Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Asiaczek napisał(a):
Jedna z osób tam wypowiadająca się uzyła sformułowania "wystawa to szkodliwa forma reklamy". Nie wnikając, co miała konkretnie na mysli, bo krytykowała wszystko i prawie wszystkich (w temacie wystaw), na moje pytanie, czy choć raz zadała sobie trud i napisała skargę do ZG lub do oddziału - cisza. A więc, sama widzisz - krytyka TAK, ale coś wnosząca, konstruktywna. A nie bicie piany...


Taaak? To ciekawe. A niby gdzie o to pytaś, bo nie zauważyłam...
A co do skarg to Ty chyba naprawde nie masz pojęcia jak działa nasz kochany ZK i gdzie ma nasze skargi. Ja już o tym wiem, więc nie będę marnować czasu...

A jeśli nie wiesz to spróbuj wnieść protest np. na wystawie, że ocenia Ci psa asystent (podczas, gdy sędziego w ogóle nie ma na ringu, bo sobie poszedł gdzieś na trochę dłużej...) oczywiście pod warunkiem, że masz na zmarnowanie 100 zł, bo chyba nie sądzisz, że przyznają Ci racje???

Asiaczek napisał(a):
Ja parę razy słyszałam o takich sytuacjach, że gdzieś ginęły maile, zgłoszenia wysłane pocztą itp. Być może były to zbiegi okoliczności, czyjeś niedbalstwo lub upupianie konkurencji. Nie wiadomo.

No tak Ty tylko słyszałaś a ja to przeżyłam osobiście. Wysłałam mailem zgłoszenie. Dostałam mailem potwierdzenie, ze zgłoszenie zostało przyjęte. I na tym się skończyło, bo suka nie znalazła się w katalogu. Reklamowałam i owszem. Wysyłałam im jako dowód nawet to potwierdzenie przyjęcia zgłoszenia. I co myślisz, że coś to pomogło? Jeśli tak to jesteś naiwna niestety. Oddział Słupsk nie raczył nawet przeprosić.

Ps.
Pamietam, że kiedys w naszym Oddziale wisiało ogłoszenie o śpiewających pieskach z Afryki (czy jakos tak okreslone były tam basenji) z wielkim napisem PROMOCJA!!!
Tak mi się skojarzyło z Twoją usilną potrzebą promocji. Czyżby zbieg okoliczności?

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Izis napisał(a):


A jeśli nie wiesz to spróbuj wnieść protest np. na wystawie, że ocenia Ci psa asystent (podczas, gdy sędziego w ogóle nie ma na ringu, bo sobie poszedł gdzieś na trochę dłużej...) oczywiście pod warunkiem, że masz na zmarnowanie 100 zł, bo chyba nie sądzisz, że przyznają Ci racje???
?


no mnie to straszliwie wqrza!!!i co z tego?co wystawa to samo!co prawda sedzia jest na ringu,ale ja nie po to place gruba kase,zeby mnie ocenial ktos kto dopiero sie uczy!niech sie uczy,ale nie za moje pieniadze!!!

Posted

Izis napisał(a):

Taaak? To ciekawe. A niby gdzie o to pytaś, bo nie zauważyłam...
A co do skarg to Ty chyba naprawde nie masz pojęcia jak działa nasz kochany ZK i gdzie ma nasze skargi. Ja już o tym wiem, więc nie będę marnować czasu...

A jeśli nie wiesz to spróbuj wnieść protest np. na wystawie, że ocenia Ci psa asystent (podczas, gdy sędziego w ogóle nie ma na ringu, bo sobie poszedł gdzieś na trochę dłużej...) oczywiście pod warunkiem, że masz na zmarnowanie 100 zł, bo chyba nie sądzisz, że przyznają Ci racje???

