doddy Posted June 17, 2009 Author Posted June 17, 2009 Mogła by być... Garwolin to te rejony co zostały znalezione. Podobne problemy w zachowaniu też by się zgadzały... Quote
Tengusia Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 [FONT=MS Shell Dlg 2]dzwonilam do goscia, suka byla zabarna z domu ze stajni, matka bardzo agresywna za ogrodzeniem, ona sama jako szczeniak byla bardzo wystraszona nie chciala wogole podejsc co jak na szczeniaka nie jest normalne, suka poza duza lekliwoscia nie sprawia problemow, ludzie ida z nia jeszcze do szkoleniowca z nadzieja ze uda sie ja naprostowac ... poprosilam by dali mi znac jak cos, ze gdyby mieli ja wydac to zalatwie jej sterylke bo szkoda zeby trafila do pseudo ... gosciu pewnie zdziwil sie moim telefonem ale mam nadzieje ze rosadnie podejdzie do sprawy ...[/FONT] [FONT=MS Shell Dlg 2]dom w ktorym suka sie urodzila bogaty, drogie auta, stajnia z tylu a w stajni psy ... szczeniaki pewnie nigdy nie wychodzily i mialy nikly kontakt z ludzmi skoro ona taka lekliwa normalnie noz sie czlowiekowi w kieszeni otwiera[/FONT] Quote
doddy Posted June 17, 2009 Author Posted June 17, 2009 Ja dla odmiany wysłałam im maila ze zdjęciami "siostrzyczek". Quote
Alicja Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 [FONT=Arial]:loveu:ten wzrok.... http://images6.fotosik.pl/493/18fa54e0baef1768.jpg[/FONT] Quote
papunia Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 jescze tylko ja się urodą Torcika nie zachwycałam. ona jest poprostu niesamowicie piękna:loveu: a jak jej zachowanie destrukcyjne? Państwo, nadal na nią czekają? Quote
Saint Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 Jest tak piękna, że aż mi kolana miękną na jej widok.. :loveu: Quote
Karolcia_ko5 Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 Kocham ciemne - czekoladowe asty :loveu: miodzioooo.. A jak jeszcze mają pręgi. Jest śliczna naprawdę. Quote
rufusowa Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 ło matko! mój piękny czekoladowy Torcik :loveu: jak zawsze rozkoszna i kluchowata :loveu: Quote
andzia69 Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 to nie pitbull - to sweetbull:loveu::loveu::loveu: Quote
agaga21 Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 [quote name='andzia69']to nie pitbull - to sweetbull:loveu::loveu::loveu:[/quote] hehe, no fakt;) Quote
ruda76 Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 [quote name='Tengusia']dzwonilam do goscia, suka byla zabarna z domu ze stajni, matka bardzo agresywna za ogrodzeniem, ona sama jako szczeniak byla bardzo wystraszona nie chciala wogole podejsc co jak na szczeniaka nie jest normalne, suka poza duza lekliwoscia nie sprawia problemow, ludzie ida z nia jeszcze do szkoleniowca z nadzieja ze uda sie ja naprostowac ... poprosilam by dali mi znac jak cos, ze gdyby mieli ja wydac to zalatwie jej sterylke bo szkoda zeby trafila do pseudo ... gosciu pewnie zdziwil sie moim telefonem ale mam nadzieje ze rosadnie podejdzie do sprawy ... dom w ktorym suka sie urodzila bogaty, drogie auta, stajnia z tylu a w stajni psy ... szczeniaki pewnie nigdy nie wychodzily i mialy nikly kontakt z ludzmi skoro ona taka lekliwa normalnie noz sie czlowiekowi w kieszeni otwiera A te dwie suki to z tego co kojarze tez byly zabierane z domu ze stajnią./ Stajnia ponoc super, konie wyscigowe , widac bylo kase:p Quote
rufusowa Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 ale to chyba był dom, do którego się przybłąkały...moze po zapachu myslały ze są u siebie :evil_lol: Quote
