Izis Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 Jeszcze kilka takich tchórzy i wszyscy się skłucimy! :evil: pozdrawiam Ale my się tu przecież wcale nie kłócimy. Odezwał się po prostu laik, który nie rozumie zadania hodowli psów rasowych. I jak długo by mu nie tłumaczyć nie zrozumie. To proste. I szkoda na niego słów. Swoją drogą nie bardzo rozumiem co taki ktoś robi na forum... Quote
Cardi Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 a szkoda szkoda (że usunąłeś :D bo już chciałam pisać) :P Ciekawe kiedy poplecznicy i fani M.R. zaczną pisać jakieś konkrety :wink: a nie wydumane ogólniki, skoro Anetka pisze o tytułach psów Redlickich no niech czarne na białym je tu napisze a nie stwierdza , że moje wypadają blado..... :wink: Wydaje mi się , że ohów i ahów dla hodowli "Lisiura"i osoby M.R.było już dosyć na Klubowej w Pruszkwowie........zresztą ten topic ma tytuł skandale sędziowskie. Proponuje aby fani M.R. założyli własny a na tym topicu niech piszą na temat :evilbat: PS: Jezeli chodzi o "plęgnięcie" się we własnym "sosie" to chyba mojej hodowli to nie dotyczy......wystarczy spojrzeć na ilość importów :wink: zapraszam http://gauchokennel.w.interia.pl/imports.htm Quote
Izis Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 Izis uważam, że takie osoby jak Ty nie mają monopolu na prawdę. I nie muszą wszystkim wmawiać co jest dobre a co złe. I tu ręce opadają skoro uważasz, że złe psy są w schronisku sugerując, że najlepsze są od Ciebie-Twoich suk. Ja nie napisałam, że w schroniskach są złe psy. Czy Ty w ogóle czytasz posty na które odpisujesz??? Bo nie wydaje mi się. Tam są psy co miały pecha w życiu trafić do nieodpowiedniego domu i psy z problemami... Wzięcie takiego psa to dużo większa odpowiedzialność niż zakup szczeniaka i na ogół dużo większy problem. Sama miałam kilka kundelków i bardzo je kochałam ale nie były to świadomie wzięte do domu psy - ot przygarnięte znajdki lub wciśnięty psiak od znajomych. I nigdy nie wiadomo było co z nich naprawdę wyrośnie. Miałam szczęście i były to kochane psiaki. Ale bardzo często nie jest tak :- (. Ale pierwszym świadomym wyborem była właśnie moja rasa i był to wybór, którego nigdy nie żałowałam. I chciałabym aby każdy miał taką możliwość wyboru psa określonej rasy o określonych cechach charakteru i wyglądu - a bez hodowców jest to NIEMOŻLIWE. I tylko o to mi chodziło, więc nie przekręcaj moich słów, bo sobie tego nie życzę. Quote
Anetka Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 Prawda w oczy kole???? Nie jestem zadna fanka Rerdlickiego i nei napisalabym tego wszystkiego gdybyscie nie pisali takich glupot!!!! Cardi co do Twoich psow to niewiem jak mozesz sie szczycic swoja hodowla skoro sama przyznajesz ze masz tyle importow!!! Czy masz w takim razie chociaz jednego psa ktory jest czysto z Twojej hodowli??? Kupic od kogos psa i z nim wygrywac to zadna sztuka!!!!! Pozdrawiam Aneta Quote
