Flaire Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 bo napisał(a):oraz otrzymywania ryczałtu sędziowskiego w wysokości ustalonej odrębnymi przepisami.bo, możesz napisać o tym coś więcej? Konkretnie, może te "odrębne przepisy" by się przydały? Albo chociaż - czy ten ryczałt jest opodatkowany? i o jakich sumach tutaj mowa? Quote
orsini Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 Flaire napisał(a):bo napisał(a):oraz otrzymywania ryczałtu sędziowskiego w wysokości ustalonej odrębnymi przepisami.bo, możesz napisać o tym coś więcej? Konkretnie, może te "odrębne przepisy" by się przydały? Albo chociaż - czy ten ryczałt jest opodatkowany? i o jakich sumach tutaj mowa? przeciez pisalam, ze cos ponad stowke:)) a co za roznica czy opodatkowane czy nie??? dostaje kase ???dostaje, wiec za darmo nie tyra :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Quote
Flaire Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 orsini napisał(a):a co za roznica czy opodatkowane czy nie???:To akurat już tłumaczyłam, a ja drugi raz za darmo nie tyram. :wink: Quote
orsini Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 jak dostajesz zywa gotowke do reki to dla mnie to nie jest za darmo! bo moze isc do marketu i je wydac, wiec to nie sa wirtualne pieniadze. Quote
bo Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 Stawkę określa ZG ZKw P odrębnymi przepisami. W tej chwili stawka ta wynosi AŻ 130 zł brutto i odprowadzany jest z niej podatek. orsini to i tak prawie za darmo, bo jest narażony na mozliwość pogryzienia przez psy, przez niektórych wystawców też :wink: Trzeba być niezłym "wariatem" i bardzo kochać zwierzaki, żeby zostać sędzią. Masz np. wystawę w Krośnie, jedziesz znad morza, bo zaproszono Cię na sędziowanie. Masz 80 psów do sędziowania i jakieś finały. Pracujesz bez względu na pogodę i twoje samopoczucie, bo to nikogo nie interesuje w tym momencie. Wystawca płaci, wymaga, marudzi i kaprysi. Oczywiście uważa, że jego pies jest jedyny i najpiękniejszy i w zasadzie KAŻDA decyzja sędziego (który jest absolutnie niekompetentny i na niczym się nie zna!) krzywdzi jego pupila. Po całym dniu pracy wsiada w cokolwiek i musi dojechać do domu, bo następnego dnia idzie gdzieś do swojej pracy, bo z sędziowania nie wyżyje. Sędziowanie to pasja, która nie jest dochodowa, ale nie o to przeciez chodzi. Quote
Flaire Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 bo napisał(a):W tej chwili stawka ta wynosi AŻ 130 zł brutto i odprowadzany jest z niej podatek.A więc zwracam honor - wbrew temu, co mi powiedziano w Związku, sędziowie to rzeczywiście odpłatni pracownicy. Podejrzewam, że do nieporozumienia doszło dlatego, że tam była mowa o wynagrodzeniu dla amerykańskiego sędziego, a ta polska stawka to ok. 1/10 tego, co tamten sędzia zarabie. Ale teraz już dla mnie wszystko jasne. Nie tylko, że sędziom się płaci za ich usługi, ale w dodatku płaci się bardzo niską stawkę - a wiadomo, że najmniejszym szacunkiem darzy się właśnie te osoby, którym płaci się najmniej. :roll: I stąd ten cały topik. Nareszcie rozumiem :roll: - dzięki wielkie tym wszystkim, którzy pomogli wyprowadzić mnie z błędu. Quote
bo Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 Flaire negocjajcje z pewnym sędzią na temat jego przyjazdu do Polski i pracy dwudniowej na wystawie międzynarodowej zostały przerwane, ponieważ ten pan stwierdził, ze po 500 $ za kazdy dzień sędziowania, to stawka godziwa dla niego..... Ja i tak się dziwię, że sędziowie specjaliści, których ściąga się do Polski różnymi kanałami, godzą się sędziować na nszych warunkach. Ale tak jak pisałam wyżej, to są pasjonaci. I chyba to przede wszystkim należy uszanować. Czasami negocjuje się nawet koszty dojazdu, np. pociąg przez 24 godziny zamiast samolotu :lol: Quote
orsini Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 ja tam bym chciala zarabiac 130zl nawet i brutto na dzien plus wyrzywienie i hotel, wiec nie przesadzajmy, ze to az tak malo, w kraju gdzie bezrobocie wynosi tyle ile wynosi, a pensje sa takie a nie inne Quote
Nitencja Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 orsini to spróbuj za to wyżyć. Życzę szczęścia, piszesz bzdury! Quote
