Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
O jakim facecie mowa?

Aaa o tym tzw. "moim". Załamka, mówię Wam :( :tard:

To jak z każdym.

Weż go zapij albo zagryź, do wyboru...

Ululaliście mnie, cheba ja już pójdę spać.

A facet - niestety - n i e r e f o r m o w a l n y. Przypadek ciężki, rzekłabym - beznadziejny. Dobranoc :sleeping:

  • Replies 184
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A facet - niestety - n i e r e f o r m o w a l n y. Przypadek ciężki, rzekłabym - beznadziejny. Dobranoc :sleeping:

A widziała która faceta r e f o r m o w a l n e g o? :o Bo ja nie.

To najlepiej go uśpij :sleep2: i będziesz miała spokój.

Posted

Dobranoc

Dobranoc! już dziś więcej nie będziem bawili,

Niech snu anioł modrymi skrzydły cię otoczy;

Dobranoc! niech odpoczną po łzach twoje oczy;

Dobranoc! niech się serce pokojem zasili.

Dobranoc! z każdej ze mną przemówionej chwili

Niech zostanie dźwięk jakiś cichy i uroczy,

Niechaj gra w twoim uchu, ą gdy myśl zamroczy,

Niech się mój obraz sennym źrenicom przymili.

Dobranoc! obróć jeszcze raz na mnie oczęta,

Pozwól lica. - Dobranoc! - Chcesz na sługi klasnąć?

Daj mi pierś ucałować. - Dobranoc! zapięta.

- Dobranoc! już uciekłaś i drzwi chcesz zatrzasnąć.

Dobranoc ci przez klamkę - niestety! zamknięta!

Powtarzając: dobranoc! nie dąłbym ci zasnąć.

Adam Mickiewicz

Posted

To ja tu także dobranoc powiem.

Melka pewnie już faceta doreformowała a reszta koleżanek leży z butelką po fioleciku na posłaniu psa , gdy ich psiaki obok mężów smacznie chrapią hihihiihi

Posted

Dzień dobry dziewczyny...główki nie bolą? a jak tam poświata pomroczna u Poświaty? Pika nie spadła z miotły? Miga wyspała się na psim posłanku?a facet Meli dożył poranka?

PS...a to ja dzisiaj...:silly:

Posted

Dobry :morning:

Musze chyba mocniej się napić, bo wszelakie próby dogadania się z facetem spełzają na niczym... :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking:

sieroto trza było jemu też fijoleciku dac :roll:

Bea z miotły nie spadłam jak widac :lol:

a co do spania na psim poslanku z psem to mnie sie kiedyś zdarzyło drzemke złapc :lol: :lol: Nawet wygodnie wam powiem :lol: :lol:

Posted

Dzień Dobry !!

Bea to nie spałam z psem ale pies ze mną na poduszce -cwaniaczek :) ale przynajmniej było mi ciepło bo noc wyjątkowo zimna była, a oprócz psa nie było nikogo kto by podwyższył temperaturę ;)

PIKA czy dla mnie kawa się znajdzie czy musze sobie sama zrobić 8)

Posted

Kora o co Ci chodzi? pytam bo nie tylko na tym topicu zauważyłam że Twoje aha, hej itp ni w 5 ni w 10 nie ma sensu. Czu chodzi Ci o nabicie postów... :-?

Posted
To ja tu także dobranoc powiem.

Melka pewnie już faceta doreformowała a reszta koleżanek leży z butelką po fioleciku na posłaniu psa , gdy ich psiaki obok mężów smacznie chrapią hihihiihi

Informuję uroczyście, że dopiero teraz udało mi się w jednej kwestii doreformować faceta :lol: Po ok. 30 smsach...

Na poslaniu psa nie spałam, bo u mnie teraz remonty i pies sam biedny nie ma posłania za bardzo ;) Zresztą on i tak woli spać z moją Mamuśką. Mówię Wam, fajnie wyglądają - moja Mama, Lora i Max na jednym tapczanie. Zawsze, jak wychodzę do pracy przed 7, lubię zajrzeć do nich do pokoju i popatrzeć :wink:

PS. Czy u Was też tak pada? Prawdziwa dziś "zimna Zośka" :evil:

Posted
Kora o co Ci chodzi? pytam bo nie tylko na tym topicu zauważyłam że Twoje aha, hej itp ni w 5 ni w 10 nie ma sensu. Czu chodzi Ci o nabicie postów... :-?

