giselle4 Posted February 26, 2009 Author Posted February 26, 2009 zabieraj cie na tymczas ,nawet płatny i to na cito:-( Quote
agaga21 Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 :placz:ciotki, zajrzyjcie proszę tutaj: http://www.dogomania.pl/forum/f28/sochaczew-rozpaczliwie-szukamy-pomocy-dla-asta-132409/index3.html Quote
_ogonek_ Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 agaga wrzuciałam baner giselle znajdzie sie domek, musi :placz: Quote
Tarzanka Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Dziś nawet spokojnie dzień mija. Wczoraj zdjęłam całkiem opatrunki Gab więc chodzi już bez nich. Łapek już tak nie męczy, praktycznie w ogóle ich nie liże :) Nie wiem co jest ale czasami jak śpi zrywa się z posłania z piskiem :shake: nie wiem co o tym myśleĆ czy ją coś zaczyna boleĆ czy może ją coś gryzie, że tak ucieka :shake: Już kilka razy tak zwiała z kocyka. Jak śpi to chrapie szczególnie nocą:mad: Co do jedzenia to prześpi się wstanie idzie na dwór i jak wraca to je. Cały czas ma coś w misce, więc nie obżera się do granic możliwości tylko stopniowo je jak ma ochotę. Grażynko może w sobotę by jej ten ogonek uciachaĆ? Na pewno w weekend będę jechała odwiedziĆ braciszka więc to by mi się tak zgrało, tylko co na to wet? Quote
_ogonek_ Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 [quote name='Tarzanka']Dziś nawet spokojnie dzień mija. Wczoraj zdjęłam całkiem opatrunki Gab więc chodzi już bez nich. Łapek już tak nie męczy, praktycznie w ogóle ich nie liże :) Nie wiem co jest ale czasami jak śpi zrywa się z posłania z piskiem :shake: nie wiem co o tym myśleĆ czy ją coś zaczyna boleĆ czy może ją coś gryzie, że tak ucieka :shake: Już kilka razy tak zwiała z kocyka. Jak śpi to chrapie szczególnie nocą:mad: Co do jedzenia to prześpi się wstanie idzie na dwór i jak wraca to je. Cały czas ma coś w misce, więc nie obżera się do granic możliwości tylko stopniowo je jak ma ochotę. Grażynko może w sobotę by jej ten ogonek uciachaĆ? Na pewno w weekend będę jechała odwiedziĆ braciszka więc to by mi się tak zgrało, tylko co na to wet? A jeśli mogę spytać dlaczego? co sie dzieje z ogonkiem? Quote
Tarzanka Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Całą końcówkę ogonka ma rozwaloną, bo tak się cieszyła, że waliła ogonkiem we wszystko co podeszło. Ja to za późno zauważyłam, bo NIGDY się nie spotkałam z czymś takim, żeby pies rozwalił sobie ogon :( (przecież sama mam psa z ogonem) Mam taką maśĆ i codziennie zakładam jej gazik z tą maścią na końcówkę ogona. Czasami wytrzyma dłużej czasami zaraz zgubi. Jak już zaczyna kręciĆ ogonem to staram się jej go złapaĆ. Mogę zrobiĆ zdjęcie i wysłaĆ Ci mmsem to sama zobaczysz. Nie mam jak wrzuciĆ na kompa, bo nie mam przy sobie przejściówki z fonu na kompa. Jakbyś chciała zobaczyĆ to daj numer na PW. Quote
Tarzanka Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Myślę, że jutro bez problemu wstawię foto ogonka Quote
_ogonek_ Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Tarzanka ja niestety mmsa nie odbiore uzywam starszej wersji komorki...:-( Kurcze biedna ta Gabi... Quote
andzia69 Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Arjuna - ja myślę, ze w tym wypadku to chodzi o amputację koncówki ogona - nie całego;) Luśka KasiK z wrocławskiego schronu też rozwalała ogon bryzgając krwią po ścianach...i miała tylko koniuszek uciachany - nie jest tak źle:p Ale spróbowac ratowac można - najwyzej obandażowac jej połow ogona - nie czubek... Quote
giselle4 Posted February 26, 2009 Author Posted February 26, 2009 arjuna napisał(a):jeśli mam być szczera-walczyłabym o ten ogon(jesl;i tam nie ma martwicy-tylko rana) obcięty ogon zmniejszy jej szanse na adopcje-tym rasom ogonów się nie kopiuje, a przyszli właściciele, którzy podejmuja sie adopcji-najcześciej chcą psa, ktory jak najbardzioej przypomina rasę. macie jakieś zblizenie jej ogona? jak wyglaa ta rana? krawawi? cieknie z niej ropa? osocze? arjunka ,krwawi ona jego rozmiazdza jak sie cieszy Quote
arjuna Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 jeśli mam być szczera-walczyłabym o ten ogon(jesl;i tam nie ma martwicy-tylko rana) obcięty ogon zmniejszy jej szanse na adopcje-tym rasom ogonów się nie kopiuje, a przyszli właściciele, którzy podejmuja sie adopcji-najcześciej chcą psa, ktory jak najbardzioej przypomina rasę. macie jakieś zblizenie jej ogona? jak wyglaa ta rana? krawawi? cieknie z niej ropa? osocze? Quote
