Jump to content
Dogomania

Yanusia i Melcia moje kochane małpiszonki :-)


Recommended Posts

Posted

Sylwia i Ares napisał(a):
Boże, jakie cudowne...:loveu: Piękności. Fajna gromadka. :loveu:


dziękujemy :-) gromadka jest coraz bardziej kontaktowa :-) zaczynają się bawić, zaczepiać nawzajem, podgryzać... :-)
nowe fotki niebawem;-)

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Moniek193 napisał(a):
Nie mogę się doczekać, maluchy pewnie się już troszkę zmieniły :loveu:

A co z tym filmikiem :siara: ?


walczę ;-) miałam siąśc do tego wczoraj wieczorem, ale była burza i u nas na wsi cały wieczór i pół nocy prądu nie było i siedzieliśmy przy świeczkach

Posted

zdjęcia nie są najlepszej jakośći :shake: nie mam czasu przeczytać instrukcji i robię na tzw. czuja i różnie to wychodzi :razz:

Posted

One są po prostu boskie :loveu: nie mogę się na nie napatrzeć :multi:Nawet nie wiesz jak bardzo Ci zazdroszczę, że masz je na co dzień i możesz obserwować jak rosną i się zmieniają :p życzę DUŻO cierpliwości dla mamy i babci :lol:

Posted

Haloooooooooooooooooooo!! Magda czy te małe gremliny Ciebie aż tak terroryzują, że nic nie piszesz i sie nie chwalisz dzieciokami?? :) Ja prosze o zdjęcia, jedzą już samotnie czy jest zabawa??

Posted

szczerze mówiąc gremliny są coraz bardziej absorbujące :razz: i rzeczywiście na wiele rzeczy nie wystarcza mi czasu :roll: zdjęć mam mnóstwo, ale muszę je jeszcze zgrać z aparatu.
Dzisiaj rano zrobiły nam pobudkę o 4.40 :diabloti: zaczęły drzeć japki, że chcą jeść. A poszły spać poprzedniego wieczoru ok 24tej. Tak więc spalam dzisiaj ok 4 godzin :crazyeye:

jedzą już karmę w formie papki, biegają po domu, a ja za nimi z mopem :evil_lol:
bawią się między sobą i z Yaną :lol: Mamuśka nie za bardzo już chce się nimi zajmować, ale do zabawy nie muszą jej długo namawiać :lol:

są słodkie, uwielbiają spać na rękach wtulone w człowieka :lol: spały już nawet w naszym łóżku i kołderka przypadła im do gustu :evil_lol: czyli typowe boksie ;)

Posted

Yana napisał(a):

są słodkie, uwielbiają spać na rękach wtulone w człowieka :lol: spały już nawet w naszym łóżku i kołderka przypadła im do gustu :evil_lol: czyli typowe boksie ;)

No ładnie, ledwo oczy otworzyły a już rozpieszczone kanapami :) ;) i pomyśleć że teraz z dnia na dzień te maluchy są żywsze.. jak jeden sie obudzi to zaraz zacznie zaczepiać kolejnego i ... żaden gremlin nie śpi i chce sie bawić :) a później zaczynają szczekać jak jeden zacznie to drugi też :) Fajnie- przynajmniej masz wesoło i sie nie nudzisz

Posted

oj nie nudze się ;-)

a dzisiaj miałam dziwną rozmowę z panią, która zrezygnowała z suczki... a jeszcze dwa tygodnie temu opowiadała jak to z córką marzą o bokserze, jak są odpowiedzialne, jak się przygotowują do jego przybycia...

eh... ale lepiej teraz niż zwrot malucha za kilka miesięcy...

Posted

No niestety, nie każdy to odpowiedzialny właściciel, niektórzy potrafią tylko opowiadać jacy są wspaniali.. Ale faktycznie dobrze, że teraz się rozmyśliła, a nie po wzięciu malucha ;) A podała jakieś powody rezygnacji?

Czekam na zdjęcia i podrzucam link, jeśli moglibyście podpisać petycję [FONT=MS Shell Dlg 2]http://www.ptroa.co.il/petition/
[/FONT]

Posted

Yana napisał(a):
oj nie nudze się ;-)

a dzisiaj miałam dziwną rozmowę z panią, która zrezygnowała z suczki... a jeszcze dwa tygodnie temu opowiadała jak to z córką marzą o bokserze, jak są odpowiedzialne, jak się przygotowują do jego przybycia...

eh... ale lepiej teraz niż zwrot malucha za kilka miesięcy...

