodzice w pracy, zachorowali, karetka zabrała ciocię do szpitala i ogólnie pojawiły się same problemy z tym związane, więc byliśmy zmuszeni odwłać dzisiejszą sterylkę. Zła jestem bardzo, bo znowu to się obsunie w czasie, raz będzie źle, drugi raz będzie źle i trzeci.. ale cóż, w tym przypadku nic się na to nie poradzi. :roll:

Lara natomiast biega sobie szczęśliwa i jak mówi mój brat "nieświadoma, co oni chcieli Ci dzisiaj zrobić".

EDIT. dodam jeszcze, że nie mogę uwierzyć, iż taka sytuacja wyszła akurat teraz.. zrządzenie losu, wyczucie czasu idealne.

Posted

Yana napisał(a):
co się odwlecze... ;-)


Tengusia napisał(a):
to sie dziewczynce upieklo :grins:


Asiaczek napisał(a):
Najważniejsze, że decyzja została podjęta, a Ty nad jej wykonaniem czuwasz;)
Jak juz się zdecydowaliście, to się tylko może odwlec w czasie...

Pzdr.


Decyzja zapadła wraz z adopcją Lary i założyliśmy wtedy, że wysterykizujemy ją w wieku 2-3 lat. Dzisiaj świętujemy drugie urodziny, więc nie jest źle. :)

  • 8 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...