mrs.ka Posted March 24, 2009 Author Posted March 24, 2009 allegro dla Fuksika FUKSIK czy ma szanse żyć i być kochany (592733927) - Aukcje internetowe Allegro jest też ogłaszany na większości portali prozwierzęcych Quote
yoko100 Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 A czy fuksik moze mial by szanse na platne Dt? Quote
__Lara Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 Biedak :( jak mu pomóc :( jakby znalazł się jakiś dt to by było super :( choćby żeby dożył godnej śmierci :( choć trochę nacieszył się życiem... Quote
MyrkurDagur Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 Skoro udało się już pomóc tylu psiakom, to dlaczego nie moglibyśmy jakoś pomóc jemu... ? :-( Quote
yoko100 Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 Wspaniale było by pomóc bo z tego co widze to nie zaciekawie z nim:(:(:( a przecież ma prawo żyć :(bidulek Quote
Majaa Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 Moim zdaniem: DS jak najbardziej potrzebny, a jeśli DT to naprawde wyjątowo wyrozumiały i dobry. De facto pies jest u jedynej osoby, ktora w miejscu publicznym się zainteresowała jego losem, pochyliła nad nim i krzywdy na pewno mu nie zrobi (a czasami nie warto zamieniać siekierki na kijek). Co do płatnego DT - w sumie ......... jak wyżej :-( Ani ja, ani mrs.ka nie możemy więcej dla niego zrobić, poza szukaniem domu! Psów bezdomnych mamy pod opieką dużo za dużo jak na dwie osoby, które jeszcze załatwiają interwencje różnego rodzaju i do tego chcą powalczyć z lokalnymi chorymi zwyczajami i ludźmi W samym mieście Starachowice psy z założenia się wyłapuje i oficjalnie - usypia (co do usypiania - hmmmm....... nie jest to do końca jasne, czy napewno aż! usypia) najdalej po 15 dniach obserwacji. Z takich okoliczności jak łapanka hycla m.in. była wyrwana Diana z połamaną łapą, cztery szczeniaki wyrzucone w centrum miasta (linki w moim i mrs.ka podpisach) i w sumie chyba pośrednio Fuksik też. :-( Mieszkam w świętokrzyskim więc pozwolę sobie dołączyć tutaj cytat Andzi69 z dnia dzisiejszego co może spotkać psa w naszym wojew.? a no np. to:-( Makabra! Powiesili psy koło cmentarza BOL W gminie Łączna ktoś powiesił dwa psy w lasku przy cmentarzu parafialnym. Jak informuje jeden z naszych czytelników, zwierzęta wisiały na drzewie przez trzy dni. Tu zdjęcia nawątku kolejnego naszego starachowickiego podopiecznego http://www.dogomania.pl/forum/f28/leo-okolo-roczny-szkielet-zabrany-ze-skraju-lasu-124252/index13.html Quote
bico Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 wobec tego czekamy na wieści o Fuksiku:roll: trzeba kombinować DT albo hotelik, ale o to wszystko teraz tak trudno:-(:-(:-( Quote
yoko100 Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 I co tam słychać czy odezwała się ta osoba u której jest Fuksik?? Quote
Majaa Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 Już wszystko wiadomo, ale poczekajmy na mrs.ka, bo mogę poplątać kolejność Quote
MyrkurDagur Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 Wiadomo? To czekamy niecierpliwie na wiadomości... :roll: Quote
bico Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 Majaa napisał(a):Już wszystko wiadomo, ale poczekajmy na mrs.ka, bo mogę poplątać kolejność czekamy, czekamy ale chyba dziś się już nie doczekamy, a niepokój nas dręczy:nerwy::nerwy::nerwy: coś złego się stało? dajcie znać jak najszybciej:nerwy: Quote
mrs.ka Posted March 26, 2009 Author Posted March 26, 2009 no stało się,może nie najgorsze,ale jest się o co martwić.Fuksik zginął!!!ktoś nie zamknął furtki i wyszedł poza teren podwórka ...i ślad po nim zaginął:-( był poszukiwany od kilku dni na osiedlu ,którym zginął bez rezultatu,ja się dowiedziałam dopiero wczoraj i rozszerzamy poszukiwania,ma się ukazać jego zdjęcie w lokalnej gazecie i plakaty w całym mieście.Trzeba mieć nadzieję ,że się odnajdzie. Quote
andzia69 Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 mam tylko nadzieję, ze biedaczek nie zamarzł gdzieś...albo z zimna nie może już wstać i leży gdzieś biedaczek...:-(:-( Quote
Maszaberla Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 mrs.ka napisał(a):no stało się,może nie najgorsze,ale jest się o co martwić.Fuksik zginął!!!ktoś nie zamknął furtki i wyszedł poza teren podwórka ...i ślad po nim zaginął:-( To bardzo smutne, przeciez to staruszek, nie wiadomo co z nim teraz bedzie:shake::shake: Quote
mrs.ka Posted March 26, 2009 Author Posted March 26, 2009 dla tego porozwieszamy wszędzie jego fotki z alarmową notatką,próbujemy robić co się da Quote
Ania102 Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 Ja ogłoszenia oczywiscie tez mogę porozwieszac. Oby sie znalazł... Quote
MyrkurDagur Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 mrs.ka napisał(a):no stało się,może nie najgorsze,ale jest się o co martwić.Fuksik zginął!!!ktoś nie zamknął furtki i wyszedł poza teren podwórka ...i ślad po nim zaginął:-( Nawet nie wiem co napisać... Przecież jeśli ten psiak ma takie problemy zdrowotne, to jak on sobie poradzi ??? A gdy był na ulicy... nikt się nim nie przejmował, poza jedną osobą... Co będzie teraz... ??? Aż boję się myśleć, co mogło lub może się z nim stać... :-( Quote
Majaa Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 MyrkurDagur napisał(a):Nawet nie wiem co napisać... Przecież jeśli ten psiak ma takie problemy zdrowotne, to jak on sobie poradzi ??? A gdy był na ulicy... nikt się nim nie przejmował, poza jedną osobą... Co będzie teraz... ??? Aż boję się myśleć, co mogło lub może się z nim stać... :-( Szukamy intensywnie ................ O reszcie nie chcę myśleć :shake: Quote
MyrkurDagur Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 Majaa napisał(a):Szukamy intensywnie ................ O reszcie nie chcę myśleć :shake: Trzymam mocno kciuki... choć serce drży... Quote
bico Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 Cytat: Napisał mrs.ka no stało się,może nie najgorsze,ale jest się o co martwić.Fuksik zginął!!!ktoś nie zamknął furtki i wyszedł poza teren podwórka ...i ślad po nim zaginął:-( [quote name='MyrkurDagur']Nawet nie wiem co napisać... Przecież jeśli ten psiak ma takie problemy zdrowotne, to jak on sobie poradzi ??? A gdy był na ulicy... nikt się nim nie przejmował, poza jedną osobą... Co będzie teraz... ??? Aż boję się myśleć, co mogło lub może się z nim stać... :-( Dokładnie to samo mi chodzi po głowie, co MyrkuDagur:-( przepadł jak kamień w wodę, a to taki staruszek i chory w dodatku:-( ale dół:-(:-( Quote
Becia66 Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 Wszystkie schrony w poblizu trzeba powiadomić....:-(...bo jak więcej czasu upłynie to nikt go juz nie znajdzie....:shake: Quote
__Lara Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 Ale się porobiło :( biedaczek, gdzie on teraz jest :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.