ostatniaszansa Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 mgie napisał(a):Przydałoby się pozostałym nadać jakieś imiona :) Tak jest mega zabawnie. Serio ;). Czekam az sie Brigitte popisze inwencja tworcza - mnie ten kawalek nie wychodzi :( /Agnieszka Quote
ostatniaszansa Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Pani spod Krakowa chce szczeniaka suczkę ok 3-4 miesięcznego, będzie w czymś jak ganek , przybudówka? Chce psa łagodnego ,który by się wychowywał z małym dzieckiem. Mąż nie toleruje psów w domu . A no i pies będzie musiał podczas nieobecności państwa w domu zostawać na zewnątrz. Teren ogrodzony. Jakaś w tym wszystkim sprzeczność, jak ma się szczeniak wychowywać z dzieckiem chwilę pobęda a potem do przybudówki ? dla psa to będzie jak kara i nie wiadomo za co. No i mamy klopot , na cito powinniśmy robić szpitalik, tam gdzie teraz jest 5 psów zwanych Klonami a dla nich kojec nie gotowy. Jak spawac np. furtke przy takim mrozie ? Jak montowac blache na zadaszenie i na ogrodzenie ? w grupie psów naszego kierownika buzuje testosteron , co rusz awantury . Bardzo trzeba pilnować Do kastracji w zasadzie na już 7 psów. A przed nimi ciężarna suka( nowa b. łagodna ) i 3 kolejne , potem mamusie ; Wiera, Maszka, Sońka . A jeszcze Bazyl, dla niego specjalny kojec w szpitaliku, żeby nam innych psów nie pożarł . Ewa Quote
ostatniaszansa Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 No i zrobiła sie awaria , pękła rura doprowadzająca wodę o gzrejnikow. Pan Józef walczy od 2 w nocy. Coś już udało sie opanować, szczeniaki opatulone. Nie ma wyjścia ja miną mrozy czeka nas remont-wymiana przynajmniej części rur i zaworów. Ewa Quote
ostatniaszansa Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Dzisiaj w naszym schronisku było małżeństwo z synem 10 letnim chłopcem , chcą adoptować jedno z szóstki maluchów Maszki . Siedzieli półtorej godziny, wybrali łaciatego malucha. A my w tym tygodniu jedziemy na przed adopcyjną . Jak będzie ok. malucah im przywieziemy za tydzień, jak wet powie ok. już można . Jedzą już same, ale jeszcze ssą mamuśkę. Ewa Quote
jola_li Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 ostatniaszansa napisał(a):No i zrobiła sie awaria , pękła rura doprowadzająca wodę o gzrejnikow. Pan Józef walczy od 2 w nocy. Coś już udało sie opanować, szczeniaki opatulone. Nie ma wyjścia ja miną mrozy czeka nas remont-wymiana przynajmniej części rur i zaworów. Ewa O kurcze :-(... Jeszcze tego brakowało :-(. ostatniaszansa napisał(a):Dzisiaj w naszym schronisku było małżeństwo z synem 10 letnim chłopcem , chcą adoptować jedno z szóstki maluchów Maszki . Siedzieli półtorej godziny, wybrali łaciatego malucha. A my w tym tygodniu jedziemy na przed adopcyjną . Jak będzie ok. malucah im przywieziemy za tydzień, jak wet powie ok. już można . Jedzą już same, ale jeszcze ssą mamuśkę. Ewa Dobrze, że szykuje się dom dla malucha. To ile jeszcze szczeniaczków zostało? Quote
ostatniaszansa Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 5-tka srajdków od suni Maszki, Lewis od suni Soni, 3 sierotki, Wowa od suni Wiery i sierotka Boluś. Jest duże zainteresowanie w Szwajcarii Lewisem. Ewa Quote
emiro Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 ostatniaszansa napisał(a):Dzisiaj w naszym schronisku było małżeństwo z synem 10 letnim chłopcem , chcą adoptować jedno z szóstki maluchów Maszki . Siedzieli półtorej godziny, wybrali łaciatego malucha. A my w tym tygodniu jedziemy na przed adopcyjną . Jak będzie ok. malucah im przywieziemy za tydzień, jak wet powie ok. już można . Jedzą już same, ale jeszcze ssą mamuśkę. Ewa No byliśmy, byliśmy :) I czekamy z niecierpliwością na pozytywną opinię i psiaka :) I jak to zwykle bywa, pies wybrał nas, nie my psa. Quote
Zofia.Sasza Posted February 6, 2012 Author Posted February 6, 2012 ostatniaszansa napisał(a):No i zrobiła sie awaria , pękła rura doprowadzająca wodę o gzrejnikow. Pan Józef walczy od 2 w nocy. Coś już udało sie opanować, szczeniaki opatulone. Nie ma wyjścia ja miną mrozy czeka nas remont-wymiana przynajmniej części rur i zaworów. Ewa Cholera jasna... :( Quote
