agaciaaa Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 http://images34.fotosik.pl/190/975324333a4e3054.jpg super! świetne te fotki :loveu: Quote
basia bonnie Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 ile tu fotek! a jakie piękne!:multi::loveu::loveu::loveu: nie wiem co zacytować, bo wszystkie bomba:):loveu: Quote
Bzikowa Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 Dzięcioł wypas :lol: Duży zoom musiałaś zrobić, żeby nie podchodzić za blisko (zeby sie nie spolszyl) ?:cool3: Quote
wiq Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 http://images33.fotosik.pl/190/2760cd2f540858ce.jpg tzw efekt panoramowania ;) też bardzo lubię :D fajne ptaszyska :) Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 No, no, proszę... kto to Was odwiedził... :) Piękne zdjęcia przybysza :loveu: Quote
anetta Posted March 25, 2008 Author Posted March 25, 2008 20 min. temu wróciłam od weta z Kają :( Bidulce doopka spuchła. Wyszła spod koca i zauważyłam że jakoś dziwnie chodzi i ma obrzęk koło ogona. Mamuśka wyskoczyła z nią na dwór bo myślałyśmy że jej się chce. Załatwiła się, ciężko było...Przyszła do domu i nadal coś z nią nie tak. No to do autobusu i do weta... Nasz obawy się potwierdziły. Zrobił jej się stan zapalny gruczołów. Sympatyczna pani dr. wycisnęła ile się dało. Bardzo ją bolało :((( Dała zastrzyk p/b-p/z (w jednym) i antybiotyk. I tak przez 5 dni...:( I jeszcze obcięła jej niektóre pazurki bo bardzo jej urosły przez to że nie ma gdzie i kiedy ich ścierać. Waży 6.59. Teraz dzięki zastrzykom nawet siku zrobiła i obrzęk lekko zszedł. I nie powiem, czuje się całkiem nieźle :p Marta_Ares napisał(a):witam piekne fotki, nie wiem ktora zacytowac, wszystkie sliczne i Masajek:loveu: :loveu: Czym focisz??? czy ta niebieska obroza Masaja to z ferplastu?? Dziękuje :) Fuji 5600. Obroża nie z ferplastu :lol: Obroża robiona specjalnie dla niego :cool1: Asia & Ginger napisał(a):Wow, ile fotek. http://images23.fotosik.pl/181/29ce69765dd21e2c.jpg Jaka śliczna ptaszynka. :loveu: :loveu: :loveu: A wróbelek nieśmiały tylko patrzy z daleka. Jak robiłam to zdjęcie nie widziałam że tam siedzi :p Miałam klapki i tylko widziałam dzięcioła :evil_lol: deer_1987 napisał(a):Wow, mamy symbol wiosny ;) Ladne fotki :) pytalam sie Was czy moge dodac Kaje i Masaja na strone do Naszych Przyjaciol? piszac kto jest wlascicielem ;) Nie pytałaś. Możesz :p Ale weź te najładniejsze :evil_lol: Katerinas napisał(a):Anetta Cudne zdjęcia :-) I jakoś tak wioseno-jesiennie u Ciebie :-) Jesienie przez te liście na zdjęciach, a wiosennie przez ptaszki i tulipany :-) Jesiennie bo roślinki jeszcze się nie przebiły przez warstwe liści zalegającą na ziemi:) Mudik napisał(a):Swietny ten dzięcioł, u mnie tez podkradał te kule ziarnowe dla ptaków(u mnie na wsi).A le u mnie był ten średni(z czapeczką) a tu mały Oooo:-o:lol: A to dzięcioł! :mad: :evil_lol: A widziałaś zielonego? :cool3: Ja raz. Na działce. Dobcia napisał(a):http://images23.fotosik.pl/181/29ce69765dd21e2c.jpg ale super wyszło! I nawet gróbelek sie załapał:cool3: Załapał się przez przypadek :evil_lol: Quote
Matusz Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 Kajuniu zdrowiej szybciutko, kciuki trzymamy :happy1: Quote
