Melka Posted May 14, 2004 Posted May 14, 2004 O jakim facecie mowa? Aaa o tym tzw. "moim". Załamka, mówię Wam :( :tard: To jak z każdym. Weż go zapij albo zagryź, do wyboru... Ululaliście mnie, cheba ja już pójdę spać. A facet - niestety - n i e r e f o r m o w a l n y. Przypadek ciężki, rzekłabym - beznadziejny. Dobranoc :sleeping: Quote
Poświata Posted May 14, 2004 Posted May 14, 2004 A facet - niestety - n i e r e f o r m o w a l n y. Przypadek ciężki, rzekłabym - beznadziejny. Dobranoc :sleeping: A widziała która faceta r e f o r m o w a l n e g o? :o Bo ja nie. To najlepiej go uśpij :sleep2: i będziesz miała spokój. Quote
Poświata Posted May 14, 2004 Posted May 14, 2004 Dobranoc Dobranoc! już dziś więcej nie będziem bawili, Niech snu anioł modrymi skrzydły cię otoczy; Dobranoc! niech odpoczną po łzach twoje oczy; Dobranoc! niech się serce pokojem zasili. Dobranoc! z każdej ze mną przemówionej chwili Niech zostanie dźwięk jakiś cichy i uroczy, Niechaj gra w twoim uchu, ą gdy myśl zamroczy, Niech się mój obraz sennym źrenicom przymili. Dobranoc! obróć jeszcze raz na mnie oczęta, Pozwól lica. - Dobranoc! - Chcesz na sługi klasnąć? Daj mi pierś ucałować. - Dobranoc! zapięta. - Dobranoc! już uciekłaś i drzwi chcesz zatrzasnąć. Dobranoc ci przez klamkę - niestety! zamknięta! Powtarzając: dobranoc! nie dąłbym ci zasnąć. Adam Mickiewicz Quote
Miga Posted May 14, 2004 Posted May 14, 2004 To ja tu także dobranoc powiem. Melka pewnie już faceta doreformowała a reszta koleżanek leży z butelką po fioleciku na posłaniu psa , gdy ich psiaki obok mężów smacznie chrapią hihihiihi Quote
bea100 Posted May 15, 2004 Posted May 15, 2004 Dzień dobry dziewczyny...główki nie bolą? a jak tam poświata pomroczna u Poświaty? Pika nie spadła z miotły? Miga wyspała się na psim posłanku?a facet Meli dożył poranka? PS...a to ja dzisiaj...:silly: Quote
PIKA Posted May 15, 2004 Posted May 15, 2004 Dobry :morning: Musze chyba mocniej się napić, bo wszelakie próby dogadania się z facetem spełzają na niczym... :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: sieroto trza było jemu też fijoleciku dac :roll: Bea z miotły nie spadłam jak widac :lol: a co do spania na psim poslanku z psem to mnie sie kiedyś zdarzyło drzemke złapc :lol: :lol: Nawet wygodnie wam powiem :lol: :lol: Quote
Miga Posted May 15, 2004 Posted May 15, 2004 Dzień Dobry !! Bea to nie spałam z psem ale pies ze mną na poduszce -cwaniaczek :) ale przynajmniej było mi ciepło bo noc wyjątkowo zimna była, a oprócz psa nie było nikogo kto by podwyższył temperaturę ;) PIKA czy dla mnie kawa się znajdzie czy musze sobie sama zrobić 8) Quote
Miga Posted May 15, 2004 Posted May 15, 2004 Kora o co Ci chodzi? pytam bo nie tylko na tym topicu zauważyłam że Twoje aha, hej itp ni w 5 ni w 10 nie ma sensu. Czu chodzi Ci o nabicie postów... :-? Quote
Melka Posted May 15, 2004 Posted May 15, 2004 To ja tu także dobranoc powiem.Melka pewnie już faceta doreformowała a reszta koleżanek leży z butelką po fioleciku na posłaniu psa , gdy ich psiaki obok mężów smacznie chrapią hihihiihi Informuję uroczyście, że dopiero teraz udało mi się w jednej kwestii doreformować faceta :lol: Po ok. 30 smsach... Na poslaniu psa nie spałam, bo u mnie teraz remonty i pies sam biedny nie ma posłania za bardzo ;) Zresztą on i tak woli spać z moją Mamuśką. Mówię Wam, fajnie wyglądają - moja Mama, Lora i Max na jednym tapczanie. Zawsze, jak wychodzę do pracy przed 7, lubię zajrzeć do nich do pokoju i popatrzeć :wink: PS. Czy u Was też tak pada? Prawdziwa dziś "zimna Zośka" :evil: Quote
bea100 Posted May 15, 2004 Posted May 15, 2004 Kora o co Ci chodzi? pytam bo nie tylko na tym topicu zauważyłam że Twoje aha, hej itp ni w 5 ni w 10 nie ma sensu. Czu chodzi Ci o nabicie postów... :-? Kurna, nie jarzę tylko...po co :-? Kora ma postów 101 (jak...Dalmatyńczyków... :lol: ) i wszystkie są ,,acha"? :roll: Melka: gratulacje :D reforma faceta po 30 SMSach to nie jest zły wynik :lol: cierpliwości... :robot: Miga, Pika: a co Wy dziewczyny tak się same kawkujecie...a MY ???!!! A Beata&Poświata pewnie odsypia se wczorajsze... :lol: Quote
PIKA Posted May 15, 2004 Posted May 15, 2004 jakie, same, jakie same :roll: prosze kawka dla wszystkich :lol: :lol: Quote
Melka Posted May 15, 2004 Posted May 15, 2004 prosze kawka dla wszystkich Ooo ja chętnie się napiję :) Nie bardzo się wysypałam a i dzionek lekko senny... Dla każdego znajdzie się po kawałku ciasta 8) Quote
