monisieczka Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Eddiii napisał(a)::placz: Monisieczka, ja tez chce wiedziec czy sie decydujesz... a wy chceta same gadac :mad: bo to było narada wojenna. czeka mnie przekonanie pana mensza a decyzja do jutra do południa Quote
ayshe Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Eddiii napisał(a)::placz: Monisieczka, ja tez chce wiedziec czy sie decydujesz... a wy chceta same gadac :mad:juz po naradzie:cool3: :evil_lol: . Quote
Eddiii Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 :loveu: :kciuki: a wogole to cie podziwiam Quote
ayshe Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 [quote name='Eddiii']:loveu: :kciuki: a wogole to cie podziwiam :oops: a za co?:crazyeye: :roll: .monisieczka podejmie rodzinna decyzje jutro.odpowiedzialnosc i spokoj jest najwazniejszy. Quote
Eddiii Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 [quote name='ayshe']:oops: a za co?:crazyeye: :roll: . oj, no nie bede sie powtarzac, chodzi o to ze ja ma zbyt duza wyraznie :oops: o jednego sie zamartwiam co by sie nic mu nie stalo, a dwa :shake: jeszcze nie :razz: Quote
ayshe Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 :evil_lol: eddiii-ja slepa jestem a ty takimi slimaczkami piszesz:roll: :lol: :lol: . Quote
Eddiii Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 ayshe napisał(a)::evil_lol: eddiii-ja slepa jestem a ty takimi slimaczkami piszesz:roll: :lol: :lol: . trening czyni mistrza :diabloti: Quote
ayshe Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Eddiii napisał(a):trening czyni mistrza :diabloti:tiaaaaa:evil_lol: Quote
monisieczka Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 nie za ma co podziwiac, lubie zwierzaki i wydaje mi się że ze wzajemnościa - nie mówie o respekcie potrzebnym przy tresurze hehehe. To tak jak z dziecmi - jesli bardzo boisz sie o jedno to nie chcesz drugiego. Ale o co sie bać? wszystko co sobie w głowie wymyslisz to ma ogromniasta szanse na spełnienie hehehe. A i tak wszysctkich nas kiedys trafi no to czego sie bać? Bac mozna sie czegos co mozemy ominac a jesli nie mozemy to trzeba sie zaprzyjaźnić . Ło matko ale fozolof ze mnie, a nic jeszcze nie piłam... Quote
Eddiii Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 monisieczka napisał(a):nie za ma co podziwiac, lubie zwierzaki i wydaje mi się że ze wzajemnościa ........Ale o co sie bać? ............wszystko co sobie w głowie wymyslisz to ma ogromniasta szanse na spełnienie hehehe....... A i tak wszysctkich nas kiedys trafi no to czego sie bać? ........Bac mozna sie czegos co mozemy ominac a jesli nie mozemy to trzeba sie zaprzyjaźnić ....... Ło matko ale fozolof ze mnie, a nic jeszcze nie piłam... i ja lubie ... no ja mam taka wyobraznie na/pod/w cos/kogos ..... nawet tak nie mow/mysl ....... kiedys, ale lepiej potem..... nie to nie ja ..... no filozof fakt :loveu: Quote
monisieczka Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Eddiii napisał(a):i ja lubie ... no ja mam taka wyobraznie na/pod/w cos/kogos ..... nawet tak nie mow/mysl ....... kiedys, ale lepiej potem..... nie to nie ja ..... no filozof fakt :loveu: moge cie uspokoic , dwoje dzieci nie pozwoliło mi pozbyć sie wyobraxni, tylko czy to cos zmieni? nie, no to po co? Quote
Eddiii Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 oj, no to bardziej skomplikowane :oops: zdaje sobie sprawe, ze posluszenstwo=wieksze bezpieczenstwo i boleje nad tym ze nie potrafie miec 100% posluchu:placz: Quote
ayshe Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 eddiii-100%posluchu to sie ma u takiego pieska na baterie i na pilocika.japonczycy zrobili.:diabloti: Quote
saJo Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 ayshe napisał(a):eddiii-100%posluchu to sie ma u takiego pieska na baterie i na pilocika. Pod warunkiem oczywiscie, ze baterie sa sprawne :diabloti: Quote
