Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 486
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jurosia napisał(a):
Wiam :lol:
trafiłam tu przekierowana ;) przez justynę 85, z innego wątku. Jestem tą osobą, która rozgląda się za dużą sunią. Może w skrócie o mnie, żebyście cioteczki zdecydowały czy nadaję się na kandydata na pańcię dla Beki. Mam 2 pieski mieszańce w stylu makaronojamnik, sunia ( 3 lata) znajdka po sterylce, łagodna i jej rozbrykany, rozbestwiony przeze mnie synuś (1,5 r.) wiecznie niedobawiony i niedorzucany piłeczką szczenior :evil_lol:. W domu nie ma kotów, dzieci i tym podobnych stworzeń. Miał być młody mieszaniec onka (zabrany przez nas z wiejskiego łańcucha), ale mój psi bachor go nie przyjął (oba chłopaki nie są kastrowane)....i tak trafiłam na dogomanię. Onka - Borysa umieściliśmy w hotelu u Murki ( już ma nowy dom:multi:) i doszliśmy do wniosku, że jak trzeci pies, to tylko sunia. Z naszej strony adopcja byłaby możliwa za ok. 2 miesiące. Przenosimy się wtedy za Warszawę do domku z ogródkiem. Ogródek mały tylko 450 m, ale nasze serca są chyba pojemniesze i z radością przyjęlibyśmy trzeciego psa. Dodam jeszcze że nigdy nie miałam bernardyna , zawsze same nierasowe ale kochane popaprańce.


jurosiu...rozglada się,czy już się zakochała?
Bekonisko to jest właśnie biernardyn dla osoby,która po raz pierwszy chce mieć takiego stwora u siebie!
..
.nie wiem co powie Ania...ona ma ją w domu na co dzień...ale mnie się zdaje,że i teraz trafiliście na to co lubicie najbardziej...popaprańca:evil_lol:- bo kto widział w takiej górze mięcha,fiutra i... złego losu,taką radochę,łagodność i zgodliwość?A nade wszystko...delikatność!

Acha...:cool3:...wiesz,że ogródek bedziesz miała...gigantyczny:cool3:...mój ma 17m x 7m i dwa benie po nim latają!...najważniejsza serca pojemność;)

Posted

:multi: o jej tak się bałam że odpadniemy w przedbiegach
jeżeli uważacie że mamy szansę na bycie rodzinką dla Bekusi to proszę podajcie nam w przybliżeniu jakie są jej miesięczne koszty utrzymania uwzględniając jej potrzeby weterynaryjne

Posted

jurosia napisał(a):
:multi: o jej tak się bałam że odpadniemy w przedbiegach
jeżeli uważacie że mamy szansę na bycie rodzinką dla Bekusi to proszę podajcie nam w przybliżeniu jakie są jej miesięczne koszty utrzymania uwzględniając jej potrzeby weterynaryjne



Wiesz co, myśle że do tych 2 mies łapa będzie już całkowicie zagojona,już ładnie wygląda...także zostałoby tylko jedzenie :)

Posted

właśnie z TZ oglądamy jej zdjęcia i :loveu: już patrzymy na nią jak na naszą i mamy taki plan żeby przez te 2 miesiące pokrywać w połowie jej koszty utrzymania (w ramach rezerwacji, tzn, żeby nikt nam jej nie sprzątnął do tego czasu) , co Wy na to ? ;)

Posted

jurosia napisał(a):
właśnie z TZ oglądamy jej zdjęcia i :loveu: już patrzymy na nią jak na naszą i mamy taki plan żeby przez te 2 miesiące pokrywać w połowie jej koszty utrzymania (w ramach rezerwacji, tzn, żeby nikt nam jej nie sprzątnął do tego czasu) , co Wy na to ? ;)

dla mnie bomba :loveu:

Posted

znikam na godzinkę na spacerek
:painting:
Teraz jescze to koszmar ; drugie piętro bez windy, potem trzeba przejść strzeżone osiedle gdzie pies nie ma prawa ukucnąć nawet bo:mad: potem same betonowe trotuarki i dopiero trawniki

Posted

jurosia napisał(a):
właśnie z TZ oglądamy jej zdjęcia i :loveu: już patrzymy na nią jak na naszą i mamy taki plan żeby przez te 2 miesiące pokrywać w połowie jej koszty utrzymania (w ramach rezerwacji, tzn, żeby nikt nam jej nie sprzątnął do tego czasu) , co Wy na to ? ;)

Pierwsza dobra wiadomośc dzisiaj,, i to jaka :-o WoW :):):)

Posted

jurosia napisał(a):
domek, który się wcale nie przestraszył :eviltong: oczekuje na wieści od Was i Waszą decyzję

dla mnie może być -ale to zalezy od dziewczyn prowadzących watek oraz DT :diabloti:

Posted

jurosia napisał(a):
:sad: Bekuś co z Tobą ?


Ania coś się nie odzywa...Justyna też...
jurosiu,chyba z czasem u nich kiepsko...to u dziewczyn towar deficytowy! Za to psiaków im nie brakuje...tych jest nadmiar!:-(


Ale i mnie się jakoś zrobiło nieswojo!:oops:...ciotuchny- co u Bekonika ?
Jak łapulka-pomagają okłady żelowe?

