Ajula Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 psinka jest przesliczna :loveu: domki powinny się o nią bić
Cekinka13* Posted March 23, 2009 Author Posted March 23, 2009 NaamahsChild napisał(a): I zaczyna troszkę popłakiwać jak ją zostawiam Wow! :crazyeye: NaamahsChild napisał(a):Szkoda tylko, że gryzie co się da Czyżby to był powód wywalenia jej na ulicę??? :angryy: NaamahsChild napisał(a):Mam teraz kolokwium z mikrobiologii, także, dogomanio, trzymajta kciuki! Trzymamy, trzymamy!!! :p
Wet-siostra Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 NaamahsChild napisał(a):Dostała wędzone ucho, kość, ma 2 gryzaki.. ale moje książki lepsze:diabloti: Noooo tak,już rozumię....Ona też chce się uczyć!!!:evil_lol:
NaamahsChild Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 Foxy zrobiła mi istny burdel w mieszkaniu. 1,5 h sprzątałam. Zablokowałam wszystko, co mogła wyciągnąć.. eh..:mad:
Cekinka13* Posted March 23, 2009 Author Posted March 23, 2009 NaamahsChild napisał(a):Foxy zrobiła mi istny burdel w mieszkaniu. 1,5 h sprzątałam. Zablokowałam wszystko, co mogła wyciągnąć.. eh..:mad: Nawet się odwdzięczyć nie potrafi :mad:
nika28 Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 Foxi jest prześliczna :loveu: Nie wiedziałam że tak szybko zaufa człowiekowi :loveu:
Cekinka13* Posted March 23, 2009 Author Posted March 23, 2009 nika28 napisał(a):Nie wiedziałam że tak szybko zaufa człowiekowi :loveu: Ja też... Dla mnie to szok... To wszystko przez Naa... :loveu:
NaamahsChild Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 Naa, rawie jak Inyuasha - psi demon:evil_lol: Teraz psiaki wtryniają kolację, wróciły z potrójnego spaceru - ja sama z nimi:cool3: Foxy przyszła się miziać do mamusi:loveu: Cekinko, myślę, że możemy zacząć ją ogłaszać..:eviltong:
Cekinka13* Posted March 23, 2009 Author Posted March 23, 2009 NaamahsChild napisał(a):Cekinko, myślę, że możemy zacząć ją ogłaszać..:eviltong: Jutro wymyślę jakiś fajny tekst do ogłoszeń i zacznę ją ogłaszać ;)
NaamahsChild Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 Jakby co - ja też mogę spróbować coś ukulać;)
Wet-siostra Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 Cekinka13* napisał(a):Jutro wymyślę jakiś fajny tekst do ogłoszeń i zacznę ją ogłaszać ;) Najlepiej tak: WSZYSTKOŻERNA,NIEMNIEJ PRZEKOCHANA FOXTERIERKA SZUKA SWOJEGO DOMKU NA DOBRE I NA ZŁE... PREFEROWANY DOM BEZ MEBLI,KABLI I INNYCH JADALNYCH RZECZY... :evil_lol:
NaamahsChild Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 Meble przejdą, lepiej, żeby obyło się bez ładowarek do telefonów:evil_lol:
Cekinka13* Posted March 24, 2009 Author Posted March 24, 2009 Foxi... Prawdopodobnie została wyrzucona jak zwykły, bezużyteczny śmieć... Przez wiele miesięcy błąkała się po mieście narażona na potrącenie przez auto, zamarznięcie, śmierć głodową... W opuszczonym domu urodziła szczenięta, które prawdopodobnie zabiła tamtejsza młodzież... Sunia była bardzo nieufna w stosunku do ludzi, na ich widok uciekała... Zadajemy sobie pytania - skąd wziął się ten strach? Jaki los spotkał tego psa ze strony człowieka? Dlaczego wyciągnięta przyjaźnie ludzka dłoń powoduje ból?! Ból strachu... Widać, że Foxi zaznała wiele złego ze strony swojego właściciela... Dlaczego? Nie wiemy... Tego nie da się racjonalnie wytłumaczyć... Po wielu próbach udało nam się w końcu złapać sunię. Okazało się, że ma mnsóstwo kleszczy, co stanowiła duże zagrożenie dla jej życia, na szczęście wyszła z tego cało. Foxi dość szybko ponownie zaufała człowiekowi. Sunia jest młoda, ma ok. 2 lata. Jest bardzo podobna do rasy foksterier, zarówno z wyglądu, jak i z charakteru. To pies jednego pana, tylko jemu ufa bezgranicznie. Lubi ruch. Foxy toleruje koty, lubi się z nimi bawić. Nie przejawia w ogóle agresji w stosunku do jakiejkolwiek istoty. Ma doskonały węch. To ostoja psiej łagodności, delikatna i wrażliwa, mająca jednak we krwi terriera - widać, że drzemią w niej olbrzymie pokłady wylewności, energii i chęci współpracy z człowiekiem. Znakomiecie dogaduje się z innymi psami. Jest nauczona czystości w domu oraz chodzenia na smyczy. Jest wysterylizowana, zaszczepiona, odrobaczona i gotowa do adopcji. Foxi napewno wniesie w czyjeś życie dużo radości i miłości. Szukamy jej kogoś, kto ofiaruje jej ciepły kąt i w domu i w sercu. Foxi obecnie znajduje się we Wrocławiu, ale jest szansa dowozu jej na terenie całej Polski. Osoby zainteresowane pomocą Foxi, rozważające jej adopcję, pragnące zasięgnąć dodatkowych informacji na jej temat, proszone są o kontakt dzwoniąc na numer 509759692 lub pisząc na adres mailowy naamahs_child@interia.pl ___ Może być? :roll: To, że jest wysterylizowana itd. napisałam na wyrost, żeby później nie musieć auktualizować ogłoszeń.