A z mojego Nynusia Państwo chyba nie zrezygnowali? :cool3: Drugiego takiego przecież to nie ma :loveu::smile:

Posted

Kapsel napisał(a):
A z mojego Nynusia Państwo chyba nie zrezygnowali? :cool3: Drugiego takiego przecież to nie ma :loveu::smile:


nie, nie Nynuś będzie miał bardzo dobry domek :-) i może (mam nadzieję) będę go mogła zobaczyć na wystawach :-)

Posted

[quote name='Moniek193']No niestety, nie każdy to odpowiedzialny właściciel, niektórzy potrafią tylko opowiadać jacy są wspaniali.. Ale faktycznie dobrze, że teraz się rozmyśliła, a nie po wzięciu malucha ;) A podała jakieś powody rezygnacji?

Czekam na zdjęcia i podrzucam link, jeśli moglibyście podpisać petycję [FONT=MS Shell Dlg 2]http://www.ptroa.co.il/petition/
[/FONT]


eh, długo by opowiadać, krótko mówiąc pani przestały podobać się warunki na jakie zgodziła się dwa tygodnie wcześniej
(i nie chodzi tu bynajmniej o finanse). Dla mnie zdumiewające jest to, że zanim ostatecznie się zdecydowała prosiłam ją żeby dobrze wszystko przemyślała (miałam wtedy jeszcze inne dwa domki w rezerwie). Ale nie ma co już to roztrząsać, widać to nie był domek dla mojej dziewuszki

petycję oczywiście podpiszę... przeczytałam, to jest wstrzącające, aż trudno nawet to sobie wyobrazić

Posted

Yana napisał(a):
nie, nie Nynuś będzie miał bardzo dobry domek :-) i może (mam nadzieję) będę go mogła zobaczyć na wystawach :-)

Wiedziałam, inaczej byc nie może. :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
Bardzo się cieszę :ghost_2::ghost_2::ghost_2:

Posted

Kapsel napisał(a):
Wiedziałam, inaczej byc nie może. :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
Bardzo się cieszę :ghost_2::ghost_2::ghost_2:


możesz być spokojna :-) to jest domek, w którym był już bokser, więc maluchowi będzie tam na pewno dobrze :-)

Posted

Bailando napisał(a):
Gdzie nowe zdjęcia?? Jestem ciekawa jak maluchy się zmieniły. Będziesz za nimi pewnie bardzo tęsknić jak już pójdą do swoich nowych domków.


nie mogę się zabrać za wstawienie nowych zdjęć, albo dogo mnie nie lubi i wyrzuca... ale może jutro coś wrzucę :-)

za maluchami na pewno będę teskniła... to nasz pierwszy miot, w te szczenięta włozyliśmy wiele czasu, serca i ogromnych emocji... są cudowne, jak tylko mam czas to się z nimi bawię, tulę, całuję gołe brzuszki :-) już teraz robi mi się smutno jak pomyślę, że za kilka tygodni już ich nie będzie z nami...

Posted

Bailando napisał(a):
Gdzie nowe zdjęcia?? Jestem ciekawa jak maluchy się zmieniły. Będziesz za nimi pewnie bardzo tęsknić jak już pójdą do swoich nowych domków.

Za to Yanusia pewnie odetchnie głęboko, wreszcie Pańcia na wyłączność, wreszcie spokój :D:D:D

Posted

Zawsze ciężko sie rozstawać z takimi maluchami a zwłaszcza z pierwszymi i w dodatku Twoimi. Świadczy to o tym, że bardzo je kochasz :) i dobrzy z Ciebie ludzie. Fajnie że jedena faflunka zostanie przy was. Zarówno dla Ciebie jak i dla Yany będzie to ciężkie rozstanie. Chciałoby się wszystkie zatrzymać- ale ogarnij taką żarłoczną chmarę z pełnym ADHD? Ja też czekam na zdjęcia z niecierpliwością

Posted

Sventata napisał(a):
Zawsze ciężko sie rozstawać z takimi maluchami a zwłaszcza z pierwszymi i w dodatku Twoimi. Świadczy to o tym, że bardzo je kochasz :) i dobrzy z Ciebie ludzie. Fajnie że jedena faflunka zostanie przy was. Zarówno dla Ciebie jak i dla Yany będzie to ciężkie rozstanie. Chciałoby się wszystkie zatrzymać- ale ogarnij taką żarłoczną chmarę z pełnym ADHD? Ja też czekam na zdjęcia z niecierpliwością


eh... będzie miała własne, to zobaczysz jak się człowiek to tych szkrabów przywiązuje...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...