Sonya-Nero Posted March 10, 2005 Posted March 10, 2005 kadziumia napisał(a):Wy sobie tu podśmiewajki robicie, że ho ho :o , ale wyobraźcie sobie, że niestety ale np. Samoyedy coraz częściej są podpudrowywane. Sama z resztą zmuszona jestem to robić, gdyż bialy włos niestety przy częstym wystawianiu (chodzi tu o konieczność wykąpania Samka przed każda wystawą :wink: ) się niszczy i zażółca. Podobnie ma się sytuacja, gdy Samki większość czasu spędzają hasając na dworze tak jak np. moje (a tu dziurka do wykopania, a tam małe tarzanko :lol: ). A niestety wymogi sędziowskie są okrutne: koleżanka nie dostała CWC wiosną "... bo suka ma żółty nalot...", natomiast w Samki sędziowane w Jarosławiu na dworze "... nie zlewały się kolorem ze śniegiem..." zatem też wróciły do domu z gołymi dosk... pozdrawiam Ja się podśmiewam, ale nie złośliwie :D , bo jako pudlarka używam różnych cudownych wynalazków do groomingu. I uważam, że grzechem :wink: byłoby nie korzystać z oferty jaka jest teraz dostępna, oczywiście w granicach rozsądku. Dlatego jestem też zwolenniczką nie lakierowanych pudli na wystawach. :D Quote
basia Posted March 10, 2005 Posted March 10, 2005 goldie, rewelacja :lol: ..paniczny, melancholijny.. :roll: Quote
Zabajka Posted March 10, 2005 Posted March 10, 2005 Asiaczek napisała: "Już widzę te chmury pudrów, lakiery, gumeczki i czort wie, co jeszcze. Chociaż z drugiej strony - zapach przy takim ringu jest o wiele przyjemniejszy, niż to, co się wącha kolo ringów np. molosów, prawda? Pzdr." Z tej strony hodowla Nowofundlandów czyli molosów. I wypraszamy sobie nazywanie nas śmierdzielami :evil: Na wystawę jedziemy czyste i pachnące !!! I żaden smrodek nie unosi się z naszych arystokratycznych futerek ! :) Quote
TANANA Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 basia napisał(a):TANANA, ależ twojemu Unkasowi byłoby do twarzy w fryzurze "na lewka" i koniecznie z yorkową kokardką w szkodzką kratkę :lol: :wink: ładnemu we wszystkim ładnie !!! :lol: a jak slicznie w różu byłoby Lunie :B-fly: Quote
Basenji Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 [quote name='Zabajka']Asiaczek napisała: "Już widzę te chmury pudrów, lakiery, gumeczki i czort wie, co jeszcze. Chociaż z drugiej strony - zapach przy takim ringu jest o wiele przyjemniejszy, niż to, co się wącha kolo ringów np. molosów, prawda? Pzdr." Z tej strony hodowla Nowofundlandów czyli molosów. I wypraszamy sobie nazywanie nas śmierdzielami :evil: Na wystawę jedziemy czyste i pachnące !!! I żaden smrodek nie unosi się z naszych :cunao: arystokratycznych futerek ! :) zdrówko Quote
basia Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 Tanana, w różu powiadasz :facelick: Muszę to przemyśleć :hmmmm: :wink: Quote
warg2003warg Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 Jechałam na wystawę z niufkami vizabajki bardzo daleko.Nic w samochodzie nie śmierdziało.na wystawie widziałam i wąchałam inne niufki. W naszym oddziale też jest dużo niufek i poproszę je wykreślić z grupy śmierdzących molosów. :evilbat: Quote
TANANA Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 "basia"]Tanana, w różu powiadasz :facelick: Muszę to przemyśleć :hmmmm: :wink: :Dog_run: oczywiscie to jest tajemnica wystawowego sukcesu :bigok: a nie jakies znajomosci :lol: Quote
basia Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 oczywiscie to jest tajemnica wystawowego sukcesu a nie jakies znajomosci Naturalnie, ciii... :roll: Ja tam do niufków wiele razy się przytulałam i nic mi się na nos nie rzuciło :wink: Quote
Fuka Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 bo wystawowe niufki pachna, natomiast z tymi domowymi roznie bywa. :roll: Quote
