Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Foksiu , a macie jakiegoś swojego dobrego lekarza ?
może jakoś uzbieramy na operację , zrobię jeszcze jakieś bazarki .
Ja mam dobrą wetkę , operowała moje dwa psy , ale niestety jest droga ....
A ja w tej chwili jestem bez pracy i jest cienko -niewiele mogę pomóc finansowo ....

  • Replies 443
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Toska napisał(a):
Foksiu , a macie jakiegoś swojego dobrego lekarza ?
może jakoś uzbieramy na operację , zrobię jeszcze jakieś bazarki .
Ja mam dobrą wetkę , operowała moje dwa psy , ale niestety jest droga ....
A ja w tej chwili jestem bez pracy i jest cienko -niewiele mogę pomóc finansowo ....

Wetw dobrych mamy ,bo napewno tez krakvet na sanockiej leczy dobrze ,tam tez operowano Jamnisie Tekle.
To ze ktos jest drogi to tutaj nie ma znaczenia dlatego ze wazne jest bezpieczenstwo , i w takiej sytuacji nie mozna poddac operacji psiaka w takim stanie byle komu.
Na operacje wspolnie moze uzbieramy ,bo jest jeszcze bazarek na Nuke ,jest tam sporo rzeczy )od Kasi ;ani i mojej kolezanki Malgosi jeszcze roznosci dotarly.wiec moze cos zostanie dla Mikiego.

Posted

A i dowiedzilam sie ,ze podobno Mikiego przyprowadzil tak jak Nuke i Koko starszy pan i ze bardzo ubolewal nad tym ale ze tez musial isc do szpitala ,a nie ma co z malym zrobic .Niestety juz nie wierze w takie bajki bo jakos do tej pory tez nie dbal o niego, co nie widzial takiego guza:mad:

Posted

Kanna , mogę wziąć rzeczy na bazarek , bo chwilowo mam więcej czasu .A skąd jesteś ? z Krakowa ?

Foksiu , wierzę , że uzbieramy dla Mikusia na operację , ale gdzie go po operacji damy ? No i żeby zdążyć , zanim się w schronie za niego zabiorą ....

Gdzieś na krakowskim wątku czytałam o starszych paniach , którym nie dałyście młodego pieska , ale są chętne na starszego jak najbardziej-może Miki mógłby do nich powędrować ?Oczywiście już po operacji i wydobrzeniu .

Posted

[quote name='Toska']Kanna , mogę wziąć rzeczy na bazarek , bo chwilowo mam więcej czasu .A skąd jesteś ? z Krakowa ?

Foksiu , wierzę , że uzbieramy dla Mikusia na operację , ale gdzie go po operacji damy ? No i żeby zdążyć , zanim się w schronie za niego zabiorą ....

Gdzieś na krakowskim wątku czytałam o starszych paniach , którym nie dałyście młodego pieska , ale są chętne na starszego jak najbardziej-może Miki mógłby do nich powędrować ?Oczywiście już po operacji i wydobrzeniu .

Tym pania chcialm dac cos starszego i na poczatku sie zgodzily ale jak zadzwonilam na drugi dzien ze zabiore je do schronu to powiedzilay ze kuzyn im ze wsi przywiezie wiec chyba nie chcialy starszego pieska.


Nietety domkow tymczasowych juz nie mam ,na jednym jest pekinka (chyba ze ona poszla by do domku) na drugim mam dwa dziadeczki ,a na 3 tez dziadeczka ze schroniska w olkuszu i ublagany domek dla juz chyba jednak umierajacego staruszka z olkusza ale ta pani wziela tylko ta biede bo jest malutki i wogole nie wstaje wiec nie musi z nim chodzic ,bo ona sama ma problemy z chodzeniem po s
chodach tak ze innego nie wezmie.:shake:

Posted

Wiem Foksiu , że z domami tymczasowymi jest ogromny problem :-(
Tak mi żal tego dziadunia , cały czas o nim myślę ...
Co tu zrobić .....

moje bazarki dla Mikiego kończą się dzisiaj , na pewno będzie z nich około 100 zł , więc można by było go badać , ale gdzie go dać potem ?

Posted

hej kobitki :lol: - na czyje konto będą zbierane fundusze dla dziadzia Mikiego ?

Rybka chce wspomóc staruszka !!!

czy są o nim jakieś nowe wieści ze schroniska ?

Posted

prosimy o więcej info o Mikim -czy jest spokojny , łagodny ? jaki do piesków innych ?
no i czy miał robione jakieś badania ?
czy ktoś go odwiedza w schronisku ?

