NaamahsChild Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 U mnie Foksia nigdy nie zostawała sama, bo miała 2 sunie i kocura.. dogospacery bez niej były dla suni prawdziwą tragedią..
Cieplutkaa. Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 PRZEPRASZAM ZA OFFA: Witam! Serdecznie zapraszam na wątek wspaniałego, białego psa w typie TERRIERA! Psiak od ponad dwóch lat przebywa w schronisku. Praktycznie nie ma kontaktu z człowiekiem i jeszcze nigdy nie był na spacerze. Nikt nie dba o jego wspaniałą szatę, prwie nikt go nie odwiedza. Psiak pilnie potrzebuje DT lub DS! Bardzo mile widziany jest również każdy inny rodzaj pomocy... Musimy mu pomóc zanim zapomni, że jest coś takiego jak MIŁOŚĆ!!! On naprawde jej bardzo potrzebuje... Jeszcze raz serdecznie zapraszam i proszę o pomoc: http://www.dogomania.pl/forum/f28/bi.../#post11916233 POZDRAWIAM
zolziatko Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 Foksia coraz lepiej się czuje w nowym domku. Już nie jest taka bojaźliwa. Coraz częściej macha ogonkiem. Na początku na spacerach panicznie bała się psów. Dziś już zapraszała jamnika do zabawy. A po spacerze wziełą ją chęc na zabawę i przez pół godziny szalałyśmy po domu. Foxy coraz bardziej pokazuje swój prawdziwy charakter. Jest żywo zainteresowana świnkami morskimi. Wydaje mi się jednak, że tu się odezwał instynkt łowcy. Narazie obserwujemy to zachowanie. Jednym z głównych problemów jest fakt, że Foxy panicznie boi się być sama. Nawet jak idę do drugiego pokoju, to zaraz za mną drepcze sunia. Zostawienie jej samej w domu powoduje lęk. Foxy szczeka i wyje.Chodzi po parapecie. Będziemy powoli przepracowywać to zachowanie. Może macie jakieś wskazówki? Oglądałam kiedyś psiego psychologa z identycznym przypadkiem. Być może takie zachowanie przyczyniło się do tego, że Foxy została dzikim psem .. Zdjęcia jakieś wkleję jak się nauczę :)
NaamahsChild Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 Foxy też zachowywała się u mnie w ten sposób, a na parapecie spały razem z Blanche i obserwowały świat wokoło;) Myślę, że on teraz tym bardziej będzie to przeżywała, ponieważ znowu straciła osobę, której ufała.. no i Perłę z Blanche.. A tymczasem:
Doda_ Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 Zajączka pięknego, dyngusa mokrego, koszyczka pełnego, śniadania smacznego, pisanek kolorowych, świąt wesołych i zdrowych, palemki ozdobnej, owieczki modnej. Wesołych Świąt życzy Dodzia!
MyrkurDagur Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 Pozdrowienia dla Foxy ;) :multi: Będziemy czekać na jakieś zdjątka :lol:
Cieplutkaa. Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 [quote name='Justy$ka']PRZEPRASZAM ZA OFFA: Witam! Serdecznie zapraszam na wątek wspaniałego, białego psa w typie TERRIERA! Psiak od ponad dwóch lat przebywa w schronisku. Praktycznie nie ma kontaktu z człowiekiem i jeszcze nigdy nie był na spacerze. Nikt nie dba o jego wspaniałą szatę, prwie nikt go nie odwiedza. Psiak pilnie potrzebuje DT lub DS! Bardzo mile widziany jest również każdy inny rodzaj pomocy... Musimy mu pomóc zanim zapomni, że jest coś takiego jak MIŁOŚĆ!!! On naprawde jej bardzo potrzebuje... Jeszcze raz serdecznie zapraszam i proszę o pomoc: http://www.dogomania.pl/forum/f28/bi.../#post11916233 POZDRAWIAM Nie wiem jak to się stało, że link nie działa W każdym razie: Biały mix.TERRIER!!! DT/DS potrzebny na CITO!!! Prosimy o ogłoszenia i bannerki!!! Mam też go w podpisie.... Pozdrawiam i zapraszam na wątek
Foksia i Dżekuś Posted April 12, 2009 Posted April 12, 2009 zolziatko napisał(a):Foksia coraz lepiej się czuje w nowym domku. Już nie jest taka bojaźliwa. Coraz częściej macha ogonkiem. Na początku na spacerach panicznie bała się psów. Dziś już zapraszała jamnika do zabawy. A po spacerze wziełą ją chęc na zabawę i przez pół godziny szalałyśmy po domu. Foxy coraz bardziej pokazuje swój prawdziwy charakter. Jest żywo zainteresowana świnkami morskimi. Wydaje mi się jednak, że tu się odezwał instynkt łowcy. Narazie obserwujemy to zachowanie. Jednym z głównych problemów jest fakt, że Foxy panicznie boi się być sama. Nawet jak idę do drugiego pokoju, to zaraz za mną drepcze sunia. Zostawienie jej samej w domu powoduje lęk. Foxy szczeka i wyje.Chodzi po parapecie. Będziemy powoli przepracowywać to zachowanie. Może macie jakieś wskazówki? Oglądałam kiedyś psiego psychologa z identycznym przypadkiem. Być może takie zachowanie przyczyniło się do tego, że Foxy została dzikim psem .. Zdjęcia jakieś wkleję jak się nauczę :) Witaj ,niestety musisz uzbroic sie w cierpilows ,moja Foksia przez pierwsze 4 miesiace wyla i szczekal jak wychodzilam do pracy. Nawet sasiadka wezwala na mnie straz miejska .Potem coraz mniej wyla ale nie powiem zeby od czasu do czasu nadal sie jej to nie zdazylo , jest u mnie ponad 1,5 roku. Foksia jednak ma do towarzystwa Dzekusia .:loveu:
zolziatko Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Dziś zostawiłam Foxy idąc do pracy. Po powrocie jesteśmy ubożsi o dwie kurtki mojej współlokatorki i moję kurtkę. Sunia zrobiła pobojowisko w domu... A z dobrych wieści to dziś po raz pierwszy jak weszłam, to nie uciekała pod stół tylko przybiegła merdając ogonkiem.