No tak Ty tylko słyszałaś a ja to przeżyłam osobiście. Wysłałam mailem zgłoszenie. Dostałam mailem potwierdzenie, ze zgłoszenie zostało przyjęte. I na tym się skończyło, bo suka nie znalazła się w katalogu. Reklamowałam i owszem. Wysyłałam im jako dowód nawet to potwierdzenie przyjęcia zgłoszenia. I co myślisz, że coś to pomogło? Jeśli tak to jesteś naiwna niestety. Oddział Słupsk nie raczył nawet przeprosić.

Ps.
Pamietam, że kiedys w naszym Oddziale wisiało ogłoszenie o śpiewających pieskach z Afryki (czy jakos tak okreslone były tam basenji) z wielkim napisem PROMOCJA!!!
Tak mi się skojarzyło z Twoją usilną potrzebą promocji. Czyżby zbieg okoliczności?


Izis, jesteś strasznie agresywna w swoich wypowiedziach. Nie odnoszę się do treści ale do formy wypowiedzi.
Jeżeli w Gdańsku reklamował ktoś psy śpiewające z Afryki to bardzo sympatycznie, aczkolwiek z tego co wiem to w Gdańsku jest chyba tylko jedna suczka Basenji. A Asiaczek jest z Wawy, nota bene. No i niekoniecznie określenie 'psy śpiewające' musi odnosić się do basków.
Ciekawie piszesz, ale rób to w mniej ostrej formie, PLEASE :lol: :lol: .
ZDRÓWKO

Posted

oj Kochaniutki:))))to skad ktos jest nie ma znaczenia-mozna rozwieszac ogloszenia bedac nawet na zagranicznej wystawie,nie?a Izis chodzilo nie o samo ogloszenie, tylko o zwrot PROMOCJA. Swoja droga ciekawe na czym owa promocja miala polegac?Kup 2 spiewajace pieski z Afryki a trzeciego dostaniesz gratis?:))))))

Posted

Basenji napisał(a):

Izis, jesteś strasznie agresywna w swoich wypowiedziach. Nie odnoszę się do treści ale do formy wypowiedzi.
Jeżeli w Gdańsku reklamował ktoś psy śpiewające z Afryki to bardzo sympatycznie, aczkolwiek z tego co wiem to w Gdańsku jest chyba tylko jedna suczka Basenji. A Asiaczek jest z Wawy, nota bene. No i niekoniecznie określenie 'psy śpiewające' musi odnosić się do basków.
Ciekawie piszesz, ale rób to w mniej ostrej formie, PLEASE :lol: :lol: .
ZDRÓWKO


Ale to na pewno nie bylo ogloszenie z Gdanska ani z Gdyni tylko własnie z Warszawy chyba (na 99%) i dotyczylo basenji wlasnie, a przez to okropne slowo PROMOCJA strasznie utkwilo mi w pamieci, chociaz to bylo juz jakis czas temu...

Posted

orsini napisał(a):
oj Kochaniutki:))))to skad ktos jest nie ma znaczenia-mozna rozwieszac ogloszenia bedac nawet na zagranicznej wystawie,nie?a Izis chodzilo nie o samo ogloszenie, tylko o zwrot PROMOCJA. Swoja droga ciekawe na czym owa promocja miala polegac?Kup 2 spiewajace pieski z Afryki a trzeciego dostaniesz gratis?:))))))


Wlasnie to mnie tak zbulwersowalo. Brakowalo tylko napisu 2 w cenie jednego. I dlatego tak je zapamietalam, chociaz nie interesuje sie ta rasa jako taka. Po prostu bylam zszokowana, a taki ped do reklamy za wszelka cene kogos mi przypomina dlatego spytalam...

Posted

A jesli chodzi o napastliwy ton to chyba ktos tu osoby pomylil ;-)
To nie ja a Asiaczek nie moze przejsc do porzadku dziennego nad tym, ze ktos osmiela sie miec inne zdanie na temat wystaw i reklamy...

