Ka-Vanga Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 Bry wieczorne :multi:. Sliczne te Twoje chlopaki :loveu:. Quote
asher Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 http://i26.tinypic.com/2925iqt.jpg Hahaha, nornica :lol: A jak zdrowie Kai? OK? Quote
tygra Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 anetta napisał(a):Cześć :) Nie pojechałam na dzień otwary do Debestki :placz: Buuuuuuuu. To wszystko przez to że pojechałam po żarcie dla futer :mad: i z głowy mi wyleciała Debestka... Hhhahaaha królik :megagrin: Na wielkanoc jak znalazł :megagrin: Myślicie że 15 kg mięcha wystarczy? :diabloti::diabloti: a gdzie Ty te 15 kg mieścisz? ja muszę po 3 kg kupować i 2 razy w tygodniu zakupy przez to robię dla syczydeł Quote
anetta Posted February 17, 2008 Author Posted February 17, 2008 Hhhhahahaha siemmm nie zrozumiałyśmy :evil_lol: Te 15 kg to z Uszatego miało być:diabloti::diabloti: Asher, starość daje się jej we znaki...coraz gorzej słyszy, wzrok też już nie ten...Szybko to postępuje. Jakby mi ktoś jakiś czas temu powiedział że Kaja będzie przygłucha to bym nie uwierzyła. Tak samo ze wzrokiem. Toż to okaz zdrowia był (wszędzie było jej pełno), zresztą wiesz jak się zachowywała na Polach. Teraz to zupełnie inny pies...:( Jak w ostatnie wakacje była na działce to już nie leciała na łep na szyje kopać dołów. Zupełnie się tym nie interesowała. Nie ma na to już siły...Ona już nawet nie biega do drzwi gdy domofon zadzwoni czy ktoś do drzwi...A przez całe dotychczasowe życie tak robiła, a my nie wiedzieliśmy co z tym zrobić. Az do teraz...Teraz bieganie do drwi przejął Masaj, na szczęście nie szczeka...Inaczej chyba byśmy pier....ca dostali :diabloti: W domu, po śniadaniu trzeba ją położyć spać bo inaczej chodzi po mieszkaniu bez celu. Stoi i nie wie co chce ze sobą zrobić. Jak włożymy ją pod koc to śpi tak do 18-19, czasami do 20 i jęczy przez godzine bo o 21 dostają kolacje. Po kolacji znowu idzie pod koc aż do nocnego wyjścia. I tak się jej mija dzień za dniem. Ehhh, ale mi się smutno zrobiło...co ta starośc zrobiła mi z psa...:((( Deer, jedna bo więcej nie ma :lookarou: Quote
Ka-Vanga Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 Anettko trzymaj sie! Eh biedne te nasze ukochane pociechy jak zaczynaja sie starzec :-(. Quote
Bzikowa Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 Kaja już jest w takim wieku ze ma pełne prawo zachowywać się tak jak się zachowuje :-( Trzymaj się! A w ogóle to się żegnam bo jadę na narty i wracam za tydzień :hand: Quote
agaciaaa Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 A co tu znowu fotek brak? :razz: prosze sie poprawić! :mad: Quote
taxelina Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 az mi sie smutno zrobilo... :( pewnie o wiele smutniej jest na to patrzec :( m nie wiemy ile lat ma niunia, raz sie mowi 4, raz 6... Quote
anetta Posted February 18, 2008 Author Posted February 18, 2008 Troche się wczoraj rozkleiłam... Deer, fakt, ale jak patrze jak biega po przyjściu z dworu (istne szaleństwo ;))to serducho mi się raduje. Bzikowa, baw się dobrze i wróć w jednym kawałku ;) Agaciaa, taka paskudna pogoda dziś była że robienie zdjęć było ostatnią myślą która przyszła mi do głowy ;) Ale podobno w najbliższych dniach ma być coraz ładniej....:cool3: Od dawna podobają mi się koty orientalne, ale teraz to jest istne zbzikowanie :-D Siedze od wczoraj i przeglądam polskie hodowle :lol::stupid: Te koty są niesamowite! Gdy są małe wyglądaja jak małe masajki :lol::lol::lol: Dorosłe mają wyraz pyska jakby zaraz miały coś powiedzieć. Są takie....:hmmmm: ludzkie. I charakter jest ok. Quote
agaciaaa Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 No u mnie też paskudna pogoda.. ale zawsze można coś w domu cyknąć :) np. śpiącą Kaje :loveu: Quote
Marta_Ares Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 Hejka Anetka Ech niestety cos wiem o starzeniu sie psow, pamietasz zreszta historie z moim Boulim:-( To jest straszne kiedy na to patrzymy nie mozemy zatrzymac tego strasznego procesu. Ale Kajusia to dzielna dziewczynka napewno jeszcze dlugo bedzie z Wami przypomnial mi sie moj Bouli :-( Quote
Katerinas Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 anetta napisał(a): W domu, po śniadaniu trzeba ją położyć spać bo inaczej chodzi po mieszkaniu bez celu. Stoi i nie wie co chce ze sobą zrobić. Jak włożymy ją pod koc to śpi tak do 18-19, czasami do 20 i jęczy przez godzine bo o 21 dostają kolacje. Po kolacji znowu idzie pod koc aż do nocnego wyjścia. I tak się jej mija dzień za dniem. Ehhh, ale mi się smutno zrobiło...co ta starośc zrobiła mi z psa...:((( Smutno mi sie zrobiło :sad: ..... Quote
anetta Posted February 19, 2008 Author Posted February 19, 2008 Już, już koniec tych smutów, bo zaraz znowu się rozkleje...... Dziś dla odmiany fresbowy corgi :cool3: Foty dzisiejsze ;) Przymiarka... ...i skok ;) Złapał ale w krzakach wylądował :evil_lol: Quote
anetta Posted February 19, 2008 Author Posted February 19, 2008 On chyba tak to niósł żeby nikt nie miał wątpliwości jaki ma dysk :evil_lol: Quote
anetta Posted February 19, 2008 Author Posted February 19, 2008 Trzeba odpocząć... Iiiiiiiiii.... ...i mam!! Quote
Marta_Ares Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 ale fajne fotki:loveu: :loveu: :loveu: Moj nie chce w locie łapac tylko aportuje jak upadnie:roll: Quote
anetta Posted February 19, 2008 Author Posted February 19, 2008 Jak miło że ktoś tu zagląda :razz: Wiem że foty nie są oszałamiające ale cóż...ciężko rzucać i focić ;) W ogóle jakiejś kiepawej jakości wyszły co poniektóre...:icon_roc::watpliwy: Marta, nie wiem co Ci poradzić, ja na szczęście nie mam takiego problemu. Ale może w temacie fresbee coś podpowiedzą :hmmmm: Quote
anetta Posted February 19, 2008 Author Posted February 19, 2008 Z serii: Kocham swój talerzyk :loveu::loveu: Quote
agaciaaa Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 http://images32.fotosik.pl/148/201989ba8d84ae8a.jpg a co to za śmieci (?) sie tam walają? :razz: http://images34.fotosik.pl/149/af97b754ee7981a2.jpg hihi ;) świetne :lol: Quote
anetta Posted February 19, 2008 Author Posted February 19, 2008 Agaciaa, to już są pozbieranie śmiecie ;) Ktoś je musi zbierać i ładuje w worki i tak stawia przy drodze. Ostatnie na dziś :eviltong: No dobrze, już ide :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.