Toska Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 Foksiu , a macie jakiegoś swojego dobrego lekarza ? może jakoś uzbieramy na operację , zrobię jeszcze jakieś bazarki . Ja mam dobrą wetkę , operowała moje dwa psy , ale niestety jest droga .... A ja w tej chwili jestem bez pracy i jest cienko -niewiele mogę pomóc finansowo .... Quote
Foksia i Dżekuś Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Toska napisał(a):Foksiu , a macie jakiegoś swojego dobrego lekarza ? może jakoś uzbieramy na operację , zrobię jeszcze jakieś bazarki . Ja mam dobrą wetkę , operowała moje dwa psy , ale niestety jest droga .... A ja w tej chwili jestem bez pracy i jest cienko -niewiele mogę pomóc finansowo .... Wetw dobrych mamy ,bo napewno tez krakvet na sanockiej leczy dobrze ,tam tez operowano Jamnisie Tekle. To ze ktos jest drogi to tutaj nie ma znaczenia dlatego ze wazne jest bezpieczenstwo , i w takiej sytuacji nie mozna poddac operacji psiaka w takim stanie byle komu. Na operacje wspolnie moze uzbieramy ,bo jest jeszcze bazarek na Nuke ,jest tam sporo rzeczy )od Kasi ;ani i mojej kolezanki Malgosi jeszcze roznosci dotarly.wiec moze cos zostanie dla Mikiego. Quote
Foksia i Dżekuś Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 A i dowiedzilam sie ,ze podobno Mikiego przyprowadzil tak jak Nuke i Koko starszy pan i ze bardzo ubolewal nad tym ale ze tez musial isc do szpitala ,a nie ma co z malym zrobic .Niestety juz nie wierze w takie bajki bo jakos do tej pory tez nie dbal o niego, co nie widzial takiego guza:mad: Quote
Toska Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Kanna , mogę wziąć rzeczy na bazarek , bo chwilowo mam więcej czasu .A skąd jesteś ? z Krakowa ? Foksiu , wierzę , że uzbieramy dla Mikusia na operację , ale gdzie go po operacji damy ? No i żeby zdążyć , zanim się w schronie za niego zabiorą .... Gdzieś na krakowskim wątku czytałam o starszych paniach , którym nie dałyście młodego pieska , ale są chętne na starszego jak najbardziej-może Miki mógłby do nich powędrować ?Oczywiście już po operacji i wydobrzeniu . Quote
Foksia i Dżekuś Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 [quote name='Toska']Kanna , mogę wziąć rzeczy na bazarek , bo chwilowo mam więcej czasu .A skąd jesteś ? z Krakowa ? Foksiu , wierzę , że uzbieramy dla Mikusia na operację , ale gdzie go po operacji damy ? No i żeby zdążyć , zanim się w schronie za niego zabiorą .... Gdzieś na krakowskim wątku czytałam o starszych paniach , którym nie dałyście młodego pieska , ale są chętne na starszego jak najbardziej-może Miki mógłby do nich powędrować ?Oczywiście już po operacji i wydobrzeniu . Tym pania chcialm dac cos starszego i na poczatku sie zgodzily ale jak zadzwonilam na drugi dzien ze zabiore je do schronu to powiedzilay ze kuzyn im ze wsi przywiezie wiec chyba nie chcialy starszego pieska. Nietety domkow tymczasowych juz nie mam ,na jednym jest pekinka (chyba ze ona poszla by do domku) na drugim mam dwa dziadeczki ,a na 3 tez dziadeczka ze schroniska w olkuszu i ublagany domek dla juz chyba jednak umierajacego staruszka z olkusza ale ta pani wziela tylko ta biede bo jest malutki i wogole nie wstaje wiec nie musi z nim chodzic ,bo ona sama ma problemy z chodzeniem po s chodach tak ze innego nie wezmie.:shake: Quote
Toska Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Wiem Foksiu , że z domami tymczasowymi jest ogromny problem :-( Tak mi żal tego dziadunia , cały czas o nim myślę ... Co tu zrobić ..... moje bazarki dla Mikiego kończą się dzisiaj , na pewno będzie z nich około 100 zł , więc można by było go badać , ale gdzie go dać potem ? Quote
Toska Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 hej kobitki :lol: - na czyje konto będą zbierane fundusze dla dziadzia Mikiego ? Rybka chce wspomóc staruszka !!! czy są o nim jakieś nowe wieści ze schroniska ? Quote
j3nny Posted February 18, 2009 Author Posted February 18, 2009 zaczekajcie chwile, mysle ze najrozsadniej bedzie, jezeli pieniazki zbierze Foksia i Dzekus, moze bedzie wieczorem na dogo to sie wyjasni co i jak Quote
Toska Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 prosimy o więcej info o Mikim -czy jest spokojny , łagodny ? jaki do piesków innych ? no i czy miał robione jakieś badania ? czy ktoś go odwiedza w schronisku ? Quote
Rybka_39 Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Jaki cel ma ten wątek i zbieranie pieniędzy? Od 3 dni proszę o numer konta- ja mam świecić oczami przed ludźmi z bazarku? Rozumiem, że nie macie czasu, ale trzeba było o tym pomyśleć przed założeniem wątku, skoro sprawa jets pilna to dlaczego się ociągacie? Quote
