Foksia i Dżekuś Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 Ale to nie ja go znalazlam domek sie znalazl sam .To tylko dzieki temu ze państwo chcieli pomoc jakiejs biednej suczce , co czysty przypadek ,przeciez jeszcze ja nigdzie nie oglosilam ,widac mili byla tym panstwu pisana. Quote
ala Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 Super zdjęcia.Są może jakieś informacje z nowego domku Mili?Biedna,po tylu latach spędzonych w azylowym boksie chyba nie może jeszcze uwierzyć w szczęście jakie ją spotkało:loveu: Quote
marysia55 Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 [quote name='j3nny'] [SIZE="3"]a jak sie wtula w nowego kumpla :loveu::loveu: to chyba dobrze wróży ??? Quote
Foksia i Dżekuś Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 ala napisał(a):Super zdjęcia.Są może jakieś informacje z nowego domku Mili?Biedna,po tylu latach spędzonych w azylowym boksie chyba nie może jeszcze uwierzyć w szczęście jakie ją spotkało:loveu: Wiec dzwonilam w sobote wieczorkiem , pani powiedzila ze myslala ze bedzie gorzej ale tylko pierwsza noc troche plakala bo byla na dole sama bo nie chciala wysc na gore po schodach ,a Rudik-misiu mimo ze ma chore stawy nie opuszcza pani i wchodzi za nia na gore do sypialni. Na spacerki bardzo chetnie chodzi i trzyma sie bliso Misia .Jak ja bralysmy do zdjecia to zaraz musialysmy ja zaprowadzic bo tak sie wyrywala ,a tu prosze ladnie chodzi po ogrodzie i wcale sie nie wyrywa.:lol: Bede dzwonic za pare dni. Quote
ala Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 Bardzo się cieszę że dziewczyna nie sprawia kłopotu a jak teraz się nazywa?Aż nie chce się wierzyć ,że po tylu latach spędzonych w azylowym boksie tak wspaniale się aklimatyzuje.Życzę Państwu którzy Ją adoptowali i Mili samych radosnych:lol:chwil i długich lat życia.Dzięki Beatko za czwartek Quote
Foksia i Dżekuś Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 [quote name='ala']Bardzo się cieszę że dziewczyna nie sprawia kłopotu a jak teraz się nazywa?Aż nie chce się wierzyć ,że po tylu latach spędzonych w azylowym boksie tak wspaniale się aklimatyzuje.Życzę Państwu którzy Ją adoptowali i Mili samych radosnych:lol:chwil i długich lat życia.Dzięki Beatko za czwartek Jakie ladne kwiaty ,Alicjo nie ma za co ,a byly chociaz ajkies telefony? Aga obiecala ze da ja do gazety -dziennik ,jak napisze tekst to wzuce ja tez do kakowskiej. Quote
ala Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 Telefonów nie było ale może zamiast Ogryzi, to ogłosiłybyście Alwaro,jest po wypadku i odzyskał częściowo czucie w tylnych łapkach.Gdyby miał dom to może zdrowiałby szybciej.Suczka Ogryzia,nie chcę zapeszać ale najprawdopodobniej pojedzie do domu w Zielonej Górze.Na razie go sprawdzają i muszą załatwić transport.Myślę że jak dom będzie odpowiedni to wszystko będzieO.K Dlatego szkoda blokować miejsce innym potrzebującym.Gdyby było miejsce dla Alwaro to coś o Nim napiszę i Ci wyślę.:lol:http://www.dogomania.pl/forum/f28/alwarko-ulegl-wypadkowi-przy-czym-stracil-czucie-w-tylnych-lapkach-szuka-domu-105954/index3.html to adres do jego wątku,też jest z tego schroniska w Koninie.Przepraszam że zaśmiecam wątek Mili i Okruszka.:oops: Quote
Ank@ Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 Okruch siedzi gdzieś tam w schronie zapomniany ..... Quote
Foksia i Dżekuś Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 Mili niedawno stracila przyjaciela ,Rudy mial wylew:shake: .Pani zaadoptuje jakas bide ale po wakcjach. Quote
Foksia i Dżekuś Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 Ank@2 napisał(a):Okruch siedzi gdzieś tam w schronie zapomniany ..... tak Aniu ,siedzi zapomniany i mimo ze mlody jednak powinnismy sie nim zainteresowac bo inczej cale zycie spedzi w schronisku.:shake: Quote
Ank@ Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 Foksia i Dżekuś napisał(a):Mili niedawno stracila przyjaciela ,Rudy mial wylew:shake: .Pani zaadoptuje jakas bide ale po wakcjach. To może Okruszka :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.