Posted

jurosia napisał(a):
domek, który się wcale nie przestraszył :eviltong: oczekuje na wieści od Was i Waszą decyzję


Hihihi...najzabawniejsze jest to,że Bekonika nie ma co się przestraszyć!:evil_lol:
Ludziska patrzą na masę...a cielak to ci nie mały...i myślą...niebezpieczny,bedzie ciągnąć to jak utrzymam...dużo żre...kudły...
a to straszliwie słodkie misiaki,a jak jeszcze ci to lubi zabawy i pieszczoty,to już nie masz bardziej misiastszego stworzenia...bardziej wpatrzonego w to co chce jego ludź...i wcale nie żre tyle by przejeść wszystkie pieniądze:shake:...trzeba pilnować wagi,więc po początkowym okresie unormuje się ilość karmy(moja Zuzia stanęła na ok.500g suchej dziennie rozłożonych na dwie porcje; Bercik zaś na ok. 650g )...ma okres kudlikowania,ale czesanie skutecznie ich obfitość zmniejsza...
Najbardziej mnie bawi,jak idę z moimi gigancikami i kierowcy chcą wjeżdżać na chodnik:cool3:...tak zagapiają się w naszą trójkę!...:evil_lol::evil_lol::evil_lol:choć czasami się nie dziwię...dwa giga cielaki i 50kg chudzina! A nie mam problemów z utrzymaniem-one chcą być grzeczne!

Posted

jurosia napisał(a):
mamy wrażenie, że cioteczki nas nie chcą dla Bekusi :shake:
zostają nam nierasowe, niekochane popaprańce

Cierpliwości.. :) nie każdy codziennie wchodzi na dogo, tym bardziej jak ma psy pod opieką. Czasem są też inne problemy, na pewno jak będą mogły to się odezwą i wcale tu nie chodzi o Was :)

Posted

jurosia napisał(a):
mamy wrażenie, że cioteczki nas nie chcą dla Bekusi :shake:
zostają nam nierasowe, niekochane popaprańce


Wrażenia bywają mylne,bo zawsze są odbiciem naszych obaw!:cool3:
A Ania ma jakieś zobowiązania psiejsko/domowo/rodzinne...i wiem,że nie ma na nic czasu...na dogo już dni kilka nie była...

...zajrzyj do jej zwierzyńca(a czasowo jeszcze co nieco przybyło!:evil_lol:)...tu wątek zbiorczy...
http://www.dogomania.pl/forum/f28/slaski-duet-mix-spaniela-mix-jamnika-ka-dachowiec-pers-niufek-benka-117618/


A poza tem...się w Bekoniku zakochała? To nie daj o sobie zapomnieć!Ścigaj!:evil_lol::evil_lol::evil_lol:...Bekonik wart tego!:lol:
...już bym słoniątko do sia zaciągnęła:loveu:, ale 100m/kw to jak nic mało,ale to by mnie też nie powstrzymało...szczęścia nie mierzysz w m/kw!;)
...ale małżeństwo jak słyszy pies...dostaje gęsiej skórki...a pies może być wielkości myszy!:-(:shake:

Posted

kochani musicie mi wybaczyć moją nieobecność :oops: za dużo się ostatnio dzieje miałam wyjazd z psem do Poznania ( do domku stałego) dzień prędzej wyskoczyła adopcja mojego podopiecznego który był u mnie 8 mies. na szybko załatwianie kastracji, chipowanie, paszport które nie łatwo było załatwić popołudniu w sobotę, w niedziele przed 5 rano wyjazd na poznań, 3 dni nie przespałam, dziś doszły mi 2 psy (rodziców) bo rodzice polecieli do Londynu, w poniedziałek z samego rana doszedł kolejny znaleziony w Tarnowskich Górach psiak i normalnie zwariować można :mdleje: jeszcze dziś przyjadą ludzie chętni na adopcje Hery - dzikiej szczeniaczki....

przepraszam ale nie mam teraz czasu czytać wątku, jak co proszę mnie łapać na tel. 796-264-446

Posted

Ania z Bytomia napisał(a):
kochani musicie mi wybaczyć moją nieobecność :oops: za dużo się ostatnio dzieje miałam wyjazd z psem do Poznania ( do domku stałego) dzień prędzej wyskoczyła adopcja mojego podopiecznego który był u mnie 8 mies. na szybko załatwianie kastracji, chipowanie, paszport które nie łatwo było załatwić popołudniu w sobotę, w niedziele przed 5 rano wyjazd na poznań, 3 dni nie przespałam, dziś doszły mi 2 psy (rodziców) bo rodzice polecieli do Londynu, w poniedziałek z samego rana doszedł kolejny znaleziony w Tarnowskich Górach psiak i normalnie zwariować można :mdleje: jeszcze dziś przyjadą ludzie chętni na adopcje Hery - dzikiej szczeniaczki....

przepraszam ale nie mam teraz czasu czytać wątku, jak co proszę mnie łapać na tel. 796-264-446



Wrażenia bywają mylne,bo zawsze są odbiciem naszych obaw!:cool3:

...się potwierdza!
Ciężko wstrzelić się wtedy na dogo!
Aniu...odsapnij!:loveu: Powodzenia.

Posted

jurosia napisał(a):
jurosia z małżeństwem przypominają, że chcą wspierać Beki, o którą się ubiegają, tylko nie wiedzą za bardzo jak :oops:

Jurosiu zadzwoń może do Ani :) będzie najlepiej i najszybciej :)

Posted

jurosia napisał(a):
jurosia z małżeństwem przypominają, że chcą wspierać Beki, o którą się ubiegają, tylko nie wiedzą za bardzo jak :oops:


Przepraszam,mam problem z netem...

Jak najbardziej jesteśmy zainteresowani "Wami" :)

Jurosiu czy w razie czego zgodziłabyś sie na wizyte przeadopcyjną?wiesz,tak dla formalności:)

Pies jest "własnością" schroniska, czy podpiszesz umowe przeadopcyjną?

Mam nadzieje,że nie zmieniłaś zdania...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...