j3nny Posted February 19, 2009 Author Posted February 19, 2009 Momenciku dużo szczęścia!! żebyś zawsze już miał SWOJEGO człowieka i żebyś pięknie biegał na wszystkich 4 łapkach! Pozdrowienia dla twojej nowej koleżanki :loveu::loveu::loveu: tylko bądź dżentelmenem :loveu: Quote
sleepingbyday Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 to białe słodkie cóś - cudowne! co to?? a momencik coraz lepiej, no nie? Quote
j3nny Posted February 19, 2009 Author Posted February 19, 2009 widac ze stoi na nozkach :loveu::loveu: Quote
Asior Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 czekaj, j3nny, skąd masz fotki??? KURDE on stoi na łapkach!!!!!!!! Quote
majku33krakow Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 ale superowo, brawo momencik farciazu,widzisz? jak to dobrze garnac sie do ludzi? Quote
marysia55 Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 [quote name='j3nny'][URL=http://imageshack.us] [FONT="Georgia"][SIZE="3"]:crazyeye::crazyeye: na wszystkich czterech łapkach :thumbs:[/FONT] Quote
Ajula Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 dzięki za fotki :loveu: biały piesek/sunia (?) - cudeńko :lol: Quote
Foksia i Dżekuś Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 Podeslalm panu Grzegorzowi link do watku momencika ,moze na zrobi niespodziankę i sie zarejestruje?;) Quote
moment-antek Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 WITAJCIE To ja jestem tym szczęściarzem, który przygarnąl Momenta. Chcialbym SPROSTOWAĆ kilka informacji, które siętutaj pojawily. - Momencik dostal nowe imie, Antek. - Mam 30 a nie 35 lat!! :mad: - To biale coś, to Latka, nowa koleżanka Antka. Panuje już wielka milość, :loveu: chyba że w grę wchodzą kości, wtedy w domu jest afera :evil_lol:. - Latka ma póltora roku i zostala uratowana z klatki pelnej szczeniaków, a później kilka tygodni walczyliśmy o jej życie... jak widać udalo się, - Antek ma w domu też dwa sympatyczne koty... Rudego i Malą, pelna akceptacja... - Niestety jest szybszy niż powinien być, nóżki ma poobdzierane... ale tego chyba już nie przeskoczymy.... Najlepszy dla niego byl by dom z ogrodem, ja nie dysponuje takim... - Nigdy wcześniej nie widzialem Antka, nie dzwonilem w jego sprawie, a to że znalazl się w naszym domu to zwykly zbieg okoliczności, - Kontroli poadopcyjnej się nie boimy, bo zwierzaki stwierdzily, że jak trzeba to każdego pogonią (zresztą na spacerach często się to zdaża, za sprawą dwóch psich... :diabloti::diabloti:) POZDRAWIAMY Quote
Foksia i Dżekuś Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 Witam ,witam :multi::multi: na te kontrole mialam jechac zaraz w poniedzilek ale po rozmowie z panem stwierdzilam ,ze nie ma potrzeby tracic mojego juz i tak nadwyręzonego czasu w sytuacji gdzie momencik ma sie dobrze i najprawdopodobniej ( i sie nie mylilam )ma super ludzi kolo siebie ,ktorzy beda dbac o niego. Mam tylko prosbe czy w takiej sytuacji moge po niedzilei podjechac i wycalowac mordeczke momencika ?bo bardzo sie przez ten okres z nim zzylam . Ja pracuje do konca miesiaca niedaleko miejsca zamieszkania antka ,a potem ląduja za bochnia wiec trudno mi bedzie do niego podjechac.;) Quote
marysia55 Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 Badrzo jesteśmy szczęśliwe za ten cudowny domek dla Antka, a Ty Beatko jedź i całuj tę mordke za nas wszystkie :loveu::loveu: Quote
Asior Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 moment-antek napisał(a): - Mam 30 a nie 35 lat!! :mad: aaa to sory, za niedokładne informacje :diabloti: a czy Momencik rzeczywiście czasem staje na tych swoich łapinkach??? Quote
Foksia i Dżekuś Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 Momencik wyglaskany . pan Grzegorz mowi ,ze staje na lapkach i caly czas go upomina zeby sie podnosil.Tylko ze Antos tak bardzo sie spieszy ,ze nie ma czasu podnosic nozek.:loveu: Quote
Foksia i Dżekuś Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 A tak na marginesie mamy znowu przyklad ,ze do schroniska przychodzi tez wiele wspanialych osob , ktore daja cieple i kochane domki zarowno dla staruszków jak i niepelnosprawnych psiaczków czy kotków. Quote
Foksia i Dżekuś Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 Wlasnie dostalam wiadomosc od Kasi ,ze momencik znou szuka domu. Juz mi serce zabily ze oddali go do schroniska .Cale szczescie wlasciciel zadzwonil do Karolinki zeby szukala mu domku bo niby chory zreszta Karolinka napisze co i jak.:shake: Quote
Foksia i Dżekuś Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 karusiap napisał(a):ja nie znalam watku momencika.Dostalam tel z opisem psa itd.Pan jest w szpitalu a znajomi nie wyrabiaja z opieka nad zwierzetami. Momencik staje na nozki,ale posikuje,nie trzyma moczu. Mam dostac zdj i opis zachowania psiaka w domu itp..... Ale pan ma oprocz momencika ma tylko jedna malutka sunie(i koty ktore nie potrzebuja spacerkow), ma tarakote na podlodze ,ktora latwo sie zmywa wiec chyba nie jest tutaj problem .:shake: Quote
karusiap Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 ja nie znalam watku momencika.Dostalam tel z opisem psa itd.Pan jest w szpitalu a znajomi nie wyrabiaja z opieka nad zwierzetami. Momencik staje na nozki,ale posikuje,nie trzyma moczu. Mam dostac zdj i opis zachowania psiaka w domu itp..... Quote
j3nny Posted May 28, 2009 Author Posted May 28, 2009 to pan na dluzej do tego szpitala poszedl?:-( Quote
majku33krakow Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 co jest teraz z momencikiem? podnosze pieska Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.