Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tak jak pisalam - po zlych badaniach nastroj mialam okropny, troche zaczynam sie juz bac przed sobotnia wizyta i badaniami - przynajmniej tyle nie mysle o przyszlotygodniowej sterylizacji Berci - ale pewnie i to mi nerwow zezre, jak nadejdzie odpowiednia chwila...

  • Replies 670
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No i wczoraj spedzilismy 3 godziny u weta na kroplowie - mlody sie czyms najprawdopodobniej strul [lub jest przeziebiony] - mial biegunke, wymiotowal i mial dreszcze :( Badania krwi wskazuja na poczatki anemii, mocznik i kreatynina znowu wzrosly :( Na 18.20 idziemy do naszego weta, bo wczoraj juz byl po dyzurze. Do tego Bercia jest przeziebiona - kicha i leci jej z nosa - cwaniara zawsze cos wykombinuje, jak ma isc na sterylke :evilbat: A ja jestem na L4, zeby sie tym szpitalem opiekowac

Posted

I jeszcze sami mu wyciagalismy wenflon - bo lekarka sie uparla, ze ma zostac, a Bigos byl zupelnie odmiennego zdania. No i jeszcze chlopa musialam ratowac, bo na widok krwi mdleje - urwanie glowy

Posted

No - u weta to juz wychodzi z gabinetu, choc brykajacy Bigos [no bo jak tu lezec te 2,5h spokojnie z kroplowa, jak wokol tyyyyle sie dzieje] sprawial, ze troche krwi pojawialo sie w wezyku od kroplowki - i wtedy szybko woda cucilam TZ. I takiego wrazliwca mi WKU sciga :lol:
A ja sama jutro na usg ide - mam podejrzenie o kamyczki. Szpital, normalnie szpital w chacie...

Posted

Najmniejsza cialem, ale zdecydowanie najwieksza duchem - bullami rzadzi, nami w sumie tez - uwaza sie za glowe rodziny i tyle :D To bardzo inteligentny psiak, ktory nie zasnie poza lozkiem, zawsze wyzebrze jedzonko i broni kazdego, ktoremu dzieje sie krzywda. Jak mlody dostaje klapsa za np. gryzienie tapczanu, to Bunia juz jest, siada i daje lapke, piszczac przy tym i zaslaniajac mlodego swoim cialkiem - Bercie tez tak broni :D

Posted

Cudna! Cudna? Mala wredota - jak wszystkie male pieski :D Ale i tak najkochansza na swiecie :)
A Bigosik wczoraj mial glodowke, dzis lekka kaszke - i juz mu sie boczki zapadaja. Humor za to ma wysmienity - jak zawsze zreszta :)

Posted

Juz po wizycie u weta - Bigos ok, jutro mu mamy dac antybiotyk, bo wczoraj dostal, a jednorazowe podanie mija sie z celem. Beri tez antybiotyk, nastepny w sobote - jest przeziebiona :( Teraz w lodowce jedzenia brak, za to leza dwie strzykawki z antybiotykiem, bo sami bedziemy podawac - jak zwykle :)
Mlody jednak ma przejsc na karme nerkowa, tylko te kosmiczne ceny... wet zaleca eukanube - 140zl 5kg, jest jeszcze royal canin - 15 kg 220zl - i chyba ze wzgledow finansowych royala bedziemy dawac - dostalismy probki, bo ponoc ta karma jest bardzo niesmaczna :( ALe to dopiero jak sie uspokoi z przewodem pokarmowym. Jest jeszcze hill's na nerki - ale tu juz cen nie znam. No zobaczymy... Poszukamy jeszcze moze jakichs tanszych zrodel dostawcy tej karmy...

Posted

Wiesz - Berci to az smarki leca, takie brzydkie - lekko ropne, do tego ma tkliwa tchawice, goraczke - ja tam wole antybiotyk od razu dla niej w tej sytuacji i przy tej ilosci psow. Jest jeszcze taka osowiala i biedniutka...

Posted

malawaszka napisał(a):
kurde czy konieczne są antybiotyki na przeziębienie??? mnie to zawsze dziwi, że weci na wszystko ładują antybiotyk :-?


nie tylko weci.. ja gdy ide do lekarza zawsze dostaje kupe leków + antybiotyk.. mamy w przychodni taką jedną babke która ma fioła na punkcie leków.. a ja z reguły trafie na nią :-?

Niech psiaki zdrowieją!! :)

Posted

tufi napisał(a):
Wiesz - Berci to az smarki leca, takie brzydkie - lekko ropne, do tego ma tkliwa tchawice, goraczke - ja tam wole antybiotyk od razu dla niej w tej sytuacji i przy tej ilosci psow. Jest jeszcze taka osowiala i biedniutka...


aa no to chyba więcej niż przeziębienie jak tak ma bidulka

Posted

No podobna jakas infekcja sobie krazy w powietrzu - sterylke przekladamy na 24 II - mam nadzieje, ze dojdzie do siebie przez te dwa tygodnie juz.

Posted

boshe...skąd ja to znam :( Biednemu zawsze wiatr w oczy wieje :cry: .... i to akurat w najmniej odpowiednim momencie ! ja też w zeszłym miesiacu miałam wichure w lodówce, ale miejsce na antybiotyki tam zawsze jest 0X a na wypłate to się czeka jak na zbawienie :-?

Lukier na szczęście wraca już do zdrowia ( tfu tfu...żeby nie zapeszyć :wink: ) więc trzymamy kciuki za Bigoska i Beri żeby szybko wrócili do zdrowia. A TZ albo sam zmądrzeje albo wojsko z niego mężczyzne zrobi :evilbat:

Posted

Ano :( A ja glupia zamiast rozmnazac suki co cieczke i zbijac fortune na szczeniakach, chce sterylizowac ;)

Dzis zwazylismy Bigosa - wazy 17,4 kg, Beri ma 22,6 kg - roznica wagowa juz niewielka :)

Posted

Ja juz po USg - kamykow niet, za to mam torbiel na nerce... Czekaja mnie teraz wedrowki po urologach, neurologach i innych takich...

Mlody szaleje jak zawsze, Bercia jest jeszcze "pociagajaca", Bunia sie trzyma

Posted

Tufi, jejku... dopiero dzis sie dowiedzialam, ze Bigosik, o ktorym od poczatku po cichutku sobie czytalam jest chory :(

ale ja tez jestem dobrej mysli - bo brak jesdnej nerki, nie zawsze oznacza najgorsze i przeciez wielu ludzi z tym zyje, wielu ludzi oddaje swoja nerke najblizszym i tez zyje.

na pewno wszystko bedzie dobrze :fadein:

z Toba i bulaską też :D

duuuuzo zdrówka!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...