Posted

Jaki cel ma ten wątek i zbieranie pieniędzy?
Od 3 dni proszę o numer konta- ja mam świecić oczami przed ludźmi z bazarku?
Rozumiem, że nie macie czasu, ale trzeba było o tym pomyśleć przed założeniem wątku, skoro sprawa jets pilna to dlaczego się ociągacie?

Posted

czy ktoś wie jaki byłby koszt diagnozy i leczenia operacyjnego , które jest potrzebne temu psiakowi ?!

pytałam w dwóch krakowskich lecznicach, ale nikt mi nie chciał podać szczegółów przez telefon, najpierw powinien go zobaczyć lekarz i zrobić potrzebne badania - a potem na podstawie diagnozy odpowiednie leczenie, tylko trudno powiedzieć jak to będzie wyglądać. Koszty - ? czy kilkaset złotych wystarczy ? nie mam pojęcia. Może ktoś miał lub zna podobny przypadek i mógłby udzielić info, żeby się zorientować w sytuacji.

Biedny , biedny dziadzio :-(

Aha i jeszcze jedno - czy jest możliwe żeby ktoś z Was , którzy są w kontakcie ze schroniskiem i opiekują się bezpośrednio psiakiem, mógł zabrać pieska na parę godzin ze schroniska na takie prywatne badania i diagnozę ?

Posted

Rybko_39 , nie denerwuj się , pewnie dziewczyny bardzo zajęte ...
Dlatego ja zbieram na swoje konto , a potem całą kwotę z bazarków przeleję do odpowiedniej osoby !

Dogo07-na pewno badania i operacja to koszt kilkuset złotych -wiemy wszyscy , że to kosztuje ...
Gdyby się tylko znalazł dom tymczasowy, który by dziadusia Mikiego wziął do siebie , to kaskę pewnie jakoś udałoby się uzbierać ....

Czekamy na wieści od osób , które jeżdżą do schroniska !!!

Dziś Kanna przekazała mi rzeczy na bazarek dla Mikiego - wielkie dzięki :calus: -miło było Cię poznać i pogadać :lol:

Zaraz zabieram sie do roboty :lol:

Posted

wzajemnie Toska ;) buziaki dla psiaków:loveu:

Rybko 39 sami jesteśmy mocno zaniepokojeni , żadnych wiadomości o staruszku:shake:

poczekaj chwilke ....proszę

Posted

[quote name='kanna']wzajemnie Toska ;) buziaki dla psiaków:loveu:

Rybko 39 sami jesteśmy mocno zaniepokojeni , żadnych wiadomości o staruszku:shake:

poczekaj chwilke ....proszę

myślę, że wcześniej niż w niedzielę nowych wieści nie będzie, bo w schronisku bywamy tylko wtedy:shake:

Posted

Rybka_39 napisał(a):
Jaki cel ma ten wątek i zbieranie pieniędzy?
Od 3 dni proszę o numer konta- ja mam świecić oczami przed ludźmi z bazarku?
Rozumiem, że nie macie czasu, ale trzeba było o tym pomyśleć przed założeniem wątku, skoro sprawa jets pilna to dlaczego się ociągacie?


wątek został założony na czyjąś prośbę
nie jest to jedyna sprawa, którą się zajmujemy i nie siedzimy cały dzień odbierając wiadomości, ja kiedy tylko mogę odpowiadam

Posted

j3nny napisał(a):
myślę, że wcześniej niż w niedzielę nowych wieści nie będzie, bo w schronisku bywamy tylko wtedy:shake:


proszę sprawdzcie jego zachowanie wobec innych psów .


TO WAŻNE.. może da się coś zrobić w jego sprawie

Posted

kanna napisał(a):
proszę sprawdzcie jego zachowanie wobec innych psów .


TO WAŻNE.. może da się coś zrobić w jego sprawie


Miki siedział na szpitaliku z m.in. z dzikawą suczką i z młodym psem i nie było problemu, inna sprawa to to, że on strasznie przerażony był
jak się uda zabrać go na spacer sprawdzimy jak zachowuje się w terenie

Posted

j3nny napisał(a):
Miki siedział na szpitaliku z m.in. z dzikawą suczką i z młodym psem i nie było problemu, inna sprawa to to, że on strasznie przerażony był
jak się uda zabrać go na spacer sprawdzimy jak zachowuje się w terenie


to już coś :)

Posted

Przepraszam bardzo, ale czekam już 4 dzień na głupi numer konta...to nie jest złośliwość, a irytacja.:roll:
W takim razie mam zbierać kasę na bordożka?
Bo na swoje konto nie mogę- bo go nie mam.

Edit: juz mam numer konta:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...