anetta Posted March 25, 2008 Author Posted March 25, 2008 zuzolandia napisał(a):http://images23.fotosik.pl/181/29ce69765dd21e2c.jpg ochhh jakie cudenka!!!!!!! dziendoberek poswiatecznyy! :p Dziękuje. agaciaaa napisał(a):http://images34.fotosik.pl/190/975324333a4e3054.jpg super! świetne te fotki :loveu: Dzięki! basia bonnie napisał(a):ile tu fotek! a jakie piękne!:multi::loveu::loveu::loveu: nie wiem co zacytować, bo wszystkie bomba :lol::multi: Bzikowa napisał(a):Dzięcioł wypas :lol: Duży zoom musiałaś zrobić, żeby nie podchodzić za blisko (zeby sie nie spolszyl) ?:cool3: No na początku, fakt, zoom był duży, aż okropny :evil_lol: Dlatego wkleiłam już foty gdzie byłam bliżej. Foty z dzięciołem na drzewie były robione jakieś 2-3m. od niego :crazyeye: wiq napisał(a):http://images33.fotosik.pl/190/2760cd2f540858ce.jpg tzw efekt panoramowania ;) też bardzo lubię :D fajne ptaszyska :) Dobrze wiedzieć :evil_lol: :) Podoba mi się taki efekt. Tylko nie wiem jak go powtórzyć :hmmmm::evil_lol: pinczerka_i_Gizmo napisał(a):No, no, proszę... kto to Was odwiedził... :) Piękne zdjęcia przybysza :loveu: Dzięki:multi: A teraz foty :) Na stołówce nie tylko dzięcioł był. Były sikorki modre, to te z niebieską czapeczką, sikorki bogatki (czarna czapka), gołąb- sztuk jeden :lol: I grupka wróbli :p Saren niestety nie było... Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 A ja jak zobaczyłam żółte i niebieskie to od razu pomyślałam, że to mysikrólik :oops: Biedna Kajuchna :( Dzielne pancie, dobrze, że wet od razu to oglądnął! Na pewno będzie już tylko lepiej :) Quote
Marta_Ares Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 Kaju wracaj szybko do zdrowia;) Kolejne piekne fotki:loveu: :loveu: Quote
Bzikowa Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 Biedna Kaja :-( Zdróweczka życzymy! :loveu: Tu się zrobiło tak, tego, no , ornitologicznie nieco :evil_lol: anetta napisał(a): Saren niestety nie było... Nic mi o sarnach nie mów, one czyhają na życie mojego psa! (mozliwe ze nie sarny a daniele, ale to w sumie jedna cholera:lol:) Quote
Mudik Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 Nie możliwe tylko właśnie Daniele i żadna cholera to Bez na nie poluje a nie one na niego to tez ich teren;) Śliczne są i juz!:p Quote
Bzikowa Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 Nie przeczę, są urocze zwłaszcza jak "kicają" przez swój wybieg :loveu: Ale mój pies chciał się zaprzyjaźnić w sobotę a nie polować... Zero szczekania tylko obwąchiwał i machał ogonem:crazyeye: a ten chciał mu kuku zrobić rogiem :lol: Quote
Mudik Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 Chciał też się przywitać to nie koza żeby budź;-) Oki,oki przepraszam Bza, najśmieszniej było jak je Jaszka do zabawy zapraszał:lol::lol: A i to nie rogi a poroże. Quote
Mudik Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 Kajuni zdrowia a modraszki cudne:loveu::loveu::loveu:kocham modraszki! Quote
Bzikowa Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 Mudik napisał(a): A i to nie rogi a poroże. Kajam się :oops: I dobranoc wreszcie :eviltong: Quote
anetta Posted March 26, 2008 Author Posted March 26, 2008 Matusz napisał(a):Kajuniu zdrowiej szybciutko, kciuki trzymamy :happy1: Dzięki! :) pinczerka_i_Gizmo napisał(a):A ja jak zobaczyłam żółte i niebieskie to od razu pomyślałam, że to mysikrólik :oops: Biedna Kajuchna :( Dzielne pancie, dobrze, że wet od razu to oglądnął! Na pewno będzie już tylko lepiej :) Ale on zupełnie inaczej wygląda :hmmmm: :evil_lol: Marta_Ares napisał(a):Kaju wracaj szybko do zdrowia;) Kolejne piekne fotki:loveu: :loveu: :loveu::loveu: Bzikowa napisał(a):Biedna Kaja Zdróweczka życzymy! :loveu: Tu się zrobiło