Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Rany, ale jestem Wam wszystkim wdzięczna za pomoc. :loveu:

Pixie może w takim razie lepiej namiary podawać na kogoś doświadczonego.

A ja tylko uzupełniałabym wiadomości o Zyźku i była jego domem tymczasowym.

Wieczorem wezmę się do czytania lektury.

  • Replies 201
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='florida_blue']jakie cudo - mogę wrzucić na strone czestochowskiej fundacji for animals [url=http://www.foranimals.czest.pl]Fundacja For Animals - Oddział w Częstochowie

Super, im więcej ogłoszeń tym większe szanse dla Zyźka.

Posted

tutaj to nawet wyglada groznie ta sytuacja "zaprzyjazniania sie"


alez ona jest wielka! a on malutki!!!!

ciekawe w jaki sposob on sie znalazl w Twojej okolicy, przyszedl? skad?
ktos go wyrzucil z samochodu ?
mowisz ze osada niewielka , moze ktos z nim przyjechal w gosci do kogos furtka otwarta i wyszedl na spacer?
ale nie pisalas ze przerzucony przez plot...hmmm

Posted

pozwoliłam sobie skopiować :


  • [FONT=Verdana]Zyziek - pies żywioł, non stop zabawa, tylko patrzy co tu spocić. W ciągu dnia 5 minutowe drzemki, zero spania. Zaczyna pomału dobierać się do gryzienia różnych rzeczy. Jutro wyruszam na zakupy w celu zaopatrzenia Zyźka w gryzaki.[/FONT]
  • [FONT=Verdana]Do wyuczonego malca daleko nam dalekoooo. Na razie dywany czekają na swój lepszy czas, ale jesteśmy cierpliwi. Wychodzimy co godzinę, wracamy i załatwiamy się w zaciszu domu, ale już na wieczornym spacerze udało się. [/FONT]
  • [FONT=Verdana]Trochę współczuję rodzicom od poniedziałku, kiedy mnie praktycznie nie będzie wcale w domu.[/FONT]
  • [FONT=Verdana]Mały Zyziek nie odstępuje ludzi, w zabawie jest niezmordowany, uścisk szczęki ma niesamowity, mnie nie udało się ani raz odebrać mu piłeczki, nawet jak wkładałam mu palce do pyszczka.[/FONT]
  • [FONT=Verdana]Na spacerze kompletnie nie słucha (jak każdy szczeniak), dlatego bardzo szybko wróciliśmy, nie miałam ochoty ryzykować jego zaginięcia.[/FONT]
  • [FONT=Verdana]Kupię mu obróżkę i smycz i zacznę go pomalutku przyzwyczajać.[/FONT]
  • [FONT=Verdana]Zyziek to typowy kanapowiec, wszystko najchętniej robiłby tam.[/FONT]
  • [FONT=Verdana]A charakterek Zyzio to będzie miał, oj będzie miał. W kasze dmuchać chłopak sobie nie pozwoli, ale kilkakrotnie powiedziane dość stanowczo i dobitnie „nie wolno” skutkuje. Oczywiście za chwilę znów próba, może tym razem baba odpuści.[/FONT]
  • [FONT=Verdana]Na dworze spotkanie z moim psiakiem, który ma dość mocno rozwinięty instynkt mordercy. Mój Porto w kojcu, Zyziek z drugiej strony kojca i oboje żwawo zabrali się do obszczekiwania i docierania do siebie. Ani jeden nie odpuścił.[/FONT]
  • [FONT=Verdana]W zabawie zaborczy, Lunia (bokserka) chciała z nim tarmosić piłkę to naszczekał na nią i odeszła.[/FONT]
  • [FONT=Verdana]Mój kochany zwierzyniec bardzo cierpliwy, podziwiam ich, bo oni to już spokoju potrzebują, a tu taki mały, którego wszędzie pełno albo i jeszcze więcej.[/FONT]

i kilka zdjec na strone fundacji . jesli bylyby jakieś uwagi/poprawki - piszcie . maluch jest przesliczny :loveu:

czy moge dostac telefon kontaktowy ?

Posted

[quote name='pixie']ciekawe w jaki sposob on sie znalazl w Twojej okolicy, przyszedl? skad?
ktos go wyrzucil z samochodu ?[/quote]

Sama jestem bardzo ciekawa skąd się wziął, sam na pewno nie przyszedł, nie miałby żadnych szans wskoczyć przez ogrodzenie, ani wślizgnąć się przez pręty ogrodzenia od ulicy - Porto, który biega po dworze nie pozwoliłby na to, czemu pisałam kilka postów wcześniej.

[quote name='pixie']mowisz ze osada niewielka , moze ktos z nim przyjechal w gosci do kogos furtka otwarta i wyszedl na spacer?[/quote]

Też chciałabym, żeby tak było, bardzo. Niestety rzeczywistość okazała się być zupełnie inna. Pies nie należy do nikogo stąd, ani do nikogo kto gościłby u kogoś stąd. Wypytałam kilku rdzennych mieszkańców o niego. Nikt kompletnie do dnia dzisiejszego nie szukał malucha, mimo że przy wiejskim sklepie wisi ogłoszenie i gro mieszkańców wie, że psiak jest u mnie.

