Shania Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 cioteczki, czy psiaczki sa aktualne nadal???potrzebuje w miare młodej suni , która nie jest agresywna do dzieci.. Quote
anita_happy Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 [quote name='anita_happy']z celi obok - tez likwidacja pseudo po sterlizacji JUZ W DS Quote
Shania Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 a ta taka co niewyraźne zdjęcia były??długowłosa onka, coś więcej mogę się dowiedzieć??? Quote
Kajusza Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 [quote name='Kajusza']w gorzowie domu szuka Bary: http://www.sioz.pl/Details.aspx?BID=17&IDG=1&pageIndex=0&pageSize=60&Page=21 ok. 4 lateni owczarek niemiecki, pies przebywa u szkoleniowca (w Psim Ranchu w Gralewie k. Gorzowa), kopiuje info o psie z ich strony: " Bary jest ok. 4 letnim mieszańcem owczarka niemieckiego znalezionym w lesie koło Łośna. Był w schronisku na obserwacji. Obecnie przebywa u nas w Gralewie. Ma przyjazne usposobienie, bardzo szybko przywiązuje się do ludzi. W chwili obecnej jest przygotowywany do adopcji, uczy się posłuszeństwa i dobrych manier. Już po dwóch dniach chodzi na spacery bez smyczy i zawsze przychodzi na zawołanie . Szukamy właściciela, który przede wszystkim zapewni mu dach nad głową i poświęci mu trochę czasu na spacery, zabawy i 'rozmowy'. 27.09 22010 Bary już potraf wykonywać komendy "siad" i "leżeć". Pracujemy na "zostań", Pokonuje kładkę i palisadę oraz kółko na torze agility. Uczy się błyskawicznie. " kontakt w sprawie psa: http://www.psieranczo.com.pl/adopcje/psy-w-przygotowaniu-do-adopcji/211-bary.html w niedziele Bary jedzie do nowego domu :loveu: Quote
Jenny19 Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 W sosnowieckim schronisku mamy taką przerażoną ON-eczkę: W naszym schronisku od paru tygodni jest taka suczka oddana przez właściciela. Sunia jest bojaźliwa, w boksie w ogóle nie wychodzi na zewnątrz, leży cały czas w środku, w budzie. Po wyprowadzeniu wręcz czołga się po ziemi, ale po wyjściu z terenu schroniska trochę się otwiera, pięknie chodzi na luźnej smyczy przy nodze, musiała być tego uczona,bo ciągle zerka i kontroluje czy nie idzie za szybko, równa do nogi bez żadnych korekt, zawsze idzie przy prawej nodze. Boi się ludzi, każdy przechodzień, rowerzysta wywołuje w niej popłoch, nie wiem co zrobić i zaczyna się kręcić w kółku wokół mnie, w końcu kładzie się z podkulonymi łapami. Źle reaguje na dotyk człowieka, kuli się, widać, że nie sprawia jej przyjemności. Ale jeżeli podsuwa się jej dłoń np ze smakołykiem to obwąchuje bez lęku, chociaż smaczka nie bierze. Dzisiaj, na drugim spacerze, były takie momenty, że wydawała się trochę wyluzować, wybiegała lekko do przodu, wąchała czasami trawę, interesowała się innymi psami. Psów się nie boi, jest łagodna w stosunku do nich. Idealnie by było gdyby znalazło się dla niej DT, bo 1 spacer w tygodniu to za mało, żeby były jakieś efekty, a jej szanse na adopcje są praktycznie zerowe, raz że jest tak bojaźliwa, dwa że w ogóle nie wychodzi na zewnątrz więc nikt jej nie wypatrzy... kontakt do mnie Justyna 783700518 justus08@wp.pl Quote
Ania+Milva i Ulver Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 Potrzebna pomoc dla owczarka z włocławskiego schronu. Pracownik powiedział,że to starszy pies. Siedzi w żelaznym zamknietym kojcu bez mozliwosci patrzenia na siwat i ludzi. Leżał apatyczny, nie szczekał...wstał an chwile aby sie położyć na drugi bok.W kojcu mokro i brudno... Quote