malagos Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 emiro napisał(a):No byliśmy, byliśmy :) I czekamy z niecierpliwością na pozytywną opinię i psiaka :) I jak to zwykle bywa, pies wybrał nas, nie my psa. Super:) To najlepiej, jak pies wybierze sobie pana sam :) Quote
sleepingbyday Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 tak się zastanawiałam, czy to wy byliście. jak pies was wybrał, to pozamiatane, nie ma dyskusji ;-). a z ta rurą to powiem wam, że przepraszam, chyba moja wina, po cichu powiedziałam sobie - no tak, to było do przewidzenia w tych mrozach. i macie, zapeszyłam :-((( Quote
ostatniaszansa Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 sleepingbyday napisał(a):tak się zastanawiałam, czy to wy byliście. jak pies was wybrał, to pozamiatane, nie ma dyskusji ;-). a z ta rurą to powiem wam, że przepraszam, chyba moja wina, po cichu powiedziałam sobie - no tak, to było do przewidzenia w tych mrozach. i macie, zapeszyłam :-((( naprawione :eviltong: Ola... Ty sobie lepiej nie myśl, nie przewiduj co ? :mad: bo wilka z lasu wywołujesz . Ewa Quote
sleepingbyday Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 ale ja juz po fakcie.... ale faktycznie głupio mi się zrobiło, no bo czytam i pierwsza reakcja -nie dziwię się. sory, dziewczyny! Quote
Zofia.Sasza Posted February 6, 2012 Author Posted February 6, 2012 https://picasaweb.google.com/112440412943087257065/Boguszyce4Lutego2012?authuser=0&authkey=Gv1sRgCNC-jMSsupqMzAE&feat=directlink Fotki z soboty :) Jest Hipcio dla fanów ;) Quote
jola_li Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 (edited) To zdjęcie jest po prostu RE-WE-LA-CYJ-NE: Warto je wykorzystać w podziękowaniach/ zaproszeniach/ zachętach itp. itd. Nic dodać nic ująć!!! I to też: Ja zaproponowałam jako podziękowanie dla adoptujących Szwajcarów coś takiego: Ale to pierwsze (i drugie) jest o niebo lepsze - no i autentyczne! Wzrusza, porusza i ----- nie pozwoli zapomnieć.......... Edited February 6, 2012 by jola_li Quote
ostatniaszansa Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Rewelacyjne są zdjęcia Zofii, nawet nie zauwazyłam kiedy te które można wykorzystać do dyplomów zrobiła .Ja siedzę na lista naszych boguszków , robimy sukcesywnie zdjęcia psów , sprawdzamy czipy no i opis. Psiaki trochę boją się robienia zdjęć a najbardziej tego dziwnego urzadzenia - czytnika :) Ewa Quote
sleepingbyday Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 do jednego procenta te brązowe oczy dajcie :-). hipolit jest bossssski (wiem, powtarzam się). Quote
Zofia.Sasza Posted February 7, 2012 Author Posted February 7, 2012 ostatniaszansa napisał(a):Rewelacyjne są zdjęcia Zofii, nawet nie zauwazyłam kiedy te które można wykorzystać do dyplomów zrobiła .Ja siedzę na lista naszych boguszków , robimy sukcesywnie zdjęcia psów , sprawdzamy czipy no i opis. Psiaki trochę boją się robienia zdjęć a najbardziej tego dziwnego urzadzenia - czytnika :) Ewa A w to chętnie wierzę ;) Konsekwentnie zasłaniałaś mi światło swoim derrierem :) Quote
ostatniaszansa Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Zofia.Sasza napisał(a):A w to chętnie wierzę ;) Konsekwentnie zasłaniałaś mi światło swoim derrierem :) Ha, ha, ha!!!! :):):) /Agnieszka Quote
Iza i Avanti Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Zofia.Sasza napisał(a):Hipo wymiata! ;) Oj tak, wymiata. :D Quote
Ewa i flatki Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Chętnie kupię jakieś foty Zofii na bazarku :cool3: Quote
Zofia.Sasza Posted February 8, 2012 Author Posted February 8, 2012 Ewa i flatki napisał(a):Chętnie kupię jakieś foty Zofii na bazarku :cool3: Może to jest pomysł? :) A tak w ogóle, dziekuję... Quote
mgie Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Zdjęcia Kamy, która w ubiegłym roku zamieszkała na Podkarpaciu. Jak widać trochę jej się przytyło, mrozy spędza w domu na kanapie, żeby wyszła na spacer trzeba jej wystawiać miskę na podwórko :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.