Wracam do moich malych rudych fasolek, ktorych nie bede reklamowac jak tamten hodowca basenji jako OKAZJE i po promocyjnej cenie, byle tylko ktos kupil. Nie potrzeba mi takich chwytajacych okazje wlascicieli dla nich. Potrzebuje ludzi, ktorzy swiadomie wybrali ta rase. Hehe a spiewaja nie gorzej niz basenji ;-)

Posted

Kiedyś kupujący zadał mi pytanie po ile jamniki........ odpowiedź dostał i ptya dalej ....a w promocji?? Na to ja mu ,że w promocji ogon gratis!! :lol:

Posted

Izis napisał(a):
A jesli chodzi o napastliwy ton to chyba ktos tu osoby pomylil ;-)
To nie ja a Asiaczek nie moze przejsc do porzadku dziennego nad tym, ze ktos osmiela sie miec inne zdanie na temat wystaw i reklamy...

Wracam do moich malych rudych fasolek, ktorych nie bede reklamowac jak tamten hodowca basenji jako OKAZJE i po promocyjnej cenie, byle tylko ktos kupil. Nie potrzeba mi takich chwytajacych okazje wlascicieli dla nich. Potrzebuje ludzi, ktorzy swiadomie wybrali ta rase. Hehe a spiewaja nie gorzej niz basenji ;-)


Z tego co wiem, to hodowla Asiaczek ma swoje szczeniaki zaklepane na wiele miesięcy, stąd też nie sądze, żeby to była jakaś promocja. A w Wawie są jeszcze inne hodowle. I na ile znam tych hodowców, to nie rozwieszaliby jakichkolwiek ogłoszeń, bo sprawdzają kandydatów do szczeniaków.
Zdrówko :D

Posted

Basenji napisał(a):
Z tego co wiem, to hodowla Asiaczek ma swoje szczeniaki zaklepane na wiele miesięcy, stąd też nie sądze, żeby to była jakaś promocja. A w Wawie są jeszcze inne promocje. I na ile znam tych hodowców, to nie rozwieszaliby jakichkolwiek ogłoszeń, bo sprawdzają kandydatów do szczeniaków.
Zdrówko :D


Teraz moze tak. Ale jak bylo dawniej? To bylo ogloszenie z pieczatka zwiazkowa bo tylko takie wisza u nas na tablicy, wiec na pewno była to hodowla zwiazkowa. A to bylo okolo 2 lata chyba juz temu jak mi sie kojarzy.

Posted

Ponieważ nieobecni nie mają racji, piszę ciąg dalszy do tematu "To nie ja, to Asiaczek nie może przejść do porządku dziennego nad tym, że ktoś ośmiela się mieć inne zdanie na temat wystaw i reklamy..." (interpunkcja moja. Przyp. Asiaczek).

Izis, jeżeli nie pamiętasz, co pisałaś lub jakiej odpowiedzi udzieliłam, to sobie poczytaj wcześniejsze posty, szczególnie te z 12.01.2005 r. Podpowiadam, bo nie czytasz dokładnie, a potem wszędzie węszysz spisek dziejowy. A to już choroba o nazwie paranoja. Poczytaj, poczytaj. Choć Twoje milczenie co do moich propozycji/uwag było bardzo wymowne.

Czyżbyś jednak napisała skargę na organizację jakiejś wystawy? Lub złożyła protest na wystawie? Nie wierzę. To nie w Twoim stylu. Lepiej bić pianę, niż działać. Lepiej krytykować na forum, niż działać. Ot taka sobie luźna rozmowa.

Co do Twoich perturbacji z O/Słupsk, to naprawdę uważasz, że nie ma żadnych innych dróg wyegzekwowania swoich racji, zadośćuczynienia? Jakże mało zaradna jesteś.