Shania Posted October 26, 2010 Posted October 26, 2010 zapisałam sobie niunię..jest przepiękna, a ona ma swój wątek??może trzeba jej zrobić i postarać się o ogłoszenia jakieś? Quote
brazowa1 Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 wiecie co?.. wiele schronów widziałam,ale takiego syfu to dawno. Quote
argusiowa Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Mamy takie cudo w Łowiczu, w schronie , nazwałyśmy go Bej, szkoda by trafił na łańcuch a to u nas mu grozi bo takie psy podobają się rolnikom, dziewczyny pomóżcie http://www.dogomania.pl/threads/195410-Bej-pi%C4%99kny-m%C5%82ody-onek Quote
Shania Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 jesoo jaki piękny a znacie jego historię??? Quote
argusiowa Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 został znaleziony przez jakiegoś człowieka na trasie Łódź Katowice (prawdopodobnie, bo człowiek jechał z Katowic lub do Katowic), pies był wycieńczony więc człowiek ten go zabrał ze sobą i zostawił w naszej lecznicy stąd Bej trafił do naszego schroniska. Koniecznie trzeba go szybko ze schroniska zabrać, obawiamy się aby nie trafił na łańcuch. takie psy u nas idą jak świeże bułeczki do pilnowania gospodarstwa na łańcuch, a śliczny taki jest że aż go szkoda :( Quote
argusiowa Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Zajrzyjcie na jego wątek tam na bieżąco o wszystkim piszemy podaję link http://www.dogomania.pl/threads/195410-Bej-pi%C4%99kny-m%C5%82ody-onek Quote
Shania Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 to sorki wydajecie psy od tak??przepraszam za pytanie.. Quote
argusiowa Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 nie mamy wpływu na adopcje prosto ze schroniska, możemy jedynie później sprawdzić jakie warunki ma pies Quote
Shania Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 a mi potrzeba jakiejś oneczki albo onka z okolic Częstochowy Quote
Luzia Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 argusiowa napisał(a):Shania a może nasz Bej? Dokładnie, transport zawsze się znajdzie jakiś :) Quote
aganela Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 znalazłam taką aukcję na allegro,wklejam bo żal ściska serce..;( właścicielka wyrzuciła 8 letnią onkę,grozi jej uśpienie,nie ma gdzie się podziać.. http://allegro.pl/owczarek-niemiecki-ostatnia-szansa-oddam-w-dobre-i1290592875.html Quote
Natussiaa Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 5 letni "owczarek niemiecki", potężny i misiowaty. Przesympatyczny i łagodny w stosunku do ludzi. Nie toleruje innych zwierząt, niezależnie od gatunku, rasy i gabarytów. Uwielbia dzieci. Był już w adopcji, niestety okazał się problemowy. Za bardzo kocha ludzi -kiedy zostaje sam na podwórzu natychmiast się oddala, w poszukiwaniu towarzystwa. Przez niego rok szkolny w jednej ze szkół opóźnił się o półtorej godziny, bo Lider wtargnął na aule i odmawiał jej opuszczenia. Często zresztą chadzał do szkoły, dzieciaki go uwielbiały. Niestety kłopoty sprawiane przez psiaka wyczerpały jego właściciela, Lider wrócił do schroniska. Musi trafić do domu, w którym będzie z człowiekiem, nie nadaje się na typowego psiego stróża. Lider, kiedy mu się poświęci czas jest przemiłym, kontaktowym i posłusznym psem. Lubi spacery, można go prowadzić na smyczy, chętnie biega za rowerem. Kontakt w sprawie adopcji: 691585094 lub 601253512 Quote
