anetta Posted October 18, 2009 Author Posted October 18, 2009 Dziewczyny :calus: Czas leczy rany...W tej chwili nawet nie potrafię wstawić jej ostatnich fot które jej zrobiłam... Bzikowa, no właśnie nie za bardzo. Oni nie byli ze sobą związani, jak to czasami bywa wśród psów które żyją po jednym dachem. Żyli sobie po prostu obok siebie....Na początku jak Uszaty u nas bywał to zaczepiał Kaję do zabawy, ale ona..jak to ona...zbywała i unikała kontaktu. Parę razy jeszcze próbował ją rozchuśtać :lol: ale ona twardo się nie dawała. I sobie dał spokój. Kajek nie była psem który bawił się z innymi. :-( Quote
Bzikowa Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 anetta napisał(a): Bzikowa, no właśnie nie za bardzo. Oni nie byli ze sobą związani, jak to czasami bywa wśród psów które żyją po jednym dachem. Żyli sobie po prostu obok siebie....Na początku jak Uszaty u nas bywał to zaczepiał Kaję do zabawy, ale ona..jak to ona...zbywała i unikała kontaktu. Parę razy jeszcze próbował ją rozchuśtać :lol: ale ona twardo się nie dawała. I sobie dał spokój. Kajek nie była psem który bawił się z innymi. :-( No tak, z tym to różnie bywa... Ale na pewno wyczuwa atmosferę... W każdym razie trzymajcie się ciepło :calus: Quote
betty_labrador Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 tak mi przykro Anetko z powodu odejscia Kajuni :( niech sobie biega szczesliwa po pieskich łąkach (*) Quote
AMIŚKA Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 [quote name='anetta']Dziękuję wam... Ciężko mi tu wchodzić :-( Była z nami od samego początku. Przeżyliśmy wspólnie 16 cudownych lat, a dokładnie 16 i 4 miesiące. Była moim pierwszym wyczekanym psem. A to że był to jamnik to zupełny przypadek. ........... ..................................... DLA KAJI['] pierwszej jamniczki , uprawiającej agility KAJA dożyła pieknego wieku, w cudownym DOMKU, pozostały piękne wspomnienia, tylko czas je zagoi.... ..współczuję... ---------------------------------------------------------- Jak odeszła moja pierwsza jamnisia AMISIA i rozpaczałam, przysiegłam sobie , że nie mogąc być wierna AMISI, bede wierna rasie-jamnik, I jestem .. i nawet w nazwie hodowli sa one- moje dwie pierwsze jamniczki MURKA I AMKA=MURKAMKA ..mam teraz inne jamnisie, obce dla tamtych , ale jakże identyczne!!! Jak moja I AMISIA upominała sie o coś cienko poszczekując/jedzenie:razz:/ tak samo upomina się ZINKA, MURKA wchodziła po schodach- tylko przy scianie tak samo wchodzi MISS MEGI... i w takich sytuacjach , w takich momentach te jamniczki które odeszły.. żyją w tych obecnych... tak jak napisał K.LORENTZ... Quote
jamnicze Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 One tak krótko żyją ...... Łzy szybko obeschną i pozostaną miłe wspomnienia, ja bardzo lubię myśleć, wspominać i mówić o mojej Lamci :loveu:. Gdy tylko o niej wspomnę uśmiech wypływa mi na usta, z Tobą też tak będzie, zobaczysz :) Quote
Justa Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 Nie wiem jakim cudem, ale dopiero teraz doczytałam.. ['] biegaj Kajciu za Tęczowym Mostem, szczęśliwa i bez bólu.. Quote
Asia & Ginger Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 Dopiero przeczytałam, dawno nie zaglądałam na FB. Strasznie mi przykro... :-( Dla Kajusi Quote
zuzolandia Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 Łapki odciskamy i buziaki przesyłamy :loveu::loveu: Quote
asiunia Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Dopiero teraz przeczytałam...Bardzo,bardzo bardzo mi przykro... Quote