A teraz nawiążę do tematu, który Cię tak strasznie zbulwersował, że aż uciekłaś się do cienkiego kłamstwa. Otóż to ogłoszenie, wiszące 3 lata temu (a nie 2 lata - PIERWSZE kłamstwo)w O/Gdańsk w/s sprzedaży szczeniąt, było moje. Musisz sobie kupić okulary lub nauczyc się czytać ze zrozumieniem tekstu, bo w ogłoszeniu nie było ani jednego słowa pt. "promocja" (DRUGIE kłamstwo). W ogłoszeniu zostało użyte słowo "okazja". Jeżeli nie widzisz różnicy między tymi słowami, to przeczytaj sobie poniższe wyjaśnienie:
OKAZJA - łac. occasio. 1/ okoliczność sprzyjająca czemu, sposobna chwila, możliwość. 2/ okoliczność powodująca coś, będąca przyczyną czego, powód, racja. (Słownik Wyrazów Obcych, PWN).
Rzeczownika "promocja" poszukaj sobie sama, bo to Ty jego użyłaś w topiku.

Pamiętaj, na forum DGM należy brać odpowiedzialność za słowo, za to, co piszesz. A Ty, przez swój brak odpowiedzialności za słowo, sprowokowałaś innych ludzi do wyrażania opinii opartych na fałszywych, kłamliwych założeniach. I po co Ci to? Żyć bez tego nie możesz? Ciosy rozdajesz trochę po wariacku, na oślep, bez wcześniejszego przemyślenia. To też o czymś świadczy.

Swoją drogą, to ogłoszenie bardzo dobrze spełniło swoje zadanie, skoro zostało zapamiętane. Szkoda tylko, że Ty zapamiętałaś je "dokładnie inaczej".

Co do "okazji", to rzeczywiście była to okazja kynologiczna, ze względu na wyjątkowe skojarzenia basenji. I - jak się okazało później, NA WYSTAWACH - z tych skojarzeń są już 2 Interchampiony (ale to dla Ciebie nic nie znaczy), 3 młodzieżowe Championy Polski (to też nic nie znaczy), 3 Championy Polski (ach, to też nic nie znaczące tytuły) oraz 2 Championy Węgier (no nie, dno wg Ciebie). A według mnie, nadal tak twierdzę - była to okazja kupna tak zachwalanego maluszka.

A propos, gdzie widzisz moją "usilną potrzebę promocji", mój "pęd do reklamy za wszelką cenę" (Twoje słowa)? Czyżbyś uważała, że powieszenie ogłoszenia w O/Gdańsk za równie szkodliwą promocję rasy, co wystawy? Jak zwykle generalizujesz, a potem masz problemy, żeby to wyjaśnić, co kończy się następnym atakiem "To nie ja, to Asiaczek...". Dziecinne i żenujące w wykonaniu chyba dorosłej kobiety.

A może te "moje" (wg Ciebie) cechy charakteru widzisz w tym, że lubię jeździć na wystawy i często to robię? Że chwalę się moimi baskami, utytułowanymi na dodatek? Ale to dla Ciebie przecież nic nie znaczy, bo "ważny jest pies, a nie tytuły". Tylko jak to się przekłada na pełną tytułów stronę psa użytego do krycia, na te kolorki i podkreślenia, aby - broń Boże - nie przeoczyć, jakim to utytułowanym psem kryłaś (o którego tytułach nic nie wiedziałas przed kryciem, a dowiedziałaś się po kryciu - pewnie przez czysty przypadek - że pies ma swoje osiągi). To samo odnosi się do innych psów wymienionych na Twojej stronie (tytuły, kolory, podkreślenia, duże litery itp.). Ach te nic nie znaczące tytuły, począwszy od Młodzieżowego Championa Polski, a na Interze skończywszy! Jak je WSZYSCY jednak lubimy, nieprawdaż? I po co te zapewnienia, że nie tytuł, a pies itp. Po co? Komu mydlisz oczy? Kogo chcesz zauroczyć? Myślisz, że ludzie nic nie czytają i dadzą się nabrać na plewy? Nie sądź, że zjadłaś wszystkie rozumy, bo tak nie jest.