Kana Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 No no ja bym jednak zaopatrzyła się w klatkę kennelową. To będzie na pewno tańsze niż odkupowanie wszystkich zniszczonych rzeczy ;)
Doda_ Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 nauczy się jeszcze ze nie wolno nisszczyć rzeczy podczas nieobecności właścicieli.. :cool3:
zolziatko Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 Foxy wczoraj uciekła mojemu chłopakowi. Wyplątała się z szelek jak z nią biegał. Na szczęście wróciła pod nasz blok.Musimy jej kupić mniejsze szelki, bo te co ma rozciągły się i nie da się ich już zmniejszyć a zrobiły się luźne. Nieustająco wpycha się do łóżka. My jej nie pozwalamy więc jak śpię to nad ranem po cichutku się zakrada i wchodzi tak, że nie jest w stanie się tego poczuć. Zdarzają się jej już momenty, gdy nie chodzi za mną krok w krok tylko leży sobie na swoim kocyku. Foksia szybko się uczy, więc za jakiś czas będzie mądrym, dobrze wychowanym pieskiem :)
MyrkurDagur Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 Bardzo miłe wieści o Foksi :loveu: To wspaniale, że znalazła kochający domek :multi: A gdy przypomnę sobie, jak sunia błąkała się, w dodatku cała pokryta paskudnymi kleszczami... :shake: Ale teraz wszystko jest już dobrze :loveu:
zolziatko Posted April 20, 2009 Posted April 20, 2009 Foxy prawdopodobnie ma pod skórą śrut... tak stwierdziła Pani Weterynarz.... Dziś mogę ją pochwalić, bo właściwie w domu nie było zbyt wiele zniszczeń po tym jak została sama.
MyrkurDagur Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Śrut? :shake: Czy należy coś z tym teraz zrobić? Pozdrowienia dla Foksi ;)
ULKA12 Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Przepraszam za offa ale może znacie kogoś kto poszukuje szczeniaczka lub chociaż pomożecie podnosić ten wątek http://www.dogomania.pl/forum/f28/szczeniaczki-2-pilnie-szukaja-domu-136243/#post12176708
zolziatko Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 Foksia miewa się dobrze. Coraz lepiej reaguje na zostawanie w domu. Jest bardzo towarzyskim psiakiem, a przy tym niezwykle łagodna. Chętnie się bawi i jest bardzo energicznym psiakiem. Powoli przywiązuje się do nas. Narazie jej nie spuszczam ze smyczy, bo jeszcze zachowuje się niepewnie. Sterylizować będziemy Foksika w połowie maja, bo teraz dostała zaszczepiona na choroby zakaźne. Troszkę przybrała na wadze, ale nadal wystają jej żebra. W linku aktualne fotki Foksi. Dziś przeglądałam foty z pierwszych dni u nas.Aż mi się wierzyć nie chce, że pies może się tak zmienić w ciągu miesiąca. Picasa Web Albums - zaneta - Foxy
Ewa i flatki Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 Foksia jest prześliczna i taka radosna teraz :loveu:
elkate Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Wspaniała i radosna:multi:, super, ja obserwuję ten wątek od początku, już rozmawiałam o jej adopcji, ale w końcu stwierdziłam, że jest tak śliczna,że szybko znajdzie dom i przygarnęłam inną "bidę" Bena, bardzo nerwowego i wyjącego piesia. Ben również jest :loveu::loveu::loveu:, tylko troszkę póżniej przyjechał do mnie. Ale cały czas trzymam kciuki za Foxi:loveu: Serdecznie pozdrawiam Teresa z Benem:lol:
NaamahsChild Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Cudowna maleńka, uwielbiam na nią patrzeć..:loveu:
zolziatko Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Oj ja też uwielbiam na nią patrzeć ... chociaż dziś odkryłam kolejną pogryzioną kurtkę .... :angryy: i nawet nie wiem kiedy to zrobiła ... Dzisiaj zapomniałam schować sianko dla świnek... po powrocie okazało się, że jest rozścielone po całym mieszkaniu ... Łobuz z niej straszny. Od niedawna Foksia zaczęła mnie rozpoznawać na ulicy. Jak np. mój chłopak wychodzi z nią po mnie, to pies się cieszy jak tylko mnie zobaczy.
MyrkurDagur Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Oj... faktycznie straszny z niej łobuz :shake: ale na pewno kochany łobuz ;)
Recommended Posts