Yana Posted May 31, 2010 Author Posted May 31, 2010 Sylwia i Ares napisał(a):Boże, jakie cudowne...:loveu: Piękności. Fajna gromadka. :loveu: dziękujemy :-) gromadka jest coraz bardziej kontaktowa :-) zaczynają się bawić, zaczepiać nawzajem, podgryzać... :-) nowe fotki niebawem;-) Quote
Moniek193 Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Nie mogę się doczekać, maluchy pewnie się już troszkę zmieniły :loveu: A co z tym filmikiem :siara: ? Quote
Yana Posted May 31, 2010 Author Posted May 31, 2010 Moniek193 napisał(a):Nie mogę się doczekać, maluchy pewnie się już troszkę zmieniły :loveu: A co z tym filmikiem :siara: ? walczę ;-) miałam siąśc do tego wczoraj wieczorem, ale była burza i u nas na wsi cały wieczór i pół nocy prądu nie było i siedzieliśmy przy świeczkach Quote
Yana Posted June 1, 2010 Author Posted June 1, 2010 zdjęcia nie są najlepszej jakośći :shake: nie mam czasu przeczytać instrukcji i robię na tzw. czuja i różnie to wychodzi :razz: Quote
Bailando Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 One są po prostu boskie :loveu: nie mogę się na nie napatrzeć :multi:Nawet nie wiesz jak bardzo Ci zazdroszczę, że masz je na co dzień i możesz obserwować jak rosną i się zmieniają :p życzę DUŻO cierpliwości dla mamy i babci :lol: Quote
Moniek193 Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Jak one się tulą do Yanki :loveu: Piękne, piękne, piękne ! ! Quote
Sventata Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Haloooooooooooooooooooo!! Magda czy te małe gremliny Ciebie aż tak terroryzują, że nic nie piszesz i sie nie chwalisz dzieciokami?? :) Ja prosze o zdjęcia, jedzą już samotnie czy jest zabawa?? Quote
Yana Posted June 7, 2010 Author Posted June 7, 2010 szczerze mówiąc gremliny są coraz bardziej absorbujące :razz: i rzeczywiście na wiele rzeczy nie wystarcza mi czasu :roll: zdjęć mam mnóstwo, ale muszę je jeszcze zgrać z aparatu. Dzisiaj rano zrobiły nam pobudkę o 4.40 :diabloti: zaczęły drzeć japki, że chcą jeść. A poszły spać poprzedniego wieczoru ok 24tej. Tak więc spalam dzisiaj ok 4 godzin :crazyeye: jedzą już karmę w formie papki, biegają po domu, a ja za nimi z mopem :evil_lol: bawią się między sobą i z Yaną :lol: Mamuśka nie za bardzo już chce się nimi zajmować, ale do zabawy nie muszą jej długo namawiać :lol: są słodkie, uwielbiają spać na rękach wtulone w człowieka :lol: spały już nawet w naszym łóżku i kołderka przypadła im do gustu :evil_lol: czyli typowe boksie ;) Quote
Sventata Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Yana napisał(a): są słodkie, uwielbiają spać na rękach wtulone w człowieka :lol: spały już nawet w naszym łóżku i kołderka przypadła im do gustu :evil_lol: czyli typowe boksie ;) No ładnie, ledwo oczy otworzyły a już rozpieszczone kanapami :) ;) i pomyśleć że teraz z dnia na dzień te maluchy są żywsze.. jak jeden sie obudzi to zaraz zacznie zaczepiać kolejnego i ... żaden gremlin nie śpi i chce sie bawić :) a później zaczynają szczekać jak jeden zacznie to drugi też :) Fajnie- przynajmniej masz wesoło i sie nie nudzisz Quote
Yana Posted June 7, 2010 Author Posted June 7, 2010 oj nie nudze się ;-) a dzisiaj miałam dziwną rozmowę z panią, która zrezygnowała z suczki... a jeszcze dwa tygodnie temu opowiadała jak to z córką marzą o bokserze, jak są odpowiedzialne, jak się przygotowują do jego przybycia... eh... ale lepiej teraz niż zwrot malucha za kilka miesięcy... Quote
Moniek193 Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 No niestety, nie każdy to odpowiedzialny właściciel, niektórzy potrafią tylko opowiadać jacy są wspaniali.. Ale faktycznie dobrze, że teraz się rozmyśliła, a nie po wzięciu malucha ;) A podała jakieś powody rezygnacji? Czekam na zdjęcia i podrzucam link, jeśli moglibyście podpisać petycję [FONT=MS Shell Dlg 2]http://www.ptroa.co.il/petition/ [/FONT] Quote
Kapsel Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 Yana napisał(a):oj nie nudze się ;-) a dzisiaj miałam dziwną rozmowę z panią, która zrezygnowała z suczki... a jeszcze dwa tygodnie temu opowiadała jak to z córką marzą o bokserze, jak są odpowiedzialne, jak się przygotowują do jego przybycia... eh... ale lepiej teraz niż zwrot malucha za kilka miesięcy... A z mojego Nynusia Państwo chyba nie zrezygnowali? :cool3: Drugiego takiego przecież to nie ma :loveu::smile: Quote
