Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 278
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='ARDNAS']GARU nie ma jeszcze allegro, więc jeśli ktoś chętny to może mu założyć ogłoszenie, namiary można dać moje albo schroniskowe, na wizyty pojedziemy :)
LEKTER czeka na miejsce w hotelu wraz ze szkoleniem u Pana Marka w Bogatyni. W trójkę udało nam się zebrać pieniążki na jego wyszkolenie (miesięczne lub w razie potrzeby dwumiesięczne), worek karmy oraz paliwo. Ja z mężem go zawieziemy oraz odbierzemy. Bardzo serdecznie dziękuję koleżance Oli oraz Karolinie W tej chwili czekamy na wolne miejsce, dziś Pan Marek napisał, że za jakiś tydzień góra dwa można go przywieź.

kurcze ...Garu nie jest podobny do tego psiaczka co ci fote wysłałam :hmmmm:

Supcio ze Bialasek pojedzie

Posted

[quote name='Mysia_']Alicja, a o jakim piesku piszesz?
To piesek o którego pyta Alicja. Rok-dwa lata temu prawdopodobnie oddany do jednego ze śląskich schronisk.
[FONT=MS Shell Dlg 2]http://pl.fotoalbum.eu/Alicjar/a330058/00000097

[/FONT]
Alicjo niestety to nie ten piesek :( Ten poszukiwany jest bardziej pręguskowaty.

Co do tekstu dla Garu to spróbuję coś sklecić,a Wy potem ocenicie :lol:, ale teraz muszę się brać do pracy, bo zamiast pracować to pierwsze co wchodzę na neta :p

Posted

ARDNAS napisał(a):

Co do tekstu dla Garu to spróbuję coś sklecić,a Wy potem ocenicie :lol:, ale teraz muszę się brać do pracy, bo zamiast pracować to pierwsze co wchodzę na neta :p

ok. to czekam na tekścik :)

Posted

Napisałam coś takiego o GARU, co o tym myślicie?? Przepraszam, że dopiero dzisiaj, ale przeprowadzka mnie wykończyła, ale na szczęście już po wszystkim :)
Co do Lektera to dziś rozmawiałam z Panem Markiem i jesteśmy pierwsi w kolejce :)

"Jest Twoim przyjacielem, partnerem, obrońcą, Twoim psem. Jesteś jego życiem, miłością, przewodnikiem. Będzie Twój, wierny i oddany do ostatniego uderzenia serca. Winien mu jesteś zasłużyć na to oddanie" - Anonim

GARU – piękny, młody, zrównoważony, pragnący znaleźć dla siebie kochający dom. Został znaleziony w grudniu ubiegłego roku, był wtedy bardzo chudy i wystraszony. Miał wtedy dom i kogoś kogo kochał, a ten ktoś go zwiódł. Dziś w pełni sił, pragnący miłości, czeka na swojego nowego Pana (Panią).
Garu jest bardzo kontaktowym psem, jest zdyscyplinowany i ułożony, zna podstawowe komendy. Uwielbia chodzić na spacery i aportować.
Jest zaszczepiony, odrobaczony i wykastrowany.
"Jedynym całkowicie bezinteresownym przyjacielem, którego można mieć na tym interesownym świecie, takim, który nigdy go nie opuści, nigdy nie okaże się niewdzięcznym lub zdradzieckim, jest pies... Pocałuje rękę, która nie będzie mogła mu dać jeść, wyliże rany odniesione w starciu z brutalnością świata... Kiedy wszyscy inni przyjaciele odejdą, on pozostanie" - George G. Vest
Adoptuj GARU i pozwól mu zostać Twoim Przyjacielem.
Kontakt w sprawie adopcji:
Sandra 512 375 012
Grzegorz 503 898 650
bullowate.zabrze@wp.pl
Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt "Psitulmnie"
ul. Bytomska 133
41-800 Zabrze-Biskupice
tel. (32) 271-47-97
Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy oraz zgoda na kontrole przed i po adopcyjne.


Posted

[LEFT]ardnas, jeśli ci się uda porobić kilka ładnych fotek garu w zieleni to by było wspaniale. te co są , są śliczne ale trochę mało.
na fotach wyglada na bardzo umięśnionego. czy w rzeczywistości ma taką muskularną budowę czy tak na zdjęciach wyszło?
[/LEFT]

Posted

Co do tekstu to mam tylko jedno zastrzeżenie Garu nie jest taki młody, można napisac kilkuletni... To będzie już bliżej jego wieku ;)
Co do jego umięśnienia, to on jest tak ładnie zbudowany :)

Posted

Z chłopakiem jestem w kontakcie, zobaczymy ...... Ale mam inną wspaniałą wiadomość :) Lekter jedzie na szkolenie do Bogatyni, mamy miejsce od 01.05.2010 r. :)

Posted

:) nawet nie wiecie dziewczyny jak się cieszę, jeszcze tylko wymarzyłam sobie, żeby adoptowali go Ci na których liczę :) Wprawdzie Nikol (bo tak ma na imię ta dziewczyna) nie umie się już doczekać, codziennie pyta rodziców kiedy będzie już miała psa :) Teraz tylko musimy czekać co Lekter pokaże i czego się nauczy, bo najważniejsza jest komunikacja między nimi, ale myślę, że będzie dobrze :)

Posted

Dziś byłam z Garu na spacerku, mam kilka fotek, ale niestety niezbyt wyraźne :( Niestety chłopak, który się nim interesował nagle dziwnie zaczął ściemniać i z adopcji nic nie wyszło.
Co do Lekterka to w sobotę 01.05.2010 zawieźliśmy go do Bogatyni do Pana Marka. Na początku drogi mały szczekał i piszczał, bo chciał zwrócić na siebie uwagę, po ok. 100 km mu przeszło :) a ostatnie 80 km jechałam z nim na "pace" i to było najlepsze przeżycie. On jest taki kochany, że szok, tak tą kufę kładł na moją dłoń, tylko żeby go głaskać :) Wyjechaliśmy o 6 rano, a na miejscy byliśmy koło 11. Pan Marek zaraz się nim zajął i powiedział, ze jest bardzo fajnym, kontaktowym psem, a jego skakanie do smyczy wynika z tego, że nie znał innych zabawek. W Bogatyni będzie szkolony na gesty. Do poniedziałku, czyli do dziś miał mieszkać w boksie, a teraz w pokoju :) Okazało się, że Lekter ma 7-8 miesięcy i charakterek jak plastelinka, z której da się wszystko jeszcze zrobić :) Trzymamy kciuki oby tak było.
Co 7-10 dni będę na bieżąco informowana o jego postępach oraz będę otrzymywała zdjęcia.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...