Cola Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 ...dopiero dotarłam... bardzo mi przykro...:-( dla Kajci ['] Quote
anetta Posted November 8, 2009 Author Posted November 8, 2009 Cześć. Dzięki dziewczyny że tu zaglądacie, za ciepłe słowa. W tygodniu mam malutko czasu żeby sobie przysiąść na dłużej przy kompie i poklepać. Za każdym razem jak tu wchodze i czytam to płacze, dlatego proszę, nie piszcie już o Kaji :-(:-(:placz: Zawsze będzie w moim sercu....Jak będę w stanie o niej pisać to napiszę. Mam nadzieję że mnie rozumiecie :-( Miska nadal stoi...... A co u nas ciekawego. W sumie same nudy. W ten weekend się wybyczyłam :p Jedynie posprzątałam pół mieszkania. W końcu miałam wene :lol::lol::lol::diabloti: Hhahaha, tak, tak, bo żeby sprzątnąć swój pokój muszę mieć wenę :evil_lol: A że rzadko ją mam to jak już mam to się cieszę :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Dziś chciałam wyciągnąć uszatego na dłuższy spacerek i dooopa blada. W czasie szaleństwa za piłką uszkodził sobie lekko pazur :niewiem: i krew się polała :diabloti: A że ja panikara to wróciłam do domu i było po spacerku. A Masajek miał taaaakie oczyyyyy, no bo jak to, "juuuuż doo dooomuuu"? Mam foty, nie z dzisiaj, a z września....Ale to jeszcze trochę musicie poczekać. A tak w ogóle to fotosik daje d... :angryy: Już nie mogę wgrywać zdjęć, no chyba że zapłacę :mad: "Limit zdjęć dla Twojego konta to 100 zdjęć Możesz dodać jeszcze 0 zdjęć. Jeśli chcesz usunąć limity na ilosć dodawanych zdjęć wykup abonament." Świetnie :cool1: Quote
furciaczek Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Ja zmienialam fotosika juz dawno...myslalam ze mnie cholera trafi jak zaczeli jakies limity wprowadzac:diabloti::lol: Milo Cie wiedziec znowu:loveu: Quote
Agnes Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 anetta - zaloz konto na photobucket, darmowy, wgrywam poki co tam duuuzo zdjec, latwe to to w obsludze - "tylko" tyle ze przez fote tu latwo dojsc do twojego albumu:diabloti: czekam na zdjecia w takim razie:cool3::eviltong: Quote
Rudzia-Bianca Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 anetta napisał(a): Jedynie posprzątałam pół mieszkania. W końcu miałam wene :lol::lol::lol::diabloti: Hhahaha, tak, tak, bo żeby sprzątnąć swój pokój muszę mieć wenę :evil_lol: A że rzadko ją mam to jak już mam to się cieszę :evil_lol::evil_lol::evil_lol: A tak w ogóle to fotosik daje d... :angryy: Już nie mogę wgrywać zdjęć, no chyba że zapłacę :mad: "Limit zdjęć dla Twojego konta to 100 zdjęć Możesz dodać jeszcze 0 zdjęć. Jeśli chcesz usunąć limity na ilosć dodawanych zdjęć wykup abonament." Świetnie :cool1: Skąd ja to znam z tą weną :evil_lol: A do zdjęć polecam Picasse , darmowa, superowa, jak sie limit skończy można nowe konto założyć a limit wielki - no i zmniejsza zdjęcia . Wstawienie kilkunastu zdjęć trwa kilka sek. Quote
agaciaaa Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Ja też polecam photobucket, choć coś mi ostatnio szwankuje :cool3: Quote
diabelkowa Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 trzymajcie sie tam cieplutko, nawno mnie tu nie bylo Quote
Dobcia Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 Też się przerzuciłam na photobucket, phi jakieś limity powprowadzali i liczą że ktoś na to pójdzie:diabloti: Quote
jamnicze Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 też używam photobucket, limit jest ale duży i można potem nowy album założyć. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.