Cardi Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 Anetko może się zdecydujesz??? Jak napisze ze kryję swoim psem to żle , jak coś importuje też żle!!!Czyli co ja mam robić??? Siedzieć cicho i nie krytykować postępowania M.R. ?? Wtedy będzie dobrze??Wtedy będziecie usatysfakcjonowani?? Kolejny raz namawiam ciebie i Starego Psiarza do założenia własnego topicu uwielbiających M.R. Ja niestety nie mam powodu wielbić tego pana :-? Myśle , że dalsza dyskusja w formie jaką proponujesz mija się z celem , sądze , że lepszym miejscem dla twoich wypowiedzi będzie ciacho i szmpan przy ringu corgi :evilbat: tam jest miejsce dla ohow i ahow dla M.R.Uważaj tylko abyś nie przekroczyła limitu dozwolonych suk hodowlanych bo znajdziesz się w takiej sytuacji w jakiej ja jestem . PS: Przypominasz mi chorągiewke :D Raz w te raz we wte :D Moze Ty mi podasz złoty środek na hodowlę psów rasowych, o ile takową posiadasz :o Quote
Cardi Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 A skoro nie jesteście poplecznikami M.R. to czemu go tak zarzarcie bronicie i tym samym wybiórczo atakujecie?? ( to do Starego Psiarza i Anetki ) :evilbat: Quote
Gosiak Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 A pan Redlicki to niby skąd miał swoje psy, z Marsa?? Przecież to też importy! Sprowadzanie psów z zagranicy to żaden wstyd, wręcz przeciwnie, świadczy o tym, że hodowca nie szczędzi środków i starań aby zwierzęta wychodzące z jego przydomkiem reprezentowały coraz wyższy poziom! Anetka cytat: Czy masz w takim razie chociaz jednego psa ktory jest czysto z Twojej hodowli??? Kupic od kogos psa i z nim wygrywac to zadna sztuka!!!!! A mylisz się, nieraz właśnie bardzo trudna! A psy z hodowli są zwykle w przytłaczającej większości sprzedawane i to właśnie nabywca z nimi wygrywa, taka kolej rzeczy! Nie sposób zostawić sobie nie wiadomo ilu psów, by wygrywać samemu tylko psami "czysto z naszych hodowli". Quote
Cardi Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 A tak wogóle"droga " Anetko to przytoczę ci powiedzenia doktora Strosmayera " Gdyby...........................................................gołębicą" :hmmmm: :hmmmm: Quote
Anetka Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 Ostatni razem nie napisalam juz nic o Panu Redlickim, wiec niewiem czemu Ty znowu o tym piszesz. Nie jest dla mnie Bogiem, ale wyrazilam tylko moja opinie ze nie slusznie go krytykujecie. Co do Twojej hodowli, no to nie zmieniam zdania. Nie mozna mowic o hodowli kiedy masz same importy i nie mozna tez mowic o hodowli w przypadku kiedy kryjesz "rodzinnie". Taka hodowla to zadna hodowla. Widac nie jest to dla wszystkich. Ponadto nie uwazam ze pokazalas, i przedstawilas jakiekolwiek dowody ze Redlicki zlamal regulamin. To jest tylko domniemanie, uwierz mi ze wiem cos o tym. Pozdrawiam Aneta p.s. ja nie zycze Ci zle, tylko zacznij madrze hodowac i po prostu zajmij sie soba i swoja hodowla a nie ogladasz sie na innych. Quote
Sonya-Nero Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 ...Nie mozna mowic o hodowli kiedy masz same importy i nie mozna tez mowic o hodowli w przypadku kiedy kryjesz "rodzinnie". Taka hodowla to zadna hodowla... Nie wytrzymałam, :evil: muszę napisać :evil: , bo czasami nie można strawić podobnych bzdur. Uspokój się Anetko, bo zaczynasz pisać głupoty i powstrzymaj osobiste wycieczki, bo nie o to chodzi na tym forum. Quote
