Jump to content
Dogomania

Yanusia i Melcia moje kochane małpiszonki :-)


Recommended Posts

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Iza i Avanti napisał(a):
Przy takiej trenerce Yanusia wróci migiem do siebie!

Ależ Ci zazdroszczę Cioteczko- dwa boksy, ogródeczek... mmmmmmmmmmmmmarzenie :D


o tak... ogródek ułatwia wiele obowiązków... na poranne siusiu - a u Meli to jest ok godz.4-tej rano :cool3: - można zaspanym w piżamie wyjść :evil_lol:

Posted

Kapsel napisał(a):
Ło Matko darmowe SPA dla Yanusi :crazyeye::crazyeye::crazyeye:
Trawa pewnie aż furczy :-D:-D:-D i po pięknym trawniczku będzie :evil_lol:


jak się ma psy, to nie ma co liczyć, że trawniczek piękny będzie ;-) zresztą jak widać na zdjęciach na naszym trawniczku rozrosła się śliczna koniczynka powszechnie uważana za chwast :evil_lol:

Posted

Moniek193 napisał(a):
Mała to wulkan energii, Yanka nadąża? :loveu:


oj Yanka mimo lekkiej nadwagi :razz: też na sporo energii :evil_lol: wprawdzie po ciąży i karmieniu kondycja nie ta co wcześniej, ale stopniowo wraca do formy :lol:

mała jest rzeczywiście nie do zdarcia, aż muszę dbać, żeby robiła przerwy w zabawie i odpoczywała :razz: Yanka też ją czasami uspokaja (wiele mówiącym warknięciem :diabloti:) gdy ma już małej dość i chce odpocząć

Posted

Jakie słodyczki :loveu: Ja mam pełno obaw, jeśli chodzi o adopcję drugiego psa, szczylka - boję się, czy Lara nie będzie czuła się odtrącona, czy będą potrafiły się razem bawić.. Jednak jak patrzę na Twoje zdjęcia to nabieram choć trochę pewności. ;) Jak się funkcjonuje z takimi dwoma futrami? : )

Posted

Cieplutkaa. napisał(a):
Jakie słodyczki :loveu: Ja mam pełno obaw, jeśli chodzi o adopcję drugiego psa, szczylka - boję się, czy Lara nie będzie czuła się odtrącona, czy będą potrafiły się razem bawić.. Jednak jak patrzę na Twoje zdjęcia to nabieram choć trochę pewności. ;) Jak się funkcjonuje z takimi dwoma futrami? : )


w moim wypadku wychowanie szczeniaka przy dorosłym psie jest o wiele łatwiejsze niż samego szczeniaka... Mela sporo uczy sie od Yany, trzeba tylko uważać, żeby uczyła się rzeczy dobrych ;-) sporo czasu spędzaja na wspólnych zabawach :-)
w naszym wypadku wprowadzenie drugiego psa było naturalne, a Yana jako mama wykazuje dużo cierpliwości i wyrozumiałości dla malutkiej. Jednak trzeba trzymać rękę na pulsie, bo już zdarzyły się sceny "zazdrości" o nową piłkę, na szczęście krótka reprymenda słowna przywołuje Yanę do porządku

oczywiście sporo czasu spedzamy z każdą bokserką osobno, tak żeby nie musiały w tym czasie rywalizować o nasze względy :-)

Posted

Ach. ; ) Ja teraz bardzo się niepokoję czy Lara polubi się z nowym psiakiem, czy będą potrafiły się razem bawić, czy nie będą o siebie zazdrosne.. Sama się boję, czy będę sprawiedliwie dzieliła pieszczoty, zastanawiam się co będzie robił drugi pies, gdy będę szkoliła jednego itd. itd. Tysiące pytań. Poza tym w moim przypadku na 99,99 % będzie to adopcja, więc jeszcze muszę znaleźć odpowiedniego psiaka, który zauroczy całą rodzinę. To będzie musiała być miłość od pierwszego wejrzenia, tak jak było z Larą. Przepraszam, że tak marudzę, sama nie wiem czemu - przecież powinnam się cieszyć. : )