Natussiaa Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 9 letnia sunia onka. Przemiła i łagodna w stosunku do ludzi, szybko nawiązuje relacje i swojego tymczasowego opiekuna darzy dużym przywiązaniem. Niezbyt przyjazna w stosunku do innych zwierząt, ale łatwo ją okiełzać, wystarczy odrobina stanowczości, obce jej są zachowania "atakuj i zabij", jej relacje z psami wynikają raczej z braku kontaktu i umiejętności postępowania z członkami stada, Hera jest typowo pro-ludzkim stworzeniem. Do schroniska trafiła zaniedbana, z nieleczonym zapaleniem przyzębia. Bardzo cierpiała, nie była w stanie gryźć. Teraz powoli dochodzi do siebie, leczenie przynosi efekty. Hera była psem domowym, umie chodzić na smyczy, reaguje na polecenia. Uwielbia jeździć autem i zachowuje się w nim wzorowo. Sunia niestety prawdopodobnie cierpi na chorobę autoimmunologiczną, musi raz/dwa razy w miesiący dostawać steryd, leczenie nie jest drogie, ani skomplikowane, jednak znacząco zmniejsza szanse adopcyjne suni :-( Czeka na swojego człowieka. Kontakt w sprawie adopcji: 691585094 lub 601253512 Quote
Shania Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 chodzi o to, że Pani mieszka nie daleko Częstochowy a chciałaby do psa jechać i odwiedzić zanim zadecyduje o adopcji... Quote
sekkmet Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 kochani pomóżcie! lubuska dogomania umiera, a tam od dawna wiszą wątki dwóch owczarkowatych psów, lękliwych, katowanych... Kora płeć: suka wiek: 2 lata 3 miesiące rasa: mieszaniec miasto: Zielona Góra sterylizacja: nie szczepienia: tak odrobaczenie: tak opis: Kora to piękna suczka, która całą sobą przeprasza, że żyje. Jest bardzo nieśmiała i lękliwa względem ludzi. Najmniejszy gwałtowny ruch powoduje u niej kulenie się, przewracanie się na plecy i proszenie o "łaskę". Potrzebuje dużo uwagi, pracy z nią i opieki, która pozwoli jej na śmiałość i ufność. Na spacerach jest grzeczna, uwielbia potok i leżenie w nim. Na smyczy ładnie chodzi. Do psów nie czuje agresji, ale potrafi się postawić w razie ataku. Pilnie potrzebuje nowego domu i codziennego kontaktu z człowiekiem.Kilka tygodni pracy nad nią zaowocuję wdzięcznością i wiernością na całe życie. wątek: http://www.dogomania.pl/threads/191742-Kora-kt%C3%B3ra-boi-si%C4%99-w%C5%82asnego-cienia.../page2 kontakt: Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt ul. Szwajcarska 4 65-169 Zielona Góra 697671099, 784 90 88 90, (68) 323 07 66 [video=youtube;MDD_yh56hpU]http://www.youtube.com/watch?v=MDD_yh56hpU[/video] Mika płeć: suka wiek: 3 lata rasa: owczarek niemiecki miasto: Zielona Góra sterylizacja: nie szczepienia: tak odrobaczenie: tak opis: Mika to strachliwa, nieufna i nerwowa suczka, którą w życiu spotkało wiele krzywd wyrządzonych przez człowieka. Była prawdopodobnie bita i trzymana na łańcuchu. Ma awersję do obroży. Na widok ludzi ucieka do budy. Na spacerach jest lękliwa, zatrzymuje się, boi się gwałtownych ruchów. Boi się na widok napotkanego człowieka. Do innych psów i suczek jest przyjaźnie nastawiona. Potrzebny jej pilnie dom i ludzie, którzy na nowo pomogą jej uwierzyć w miłość człowieka do psa. kontakt: Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt ul. Szwajcarska 4 65-169 Zielona Góra 697671099, 784 90 88 90, (68) 323 07 66 zgora@schronisko.net wątek: http://www.dogomania.pl/threads/193500-Mika Quote
Luzia Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Wszystkich wielbicieli Owczarków Niemieckich pragnę serdecznie zaprosić na wątek tarnobrzeskiego Sokoła. http://www.dogomania.pl/threads/195738-ONek-Sokół-długo-krążył-szukając-pomocy-w-końcu-się-udało.-Ale-co-dalej. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.