Gosia2406 Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 Ja również postanowiłam założyć galerie mojemu krasnalkowi:nazywa się Neli.Według książeczki urodziła się 26.09.2008r. Trafiła do mnie umierająca,spędziła 2 dni w klinice weteryniaryjnej,gdzie walczono o jej życie.Na szczęście wszystko skończyło się dobrze(prawie,bo nie obyło się bez pamiątek po chorobie) Quote
Gosia2406 Posted February 11, 2009 Author Posted February 11, 2009 11tygodni(według wetów z kliniki 9tyg).3tygodnie po chorobie. Quote
Gosia2406 Posted February 11, 2009 Author Posted February 11, 2009 jak widać choroba pozostawiła po sobie ślady. Quote
Gosia2406 Posted February 11, 2009 Author Posted February 11, 2009 3 miesiące.Jak wszystkie szczeniaczki uwielbia spać. Quote
Gosia2406 Posted February 11, 2009 Author Posted February 11, 2009 prawdziwy krassnalek,ważyła około 500g(3 miesiące0 Quote
Kasia&Max Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 Ojej nasza kochana Nelka ma już swoją galerię:multi: Quote
Kasia&Max Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 Przyszliśmy się przywitać, Gosiu Neli jest poprostu CUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUDNA:kiss_2: I TAKA MALEŃKA...jeju kochaniutka jest, thu tfu by nie zauroczyć...musisz jej zakładać coś czerwonego bo taka pięknota to na uroki podatna:shake: a na zdjęciu wygląda jak malutki króliczek...slodziutka, ucałuj ją ode mnie koniecznie! Quote
Gosia2406 Posted February 11, 2009 Author Posted February 11, 2009 Czasami czerwona kokardka.Neli nienawidzi kokardek,trze łebkiem gdzie popadnie żeby tylko się jej pozbyć. Quote
Kasia&Max Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 e tam nie ma za co, będziemy Was pilnować:)Nelka jest teraz w tak fajnym wieku że z dnia na dzień będzie sie zmieniała, rób jej jak najwięcej zdjęć, czekamy na kolejne w galerii - Pani mogłaby sie troszke postarać a nie leniuchować:shake: Quote
Gosia2406 Posted February 11, 2009 Author Posted February 11, 2009 Brak mi sprzętu(poprostu klęska) Quote
Kasia&Max Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 o mój Bosie...ona mieści się w dłoni...moje urwisy to tylko po urodzeniu były takie maleńkie,a potem rosły i rosły...i wyrosły na wielkoludów....a co do kokardek..."nie od razu wieże zbudowano" jak to mowia, przyzwyczajaj ją powolutku, my z Maja ostatnio praktykujemy silikonowe gumeczki, mimo ze sa malutkie bardzo dobrze trzymaja wloski i sa prawie niezauwazalne:cool3: Quote
Kasia&Max Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 Gosia2406 napisał(a):Brak mi sprzętu(poprostu klęska) oj wiem cos o tym ale na szczescie sa rozne okazje - Walentynki, Dzien Kobiet, urodzinki itp....moj Maz widzac taka wariatke i swiruske na punkcie psów jaka jestem ja sprawil mi dla swietego spokoju (Jego spokoju) aparat w prezencie:) Quote
Gosia2406 Posted February 11, 2009 Author Posted February 11, 2009 To masz fajnie,praktyczny mąż też by mi się przydał,bo mój idzie na łatwizne i tylko kwiatki i kwiatki... Quote
Kasia&Max Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 Oj to powiedz mu, że kobieta zmienna jest, że szkoda Ci jak zabijaja kwiatki i ze wolalabys np. czasem dostac cos praktyczniejszego:)ja zaczynalam od kwiatków w doniczkach:) Quote
Kasia&Max Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 A tak właściwie to czemu właścicielka Neli jeszcze nie śpi?do łóżka:mad: Quote
Gosia2406 Posted February 11, 2009 Author Posted February 11, 2009 ja zaczynałam od tych ciętych,teraz to doniczkowe,a konkretnie orhide. Quote
Kasia&Max Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 ja to już mykam bo dzień z dwoma yorkowatymi to dzień pełen wrażeń ale i bardzo wyczerpujący, życzymy Wam miłej i spokojnej nocki, uściskaj Nelkę ode mnie. Dobranoc. Quote
Kasia&Max Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 Gosia2406 napisał(a):ja zaczynałam od tych ciętych,teraz to doniczkowe,a konkretnie orhide. No to jesteś na dobrej drodze, ja aparatu też od razu nie dostałam:cool3:po doniczkowych żywych przerabialiśmy nawet etap sztucznych:) no ide zagonic moje stadko do łóżka. Dobrej nocki. Quote
Gosia2406 Posted February 11, 2009 Author Posted February 11, 2009 pa,pa na nas też pora.:hand::sleep2: Quote
Pegaza Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 Witamy sie nowej galeryjce:multi: malenka jest bardzo kochana:loveu: Quote
Gosia2406 Posted February 12, 2009 Author Posted February 12, 2009 Dziękujemy za odwiedzinki,zapraszamy częściej. Quote
roxi-malina Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 Witam Masz ślicznego i biednego yoreczka Gosiu:-( ale całe szczęście że przeżył i jest zdrowy już:multi: To miniaturka? Bo strasznie mały:loveu: Quote
Karolina. Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 I my witamy :multi: Neli jest śliczna :loveu: Czekamy na więcej zdjęć :cool3: Quote
Gosia2406 Posted February 12, 2009 Author Posted February 12, 2009 roxi-malina napisał(a):Witam Masz ślicznego i biednego yoreczka Gosiu:-( ale całe szczęście że przeżył i jest zdrowy już:multi: To miniaturka? Bo strasznie mały:loveu: Niestety ta miniaturyzacja to skutek uboczny po chorobie.Rodzice Neli mieli około 3 kg,więc ona nie powinna być miniaturką.Teraz troszeczkę podrosła,te zdjęcia są z grudnia. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.