A wracając do Twojej "promocji", to wg Ciebie każdy, kto coś osiągnął w kynologii i ma zamiar iść dalej, rozwijać się, to jest to ktoś podejrzany. Ktoś, kogo trzeba ściągnąć do Twojego mikropiekiełka i zrównać do Twojego poziomu. Czy Ty chora jesteś? Spójrz na swoje posty z boku i zastanów się, czy Ty nie umiesz inaczej pisać? Ta agresja w tonie, to chyba jakieś nieleczone kompleksy i lęki...

I na koniec. "To nie ja, to Asiaczek..." (poprawiam interpunkcję, bo nie mogę patrzeć na takie błędy!) zbyt późno, kochana, zbyt późno na tłumaczenie. Masz jednak opóźniony zapłon. O dobre 4 dni. Poza tym za dużo niedopowiedzeń, za mało konkretów. Same uogólnienia. Oto ocena Twojego stylu dyskusji. Nie umiesz podjąć "wyzwania", unikasz dyskusji, używasz od razu b.agresywnego tonu, a to świadczy tylko o Twoim małym szacunku do siebie, o braku pewności. Krzyk, podniesiony ton w rozmowie - to strach, obawa. Krzykiem, agresją usiłujemy się bronić wtedy, gdy nie starcza nam argumentów. To samo przenosi się na wypowiedź pisemną.
Pzdr.

Posted

Asiaczek :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki:

Też już mam dosyć utyskiwania i poddawania w wątpliwość wartości utytułowanych psów. A te spiskowe teorie dziejów wystaw..... hmm normalnie chwilami żenada.... No a nadinterpretację faktow i postów, to już pozostawię bez komentarza :roll:

pozdrawiam

Posted

Kadziumia a GDZIE ktos napisal,ze utytulowany pies jest gorszy od tego bez tytulow???gdzie???nigdzie!tylko,ze czasem bywa tak,ze ten bez tytulow jest od takiego intera lepszy-nie kazdy jezdzi na wystawki!dobrze jak chociaz 3 zaliczy i ma hodowlanke, a ile perelek trafia na kanapy?np. siostra mojej suki-przepiekna i co?i nawet nie ma ani 1 wystawy zaliczonej!a moja?troszke tych wystaw i tyt. ma zaliczonych, na dzien dzisiejszy w swojej rasie jest najb. utytulowana. suka w kraju i co?jak tamta jest taka sama jak nie lepsza?:))))

Posted

Też już mam dosyć utyskiwania i poddawania w wątpliwość wartości utytułowanych psów


a GDZIE ktos napisal,ze utytulowany pies jest gorszy od tego bez tytulow???


Te zdania wcale nie są synonimami, więc nie rozumiem takowego potraktowania ich przez Ciebie. Nie będę rownież odsyłać Ciebie do słownika....

Wybacz ORSINI, ale nie mam zamiaru się z Tobą bawić w przepychanki słowne. Sorry, ale z tego wyrosłam. Znajdź sobie kogoś innego do "pokłócenia się".

np. siostra mojej suki-przepiekna i co?i nawet nie ma ani 1 wystawy zaliczonej!a moja?troszke tych wystaw i tyt. ma zaliczonych, na dzien dzisiejszy w swojej rasie jest najb. utytulowana. suka w kraju i co?jak tamta jest taka sama jak nie lepsza?)))


co by gdyby..... a może zamiast subjektywnie gdybać, wystarczyłoby wystawić sunię? Bo to takie trochę gadanie z cyklu przechwałek dzieci w piaskownicy : a w domu to ja mam słonia na złotym łańcuszku;)