monisieczka Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 Z Wena jest mały problem, znaczy się nie z Wena tylko z adopcja. Niestety mój TZ nie chciał podjać tak ważnej decyzji pod presja czasu. Powiedział, że trzeba to przemysleć i takie tam. On generalnie jest z tych wolnomyslacych ale przyzwyczaiłam się że to ja szybko decyduję. Ale w tej sytuacji nie mogłam tego zrobić sama. Napisałam z prośba do opiekuna o adres miejsca gdzie ja przewioza a swoją droga będę drążyć temacik u mężusia. W pewnym stopniu go rozumiem bo w przyszły poniedziałek idę na tydzień do szpitala a jak znam tomka to i tak wpadnie w panike bo przecież sam zostanie z dziećmi (hehehe 18 i 21 lat, dzieci to one moga miec już swoje ) to jeszcze opieka nad nowym psem i wręcz jak sie okazało paniczny strach czy naszej maleńkiej niuniusi nie pogryzie - Wena czy nie pogryzie znaczy się. Obiecuje że będe sie starac przekonać Tomka ze wszystkich sił (oj troszke chyba mam sposobów ale cholerka pracochłonne :oops: ) i jak tylko mi sie uda to po nią pojadę. Wsciekła jestem tylko bo wczesniej podobno było tylu chętnych a teraz ja mam decyzje podjac w dzień. Znaczy się dla mnie to 10 minut wystarczyło ale sa osobniki długodystansowe i nic na to nie poradze. mam tylko nadzieję, że mi sie uda:-( :-( :-( . Quote
ayshe Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 monisieczka-mam nadzieje ze wszystko ci sie uda bo ja czego nie dotkne to spieprze na przyklad. Quote
Pyros-Aga Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 monisieczka- nie spieszcie się z decyzją, trzeba przemyśleć za i przeciw. Psy do adopcji niestety będą zawsze :-( A z własnego doświadczenia muszę powiedzieć, że mam duże pretensje do siebie ze nie zdecydowałam się wcześniej na Figę, bo właśnie bałam się ze będą konflikty z Pyrosem i czy dam radę z dwoma, itp, itd... Z dzisiejszej perpektywy muszę powiedzieć że źle że nie zdecydowałam się. Z dwoma jest świetnie :multi: Nie jest to nic strasznego, a wręcz przeciwnie :p Podwójne szczęście, a dogadają się dobrze jeśli ty będziesz im to ułatwiać. Ja na początku się bałam zostawiać ich samych bo miałam dziwne wizje ze Figa mi pogryzie kluseczka i ogólnie będzie masakra.. A okazuje się ze wcale go nie gryzła a wręcz oddawała mu wszystko. Pokazałam jej ze on jest wyżej, ona niżej, a zresztą ona też tak uważała. A to ze warczała na niego i szczerzyła zęby to tylko takeie pozory :cool3: Tak w skrócie to wyłożyłam, ale tak mniej więcej to wyglądało. Trzymam kciuki. Quote
monisieczka Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 ayshe napisał(a):monisieczka-mam nadzieje ze wszystko ci sie uda bo ja czego nie dotkne to spieprze na przyklad. no takiego skrajnego optymizmu to sie po tobie nie spodziewałam :diabloti: , może jakaś terapia, pawulonem na ten przyklad? albo solidny kop w pewne miejsce? Quote
monisieczka Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 Pyros-Aga napisał(a):monisieczka- nie spieszcie się z decyzją, trzeba przemyśleć za i przeciw. Psy do adopcji niestety będą zawsze :-( .... wiesz, ja bardzo chce miec drugiego burka, Tomek tez ale jak przed chwila powiedział, musi sie z tym oswoic i dlatego nie natychmiast. no nic... postaram sie a jak sie z Wena nie uda to i tak kogos fajniastego znajde :eviltong: Quote
ayshe Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 monisieczka napisał(a):no takiego skrajnego optymizmu to sie po tobie nie spodziewałam :diabloti: , może jakaś terapia, pawulonem na ten przyklad? albo solidny kop w pewne miejsce?pawulon bedzie w sam raz. Quote
monisieczka Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 ayshe napisał(a):pawulon bedzie w sam raz. to co? wiaderko starczy? doustnie czy dodupnie? Quote
ayshe Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 wiaderko.dodupnie-to bardziej a'la moj nastroj obecny. Quote
monisieczka Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 ayshe napisał(a):wiaderko.dodupnie-to bardziej a'la moj nastroj obecny. nasz klient nasz per pan - zaraz jestem u ciebie zwiaderkiem owkorsik naturlich Quote
ayshe Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 tiaaaa.ide na spacer z psami.to lepsze niz pawulon w taki ziab. Quote
monisieczka Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 ayshe napisał(a):tiaaaa.ide na spacer z psami.to lepsze niz pawulon w taki ziab. eeeee wiedziałam.... a miało byc tak fajnie.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.