tak, tego, no , ornitologicznie nieco :evil_lol: Nic mi o sarnach nie mów, one czyhają na życie mojego psa! (mozliwe ze nie sarny a daniele, ale to w sumie jedna cholera:lol:) Ojj tam, ornitologicznie :eviltong: Lubie podglądać ptaki :) :eviltong: Dobrze że Ci się nie śnią :evil_lol: Mudik napisał(a):Kajuni zdrowia a modraszki cudne:loveu::loveu::loveu:kocham modraszki! Ładne, ale są ładniejsze ptaszki :evil_lol: Dziękuje wszystkim za pocieszenie i zdrówka :) Zobaczymy jak będzie w następnych dniach. Przy okazji z recepcji wzięłam sobie dwie WCpsinki :evil_lol: A co! Pan Królik pojechał dziś do siebie. Wczoraj go puściłam po pokoju i się chłopaczek rozkręcił zdeczka. Cicha woda...:cool1: Najpierw na podłodze fikał jak źrebaczek a potem zaczął mi nawet wskakiwać na łóżko :crazyeye::crazyeye: A jakie było moje zaskoczenie gdy się odwróciłam a on zadowolony sobie kica :diabloti: Uwieczniłam to na zdjęciach i filmach. Ale to kiedy indziej :cool1: Quote
Asia & Ginger Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 anetta napisał(a):20 min. temu wróciłam od weta z Kają :( Bidulce doopka spuchła. Wyszła spod koca i zauważyłam że jakoś dziwnie chodzi i ma obrzęk koło ogona. Mamuśka wyskoczyła z nią na dwór bo myślałyśmy że jej się chce. Załatwiła się, ciężko było...Przyszła do domu i nadal coś z nią nie tak. No to do autobusu i do weta... Nasz obawy się potwierdziły. Zrobił jej się stan zapalny gruczołów. Sympatyczna pani dr. wycisnęła ile się dało. Bardzo ją bolało :((( Dała zastrzyk p/b-p/z (w jednym) i antybiotyk. I tak przez 5 dni...:( I jeszcze obcięła jej niektóre pazurki bo bardzo jej urosły przez to że nie ma gdzie i kiedy ich ścierać. Waży 6.59. Teraz dzięki zastrzykom nawet siku zrobiła i obrzęk lekko zszedł. I nie powiem, czuje się całkiem nieźle :p Gingerka też miała raz zapalenie gruczołów. Robiła tak rzadko, że prawie samą wodą. Szybko pojechałam do weta, dostała zastrzyki, wet oczyścił gruczoły i wszystko szybciutko wróciło do normy. :p Podobno gruczoły się zatykają od zbyt dużej ilości mięsa w pokarmie albo od jedzenia samych miękkich pokarmów, bo i wtedy koopka też jest miękka i gruczoły się nie opróżniają podczas załatwiania. ;) No więc życzymy Kajuni szybkiego powrotu do zdrówka. :kciuki: :kciuki: Quote
agaciaaa Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 Kajuniu, zdrówka! Piękne te ptaszki :loveu: ja sie na nich kompletnie nie znam, ale miło popatrzeć ;) Quote
taxelina Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 Zdrowka zycze!!!! Oki to wezme fotki ;) Dziekuje! Quote
Celina12 Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 Biedulka Kajunia..to ponoć bardzo boli...:shake:...mój Dżekuś zaraz po wyjściu ze schronu miał podobny zabieg.....dzielny był Maluszek. Problem z pazurkami i u mnie...Atosik tez musi mieć często ścinane. Zdjęcia rewelacyjne!!!! Quote
Katerinas Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 [quote name='anetta']20 min. temu wróciłam od weta z Kają :( Bidulce doopka spuchła. Wyszła spod koca i zauważyłam że jakoś dziwnie chodzi i ma obrzęk koło ogona. Mamuśka wyskoczyła z nią na dwór bo myślałyśmy że jej się chce. Załatwiła się, ciężko było...Przyszła do domu i nadal coś z nią nie tak. No to do autobusu i do weta... Nasz obawy się potwierdziły. Zrobił jej się stan zapalny gruczołów. Sympatyczna pani dr. wycisnęła ile się dało. Bardzo ją bolało :((( Dała zastrzyk p/b-p/z (w jednym) i antybiotyk. I tak przez 5 dni...:( I jeszcze obcięła jej niektóre pazurki bo bardzo jej urosły przez to że nie ma gdzie i kiedy ich ścierać. Waży 6.59. Teraz dzięki zastrzykom nawet siku zrobiła i obrzęk lekko zszedł. I nie powiem, czuje się całkiem nieźle :p [/QUOTE] anettko - zdróweczka Kajuni :-) Będzie dobrze. Ja to często przechodziłam z moim Bąblem (za TM). A zdjęcia cudne. Tyle ptaszynek i tak wiosennie w porównaniu z tym co się teraz dzieje za oknem :roll: Quote
