Foksia i Dżekuś Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 Witam ,wiec tak jak napisla Paulinka ludzie wzbudzaja zaufanie ,co prawda mialam zastrzezenie ,ze wynajmuja mieszkanie ale w dzisiejszych czaSACH duzo mlodych ludzi mieszka w wynajetym i to przez lata ,a pani Zaneta powiedzila ze zawsze beda emigrowac z pieskiem tak jak emigruja ze swinkami morskimi (swinki maja porzadne duze klatki i sa zadbane).wczesniej tez zaptali wlascicielki mieszkania czy zgadza sie na psa ,a ze ona tez lubi zwierzaki nie mial nic przeciwko .Wiec uwazam ze bardzo odpowiedzilnie postapili i beda odpowiedzilnymi wlascicielami Foxi.:multi:
Wet-siostra Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 PaulinaB napisał(a):Na to wygląda:cool3: Właśnie dostałam informacje od Foksia i Dzekus, ktora sprawdzala domek, wszystko gra, mozecie pakowac suńke do Krakowa, ludzie w porządku;) Suuuuuuuuuuper!!! :loveu:
Cekinka13* Posted April 5, 2009 Author Posted April 5, 2009 Czy mogłabym już zmienić tytuł??? :razz::razz::razz:
NaamahsChild Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 Śpimy.. Zwiedzamy kuchnię:razz: Oto co zostało z mojego plakatu na drzwiach:cool1:
Cekinka13* Posted April 5, 2009 Author Posted April 5, 2009 [quote name='NaamahsChild'] Oto co zostało z mojego plakatu na drzwiach:cool1: :mad::mad::mad:
miki-ostrowiec Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 :multi::multi::multi:NARESZCIE ŚRODA FEPI END
NaamahsChild Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Foxy już w nowym domku - więcej napisze pewnie nowa, świeżo upieczona właścicielka!:cool3: W każdym razie - czekały w Krakvecie na szczepienia:cool3:
zolziatko Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Już piszę .... Oj długi dzień za nami .... Foksia została oceniona przez Panią Weterynarz na ok. 1-2 lata. Pani doktor stwierdziła, że najpierw Foksik powinna się zaaklimatyzować, a potem szczepienia. Mamy się więc pokazać za 10 dni. Na pierwszy ogień pójdzie wścieklizna a potem zakaźne ... Foksia była grzeczniutka jak aniołek.... choć do weta ją wnosiliśmy ... Potem szliśmy do domu na piechotę, żeby piesek poznał teren. W domu odrazu zabrała się za picie i jedzenie. Póki co wybrała sobie kącik przy drzwiach wejściowych, ale co chwilę sprawdza kolejne pomieszczenia i obwąchuje. Do kuchni weszła za mną, bo jej dałam kawałeczek kiełbaski i chciała jeszcze ;) Póki co największymi potworami dla niej są ..... moje świnki morskie.... Jest zaciekawiona co to za piszczące stworki..ale póki co boi sie wejść do pokoju. A w autobusie trzymałam ją na kolanach .. i widać było ... jak walczy strach z ciekawością. Zdjęcia jutro jakieś porobię ... póki co odpoczywamy po długim dniu ;)
NaamahsChild Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Bardzo się cieszę, Żanetko! Przepraszam, że nie odpisałam na SMS, ale nie mam nic na koncie już.. no i wizyta u dentysty wtedy się odbywała.. Buziaki dla Foxiary, która grzecznie leżała na wykładzie z etyki weterynaryjnej:cool3:
Cekinka13* Posted April 8, 2009 Author Posted April 8, 2009 Super! :multi::multi::multi: :smilecol: Zmieniam tytuł :cool3:
zolziatko Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Foksik obwąchała klatkę ze świniami ... i już nieco spokojniejsza śpi w kąciku ... Obwąchała pokój .. i zamierzyła się na łóżko ... ale się sploszyła ... ;)
MyrkurDagur Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Kolejny wątek ze szczęśliwym zakończeniem :loveu: :loveu: :loveu: Oby więcej takich...
Cekinka13* Posted April 9, 2009 Author Posted April 9, 2009 zolziatko napisał(a):Foksik obwąchała klatkę ze świniami ... i już nieco spokojniejsza śpi w kąciku ... Obwąchała pokój .. i zamierzyła się na łóżko ... ale się sploszyła ... ;) Potrzeba jej trochę czasu... ;) Jak dobrze, że Foxi grzeje już doopkę w nowym domu, a nie błąka się po zimnej, niebezpiecznej ulicy... :multi:
zolziatko Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Foksik nie lubi być sama ... Dzisiaj cały dzień trzyma się blisko mnie ... na dystans ale jednak .. cały czas w zasięgu wzroku ... Teraz smacznie drzemie pod biurkiem ... to jej ulubione miejsce. Bardzo zaciekawił ją balkon. Cekinka i Naa strasznie się cieszę, że zajęłyście się Foksią. Dzięki temu mam moją ukochaną sunię :)
Recommended Posts