Gosia2406 Posted March 21, 2009 Author Posted March 21, 2009 Domka_Czika napisał(a):A my się dzisiaj witamyyy...!....:loveu::loveu: :hand::hand::multi: Quote
C&B Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Gosia2406 napisał(a)::hand::hand::multi: Co tam u was?:lol: Ja oglądam moją najostrzejszą nauczycielkę w mini:roll: Quote
Gosia2406 Posted March 21, 2009 Author Posted March 21, 2009 Przez te zakrapianie uszek Neli przedemną ucieka jak widzi białą buteleczkę w moich rękach.Ile się musimy namęczyć zeby jej te uszka zakropić:shake:,takiej siły dostaje zeby się wyrwać że hej. Quote
C&B Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Gosia2406 napisał(a):Przez te zakrapianie uszek Neli przedemną ucieka jak widzi białą buteleczkę w moich rękach.Ile się musimy namęczyć zeby jej te uszka zakropić:shake:,takiej siły dostaje zeby się wyrwać że hej. U nas jest tak z przemywaniem oczek i czyszczeniem zębów, a o lekarstwu to już mówić nie będę:shake: Quote
Gosia2406 Posted March 21, 2009 Author Posted March 21, 2009 Domka_Czika napisał(a):U nas jest tak z przemywaniem oczek i czyszczeniem zębów, a o lekarstwu to już mówić nie będę:shake: wszystkie zabiegi jakoś znosi,tylko to zakrapianie uszek to istny koszmar:shake: Quote
C&B Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Gosia2406 napisał(a):wszystkie zabiegi jakoś znosi,tylko to zakrapianie uszek to istny koszmar:shake: A u nas najgorzej jest z płynnymi lekarstwami... Pamietam, że jak nam tak chorowała to nic nei chciała pić i była bliska odwodnieniu to musieliśmy jej kupić strzykawkę( bez igły) i przez nią powoli psiakowi dawać i tak większość wypluwała:shake: Quote
***Paulina*** Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 Cześć:bye: Widzisz... Taka malutka, ale żeby się wyrywać siłę ma:evil_lol: Quote
Pegaza Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 Cze Goska:loveu: bo w malym ciele drzemie wielka sila:evil_lol: Quote
Aga76 Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 Cześć Gosiu :loveu: Gosia2406 napisał(a):Przez te zakrapianie uszek Neli przedemną ucieka jak widzi białą buteleczkę w moich rękach.Ile się musimy namęczyć zeby jej te uszka zakropić:shake:,takiej siły dostaje zeby się wyrwać że hej. Biedna malutka, tyle nieprzyjemności musi znosić :roll: Quote
ewa2909 Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 Cześć Gosieńko:loveu::loveu::loveu: Spróbuj ją przekupywać jakimiś smakołykami;) Quote
Gosia2406 Posted March 22, 2009 Author Posted March 22, 2009 ewa2909 napisał(a):Cześć Gosieńko:loveu::loveu::loveu: Spróbuj ją przekupywać jakimiś smakołykami;) smakołyki nie działają,stoi pokornie dopuki nie poczuje końcówki butelki w uchu:shake:,potem trzepie główką na wszystkie strony,poza tym te kropelki są tak gęste że nie da się jej ich wkropić nie wkładając końcówki do ucha:shake:. Quote
Gosia2406 Posted March 22, 2009 Author Posted March 22, 2009 A tak poza tym to witamy wszystkich serdecznie:loveu: Quote
Gosia2406 Posted March 22, 2009 Author Posted March 22, 2009 Pegaza napisał(a):Cze Goska:loveu: bo w malym ciele drzemie wielka sila:evil_lol: Może nie wielka,tylko duzo sprytu.Jak tu utrzymać takiego małego szczurka żeby mu krzywdy nie zrobić:shake: Quote
Gosia2406 Posted March 23, 2009 Author Posted March 23, 2009 Oh....:shake:jak dobrze że dziś idziemy na kontrole z tymi uszkami,może nie trzeba będzie już kropić,bo mała tak sie juz mnie boi przez to kropienie ze wcale nie chce do mnie podejść:placz:.Nawet swojego ulubionego serka nie chce wziąść odemnie z ręki,musze go położyć na podłogę i odejść:shake:,wtedy chwyta go ząbkami i ucieka:placz:,jak by sie bała ze ją złapie i znów będę kropić te uszka:shake: Quote
Pegaza Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 Hej :p ojoj ojoj ale porobilo..:roll: biedna mysli ze chcesz jej kropic..a to przeciez bylo dla jej dobra..ale sie to juz skonczy i zapomni szybko..:loveu: Quote
laurin Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 Cześć :) właśnie... napewno szybko zapomni jak już będzie po wszystkim... Quote
***Paulina*** Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 Cześć:bye: Myślę, że jej to przejdzie niedługo;) Quote
dysia-u Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 witamy się :lol: ten wiatr wywiewa nas do różnych galerii:evil_lol: Quote
Gosia2406 Posted March 23, 2009 Author Posted March 23, 2009 Uszka zdrowe,ale kropić mamy niestety jeszcze do czwartku(na wszelki wypadek)bo może jeszcze się wrócić.Dziś też mała dostała szczepienie i czipa.Nawet nie pisneła:multi:.Teraz śpi wycieńczona przeżyciami dnia.A na punkcie tych uszek jest tak przewrażliwiona że jak wetka do nich zaglądała żeby sprawdzić czy wszystko ok,to ledwo ją utrzymali tak się szarpała:evil_lol:.A do szczepienia i czipa stała grzecznie(moja dzielna psinka:loveu:) Quote
Gosia2406 Posted March 23, 2009 Author Posted March 23, 2009 Witamy wszystkich serdecznie:hand::loveu: Quote
laurin Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 Cześć:loveu: No to super że już ok:multi: A o uszolkach zapomni:loveu:... nic się nie martw;) Quote
Pegaza Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 Cze Goska:p a do czwartku tylko dwa dni wiec juz niedlugo... a jak ten czip Ty przezylas?:roll::evil_lol: Quote
Gosia2406 Posted March 24, 2009 Author Posted March 24, 2009 Pegaza napisał(a):Cze Goska:p a do czwartku tylko dwa dni wiec juz niedlugo... a jak ten czip Ty przezylas?:roll::evil_lol: Cześć.Ja napewno gorzej to przeżyłam niż ona,bo wiedziałam co ją czeka.Stałam tam ze łzami w oczach,bo myślałam że będzie ją tak bolało że będzie piszczeć i się wyrywać.Na szczęście wetka tak szybko to zrobiła że mała nawet nie zapiszczała.Najpierw dostała szczepienie w prawą łopatkę,a potem szybciutko ją odwrócili i bach czipa w lewą,nawet ja byłam zdziwiona że już po wszystkim:crazyeye:. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.