Yana Posted June 8, 2010 Author Posted June 8, 2010 Kapsel napisał(a):A z mojego Nynusia Państwo chyba nie zrezygnowali? :cool3: Drugiego takiego przecież to nie ma :loveu::smile: nie, nie Nynuś będzie miał bardzo dobry domek :-) i może (mam nadzieję) będę go mogła zobaczyć na wystawach :-) Quote
Yana Posted June 8, 2010 Author Posted June 8, 2010 [quote name='Moniek193']No niestety, nie każdy to odpowiedzialny właściciel, niektórzy potrafią tylko opowiadać jacy są wspaniali.. Ale faktycznie dobrze, że teraz się rozmyśliła, a nie po wzięciu malucha ;) A podała jakieś powody rezygnacji? Czekam na zdjęcia i podrzucam link, jeśli moglibyście podpisać petycję [FONT=MS Shell Dlg 2]http://www.ptroa.co.il/petition/ [/FONT] eh, długo by opowiadać, krótko mówiąc pani przestały podobać się warunki na jakie zgodziła się dwa tygodnie wcześniej (i nie chodzi tu bynajmniej o finanse). Dla mnie zdumiewające jest to, że zanim ostatecznie się zdecydowała prosiłam ją żeby dobrze wszystko przemyślała (miałam wtedy jeszcze inne dwa domki w rezerwie). Ale nie ma co już to roztrząsać, widać to nie był domek dla mojej dziewuszki petycję oczywiście podpiszę... przeczytałam, to jest wstrzącające, aż trudno nawet to sobie wyobrazić Quote
Kapsel Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 Yana napisał(a):nie, nie Nynuś będzie miał bardzo dobry domek :-) i może (mam nadzieję) będę go mogła zobaczyć na wystawach :-) Wiedziałam, inaczej byc nie może. :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Bardzo się cieszę :ghost_2::ghost_2::ghost_2: Quote
Yana Posted June 9, 2010 Author Posted June 9, 2010 Kapsel napisał(a):Wiedziałam, inaczej byc nie może. :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Bardzo się cieszę :ghost_2::ghost_2::ghost_2: możesz być spokojna :-) to jest domek, w którym był już bokser, więc maluchowi będzie tam na pewno dobrze :-) Quote
Bailando Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Gdzie nowe zdjęcia?? Jestem ciekawa jak maluchy się zmieniły. Będziesz za nimi pewnie bardzo tęsknić jak już pójdą do swoich nowych domków. Quote
Yana Posted June 10, 2010 Author Posted June 10, 2010 Bailando napisał(a):Gdzie nowe zdjęcia?? Jestem ciekawa jak maluchy się zmieniły. Będziesz za nimi pewnie bardzo tęsknić jak już pójdą do swoich nowych domków. nie mogę się zabrać za wstawienie nowych zdjęć, albo dogo mnie nie lubi i wyrzuca... ale może jutro coś wrzucę :-) za maluchami na pewno będę teskniła... to nasz pierwszy miot, w te szczenięta włozyliśmy wiele czasu, serca i ogromnych emocji... są cudowne, jak tylko mam czas to się z nimi bawię, tulę, całuję gołe brzuszki :-) już teraz robi mi się smutno jak pomyślę, że za kilka tygodni już ich nie będzie z nami... Quote
Kapsel Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Bailando napisał(a):Gdzie nowe zdjęcia?? Jestem ciekawa jak maluchy się zmieniły. Będziesz za nimi pewnie bardzo tęsknić jak już pójdą do swoich nowych domków. Za to Yanusia pewnie odetchnie głęboko, wreszcie Pańcia na wyłączność, wreszcie spokój :D:D:D Quote
Sventata Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Zawsze ciężko sie rozstawać z takimi maluchami a zwłaszcza z pierwszymi i w dodatku Twoimi. Świadczy to o tym, że bardzo je kochasz :) i dobrzy z Ciebie ludzie. Fajnie że jedena faflunka zostanie przy was. Zarówno dla Ciebie jak i dla Yany będzie to ciężkie rozstanie. Chciałoby się wszystkie zatrzymać- ale ogarnij taką żarłoczną chmarę z pełnym ADHD? Ja też czekam na zdjęcia z niecierpliwością Quote
Yana Posted June 11, 2010 Author Posted June 11, 2010 Sventata napisał(a):Zawsze ciężko sie rozstawać z takimi maluchami a zwłaszcza z pierwszymi i w dodatku Twoimi. Świadczy to o tym, że bardzo je kochasz :) i dobrzy z Ciebie ludzie. Fajnie że jedena faflunka zostanie przy was. Zarówno dla Ciebie jak i dla Yany będzie to ciężkie rozstanie. Chciałoby się wszystkie zatrzymać- ale ogarnij taką żarłoczną chmarę z pełnym ADHD? Ja też czekam na zdjęcia z niecierpliwością eh... będzie miała własne, to zobaczysz jak się człowiek to tych szkrabów przywiązuje... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.