pozdrawiam

Posted

Kadziumia ale czy Ty nie rozumiesz ze nie kazdy chce wystawiac, nie kazdy lubi wystwiac???niektorzy maja psa tylko do kochania!i czy to oznacza,ze taki pies jest gorszy od zwyciezcy swiata???bo ja Ci mowie,ze wielokrotnie bywa , ze jest lepszy a Ty swoje-wiesz wsio najlepiej.
To prosze kryj swoje suki psami patrzac tylko na tytuly, ja i zreszta nie tylko ja patrze na tytuly na ostatnim miejscu!
a jak kogos cytujesz to pisz kogo moze?bo wyjdzie,ze te oba cytaty to moje ,a NIE SA!!!
i NIKT nie napisal,ze ten z tytulami jest gorszy tylko, ze czesto tak bywa, jak nie widzisz roznicy to nie moj problem i chyba raczej nie mnie by sie slownik przydal!
ja w domu mam intera, a ta suka mieszka u takich ludzi i mi jej szkoda, ale to ze ona nie ma nawet hodowlanki nie oznacza,ze jest zla!z anatomii dla mnie lepsza od mojej i gdyby byla psem stanelabym na glowie,zeby pojechala na 3 wystawy i bym miala super psa do krycia-totalnie bez tytulow i co z tego?jak z anatomii ( u mnie nie ma problemu ze zdrowiem) bylby o niebo lepszy od niejednego intera czy zwyc.swiata:))))))

Posted

a wracajac do okazji to pare lat temu tak nazywano promocje:))))przynajmniej u mnie w sklepach na wiosce:))potem sie modne zrobilo slowo promocja , tak jak inne slowa i wypchnelo slowo okazja z uzycia-widzial ktos w markecie "okazje" teraz?bo u mnie na wiosce same promocje:)))))
i moze ktos mi w takim razie na chlopski rozum wyjasni roznice pomiedzy okazja i promocja?bo ja jej nie chwytam:)))
tak czy siak i jedno slowo i drugie ma za zadanie uchwycic wzrok i zainteresowac potencjalnego klienta ogloszeniem.
ale w koncu reklama dzwignia handlu,wiec...zreszta , pomysl dobry tzn. na ogloszeniu trzeba cos wlasnie takiego przyciagajacego wzrok dac chocby UWAGA SZCZENIAKI lub inne tego typu super mioty itp.
inaczej mozna zapomniec o sprzedazy czegokolwiek chyba, ze sie ma znana hodowle,ale i wtedy nie zawsze:))))

Posted

Cytaty z ORSINI:

a Ty swoje-wiesz wsio najlepiej

To prosze kryj swoje suki psami patrzac tylko na tytuly

.... oraz wielokrotne wykrzykniki....

ORSINI, a może tak troszkę ostrożniej z napastliwością i agresywnym tonem wypowiedzi :wink: . Gdyż w takim wypadku jakakolwiek wymiana zdań z Tobą nie ma sensu..... Jak nabierzesz ogłady w tonie swoich wypowiedzi, to wówczas możemy kontynuować konstruktywną wymianę zdań. W obecnej postaci jednak pyskówki targowe z Tobą sobie "odpuszczam"....

pozdrawiam zarówno entuzjastów wystaw i dobrych utytułowanych psów, jak i sympatyków ukochanych milusińskich z kanap :lol: :lol: :lol: :lol:

Posted

Po pierwsze to jak kogos cytujemy to cytujemy nawet ze zla interpunkcją. Ja nie poprawiałam Twoich błędów. Ale coz... widzę, że tonąc brzytwy się chwytasz ;-)
Po drugie napisalam, ze 2 lata temu, bo pamietalam, ze to bylo dosc dawno... no widocznie dawniej.
A ogloszenie pamietam, bo wszyscy w zwiazku smiali sie wtedy z desperacji hodowcy co to swoje szczeniaki sprzedaje po okazyjnej cenie. Żenada i tyle. Wielkie i krzykliwe ogloszenia z wielkimi i kolorowymi napisami OKAZJA! Dla mnie to slowo w odniesieniu do szczeniakow kojarzy sie ze slowem promocja (i nie dam sobie glowy uciac, ze takie slowo nie zostalo uzyte w tresci ogloszenia)... zreszta wazne jak zostalo odebrane w calym Oddziale - wlasnie jako promocja - pewnie dlatego tak utkwilo mi w pamieci. Nie widze duzej roznicy w wypadku zastosowania obu słów do sprzedazy maluszków. Nie dziwie sie, ze zostalo zauwazone, skoro ja sama (a rasa zupelnie mnie nie interesuje) pamietalam je tak dlugo. Coz widze, ze Twoja forma reklamy za wszelka cene odniosla skutek. Tylko nie wiem czy taka ZARADNOSC z Twojej strony to powod do dumy. ;-)
A swoja droga owszem na stronie mam wypisane tytuly psow (po to one sa, zeby o nich pisac) i poniewaz dla ludzi takich jak Ty stanowia one o wartosci psa. I tylko dlatego.