Cardi Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 Droga Anetko! To nie jest domniemanie tylko FAKT! Piszę Ci raz jeszcze na wystawie międzynarodowej w Warszawie była wystawiana suka pembroke CYPUSZKA KUSA Lisiura , która jest własnościa min Redlickiego a Redlicki był tam sędzią!!! A suka w cudowny sposób zmieniła właściciela na czas tej wystawy , jednocześnie informuję cie iz fakt, że Redlicki jest wł. tej suki potwierdzają katalogi wystawowe z Katowic i Krakowa . Warszawska wystawa odbywała się po Katowicach a przed Krakowem , a przecież regulamin jasno mówi: 3. "sędzia nie może: zgłaszać psa na wystawę na której sam sędziuje. Dotyczy to także psów należących do współmałżonka sędziego.. W związku z twoimi uporczywymi postami w obronie Redlickiego powyższą sytuację oceń sama. Wiesz uważam ze jakośc mojej hodowli mozna poznać po liczbie wrogów , których posiadam a nie przyjaciół........wrogowie to tylko osoby skupione wokół M.R. jak również powiązane z nim własnością psów . Quote
Izis Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 Nie mozna mowic o hodowli kiedy masz same importy i Większej bzdury jak żyję nie czytałam. :-( Przecież od czegoś trzeba zacząć dobrą hodowlę. W przypadku mojej hodowli wszystkie moje psy to importy albo wyhodowane już przeze mnie (ale to jeszcze młodzież), bo inaczej nie wyobrażałam sobie rozpoczęcia sensownie hodowli tej rasy. Niestety w Polsce nie ma obowiązkowych badań chociażby na dysplazję i żeby kupić szczeniaki po przebadanych i wolnych od dysplazji rodzicach musiałam je sprowadzić. Jak inaczej to sobie wyobrażasz??? Ryzyko istnieje zawsze... ale od tego mamy rozum, żeby je minimalizować i kupować jeśli już mamy taki wybór szczeniaki po przebadanych rodzicach - zwłaszcza jeśli mamy plany wystawowe czy hodowlane. Inne postępowanie to po prostu wg. mnie kuszenie losu, żeby już nie powiedzieć dosadniej głupota... Quote
Gosiak Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 Nie mozna mowic o hodowli kiedy masz same importy i nie mozna tez mowic o hodowli w przypadku kiedy kryjesz "rodzinnie". Taka hodowla to zadna hodowla. No chyba zaraz trupem padnę. A tak przy okazji - może jeszcze zdążę zanim zejdę z wrażenia -całe szczęście, że tacy bylejacy kryjący "rodzinnie" pseudohodowcy właśnie w ten sposób odtwarzali pogłowie teraz licznych, a kiedyś ginących WIELU ras psów, a również tworzyli nowe (ale to inna działka). Biedacy i ciemniacy, jakże oni nie wiedzieli co robią.....Całe szczęście Anetka nam zdejmuje bielmo z oczu. Quote
Anetka Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 To nie sa bzdury tylko moje zdanie!!! Szkoda ze tutaj nie mozna go normalnie wyrazac, bo jak ma sie inne zdanie niz reszta to jes sie zlym i pisze sie bzdury!!!! Mam prawo tak myslec i tak uwazac. Owszem masz racje od czegos trzeba zaczac, ale niektorzy na tym tez koncza!!!!! I wlasnie o to chodzi!!!! Cardi oczywiscie nie omieszkam tego sprawdzic. Piszesz ze masz wrogow wsrod ludzi skupionych wokol M.R. ale jakos nie widze zeby oni na Ciebie napadali na przyklad tutaj. Nie widze zeby ktos pierwszy zaczal zle pisac o Tobie, Twojej hodowli itd. Wszystko zaczelo sie wlasnie od Twojego postu. Wiec kto tu jest komu wrogiem??? Pozdrawiam Aneta Quote
Sonya-Nero Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 Wiem, że odbiegam trochę od tematu, ale mnie zaciekawiło. Jaka jest twoja definicja hodowli, Anetko? Quote
orsini Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 to jakis absurd!!!ja bym baaaardzo chciala hodowac na bazie samych importow,ale z braku kasy nie jest to mozliwe!:(((( Quote
