Gosia2406 Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 Jestem,jestem.Miałam pilny telefonik do mamusi. Quote
ewa2909 Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 Jestesmy,odwiedzamy i lubimy:loveu::loveu::loveu: Pozdrawiamy cieplutko:loveu::loveu::loveu: Quote
Kasia&Max Posted February 13, 2009 Author Posted February 13, 2009 Przepraszam Was kochane, że tak pojawiam sie i znikam ale Maksio mi się rozchorował:bigcry:byłam u dwóch wetów każdy mówi coś innego, podali mu 3 zastrzyki na raz- jakis antybiotyk, coś osłonowo i jeszcze jeden ale nie pamietam jaki...Max jest smutny, osowiały i nie przybiega do drzwi jak zwykle gdy wchodze do domu:bigcry: Quote
Kasia&Max Posted February 13, 2009 Author Posted February 13, 2009 Teraz już jest troszkę lepiej, zasnął ale on ma takie teraz smutne oczka, aj bardzo bardzo martwie się o niego, zaraz na ogólnym forum popytam czy ktos podobnego przypadku nie miał:shake: Quote
Gosia2406 Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 Oj,to niedobrze że Maksiu się rozchorował.Życzymy mu szybkiego powrotu do zdrowia. Quote
dysia-u Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 Kasiu zajrzyj do naszej galerii - ostatnie kilka stron. :lol: Będzie dobrze zobaczysz Quote
***Paulina*** Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 Witamy:bye: Śliczne psiaki:loveu: Normalnie identyczne... One są po tej samej mamusi czy jak??? Bo wyglądają jak bliźniaki, aż niewiarygodne że między nimi jest ponad rok różnicy... Quote
Kasia&Max Posted February 14, 2009 Author Posted February 14, 2009 Mam wspaniałą wiadomość, od rana Maksio czuje się już o wiele lepiej, dużo je, ma iskierki w oczkach, wita w drzwiach i szaleje z Mają:)dowody poniżej:) wojna o świnkę:) wygrana należy do zwycięzcy:) Quote
Kasia&Max Posted February 14, 2009 Author Posted February 14, 2009 a to ten, który ostatnimi czasy napędził swojej Pani mnóstwo strachu... Max Quote
Kasia&Max Posted February 14, 2009 Author Posted February 14, 2009 a teraz zdjęcia z wycieczki, niestety Maxa nie było z nami, został wtedy w domku bo był chory, a taki fajny śnieg wtedy padał:( Maja Maja - kierowca:) Quote
Kasia&Max Posted February 14, 2009 Author Posted February 14, 2009 pozdrowienia od Maji i Maxa;) Quote
Kasia&Max Posted February 14, 2009 Author Posted February 14, 2009 A teraz ciekawostka: 12.01.2008 r. - zdjęcie rocznego Maxa 12.01.2009 r.- zdjęcie 10-cio miesięcznej Maji:) Quote
Kasia&Max Posted February 14, 2009 Author Posted February 14, 2009 ...kilka tygodni poźniej musiałam zostawić ich w Polsce i wyjechałam na Cypr:( Quote
Gosia2406 Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 zdjęcia super.Cieszymy się bardzo z powrotu Maxia do zdrowia.:multi: Quote
dysia-u Posted February 15, 2009 Posted February 15, 2009 Hej ! :loveu: fajnie że ferajna zdrowa. Z całego twojego dobytku tylko Dyzio nie jest moim ulubieńcem ,:shake: choć jest bardzo fotogeniczny:crazyeye: Quote
Kasia&Max Posted February 15, 2009 Author Posted February 15, 2009 dysia-u napisał(a):Hej ! :loveu: fajnie że ferajna zdrowa. Z całego twojego dobytku tylko Dyzio nie jest moim ulubieńcem ,:shake: choć jest bardzo fotogeniczny:crazyeye: ferajna?coz to znaczy?:) a co do Dyzia, jak mozesz go nie lubic, on jest taki slodki...:) Quote
Gosia2406 Posted February 15, 2009 Posted February 15, 2009 [quote name='Kasia&Max'] Super,super,super-kochamy wszystkie zwierzęta:klacz: Quote
Kasia&Max Posted February 15, 2009 Author Posted February 15, 2009 no nie, ale pech, gdy Gosia jest to nas nie ma i odwrotnie...hm... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.