bo Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 orsini za pół roku zarobić 300 zł netto, to żyjesz jak pączek w maśle! Popatrz, co piszesz, a czasami cały dzień nie jesz, bo nie ma kiedy! Patrzysz tylko ze swojego punktu widzenia, popatrz szerzej. Quote
orsini Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 No jak dla Was 130 zl za 1 dzien to malo to ile Wy zarabiacie?????????????????????????? bo ja za 1 dzien dostaje polowe tego!!!!!!!!!!i jakos zyje!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a z sedziowania zaden sedzia nie zyje tylko traktuje to jako hobby-spedzanie milego czasu, poznawanie ludzi zwiedzanie swiata.... ja za to samo place grube pieniadze jezdzac na wystawki, wiec nie mowcie ze sedziowie sa az tacy biedni!!!!!!! Quote
flashka-g Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 no na pewno sie nie da za to wyrzyc..jeszcze rozumie jak ktos ma mały zołądek to moze i tak.Alei za kazdy dzien sedziowania, nierktórzy przeciez sa co tydzien na wystawie i pomyslmy to wychodzi tak..max.6 sedziowan na miesiac (chyba ze co tydzien na innej miedzynardowce i sedziuje w oba dni)..no to taka stawka pielegniarska wychodzi...niektorzy sie za to utrzymuja..ba nawet siebie i cała rodzine;] a mi sie marzy zeby na naszych wystawach za bis był samochód....gdzies tak keidys było we Francji Renault zasponsorował:p Szkoda ze nam tak nie chce sponsorowac..ale tak bogu dzięki za to co mamy! Quote
orsini Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 Flaszi:)))w Lesznie sa telewizory:))co prawda nie plazmy, ale:)))))) a na wegrzech konik byl:))mialas wygrac go dla mnie i co???? :o :o :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Quote
pszym Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 flashka-g napisał(a):no na pewno sie nie da za to wyrzyc..jeszcze rozumie jak ktos ma mały zołądek to moze i tak.Alei za kazdy dzien sedziowania, nierktórzy przeciez sa co tydzien na wystawie i pomyslmy to wychodzi tak..max.6 sedziowan na miesiac (chyba ze co tydzien na innej miedzynardowce i sedziuje w oba dni)..no to taka stawka pielegniarska wychodzi...niektorzy sie za to utrzymuja..ba nawet siebie i cała rodzine;] a mi sie marzy zeby na naszych wystawach za bis był samochód....gdzies tak keidys było we Francji Renault zasponsorował:p Szkoda ze nam tak nie chce sponsorowac..ale tak bogu dzięki za to co mamy! Lepiej żeby nie było żadnych wartosciowych nagród. Wtedy to by się działo! Wolę nie mysleć jakiej kategorii układy i niezdrowa konkurencja by była... Ostatnio czytałem, że ktoś kogos pobił na wystawie za wyrażenie opinii o psie czy hodowli... Jak byłby samochód do wygrania, to chyba niektórzy by z kałachami przyjeżdżali... Quote
Flaire Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 [quote name='orsini']No jak dla Was 130 zl za 1 dzien to malo to ile Wy zarabiacie?????????????????????????? bo ja za 1 dzien dostaje polowe tego!!!!!!!!!!i jakos zyje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!orsini, no to ciach-prach, rób te uprawnienia i też będziesz mogła Rolls Roycem jeździć, tak jak przeciętny sędzia. :wink: Quote
bo Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 Orsini placisz bo chcesz , jezdzisz bo chcesz. A kto biedny czy bogaty = nie Tobie sadzic. Quote
orsini Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 Wy nic nie rozumiecie, robicie z sedziow biedaczyny , a prawda jest taka jak ktos juz to wczesniej napisal: nie my jestesmy dla sedziego, a sedzia dla nas!!!wlasnie dlatego, ze to nie jest praca charytatywna i dostaja za nia wynagrodzenie!!!Czy male to wlasnie kwestia do dyskusji-ja uwazam, ze jak na nasze polskie warunki to wcale nie jest tak malo, a Wy, ze malo , bo w USA...ale nie zyjemy w USA!!!obudzcie sie!!! :lol: :lol: :lol: :lol: Flair mam lepsze pomysly na zarabianie pieniedzy:))) ale uwazam, ze jak za ta prace to wcale malo nie zarabiaja, bo do tego dolicz i hotel i zarelko i zabawe...weekend sponsorowany:)))))) Quote
