Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Karmel jest jako słodziak niemożliwy. Wklejam zdjęcia z dzisiejszego poranka, jak widać dla mnie na poduszkach nie starczyło miejsca. Mąż zakazał wklejać takie zdjęcia, bo stwierdził, że są z cyklu "Wódko pozwól żyć" ;).



Posted

Fotki super, się Karmel wydrapał na samą górę ;)
A wiesz anciaahk, że ja próbowałam i Fryziasta nie uleży na łóżku, czy sofie. Raz położyłam się obok niej na " jej " dywaniku przed TV, to wytrzymała chwilę i poszłą obrażona na legowisko :eviltong:.

Posted

Karmel uwielbia spać w łóżku, w zasadzie tylko jak jesteśmy w Olsztynie to często śpi na podłodze, ale pewnie dlatego, że w sypialni mamy wykładzinę, a tak to wszędzie panele.
Ogólnie zdjęcia faktycznie są z cyklu 'wódko pozwól żyć" - ale to dlatego, że śpimy na gościnnej, cholernie niewygodnej kanapie i w zasadzie mamy wykończony 1 pokój, czekamy na resztę mebli. Do zrobienia jeszcze cała góra.
Ogólnie jestem zadowolona, że oba moje zwierzaki się szybko zaklimatyzowały w nowym mieszkanku, Agrafka pewnie tęskni za swoim Olsztynem, ale widzę, że już naprawdę dobrze się czuje, śpi, włazi na brzuch, włącza traktorek, jest dobrze. Karmel to cygan, on jest wszędzie szczęśliwy.

Luna Karmel śpi ze mną pod kołdrą, głowka na podusi i śpi jak zabity. Poprzednia suńka nie lubiła podobnie jak Fryzia takiego spania. Tylko w nogach, bez przykrycia ;).

Posted

Jeszcze jedno Luna, w temacie krakvetu. Chyba masz wyjątkowego pecha lub też zamówiłaś jakąś niespotykaną karmę. Ja złożyłam zamówienie w krakvecie m.in. na karmę we wtorek i dzisiaj przywiózł mi ją kurier, więc super.

Staram się Karmela oswoić z zabawkami, bo ma na ich punkcie hopla. Jak ma jedną, to nie jest się w stanie do niego podejść - ucieka, zabiera i siedzi i śpi tylko z zabawką. Pomyślałam więc, że może powinien mieć ich 5 czy 10, różnych i wtedy nie będzie miał takiego kręćka. A tak szaleje z piłką, jest agresywny do Agrafki, piszczy, szczeka, że to nie jest do wytrzymania. I najczęściej zabawka wytrzymuje max 2 dni, bo z tego szczęścia chodzi z nią non stop i rozgryza na amen. Wczoraj przywieziona przez kuriera z animalii już straciła życie, dzisiaj jest nowa z krakvetu - jeszcze żyje.
czy to dobry pomysł kupić mu więcej, by się chłopak nacieszył? bo nie mam pomysłu, co zrobić, by zachowywał się z piłkami normalnie - normalnie w sensie, żeby nie wpadał w taki szał radości czy jak to określić.

Posted

no, ja mam pecha 5,5 :roll:
wczoraj doszła karma :multi:, bo mieli dopiero we wtorek jakąś mega dostawę właśnie z karmami weterynaryjnymi. Podobno cały styczeń był problem. Fryziasta je dla RC dla kastratów.

Posted

A to taka, żeby się kluska nie zrobiła. Jak na razie Fryzia trzyma wagę :p



A Karmel je Intestinal, czy coś takiego? DONka mojej siostry jadła na początku, bo miałą ciągle rozwolnienie :roll:

Posted

Słowo o kotach - Czy Wasze koty też są takie niesłychane?

Agrafka jak sprzątam, gotuję, etc musi być wszędzie ze mną. Myję wc, ona zagląda do środka i sprawdza. Obieram ziemniaki - wchodzi do garnka, reklamówki lub kosza na śmieci - w zależności, w co łatwiej. Sprzątam łazienkę - leży w łazience, wycieram kurze - jest w pokoju. Przylepa niesamowita, krok w krok za mną.
Jeszcze żeby tylko tabletki jej się łatwo podawało. Próbowaliśmy dać jej tabsa na robaki - pierwszego dnia do jedzenia, to cały dzień miskę omijała szerokim łukiem. Drugiego dnia trochę rozpuściliśmy, to wypluła jakoś wydaje mi się więcej niż wzięła. Kolejnym razem nie wiem jaki patent zastosować.

Posted

Ok, w nocy śpią oddzielnie, więc nie będzie z tym problemu. Dziękuję.
Dziwne, że weterynarz jak kupowaliśmy tabletki dzień po dniu tego nie podpowiedział ;).

Z transporterkiem - szef ma jechać na poczatku marca, jak nie pojedzie, to puszczę kurierem, ok ?

  • 3 weeks later...
Posted

Magda rzeczywiście spać nie może :), chyba nie ma co w nocy robić.
U nas dziękuję, rośniemy i rośniemy. Jem tyle, że mąż czasem 2 x dziennie robi zakupy ;). Zoo szczęśliwe, że pańcia w domu. Agrafka grandzi niesamowicie, czasem mam ochotę ją zastrzelić, jest kompletnie nie do ułożenia! Nic się nie słucha. Jak my dziecię wychowamy, jak nie możemy sobie poradzić z kotem hehe.
Pozdrawiamy!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...