Mudik Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 anetta napisał(a):Nie mam żadnych lepszych wiadomości, jest cały czas tak samo...:-( Po tych lekach jest taka mało przytomna i słaba :( Aussie, masz rację, to czapla siwa. Aneta tak mi przykro, sama przez to przeszłam , mi też było trudno pomóc odejść Bambiemu, ale tak było lepiej, trzymaj się! Quote
asiunia Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Anetta myślami jestem z Tobą,trzymaj się Quote
Agnes Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 anetta trzymaj sie:calus:te leki sa bardzo silne, pamietam jak Becie dawalam - przez tydzien chodzila jak nacpana potem zaczela sie przyzwyczajac. Quote
Justa Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Anetko, trzymajcie się, jestem z Wami calym sercem :calus: Pamiętaj, tu nie ma dobrych, czy złych decyzji.. dopiero czas pokaże, co było słuszne. Quote
agaciaaa Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Tak mi przykro :( Trzymaj się kochana i ucałuj Kaję ode mnie. Quote
Marta_Ares Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 Pogłaszcz od nas Kajusie, Myślami jesteśmy z Toba, trzymaj się:calus: Quote
zuzolandia Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 Mizianko dla Kajuni :loveu::loveu: Myslami jeSTesmy przy WAS .... Quote
Bzikowa Posted September 10, 2009 Posted September 10, 2009 Ja też się zastanawiam co u Was... Mam nadzieję, że wszystko OK. Mizianko dla sierściuchów a zwłaszcza dla Kajuni... :) Quote
wiq Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 jak Kaja? zmartwiły mnie ostatnie wieści :( Quote
anetta Posted September 15, 2009 Author Posted September 15, 2009 Jesteśmy. Nic się nie zmienia. Z Kają kiepsko, wydaje mi się na Luminal już się uodporniła :roll: Czasami odnosze takie wrażenie... W zanadrzu mamy jeszcze jeden lek, na noc, w formie płynnej do wciskania w zadek. Neurolog powiedział że działa natychmiast, i faktycznie, pare minut i piesek śpi. Jedyne pocieszenie to to że po tych lekach ma większy apatyt i w końcu troche przytyła. Taka chudzina z niej była...no mówie wam :roll: Nie zaglądam do was bo w ogóle nie mam ochoty.... W ogóle na FB nie wchodzę..... Mam nadzieję że u was wsio w porządku. A jeszcze doszła ta afera bazarkami :shake::angryy: Quote
Marta_Ares Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 u nas wszystko Ok. trzymamy nadal kciuki za Kaje ;) Quote
Bzikowa Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 W takim razie w dalszym ciągu trzymamy kciuki za Kajunię... :calus: Quote
Anetka83 Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 dawno mnie tu nie było.... Trzymam kciuki za Kajunie !!! Trzymajcie się !!! Quote
Rudzia-Bianca Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Trzymajcie się :calus:posyłamy same dobre myśli Kajuni . Quote
agaciaaa Posted September 30, 2009 Posted September 30, 2009 Anetko, odezwij się, co u Was? Jak Kaja? Quote
zuzolandia Posted September 30, 2009 Posted September 30, 2009 puk puk ... jest tam kto???:loveu: Quote
Rudzia-Bianca Posted September 30, 2009 Posted September 30, 2009 No właśnie co u Was ? Odezwijcie się :shake: Quote
zuzolandia Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 Gdzie jestescie ...juz tyle czasu mineło....to bardzo niepokojące...:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.