EDIT. Właśnie zobaczyłam, ze w poprzednim poście wypisałam Ci część mych rozterek, które teraz powtórzyłam.. Jestem taka roztargniona...:roll:

Posted

Cieplutkaa. napisał(a):
Ach. ; ) Ja teraz bardzo się niepokoję czy Lara polubi się z nowym psiakiem, czy będą potrafiły się razem bawić, czy nie będą o siebie zazdrosne.. Sama się boję, czy będę sprawiedliwie dzieliła pieszczoty, zastanawiam się co będzie robił drugi pies, gdy będę szkoliła jednego itd. itd. Tysiące pytań. Poza tym w moim przypadku na 99,99 % będzie to adopcja, więc jeszcze muszę znaleźć odpowiedniego psiaka, który zauroczy całą rodzinę. To będzie musiała być miłość od pierwszego wejrzenia, tak jak było z Larą. Przepraszam, że tak marudzę, sama nie wiem czemu - przecież powinnam się cieszyć. : )

EDIT. Właśnie zobaczyłam, ze w poprzednim poście wypisałam Ci część mych rozterek, które teraz powtórzyłam.. Jestem taka roztargniona...:roll:


Lara jest młoda, więc wprowadzenie drugiego psa nie powinno byc jakies bardzo trudne, jednak pewnie lepiej, żeby był to piesek a nie suczka, wtedy te relacje mogą się łatwiej układać. Pieska trzeba by wtedy wykastrować (nie pamiętam czy Lara jest sterylizowana). Psiaki na pewno będą potrzebowały trochę czasu na przyzwyczajenie się, na początku najlepiej żadnemu psiakowi nie okazywać zbyt wiele czułości (także temu nowemu). Dobrum sposobem na zaprzyjaźnienie są wspólne spacery. Moja Yanka nawet jak na początku nie przepada za jakimś psem, to wystarczy iść na wspólny, długi spacer, każdy pies oczywiście na smyczy i po powrocie juz jest ok. Na początku najlepiej szkolić osobno, żeby się nie rozpraszały, a potem spróbować razem :-) z czasem na pewno się polubią i będą chętnie spędzać z soba czas :-)

Posted

Cieplutkaa. napisał(a):
Lara będzie sterylizowana na dniach, drugiego psa też w przyszłości na pewno ciachniemy. Miejmy nadzieję, że wszystko dobrze się ułoży. : )


to czekam z niecierpliwością na Waszego nowego psiaka :-)

Posted

Cieplutkaa. napisał(a):
Lara będzie sterylizowana na dniach, drugiego psa też w przyszłości na pewno ciachniemy. Miejmy nadzieję, że wszystko dobrze się ułoży. : )

Cieplutkaa, a to boksio będzie? ;)

Posted

No powiedzcie same, czy Nynuś nie jest najpiękniejszy????????????
:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:
Cudny, przecudny, śliczny, najśliczniejszy, najpiękniejszy i ........ normalnie bym go zjadła, schrupała i wycałowała te jego faflaczki :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
Tak sobie kiedyś myślałam, że jak moje odejdą za TM, to ja już żadnego boksia nie chcę bo żaden nie zastąpi...... ale jak patrzę na Nynusia, to ....... może, może kiedyś też mi się taaaaaaaaaaaki Nynuś trafi :D:D:D

Szczęścia i zdrówka Faflaczku :Cool!::Cool!::Cool!::thumbs::thumbs::thumbs:

Posted

a jak patrzę na te zdjęcia, szczególnie na pierwsze, to widzę Yanusię sprzed trzech lat :loveu: niesamowite jak on jest do niej podobny :loveu:

Posted

Yana napisał(a):
a jak patrzę na te zdjęcia, szczególnie na pierwsze, to widzę Yanusię sprzed trzech lat :loveu: niesamowite jak on jest do niej podobny :loveu:

I dlatego zapewne tak mnie zauroczył :-) :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...