anetta Posted March 26, 2008 Author Posted March 26, 2008 Hello. To co się działo w pogodzie od połowy dnia to istny hardcore :diabloti: Wielkie płaty spadały z nieba :diabloti: A przez wiatr nic nie widziałam bo śnieg zacinał :diabloti: Gdzie ta wiosna? :mad: [quote name='Asia & Ginger']Gingerka też miała raz zapalenie gruczołów. Robiła tak rzadko, że prawie samą wodą. Szybko pojechałam do weta, dostała zastrzyki, wet oczyścił gruczoły i wszystko szybciutko wróciło do normy. :p Podobno gruczoły się zatykają od zbyt dużej ilości mięsa w pokarmie albo od jedzenia samych miękkich pokarmów, bo i wtedy koopka też jest miękka i gruczoły się nie opróżniają podczas załatwiania. ;) No więc życzymy Kajuni szybkiego powrotu do zdrówka. :kciuki: :kciuki:[/QUOTE] Ona nie je mięsa ani miękkich pokarmów :niewiem: [quote name='agaciaaa']Kajuniu, zdrówka! Piękne te ptaszki :loveu: ja sie na nich kompletnie nie znam, ale miło popatrzeć ;)[/QUOTE] Cieszkam się :multi: [quote name='deer_1987']Zdrowka zycze!!!! Oki to wezme fotki ;) Dziekuje![/QUOTE] Prosze :p [quote name='Celina12']Biedulka Kajunia..to ponoć bardzo boli...:shake:...mój Dżekuś zaraz po wyjściu ze schronu miał podobny zabieg.....dzielny był Maluszek. Problem z pazurkami i u mnie...Atosik tez musi mieć często ścinane. Zdjęcia rewelacyjne!!!![/QUOTE] Boli :( Aż mi jej szkoda że musi to znosić. Bardzo płacze jak jej to wyciskała. Dzięki. [quote name='Katerinas']anettko - zdróweczka Kajuni :-) Będzie dobrze. Ja to często przechodziłam z moim Bąblem (za TM). A zdjęcia cudne. Tyle ptaszynek i tak wiosennie w porównaniu z tym co się teraz dzieje za oknem :roll:[/QUOTE] Ona ma to po raz pierwszy dlatego tak to przeżywam. Dziś byłyśmy po raz drugi. Sporo tego wyszło, bleeeee. Tradycyjnie te same zastrzyki dostała. A tak było dziś wieczorem. Śnieg już nie padał, ale jak wracałyśmy od weta po 20 jeszcze sypało. [img]http://img166.imageshack.us/img166/8088/dscf0179zld1.jpg[/img] [img]http://img166.imageshack.us/img166/6487/dscf0181zyh7.jpg[/img] [img]http://img166.imageshack.us/img166/1121/dscf0184zku2.jpg[/img] Wracam do spacerku :p Było WIELKIE, ogromniaste :o [img]http://images28.fotosik.pl/182/a3c6cc817d32b4b8.jpg[/img] [img]http://images28.fotosik.pl/182/a1c23c7b32154908.jpg[/img] Quote
Bzikowa Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 Warszawa + śnieg to nie jest dobre połączenie, po jakimś czasie śnieg przekształca się w okropniaste błoto! :roll: Jeszcze raz zdrówka dla Kajusi, niech się trzyma laska:loveu: Quote
Ka-Vanga Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 [quote name='anetta']Hello. To co się działo w pogodzie od połowy dnia to istny hardcore :diabloti: Wielkie płaty spadały z nieba :diabloti: A przez wiatr nic nie widziałam bo śnieg zacinał :diabloti: Gdzie ta wiosna? :mad:[/quote] Anettko, czy my mowimy w tym samym miescie :evil_lol: - bo u mnie dopiero teraz spadl snieg, w ciagu dnia kilka platkow spadlo :evil_lol:. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.