marysia55 Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 a ja miałam taką nadzieję, że Momencik znalazł juz swoją przystań życiową, że wszystko co złe jest za nim. Widać, że los bywa nieprzewidywalny i nawet taką małego psinkę nie oszczędza. Co teraz z tobą będzie Momenciku :-( , jaką niespodziankę ci życie jeszcze przygotowało :shake: Quote
majku33krakow Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 czy ktos powie mi co z tym pieskiem bedzie?wiecie juz czy nie jeszcze?chyba go nie dacie do schroniska? Quote
j3nny Posted May 30, 2009 Author Posted May 30, 2009 lepiej byłoby, żeby nie musiał wracać do schroniska, już wystarczająco dużo czasu tam spędził zaczniemy ogłaszać i zobaczymy, może będzie miał szczęście Quote
marysia55 Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 j3nny napisał(a):lepiej byłoby, żeby nie musiał wracać do schroniska, już wystarczająco dużo czasu tam spędził zaczniemy ogłaszać i zobaczymy, może będzie miał szczęście j3nny on już tyle złego od zycia doświadczył, że nie wyobrażam sobie żeby znowu trafił doschroniskowego boksu. pamiętam co sie znim tam działo. Nie umiem robić ogłoszeń :shake:. Mogę jedynie pogadać z Asiorkiem i sfinansować allegro. W razie czego daj sygnał. Quote
marysia55 Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 Asior napisał(a):ooo allegro to dobry pomysł.... Asiu nie pamiętam czy to Ty wystawiałaś allegro ( sorki ale skleroza łapie w każdym wieku) ale na pewno pisałam tekst dla Momencika. poszukam na wątku albo wkleje jeszcze raz z worda ( jeżeli niewyczyściłam, ale chyba nie, zaraz poszukam). Jak kobietki dadzą nam znać to zrealizujemy ten pomysł, praaawdaaa :loveu: Quote
Foksia i Dżekuś Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 Asior napisał(a):ooo allegro to dobry pomysł.... Mysle ze trzeba poczekac z allegro az Karolinka napisze co i jak z memencikiem bo z tego co pisla ten pan mial jej przyslac zdjecia i opis zachown psa ,chyba ze mozna allegro potem poprawic?:shake: Quote
marysia55 Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 Foksia i Dżekuś napisał(a):Mysle ze trzeba poczekac z allegro az Karolinka napisze co i jak z memencikiem bo z tego co pisla ten pan mial jej przyslac zdjecia i opis zachown psa ,chyba ze mozna allegro potem poprawic?:shake: Beatko, ale myslisz że on chce do oddać na stałe czy tylko na czas swojej choroby, bo z tego co sie doczytałam na krakowskim wątku to powód jest taki że on idzie do szpitala. Nie wiem czy znowu mi sie informacje nie nakładają na siebie i cos nie mieszam. Quote
karusiap Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 ja zrozumialam,ze na stale... ale nie dostalam maila nadal Quote
marysia55 Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 karusiap napisał(a):ja zrozumialam,ze na stale... ale nie dostalam maila nadal Karolinko, Moment ma na prawdę wyjątkowego pecha w życiu. Najpierw otwierają sie przed nim wrota niebios ( własny dom, własny pan którego może kochać) i zaraz potem spada na samo dno piekła czyli niepewność i brak poczucia bezpieczeństwa w życiu , które każdemu jest potrzebne. Ile takie malutkie psie serduszko może może tego cierpienia unieść. Serce się kraje jak na to patrzę :shake::shake: Wiem , że nie on jeden jest w takiej sytuacji, ale najbardziej bolą takie sytuacje psa w którego losy czlowiek zaangażuje sie osobiście :placz: Quote
marysia55 Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 są jakieś nowe wiadomości o Momenciku bo jakoś tak cichutko się zrobiło :crazyeye: Quote
majku33krakow Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 mozemy cos sie dowiedziec co z momencikiem bedzie? Quote
marysia55 Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 majku33krakow napisał(a):mozemy cos sie dowiedziec co z momencikiem bedzie? chyba majku33 nikt z nami nie chce rozmawiać :shake: albo może sprawa się juz jakoś szczęśliwie rozwiązała i ciotki zajęte innymi potrzebującymi bidami :roll: Quote
Asior Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 wiadomo co u Momencika?? Miał stracić domek.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.