mrowka Posted February 25, 2005 Posted February 25, 2005 Suuper zdjecia :angel: Kaja jak jakis zolnierz w tym kubraczkuw yglada .. Quote
souris Posted February 26, 2005 Posted February 26, 2005 Kaja faktycznie jak żołnierz wygląda :lol: :lol: :lol: A ten tunel wygląda jak altanka altannika, no wypisz wymaluj !!! :o Tylko że taka troszkę większa :lol: Quote
anetta Posted March 13, 2005 Author Posted March 13, 2005 Pamietacie Fige? Mame Kaji..? Wczoraj nas opuscila :cry: :cry: :cry: :cry: Miala przezuty....i musieli ja uspic... ['] :cry: Quote
zaba14 Posted March 14, 2005 Posted March 14, 2005 ['] :cry: ... jedyne pocieszenie jakie mozna powiedzieć, to takie, że ona już nie cierpi :cry: Quote
anetta Posted March 24, 2005 Author Posted March 24, 2005 Wszystkim jest smutno... :( W domu to pewnie zwlaszcza wlascicielka rozpaczala za nia... Adda, fotek nie ma bo nie mam aparatu :placz: A rzczywiscie pogoda taka piekna ze az tylko na dworzu siedziec i zdjecia robic :) Quote
anetta Posted March 24, 2005 Author Posted March 24, 2005 Nic sie nie stalo, po prostu ten aparat ktorym byly robione wszytskie zdjecia do tej pory, byl wyporzyczany z pracy mojej mamuski :wink: A ze teraz wziela sobie wole to i aparatu nie ma :( Ostatanio mialam 10 zdjec i chcialam dac kolezance aby zeskanowala ale sie okazalo ze z kompem jest cos nie tak wiec fotek nie ma... :( I nie wiem kiedy to naprawia bo to cos z dyskiem(?) czy takiego...wiem ze to cos powazniejszego... :( Quote
adda Posted March 24, 2005 Posted March 24, 2005 Ale mama zawsze wolnego nie będzie miała, to jak już sobie wypocznie i wróci do pracy - foty mają być! :P Quote
anetta Posted March 24, 2005 Author Posted March 24, 2005 No, juz nawet mowilam jej o tym aparacie :wink: Ale tez czasami tak bywa ze nie moze ga wziac do domu... Quote
anetta Posted April 3, 2005 Author Posted April 3, 2005 Niuch niuch :lol: Bedzie wiecej zdjec jak sie zeskanuja :lol: A dzis Kaja sie zle czuje. Zalatwia sie krwia i wymiotowala jakas piana ze sluzem Byli z nia u weta i dal jej 4 zastrzyki: z antybiotykiem, przeciw wymiotny, na zatrzymanie biegunki i jakis jeszcze ale mamuska nie pamieta jaki. Az spuchla od tych zastrzykow, na szczescie juz prawie jej sie to rozprowadzilo po ciele Ma bardzo scisla diete, nawet wody nie moze pic...Dopiero teraz dalismy jej odrobine wody... :( Quote
zaba14 Posted April 3, 2005 Posted April 3, 2005 Anetta nie martw się będzie dobrze i ucałuj Kajunie ode mnie :buzi: Quote
daga10011 Posted April 3, 2005 Posted April 3, 2005 Moze sie czegos nazarla?????????? :( .Moja najmlodsza sucz tez tak ma-a ze smietnika cos wyzarla.Trzymam kciuki,zeby bylo OK-dwie Kajcie chore :( :( :( .Sliczna jamniorka :wink: Quote
malawaszka Posted April 3, 2005 Posted April 3, 2005 ojejejj zdrówka Kajulce życzę - niech się kobitka nie wygłupia :kciuki: Quote
Katerinas Posted April 4, 2005 Posted April 4, 2005 anetta - Mam nadzieję, że z Kają wszystko w porządku... :) Ucałuj i wytarmoś ją za uchem od nas :) :buzi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.