giselle4 Posted February 26, 2009 Author Posted February 26, 2009 Tarzanka napisał(a):Dziś nawet spokojnie dzień mija. Wczoraj zdjęłam całkiem opatrunki Gab więc chodzi już bez nich. Łapek już tak nie męczy, praktycznie w ogóle ich nie liże :) Nie wiem co jest ale czasami jak śpi zrywa się z posłania z piskiem :shake: nie wiem co o tym myśleĆ czy ją coś zaczyna boleĆ czy może ją coś gryzie, że tak ucieka :shake: Już kilka razy tak zwiała z kocyka. Jak śpi to chrapie szczególnie nocą:mad: Co do jedzenia to prześpi się wstanie idzie na dwór i jak wraca to je. Cały czas ma coś w misce, więc nie obżera się do granic możliwości tylko stopniowo je jak ma ochotę. Grażynko może w sobotę by jej ten ogonek uciachaĆ? Na pewno w weekend będę jechała odwiedziĆ braciszka więc to by mi się tak zgrało, tylko co na to wet? Jutro napisze Ci Tarzanko co i jak bo jutro jestem u weta po karme dla Czeski Quote
giselle4 Posted February 26, 2009 Author Posted February 26, 2009 andzia69 napisał(a):Arjuna - ja myślę, ze w tym wypadku to chodzi o amputację koncówki ogona - nie całego;) Luśka KasiK z wrocławskiego schronu też rozwalała ogon bryzgając krwią po ścianach...i miała tylko koniuszek uciachany - nie jest tak źle:p Ale spróbowac ratowac można - najwyzej obandażowac jej połow ogona - nie czubek... Nie caly ogonek masz racje andziu tylko koniec bo to miazga sie zrobila i krwawi i wet mówi ze tam juz martwica jest:-(nie znam sie na tym wcale. Quote
Tarzanka Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Przed chwilką założyłam małej opatrunek na ogonek. Wygląda to tak, że te kilka cm końcówki ogonka jest czerwone, bez sierści. Sam koniuszek jest raną ( delikatny strupek się zrobił ) Ogólnie ta częśĆ bez sierści do ranki jest ciepła. Ja też nie wiem czym objawia się martwica. Tak jak wet mówił żeby jej tą maścią to smarowaĆ i zawijaĆ to ja nalewam trochę maści na gazik i zawijam tak żeby dotykało z każdej strony tej rany, później bandaż i taśmą. Sama GRażynko widziałaś jak szybko zdjęła ten opatrunek od weta. Na moje oko to ta ranka wygląda już ładniej, bo nie pozwalam jej ogonem wywyjaĆ a jak chce się cieszyĆ to na dwór. Tam może wywyja ogonem jak jej się tylko podoba. A tak w ogóle to jak brałam Gab to obroże miała zapiętą na pierwszą (najmniejszą obręcz) dziurkę z czterech, a dziś ma trzeciej dziurce, czyli poszerzyĆ mogę jej jeszcze o jeden stopień. :diabloti::diabloti::diabloti: Quote
giselle4 Posted February 26, 2009 Author Posted February 26, 2009 Tarzanka napisał(a):Przed chwilką założyłam małej opatrunek na ogonek. Wygląda to tak, że te kilka cm końcówki ogonka jest czerwone, bez sierści. Sam koniuszek jest raną ( delikatny strupek się zrobił ) Ogólnie ta częśĆ bez sierści do ranki jest ciepła. Ja też nie wiem czym objawia się martwica. Tak jak wet mówił żeby jej tą maścią to smarowaĆ i zawijaĆ to ja nalewam trochę maści na gazik i zawijam tak żeby dotykało z każdej strony tej rany, później bandaż i taśmą. Sama GRażynko widziałaś jak szybko zdjęła ten opatrunek od weta. Na moje oko to ta ranka wygląda już ładniej, bo nie pozwalam jej ogonem wywyjaĆ a jak chce się cieszyĆ to na dwór. Tam może wywyja ogonem jak jej się tylko podoba. A tak w ogóle to jak brałam Gab to obroże miała zapiętą na pierwszą (najmniejszą obręcz) dziurkę z czterech, a dziś ma trzeciej dziurce, czyli poszerzyĆ mogę jej jeszcze o jeden stopień. :diabloti::diabloti::diabloti: hihihihi,Tarzanko kupimy duzą teraz Gab ma pieniazka od zuzlikowej:evil_lol: Quote
_ogonek_ Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 Będzie dobrze nie martwcie się :-) :loveu: Quote
zuzlikowa Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 To pieniążk z bazarku już doszły? :multi::multi::multi: Mała,nie rozrabiaj za bardzo!:oops: Quote
_ogonek_ Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 zuzliczku moj drogi kazdy musi troche porozrabiac :diabloti::diabloti::diabloti: Quote
giselle4 Posted February 27, 2009 Author Posted February 27, 2009 zuzlikowa napisał(a):To pieniążk z bazarku już doszły? :multi::multi::multi: Mała,nie rozrabiaj za bardzo!:oops: dojdą ...spokojnie dojdą buzak:evil_lol: Quote
zuzlikowa Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 AdaK napisał(a):zuzliczku moj drogi kazdy musi troche porozrabiac :diabloti::diabloti::diabloti: Dlatego napisałam...za bardzo!:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
_ogonek_ Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 zuzliczku, nie przesadzajmy nie przesadzajmy :evil_lol::evil_lol: Tarzanko, no ciekawie to nie wygląda... :roll: :-( Quote
giselle4 Posted February 28, 2009 Author Posted February 28, 2009 ...13,30 wypowie sie wet Jezeli powie ze jednak ciachamy .....to ciachamy:-( Quote
_ogonek_ Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 giselko jak zostanie ogonek będzie mdpbrze, a jesli nie to i tak dobrze. najwazniejsze jest aby zadnego paskudztwa sie tam nie znalazlob;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.