[quote name='pixie'] ale nie pisalas ze przerzucony przez plot...hmmm[/quote]

Pixie zastanawiam się co miałaś na myśli pisząc powyższe zdanie, wiem że słowo pisane można opacznie zrozumieć, więc jeśli możesz sprecyzować...szczególnie zastanawia mnie "hmmm"...

Tymczasem Zyziek dalej pobiera nauki. Z załatwianiem na dworze raz lepiej raz gorzej. Z energią - wciąż jest wielka, od wczoraj ma gryzaki, piłki, ale to wciąż dla niego zbyt mało. Pobiega, potem 5 minut drzemki i jak Feniks z popiołu Zyziek się odradza.

Śpi ze mną, niestety nie będę go tego oduczać, ponieważ moje towarzystwo też śpi z nami.

Śnieg uwielbia, gania po nim jak zwariowany na nic nie patrząc.

Jeśli chodzi o dzieci, dzieckiem na zdjęciu jest mój siostrzeniec, który jest z dziadkami w tygodniu.
Zyziek skacze na niego, podgryza, ale potrafi też bawić się z nim idealnie.
Kiedy zapomina się w zabawie i zaczyna gryźć, skakać wystarczy stanowczo i głośno powiedzieć "nie wolno". Oczywiście po minucie zapomina, ale powtarzanie czynności wreszcie przynosi zamierzony skutek.

Zyziek, jak to szczeniak nie jest ideałem, daleko mu do niego, ale tak jak pisałam stanowcze wychowanie Zyźka zrobi z niego wspaniałego psa.

Posted

[quote name='florida_blue']
i kilka zdjec na strone fundacji . jesli bylyby jakieś uwagi/poprawki - piszcie . maluch jest przesliczny :loveu:

czy moge dostac telefon kontaktowy ?[/quote]

Mój numer telefonu 508 032 840 Beata Adamus

Bardzo dziękuję Florida

Posted

zyzia napisał(a):


Pixie zastanawiam się co miałaś na myśli pisząc powyższe zdanie, wiem że słowo pisane można opacznie zrozumieć, więc jeśli możesz sprecyzować...szczególnie zastanawia mnie "hmmm"...

.


mialo byc "ale nie,.../zyzio/ zostal przeciez przerzucony przez plot'
to sobie przypomnialam, gdy juz pisalam o wyrzuceniu z samochodu lub o tym ze moze przyjechal do kogos w gosci

mialo byc ale nie, z przecinkiem ale go zjadlam no wyszlo niezrozumiale

czyli nie wyrzucony z samochodu, bo przeciez sam nie przeskoczyl tego plotu..ktos usluzny, lub..

hmmm gdyz zastanawialam sie czyzby ktorys z sasiadow chcial uraczyc czy tez..uratowac zycie maluchowi wiedzac ze u Ciebie bedzie mial wikt i opierunek


widze, ze lady zawieeruszyla sie gdzies
marcik pytala mnie o teksty ale mialam inna alarmowa akcje wczoraj
zaraz poprosze tomcug moze ona zrobi ogloszenia w necie
czas plynie, maluch z dnia na dzien pewnie odwazniejszy

trzeba domu szukac
a i tanitki nie bylo....:shake:

ide w swiat dogo szukac pomocy dla zyzia

Posted





Tutaj z moją najstarszą Fizią, którą w październiku znalazłam w lesie, walczyliśmy o jej życie prawie dwa tygodnie... udało się.

Zyziek robi postępy. Dzisiaj ani raz w domu nie zrobił kooopska :multi:, siku wiadomo, potrzebuje chłopak czasu.

W dzień żywioł trzeba wszystkiego pilnować i sprzątać wszystko (już dawno takiego porządku nie miałam) bo wszystko porywa.

Cieszę się bardzo, że mam swoje psiaki, to one najwięcej go uczą. Zyziek je bardzo naśladuje, stą podnoszenie łapy do sikania, stąd niekiedy udaje mu się przyjśc na zawołanie, stąd spanie całą noc.

Jest już z niego fajny Zyziek, ale będzie superowy.

Posted

Pixie tak myślałam, słowo pisane zawsze można sobie różnie interpretować, a ponieważ nie lubię się domyślać, wolałam zapytać.

Myślę, że chyba raczej nikt z sąsiadów nie wrzucił go do nas. Każdy wie, że Porto jest bardzo niebezpieczny dla zwierząt, nawet sąsiadka biegła do nas dzwonić, żeby malucha ratować przed Portem.

Nie potrafię odpowiedzieć sobie na te pytania, bardzo chciałabym wiedzieć, tym bardziej, że wszyscy byliśmy w domu.
Sam na sto procent nie przeskoczył płotu, ani w żaden sposób nie wślizgnął się, ewidentnie ktoś mu w tym pomógł...

Ech ... ludzie...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...