ofcca Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 [quote name='TANANA']"ofcca" niech sie wezma za naukę;) pozdrawiam iwona Taaaak i to wielu powinno poczytac wzorzec przed ocena danej rasy np. malamuty Wystawia się je w naturalnej okrywie. Przycinanie jej nie może być akceptowane, z wyjątkiem wymodelowania łap a na kilku wystawach wygrywa pies ciety na calej długosci i nikt tego z sedziow jakos nie widzi!!! moze malamuty niebawem bedziemy robic jak pudle? zastanawia mnie tylko zawsze ze hodowca takiego psa wie ze on jest strzyzony,wlasciciel udaje "głupa" a sedzia jest slepy,fascynujace.no ale co z tego ze wszyscy poza sedzia wiedza,tego nie udowodnisz bo niby jak? a tak swoja droga to dlugowlose sa sliczne:)takie puszyste,szkoda ze nie sa dopuszczone,moze powinien byc podzial na dlugo i krotko wlose... no ale poki co wzorzec jest i dlugowlose i strzyzone spadac z ringu;) a ja mam znowu "mała suka" w opisie,dlaczego inni nie maja "duza suka" albo "ogromna" aha mam jeszcze z Wilna "suka w dobrej siersci" czy cos takiego a oswiadczam ze Luna jest teraz łysa jak kolano:)no ale o gustach sie nie rozmawia pozdrawiam iwona Quote
basia Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 ofcca, a propos Luny :) .. Moja Luna jak była w szczeniakach to raz dostała ocenę obiecującą a w opisie napisane "ponad przeciętna" :o :o Nie mam pojęcie o co chodzi? A jak już urosła i stała się naprawdę dużą jak na podhalana, to mi sędzina w Zabrzu napisała jak tobie "mała suka" :roll: Quote
adda Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 [quote name='bernulka']Co powiecie na to: Pokaż ząbki! Widziałam kilka razy takie badanie :D i nie było dyskwalifikacji :o Quote
ofcca Posted March 12, 2005 Posted March 12, 2005 [quote name='bernulka']Co powiecie na to: Pokaż ząbki! i co pokazał te ząbki? :) a czy to był pies czy suka jeśli pies to ciekawa jestem jak wygladało ogladanie "innych" czesci ciala ;) Quote
Asiaczek Posted March 12, 2005 Posted March 12, 2005 [quote name='maga18']Sonya jestem za!!! :lol: Pierw podgolic malamutkowi tyleczek na lewka, a jak juz sie znudzi to opitolic go na grzywacza... ja zamawiam z kolorowym punkiem na glowie :wink: A we wzorcu należy dodać punkt mówiący o tym, że wszystkie kolory + wszelkie fryzury są dopuszczalne i nie mogą mieć wpływu na końcową ocenę. Tutaj oczywiście wyjdzie, jakie kolory i jakie fryzury są preferowane przez poszczególnych sędziów. I wtedy w użyciu będaą treski, a sędziemu nie będzie można ciągnąć psa za kłaczki ani za mocno go badać itp. Ale byłoby wesoło, no i kolorowo... Pzdr. Quote
ursus Posted March 12, 2005 Posted March 12, 2005 Są wystawy w USA gdzie farbowane na róż i zieleń pudle się pokazują... :o .... czemu by i nie u nas?? :D Co my to gorsi od Amerykańców??? :lol: :lol: Quote
Basenji Posted March 12, 2005 Posted March 12, 2005 Dawać kolorowe pudle! Ja jestem za! Zdrówko :lol: Quote
Asiaczek Posted March 12, 2005 Posted March 12, 2005 kadziumia napisał(a):Wy sobie tu podśmiewajki robicie, że ho ho :o , ale wyobraźcie sobie, że niestety ale np. Samoyedy coraz częściej są podpudrowywane. Sama z resztą zmuszona jestem to robić, gdyż bialy włos niestety przy częstym wystawianiu (chodzi tu o konieczność wykąpania Samka przed każda wystawą :wink: ) się niszczy i zażółca. Podobnie ma się sytuacja, gdy Samki większość czasu spędzają hasając na dworze tak jak np. moje (a tu dziurka do wykopania, a tam małe tarzanko :lol: ). A niestety wymogi sędziowskie są okrutne: koleżanka nie dostała CWC wiosną "... bo suka ma żółty nalot...", natomiast w Samki sędziowane