Kurna, nie jarzę tylko...po co :-? Kora ma postów 101 (jak...Dalmatyńczyków... :lol: ) i wszystkie są ,,acha"? :roll:

Melka: gratulacje :D reforma faceta po 30 SMSach to nie jest zły wynik :lol: cierpliwości... :robot:

Miga, Pika: a co Wy dziewczyny tak się same kawkujecie...a MY ???!!!

A Beata&Poświata pewnie odsypia se wczorajsze... :lol:

Posted
Sorka...chcialam zostac juz mlodszym dogomaniakiem :lol: chyba sie nie obrazicie

Skoro jesteś MŁODSZYM :wink: dogomaniakiem...to się nie obrażamy :lol:

Pika, Melka: i kawka i ciasto=PYCHA :eating:

eeeeeeeeee...ja tam na drugi dzień nie klinuję...Beata&Poświata, no ile możesz spać :roll: ...a za oknem w Wwce leje,leje,leje... :x

Posted
A Beata&Poświata pewnie odsypia se wczorajsze... :lol:
...Beata&Poświata, no ile możesz spać ...a za oknem w Wwce leje,leje,leje...

Qrcze, na kawę się nie załapałam, ale tak to jest jak człowiek od rana zasuwa. Spać długo nie spałam, bo moje potworki jakoś tak po 7-ej już na nogach były. A przy ich teatralnym szeptaniu z moim słuchem nie da się spać.

Potem była wizyta u ortodontki, Gabi się zmartwiła, że nie będzie miała takiego aparatu jak braciszek :lol: . Potem fryzjer, tym razem syncio się ciął, żeby za tydzień wyglądał przyzwoicie :o .

Potem eee, zakupy ciuchowe w Smyku, gdzie oboje przymieżali dwa koszyki ciuchów, to się dłuuugo zeszło. Potem obiad, potem spalanie obiadu na psim spacerze (w deszczu-ale fajnie, park pusty). No i wreszcie zasiadłam sobie spokojnie przed :user: .

Cześć dziewczyny dostanę jakiegoś :drink_2: albo :drinka: albo :drink1: ?

Posted

Beatko, to naprawdę miałaś pracowity dzionek.

Ja też nie leniuchowałam. Biegaliśmy z moim lekko wyreformowanym facetem po marketach budowlanych w pogoni za kafelkami do ubikacji. Udało nam się dorwać bardzo ładne - w odcieniu różu - takie same, jak mamy w kuchni, tylko, że w kuchni są w błękicie. Odwiedziliśmy też moją kochaną Lorkę (mój drugi pies), która sama siedzi u mojej Cioci, bo z racji na remont musieliśmy większego psa gdzieś upchnąć ;) Ucieszyła sie strasznie, poszliśmy na spacerek.

Na terenie ATR-u (na naszym osiedlu) dziś wielki koncert w związku z Juwenaliami. Może się przy okazji spacerku wieczornego wybierzemy.

To by bylo na tyle :angel:

Posted

Dziewczynki kochane wasze zdrówko :beerchug:, na dobry początek.

Ale te kafelki to trzeba czymś mocniejszym :drinking: , żeby się ściany dobrze trzymały :D . A ja WCet mam najbardziej kontrastowy w całej chałupie. Połączenie ciemnego szafiru z żółcią. Reszta jest w spokojnych kolorach, ale tam sobie poszalałam. To za kafelki, raz jeszcze :drinking:

Posted

Ok Beata :)

Póki co trzeba wypić za malowaną właśnie ścianę i sufit w przedpokoju (kolor - niby karmelowy, ale wg mnie to bardziej coś pomiędzy pomarańczem a łososiowym) :drinking: :drinking:

Ktoś nas wspomoże, czy mamy tak same pić? Jak ściana wyjdzie nie tak, jak trzeba, będzie na tych, co nie pili ;)

Posted

No przeca piszę, że w przedpokoju ;)

Za słabo pijemy :drinking: , bo malarz mówi, że coś tam przebija na suficie i jutro muszę kupić siakąś specjalną farbę. Malarz - sąsiad dopiero poszedł... A mnie jeszcze czeka spacer z Maxem, tylko czekam, może przestanie padać.

Dopisane (żeby nie było, że se nabijam posty ;)):

No i jeszcze trza wypić za Melcię, która właśnie się zrobila Dogomaniakiem! :beerchug:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...