orsini Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 [quote name='Flaire'][quote name='orsini']No jak dla Was 130 zl za 1 dzien to malo to ile Wy zarabiacie?????????????????????????? bo ja za 1 dzien dostaje polowe tego!!!!!!!!!!i jakos zyje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!orsini, no to ciach-prach, rób te uprawnienia i też będziesz mogła Rolls Roycem jeździć, tak jak przeciętny sędzia. :wink: a gdzie ja napisalam, ze sedziowie jezdza niewiadomo jakimi furami??????????????????????? napisalam, ze 130zl to wcale malo pieniedzy nie jest!!! dla zdecydowanej czesci polskiego spoleczenstwa!!! jak dla Was to malo to zazdroszcze!znajdujecie sie w mniejszosci, bo jakos wsrod moich znajomych to malo kto ma 130zl dniowki :lol: :lol: :lol: ale ja mieszkam w Polsce B, z bezrobociem prawie 30% moze dlatego!!! Quote
Nitencja Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 orsini napisał(a): ale uwazam, ze jak za ta prace to wcale malo nie zarabiaja, bo do tego dolicz i hotel i zarelko i zabawe...weekend sponsorowany:)))))) Bo patrzysz tylko na swoj czubek nosa i koniec ogona swojego psa. Radze zrob asystenture i sedziego , potem pisz. Poza tym jesli ktos nie ma pojecia o czym mowi to tak pisze. Szkoda ciagnac ten temat z kims kto nigdy tego nie robil. Dolicz jeszcze do tego weekendu czasem nieprzyjemnych wystawcow, ktorzy zawsze maja racje i maja najpiekniejsze psy :o Quote
orsini Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 a dzisiaj bylam na kontroli w gospodarstwie, wiem, ze nie na temat, ale... wysypalo sie chyba z 6 dzieci, w tym dziewczyna juz pelnoletnia ledwo co z malenstwem na rekach...ojca niet poszedl w diably, a mama w pracy...na wysypisku.... ciekawe ile ona na tym wysypisku jest w stanie nazbierac skarbow??? I zaloze sie , ze dla niej 130zl na dzien to wielkie pieniadze-prawie jak wygrana w totka. A dla kogos innego ta kasa to tyle co nic-jalmuzna wprost... wiec mozna by do konca dyskutowac czy to duzo czy malo.... Quote
orsini Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 Nitencja KAZDA praca z ludzmi taka jest!!! a myslisz, ze pielegniarka za 600zl to ma latwo?pacjenci sa zadowoleni i nigdy nie narzekaja????mysle, ze jeszcze gorzej niz wystawcy!!! Quote
Nitencja Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 nie mylmy tu dwoch spraw. Nie kazdy musi wystawiac. W koncu kazdy zdaje sobie z tego sprawe ze to drogie hobby. Wiesz, nauczyciel stazysta tez ma malo a dzieci zwlaszcza w gimnazjum + rodzice to myslisz ze milaczki :evilbat: Poza tym tu znow chodzi o pasje i szacunek obu stron. Oj dlugo w szpitalach lezalam to wiem ze sa pielegniarki i PILEGNIARKi..... itd itp..... Ale to juz daleko schodzimy od tematu . Quote
orsini Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 Nitencja napisał(a):[Poza tym jesli ktos nie ma pojecia o czym mowi to tak pisze. Szkoda ciagnac ten temat z kims kto nigdy tego nie robil. o BO TO WY NADINTERPRETUJECIE moje slowa!!! ja tylko uwazam, ze 130zl na dzien to nie sa male pieniadze!!! i ze ja bym byla w 7 niebie majac taka dniowke!i sadze, ze nie tylko ja. Oczywiscie jak ktos zarabia konkretne pieniadze to 130zl to jest nic!w sklepie sie idzie po loda i sie wiecej wydaje! ale ja mowie ogolnie w skali kraju!!!a w skali kraju NASZEGO kraju to nie sa male pieniadze! niestety!!!!!!!!!!!! Quote
Nitencja Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 Orsini....... tylko te 130 << a raczej 90PLN lub i mniej ;-) kilka razy na rok..... na przyklad 3 lub 4 ......... Quote
orsini Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 Nitencja napisał(a):nie mylmy tu dwoch spraw. Nie kazdy musi wystawiac. W koncu kazdy zdaje sobie z tego sprawe ze to drogie hobby. Wiesz, nauczyciel stazysta tez ma malo a dzieci zwlaszcza w gimnazjum + rodzice to myslisz ze milaczki :evilbat: widze, ze upal Ci chyba szkodzi?????o co Ci chodzi?????nie bardzo rozumiem!!! no jak dla Ciebie 130zl to zadne pieniazki to tylko pozazdroscic i tyle!!! ale wierz mi dla zdecydowanej wiekszosci spoleczenstwa zyjacego na kredyt to sa konkretne pieniadze!TYLE!!! a Wy mi wmawiacie nie wiem co, ze uwazam, ze sedziowie to kokosy zbijaja na wystawkach???? NIE tak nie uwazam i tak nie napisalam!!! tylko tyle, ze to nie jest praca charytatywna i tez bym chciala miec dniowke 130zl!!!Widocznie Wy macie taka dniowke albo i lepiej!ZAZDROSZCZE :lol: :lol: :lol: :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.