w Jarosławiu na dworze "... nie zlewały się kolorem ze śniegiem..." zatem też wróciły do domu z gołymi dosk... pozdrawiam Kadziumia, nie nerwujsia! Wszystko jest do zaakceptowania, ale w granicach normalności, prawda? My tu sobie rzeczywiście podśmiech...ki robimy, bo tych z nas (w tym i mnie), którzy mają rasę niewymagającą jakichś szczególnych starań przedwystawowych, śmieszą te wszystkie zabiegi pielęgnacyjne i te obłoki pudru w najbliższym otoczeniu. Ale jeżeli samki muszą "zlewać się" ze śniegiem, to co możemy powiedzieć w lecie lub jesienią? Z czym macie się zlewać? Z mlekiem? Oj ci nasi sędziowie. Co bysmy bez nich robili na tym topiku, prawda? Pzdr. Quote
Asiaczek Posted March 12, 2005 Posted March 12, 2005 rysiczka napisał(a):Basiu moze bala sie ze ja wygwizdza jezeli postawi tamta suke na pierwszej lokacie a tak miala swietny pretekst-Twoja suka byla rozkojarzona i dostala za to drugie miejsce.Dla mnie sytuacja bardzo niesmaczna i niejasna,przeciez teczki wyciaga sie w chwili kiedy wystawcy wchodza na ring. :-? Poza tym to chyba wina organizatora a nie Twoja? Jak dla mnie, sytuacja przerosła moje wyobrażenie o możliwościach sędziów. I jak tu się nie zdenerwować (jestem osobą trochę pobudliwą) i utrzymać w ryzach nerwy? I - oczywiście - nasze psiaki natychmiast wyczują te nerwy i same będą nerwowe na ringu. O tych zależnościach sędziowie wiedzą doskonale i - być może - dlatego taka sytuacja miała miejsce. Może było za nudno na ringu? A może ta druga suczka musiała wygrać "mimo wszystko"? Z drugiej strony - sekretarz bałaganiarz na ringu, to koszmar! A czy po fakcie usłyszałaś może choćby jakieś malutkie "przepraszam"? Pzdr. Quote
Asiaczek Posted March 12, 2005 Posted March 12, 2005 *goldie* napisał(a):z karty oceny psa "sunia o nieco panicznym,melancholijnym wyrazie twarzy" :o Szkoda, że nie masz zdjęcia obrazującego ten zaskakujący wyraz pyska: paniczny, melancholijny. Pysk musiał być chyba z gumy! :D Pzdr. Quote
Sonya-Nero Posted March 12, 2005 Posted March 12, 2005 [quote name='ursus']Są wystawy w USA gdzie farbowane na róż i zieleń pudle się pokazują... :o .... czemu by i nie u nas?? :D Co my to gorsi od Amerykańców??? :lol: :lol: Bardzo nie lubię gdy ktoś podaje nieprawdziwe informacje na temat pudli :evil: , może dla ciebie jest to śmieszne, dla mnie nie. NIE MA TAKICH WYSTAW :evil: Nie myl konkursów i pokazów groomingu z wystawami. Quote
Asiaczek Posted March 12, 2005 Posted March 12, 2005 Zabajka napisał(a):Asiaczek napisała: "Już widzę te chmury pudrów, lakiery, gumeczki i czort wie, co jeszcze. Chociaż z drugiej strony - zapach przy takim ringu jest o wiele przyjemniejszy, niż to, co się wącha kolo ringów np. molosów, prawda? Pzdr." Z tej strony hodowla Nowofundlandów czyli molosów. I wypraszamy sobie nazywanie nas śmierdzielami :evil: Na wystawę jedziemy czyste i pachnące !!! I żaden smrodek nie unosi się z naszych arystokratycznych futerek ! :) OK, ok! Co prawda ja nie użyłam słowa "śmierdziel", ale wiem, że molosowate mogą pachnieć inaczej. Ale jestem otwarta na perswazje i wyjaśnienia. Tak jak wszędzie - są psy zadbane i nie. W tych drugich przypadkach jestem pełna współczucia dla sędziów, że muszą wąchać psie zapaszki. Pzdr. Quote
Asiaczek Posted March 12, 2005 Posted March 12, 2005 warg2003warg napisał(a):Jechałam na wystawę z niufkami vizabajki bardzo daleko.Nic w samochodzie nie śmierdziało.na wystawie widziałam i wąchałam inne niufki. W naszym oddziale też jest dużo niufek i poproszę je wykreślić z grupy śmierdzących molosów. :evilbat: Ok, polecenie wykonano:)) Pzdr. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.