Rybka_39 Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Czekam do wieczora, potem podaje numer konta na potrzebujacego pomocy bordoga. Mam nadzieję, że do wieczora dostane to konto, bo dziadka szkoda... Quote
Onaa Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 czy ktoś wie jaki byłby koszt diagnozy i leczenia operacyjnego , które jest potrzebne temu psiakowi ?! pytałam w dwóch krakowskich lecznicach, ale nikt mi nie chciał podać szczegółów przez telefon, najpierw powinien go zobaczyć lekarz i zrobić potrzebne badania - a potem na podstawie diagnozy odpowiednie leczenie, tylko trudno powiedzieć jak to będzie wyglądać. Koszty - ? czy kilkaset złotych wystarczy ? nie mam pojęcia. Może ktoś miał lub zna podobny przypadek i mógłby udzielić info, żeby się zorientować w sytuacji. Biedny , biedny dziadzio :-( Aha i jeszcze jedno - czy jest możliwe żeby ktoś z Was , którzy są w kontakcie ze schroniskiem i opiekują się bezpośrednio psiakiem, mógł zabrać pieska na parę godzin ze schroniska na takie prywatne badania i diagnozę ? Quote
Toska Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Rybko_39 , nie denerwuj się , pewnie dziewczyny bardzo zajęte ... Dlatego ja zbieram na swoje konto , a potem całą kwotę z bazarków przeleję do odpowiedniej osoby ! Dogo07-na pewno badania i operacja to koszt kilkuset złotych -wiemy wszyscy , że to kosztuje ... Gdyby się tylko znalazł dom tymczasowy, który by dziadusia Mikiego wziął do siebie , to kaskę pewnie jakoś udałoby się uzbierać .... Czekamy na wieści od osób , które jeżdżą do schroniska !!! Dziś Kanna przekazała mi rzeczy na bazarek dla Mikiego - wielkie dzięki :calus: -miło było Cię poznać i pogadać :lol: Zaraz zabieram sie do roboty :lol: Quote
kanna Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 wzajemnie Toska ;) buziaki dla psiaków:loveu: Rybko 39 sami jesteśmy mocno zaniepokojeni , żadnych wiadomości o staruszku:shake: poczekaj chwilke ....proszę Quote
Toska Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 bazarki gotowe :lol: http://www.dogomania.pl/forum/f99/bizu-chlopaki-stojaki-dla-dziadunia-miki-do-26-02-2009-a-131976/ http://www.dogomania.pl/forum/f99/filmiki-dla-dziadunia-miki-do-26-02-2009-a-131975/ Kanna :lol: , rzuć okiem , czy dobrze się spisałam :oops: Quote
j3nny Posted February 19, 2009 Author Posted February 19, 2009 [quote name='kanna']wzajemnie Toska ;) buziaki dla psiaków:loveu: Rybko 39 sami jesteśmy mocno zaniepokojeni , żadnych wiadomości o staruszku:shake: poczekaj chwilke ....proszę myślę, że wcześniej niż w niedzielę nowych wieści nie będzie, bo w schronisku bywamy tylko wtedy:shake: Quote
j3nny Posted February 19, 2009 Author Posted February 19, 2009 Rybka_39 napisał(a):Jaki cel ma ten wątek i zbieranie pieniędzy? Od 3 dni proszę o numer konta- ja mam świecić oczami przed ludźmi z bazarku? Rozumiem, że nie macie czasu, ale trzeba było o tym pomyśleć przed założeniem wątku, skoro sprawa jets pilna to dlaczego się ociągacie? wątek został założony na czyjąś prośbę nie jest to jedyna sprawa, którą się zajmujemy i nie siedzimy cały dzień odbierając wiadomości, ja kiedy tylko mogę odpowiadam Quote
kanna Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 j3nny napisał(a):myślę, że wcześniej niż w niedzielę nowych wieści nie będzie, bo w schronisku bywamy tylko wtedy:shake: proszę sprawdzcie jego zachowanie wobec innych psów . TO WAŻNE.. może da się coś zrobić w jego sprawie Quote
j3nny Posted February 19, 2009 Author Posted February 19, 2009 kanna napisał(a):proszę sprawdzcie jego zachowanie wobec innych psów . TO WAŻNE.. może da się coś zrobić w jego sprawie Miki siedział na szpitaliku z m.in. z dzikawą suczką i z młodym psem i nie było problemu, inna sprawa to to, że on strasznie przerażony był jak się uda zabrać go na spacer sprawdzimy jak zachowuje się w terenie Quote
kanna Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 j3nny napisał(a):Miki siedział na szpitaliku z m.in. z dzikawą suczką i z młodym psem i nie było problemu, inna sprawa to to, że on strasznie przerażony był jak się uda zabrać go na spacer sprawdzimy jak zachowuje się w terenie to już coś :) Quote
Rybka_39 Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 Przepraszam bardzo, ale czekam już 4 dzień na głupi numer konta...to nie jest złośliwość, a irytacja.:roll: W takim razie mam zbierać kasę na bordożka? Bo na swoje konto nie mogę- bo go nie mam. Edit: juz mam numer konta:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.