doddy Posted July 1, 2009 Author Posted July 1, 2009 Sylwia to nie była ta stajnia. Tore i Tare odbieraliśmy od Hansen czy Hensen - podobna znana babka w koniarskim świecie. Nasza Beata od razu wiedziała kto to. ;) Ona jeszcze hodowli pitów się nie dorobiła ;) Quote
ruda76 Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 doddy napisał(a):Sylwia to nie była ta stajnia. Tore i Tare odbieraliśmy od Hansen czy Hensen - podobna znana babka w koniarskim świecie. Nasza Beata od razu wiedziała kto to. ;) Ona jeszcze hodowli pitów się nie dorobiła ;) no, bo juz myslałam, ze i koniarze na psy schodzą:mad: więc dzięki za wyjasnienia;) Quote
rufusowa Posted July 2, 2009 Posted July 2, 2009 u mnie była tydzień i niczego nie zdemolowała :razz: wystarczy że zostaje z drugim psem do towarzystwa i najlepiej w klatce (w mieszkaniu)... w domku nie wiem jak moze zostawać.... czy Torcik w ogrodzie też niszczy? Quote
kardoe Posted July 2, 2009 Posted July 2, 2009 doddy i ty mi takiego psiaka "demolkę" polecasz :crazyeye:!! Ona naprawde jest przepiękna ale to demolowanie mnie troche przeraża. Quote
doddy Posted July 2, 2009 Author Posted July 2, 2009 Bo ja o Ciebie dbam :lol: Tora zostaje u Magdy bez wycia, bez niszczenia bez żadnych problemów. Problemy są przez pierwszy miesiąc, półtora dopóki nie przyzwyczai się do nowego życia i stabilizacji. Teraz jak jeździmy do niej w odwiedziny to nie jest naszym pierwszym widokiem Tora siedząca na parapecie. Tora najbardziej lubi się wylegiwać z bullkami Magdy na ogrodzie i wtedy ludzie nie są jej do szczęścia potrzebni. W boksie też często śpi z bullką Magdy a drzwi na ogród mają cały czas otwarte. Z innym psem nie ma tak silnego lęku separacyjnego jak przy zostawaniu samej. Magda też nauczyła Torę zostawania w klatce kennelowej. ;) Z demolką jest już trochę lepiej, tzn. wiemy jak ją opanować. Tora ma inną wadę - UWIELBIA PŁYWAĆ. :p Quote
an1a Posted July 2, 2009 Posted July 2, 2009 doddy napisał(a): Tora ma inną wadę - UWIELBIA PŁYWAĆ. :p Wada - bo? W umywalce też? Jeśli tak, to rzeczywiście słabo :evil_lol: Quote
doddy Posted July 2, 2009 Author Posted July 2, 2009 EEE ona jest wersją light Adelki, która to raz na jakiś czas przechodzi przez płot tylko właśnie by sie wykąpać w stawie na drugiej połowie posesji Magdy... Quote
kardoe Posted July 2, 2009 Posted July 2, 2009 Akurat w moim przypadku to że Tora uwielbia pływać to nie wada - mam staw na działce . Właśnie przeglądamy zdjęcia Tory z moim bulem Barnim i leci mu ślinka...... tylko mówi mi że mogłaby być ciut niższa....;) Quote
kardoe Posted July 2, 2009 Posted July 2, 2009 Po wstępnych oględzinach Tory stwierdzamy iż: - dom i tak mamy do remontu , - meble nadgryzione przez buliki, - na parapetach nic cennego nie stoi, - w samochodzie kierownica i kierunkowskazy do wymiany ( buliki zostały 15 min. same w samochodzie ) wydaje nam się że Tora w 100 % nadawałaby się do naszej rodzinki , pod jednym warunkiem że w weekend śpimy co najmniej do 13.00 a na obiad jest pizza .... jeśli Torcikowi warunki odpowiadają to sztumpole wraz z Barnim ( Champion of the Poland ) zapraszają do siebie ...... no i niestety doddy będziesz musiała przyjechać z wizytą przedadpocyjną :mad:.... a potem ...... po adpocyjną.........jeśli wytrzymamy przedadpcyjną ;) Quote
fioneczka Posted July 2, 2009 Posted July 2, 2009 czy zmieni się tytuł u Torcika :oops: bo tak se tu czytam i postanowiłam nieśmiało zapytać Quote
rufusowa Posted July 2, 2009 Posted July 2, 2009 hehe Wy sie tu nabijacie a widze, ze nareszcie konkretny domek sie dla ciasteczka kroi :loveu: no to poki nie będzie przedadopcyjnej to ja sie wcale nie ciesze :siara: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.