NaamahsChild Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 Dodaj też: Foxy toleruje koty, lubi się z nimi bawić. Nie przejawia w ogóle agresji w stosunku do jakiejkolwiek istoty. Ma doskonały węch. To ostoja psiej łagodności, delikatna i wrażliwa, mająca jednak we krwi terriera - widać, że drzemią w niej olbrzymie pokłady wylewności, energii i chęci współpracy z człowiekiem. Tytuł aukcji w stylu: Jej dzieci już nie żyją. Przecudna bezdomna foksterierka czeka na swoją szansę!
NaamahsChild Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 :loveu::loveu::loveu: Dzięki! A Foxy coraz lepiej - jak na spacerach grzecznie przy nodze idzie! I na każdym grzecznie siusiu i kupcia.. i kolacje wyżera calutką.. i bawi się z psiakami - wylizują się nawzajem.. I mi łapki na kolana już daje i doprasza się miziania:cool3: Ma nowe miejsce do spania - na szafce pod biurkiem:evil_lol:
Wet-siostra Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 Miło czytać ,że z suńki taki aniołek...:loveu: Ale przyznaj się,ile rzeczy Ci już zgryzła???:cool3: Czy też już jej przeszło?;)
Cekinka13* Posted March 25, 2009 Author Posted March 25, 2009 Dostałam dziś sms'a od Naa: "Był telefon o Foxy! Pan bardzo chętny, zgadza się na wizytę przedadopcyjną, chce steryli nawet już, chciałby ją przez świętami, jeszcze z żoną będzie rozmawiać." Normalnie nie mogę uwieżyć, że już jest chętny!!! :multi:
NaamahsChild Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 Nie jeden, a dwa telefony! 1) Pan Przemysław z Trójmiasta - to o nim pisałam Cekince. Bardzo miły, konkretny. Dokładnie wypytywał się o zachowanie Foxy, zgodził się na sterylizację, wizytę przedadopcyjną. Więcej informacji uzyskam po rozmowie z żoną, gdy podejmą ostateczną decyzję. 2) Przemiła Pani Teresa, również z Trójmiasta (o ile dobrze pamiętam - Gdynia - ale pewnie przekręciłam:roll:). Długo rozmawiałyśmy - ogólnie rzecz biorąc: domek z 5 kotami (uratowane przed śmiercią bidy) i jednym 15. pekińczykiem. Pani ma doświadczenie z przerażonymi psami, już pomagała takowemu wrócić do formy. Niedawno przeszła na emeryturę także jest w stanie poświęcić psiakowi dużo swojego wolnego czasu. Mieszka blisko dużych terenów leśnych z jeziorami.. Czytała wątek Foxy na dogomanii, także wie o tym, że potrafi zniszczyć conieco. Rozumie i potrafi zaakceptować osobowość terriera. Jest zdecydowaną zwolenniczką sterylizacji, zgadza się na wizytę przedadopcyjną i warunki podpisania umowy adopcyjnej. Otrzymałam już od niej kompletne dane adresowe w celu przeprowadzenia wizyty. I co wy na to? Z obu rozmów odniosłam korzystne wrażenie - nie było żadnych nieprzyjemnych scysji.. Chciałoby się rzec.. kto może przeprowadzić wizytę przedadopcyjną w Gdyni..?:cool3: Wet-siostro, dzisiaj zeżarła plastikową miskę mojego kocura i rozniosła w proch pluszowego miśka:diabloti:
Cekinka13* Posted March 25, 2009 Author Posted March 25, 2009 Niewiarygodne!!! :crazyeye: Wczoraj wieczorem zrobiłam jej zaledwie 2 ogłoszenia, a dzisiaj już dwa telefony! Naa, zmieniam tytuł na tytuł z prośbą o wizytę przedadopcyjną w Gdyni ;)
Recommended Posts