Kora- Posted May 15, 2004 Posted May 15, 2004 Sorka ale chodzilo mi o nabicia postow :oops: chcialam zostac juz mlodszym dogomaniakiem :lol: chyba sie nie obrazicie Quote
bea100 Posted May 15, 2004 Posted May 15, 2004 Sorka...chcialam zostac juz mlodszym dogomaniakiem :lol: chyba sie nie obrazicie Skoro jesteś MŁODSZYM :wink: dogomaniakiem...to się nie obrażamy :lol: Pika, Melka: i kawka i ciasto=PYCHA :eating: eeeeeeeeee...ja tam na drugi dzień nie klinuję...Beata&Poświata, no ile możesz spać :roll: ...a za oknem w Wwce leje,leje,leje... :x Quote
Poświata Posted May 15, 2004 Posted May 15, 2004 A Beata&Poświata pewnie odsypia se wczorajsze... :lol: ...Beata&Poświata, no ile możesz spać ...a za oknem w Wwce leje,leje,leje... Qrcze, na kawę się nie załapałam, ale tak to jest jak człowiek od rana zasuwa. Spać długo nie spałam, bo moje potworki jakoś tak po 7-ej już na nogach były. A przy ich teatralnym szeptaniu z moim słuchem nie da się spać. Potem była wizyta u ortodontki, Gabi się zmartwiła, że nie będzie miała takiego aparatu jak braciszek :lol: . Potem fryzjer, tym razem syncio się ciął, żeby za tydzień wyglądał przyzwoicie :o . Potem eee, zakupy ciuchowe w Smyku, gdzie oboje przymieżali dwa koszyki ciuchów, to się dłuuugo zeszło. Potem obiad, potem spalanie obiadu na psim spacerze (w deszczu-ale fajnie, park pusty). No i wreszcie zasiadłam sobie spokojnie przed :user: . Cześć dziewczyny dostanę jakiegoś :drink_2: albo :drinka: albo :drink1: ? Quote
tunio Posted May 15, 2004 Posted May 15, 2004 .Cześć dziewczyny dostanę jakiegoś :drink_2: albo :drinka: albo :drink1: ? Dla Ciebie zawsze sie cos znajdzie :drinking: Quote
bea100 Posted May 15, 2004 Posted May 15, 2004 No nie Carreńku, nie tak ostro dzisiaj...ja dla Ciebie pracowita Beatko&Poświatko mam :popcorn: Quote
Melka Posted May 15, 2004 Posted May 15, 2004 Beatko, to naprawdę miałaś pracowity dzionek. Ja też nie leniuchowałam. Biegaliśmy z moim lekko wyreformowanym facetem po marketach budowlanych w pogoni za kafelkami do ubikacji. Udało nam się dorwać bardzo ładne - w odcieniu różu - takie same, jak mamy w kuchni, tylko, że w kuchni są w błękicie. Odwiedziliśmy też moją kochaną Lorkę (mój drugi pies), która sama siedzi u mojej Cioci, bo z racji na remont musieliśmy większego psa gdzieś upchnąć ;) Ucieszyła sie strasznie, poszliśmy na spacerek. Na terenie ATR-u (na naszym osiedlu) dziś wielki koncert w związku z Juwenaliami. Może się przy okazji spacerku wieczornego wybierzemy. To by bylo na tyle :angel: Quote
Poświata Posted May 15, 2004 Posted May 15, 2004 Dziewczynki kochane wasze zdrówko :beerchug:, na dobry początek. Ale te kafelki to trzeba czymś mocniejszym :drinking: , żeby się ściany dobrze trzymały :D . A ja WCet mam najbardziej kontrastowy w całej chałupie. Połączenie ciemnego szafiru z żółcią. Reszta jest w spokojnych kolorach, ale tam sobie poszalałam. To za kafelki, raz jeszcze :drinking: Quote
Melka Posted May 15, 2004 Posted May 15, 2004 Ok, niech będzie, że za kafelki :jumpie: Każda okazja jest dobra :drinking: :drinking: :drinking: Quote
Poświata Posted May 15, 2004 Posted May 15, 2004 Melka jak będziesz je kleiła na ścianie to też koniecznie daj znać. Trzeba wypić za zaprawę, żeby lepiej te kafelki trzymała :drinking: :drinking: :drinking: . Quote
Melka Posted May 15, 2004 Posted May 15, 2004 Ok Beata :) Póki co trzeba wypić za malowaną właśnie ścianę i sufit w przedpokoju (kolor - niby karmelowy, ale wg mnie to bardziej coś pomiędzy pomarańczem a łososiowym) :drinking: :drinking: Ktoś nas wspomoże, czy mamy tak same pić? Jak ściana wyjdzie nie tak, jak trzeba, będzie na tych, co nie pili ;) Quote
Poświata Posted May 15, 2004 Posted May 15, 2004 To żeby nie było na mnie, że krzywo, pijemy za ścianę łososiowo-karmelkowo-pomarańczową :drinking: :drinking: :drinking: . A ta ściana to gdzie? Też w WCecie? Quote
Melka Posted May 15, 2004 Posted May 15, 2004 No przeca piszę, że w przedpokoju ;) Za słabo pijemy :drinking: , bo malarz mówi, że coś tam przebija na suficie i jutro muszę kupić siakąś specjalną farbę. Malarz - sąsiad dopiero poszedł... A mnie jeszcze czeka spacer z Maxem, tylko czekam, może przestanie padać. Dopisane (żeby nie było, że se nabijam posty ;)): No i jeszcze trza wypić za Melcię, która właśnie się zrobila Dogomaniakiem! :beerchug: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.