Posted

a w ogole to bez sensu udowadnianie sobie tego, i klocenie sie z tego powodu-kadzy ma swoja wizje hodowlana i wie chyba co chce osiagnac. Jedno jest pewne: latwiej i drozej sie sprzedaja szczenieta po utytulowanych rodzicach,niz te po jakims odkopanym samczyku. Ja jednak zdecydowanie wole wynajdywac te perelki:))chyba,ze mam super psa to wtedy nie mam co szukac-tak jak na ten rok mam zaplanowane krycie top psem USA-nie bede sie upierac,ze sa lepsze bez tytulow, bo nie ma:)))ale on nie mieszka w Polsce niestety:(((wiec mowie-nikt tu nie napisal,ze ten bez tytulow jest zawsze lepszy tylko,ze bywa ze jest lepszy i z e te tytuly sa ostatnia rzecza na jaka sie patrzy:)))taka drobna roznica w sumie:))))ja nie chce kryc tym psem, bo ma ponad 220 best of breed tylko dlatego, ze mi sie podoba jego exterier i to jakie daje potomstwo:)))))

Posted

kadziumia napisał(a):
[
Te zdania wcale nie są synonimami, więc nie rozumiem takowego potraktowania ich przez Ciebie. Nie będę rownież odsyłać Ciebie do słownika....

Wybacz ORSINI, ale nie mam zamiaru się z Tobą bawić w przepychanki słowne. Sorry, ale z tego wyrosłam. Znajdź sobie kogoś innego do "pokłócenia się".

ORSINI, a może tak troszkę ostrożniej z napastliwością i agresywnym tonem wypowiedzi



taaaakkkkk...a Twoje pierwsze do mnie to po prostu bylo milutkie i bez ataku???i sie dziwisz,ze tak reaguje???
zadziwiajace to jest i to bardzo-najpierw ktos sam zaczyna, jak nie jest w stanie odeprzec atakow to od razu krzyk,ze pyskowki itd. To po czorta ZACZYNA???nie kumam tego za bardzo...

Posted

Izis napisał(a):
A swoja droga owszem na stronie mam wypisane tytuly psow (po to one sa, zeby o nich pisac) i poniewaz dla ludzi takich jak Ty stanowia one o wartosci psa. I tylko dlatego.


dobre:))))podtrzymuje:))qrcze Izis jeszcze sie polubimy na stare lata:))))

Posted

orsini napisał(a):
dobre:))))podtrzymuje:))qrcze Izis jeszcze sie polubimy na stare lata:))))


Hehe orsini :-) Sama widzisz, ze sa na tym swiecie rzeczy o ktorych nie sniło się filozofom ;-) I nigdy nie mów nigdy ;-)

Posted

zaraz bedzie,ze jestesmy na jednym poziomie i inne tego typu komentarze:))))ale coz:))mnie to bawi-sami zaczynaja a potem krzyk jak juz nie sa w stanie nic na swoja obrone wymyslic:)))

Posted

Coś mi się widzi ,że topik zmienił się na problemy interpretacyjne forumowiczów........... a może by tak osobny temacik założyć?? co?? :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...