Gosiak Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 To nie sa bzdury tylko moje zdanie!!! Szkoda ze tutaj nie mozna go normalnie wyrazac, bo jak ma sie inne zdanie niz reszta to jes sie zlym i pisze sie bzdury!!!! Ależ można i Ty je konsekwentnie wyrażasz. Ale wiesz, przykro mi stwierdzić, że rzeczy które wypisujesz o hodowli to jednak są bzdury. No chyba że ja Twoje wypowiedzi rozumiem źle. Mamy na Dogo taki dział "hodowla" z genetyką i rozmnażaniem. Poczytaj sobie trochę, zrozumiesz co to inbred, hodowla na linię i inne takie głupoty, a może zmienisz swoje zdanie i ograniczysz ilość wykrzykników w swoich postach z trzech do jednego. Quote
Cardi Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 Anetko!!! Ja na nikogo nie napadałam tylko W TOPICU KTOREGO TYTUŁEM JEST "SKANDALE SĘDZIOWSKIE" NAPISAŁAM O TYM W JAKI SPOSOB JEDEN Z SEDZIOW ZLAMAL PANUJACE W ZKWP ZASADY!!!!! Ja nie pisałam żle o niczyjej hodowli!!! W przeciwieństwie do mnie na tematy hodowlane wszedł Stary Psiarz i ty jako Anetka. Jeżeli chodzi o treści waszych postów ewidetnie wskazują one na to , że jesteście albo M.R we własnej osobie albo jego rodziną badź bliskim towarzystwem wzajemnej adoracjii :wink: Jeżeli uwazasz, że jestem w błędzie nic nie szkodzi na przeszkodzie aby Stary Psiarz i ty nie pisali anonimowo tylko z podpisem ,być moze wtedy będziemy sobie w stanie o wiele więcej wyjaśnić :evilbat: Uważam , że o wiele lepiej byłoby przyznać się do błedu który w swojej karierze sędziego i wystawcy popełnil Redlicki niż szkalować innego hodowcę , ciągnać to w nieskonczoność , broniąc czegoś czego obronić się nie da!!! :o To samo dotyczy postu pierwszego w naszym topicu odnośnie powiązań rodzinnych między Łukasiewicz a Semik (mama-córka) , zamiast bronić takich zachowań , uważam , że powinnaś obiektywnie ocenić zainstniałą sytuację i stanąc po stronie PRAWDY! PS: Czekam na następny post już z PODPISEM! Quote
orsini Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 jak znowu napisze, ze ta osoba jest tchorzem to mod skasuje moj post jako obrazliwy!!!!a jak ta osoba oczernia normalnych ludzi to juz jest OK,tak???w dodatku jako anonim!!!! Quote
Gosiak Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 trochę nie na temat - jak się usuwa post? Ja mogę tylko zmieniać treść, a ten właśnie chciałabym wyrzucic... Quote
BiBi Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 ...Nie mozna mowic o hodowli kiedy masz same importy i nie mozna tez mowic o hodowli w przypadku kiedy kryjesz "rodzinnie". Taka hodowla to zadna hodowla... A niby czym jest, jak nie hodowlą :o Quote
orsini Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 bzdura totalna i tyle:)))takie glupoty to nawet nie sa warte komantarza:))jak ktos sie nie zna to niech lepiej zamilknie na wieki:)))) Quote
BiBi Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 Cardi co do Twoich psow to niewiem jak mozesz sie szczycic swoja hodowla skoro sama przyznajesz ze masz tyle importow!!! Czy masz w takim razie chociaz jednego psa ktory jest czysto z Twojej hodowli???Kupic od kogos psa i z nim wygrywac to zadna sztuka!!!!!Pozdrawiam Aneta Od czegoś trzeba zacząć, żeby mieć psa, który jest czysto z mojej hodowli. A to chyba dobrze, jeśli ktoś się stara i sprowadza nowe i obce psy. Kupić psa, oczywiście jeśli ma się na to wystarczającą ilość funduszy, to żadna sztuka. Ale kupując go nie masz na 100% pewności, że to pies, który będzie wygrywać. Quote
cynio6 Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 Tu zaczyna się robić coraz śmieszniej :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.