speddy Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 tigrunia napisał(a):No to gratuluję sukcesów wychowawczych!! Moja Jessi je ładnie chodzilo tylko o nagrody.. P.S. Awatar dodajesz w "panelu użytkownika" sama jestem pod wrazeniem - i jedno co zrobilam inaczej niz wszyscy - nie uczylam psa na gazete i inne glupoty - odrazu na dwor - tam gdzie inne psy nie chodza - teraz mam problem z glowy :loveu: Quote
speddy Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 a co do jedzonka to jada suche bo tez nie ma innego wyjscia :cool3: nieraz jak robie lososia na parze to ciutke dostaje ;) pozatym je ser zolty - lubi poskrobac marchewke , ale jeszcze jest za maly na zmiany - po kurczaku z ryzem mial zadka kupke - wiec odstawilam :cool1: Quote
madziasto4 Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Winogrona są ponoć toksyczne dla psów, tak samo jak rodzynki, więc ja bym nie ryzykowała.. Quote
speddy Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 a tam a uwazacie ze ta karma sucha jest nie toksyczna - mam ksiazke gedzie facet przemyscil sie do takiej fabryki gdzie porodukuja pokarm dla zwiwerzat - daje sobie reke uciac ze po takiej lekturze - zadna z was by nie podala swojemu psu zadnej suchej karmy :cool3: Quote
Jofka Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Upsi:crazyeye: nie wiedzialam,ze to szkodliwe....szkoda,bo Tolinek naprawde lubil i wydawalo mi sie,ze sa ok w koncu to owoc....no ale trudno...marchewki juz nie lubi:-( nie wiem jak mam urozmaicic mu diete poza sucha karma i twarożkiem,a te słoiki gerbera to dobre?? nie wiem pewnie by mial uczulenie ten moj Tolinek...za kazdym razem jak jestem w markecie to spogladam na takie saszetki dla juniorow pedegre(czy jakos tak) ale nigdy nie wiem czy to byloby dobre dla niego...malego yorczka Quote
iberia Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Jofka napisał(a):Upsi:crazyeye: nie wiedzialam,ze to szkodliwe....szkoda,bo Tolinek naprawde lubil i wydawalo mi sie,ze sa ok w koncu to owoc....no ale trudno...marchewki juz nie lubi:-( nie wiem jak mam urozmaicic mu diete poza sucha karma i twarożkiem,a te słoiki gerbera to dobre?? nie wiem pewnie by mial uczulenie ten moj Tolinek...za kazdym razem jak jestem w markecie to spogladam na takie saszetki dla juniorow pedegre(czy jakos tak) ale nigdy nie wiem czy to byloby dobre dla niego...malego yorczka Moja też lubi winogrona ale jak przeczytałam że są szkkodliwe to przestałm jej dawać. A co do gerberków to ibi ich nie chce tknąć:diabloti: Quote
madziasto4 Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Jofka napisał(a):Upsi:crazyeye: nie wiedzialam,ze to szkodliwe....szkoda,bo Tolinek naprawde lubil i wydawalo mi sie,ze sa ok w koncu to owoc....no ale trudno...marchewki juz nie lubi:-( nie wiem jak mam urozmaicic mu diete poza sucha karma i twarożkiem,a te słoiki gerbera to dobre?? nie wiem pewnie by mial uczulenie ten moj Tolinek...za kazdym razem jak jestem w markecie to spogladam na takie saszetki dla juniorow pedegre(czy jakos tak) ale nigdy nie wiem czy to byloby dobre dla niego...malego yorczka Pedigree sobie podaruj;) Słoiczki Gerbera można dodać do karmy od czasu do czasu jako urozmaicenie. A jabłka, banany? Raz na jakiś czas żółtko z jajka na miękko można podać. Quote
Aga76 Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 [quote name='PositiveThought']są różne suche karmy, różne firmy i inna jakość. winogron dawać nie wolno, tak mówił wet. podobnie jak cytrusów. Normalnie Be, święte słowa Na polskim rynku jest kilka dobrych karm. Reszta to zaproszenie do gabinetów weterynaryjnych w późniejszym terminie. Quote
speddy Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Jofka napisał(a):Upsi:crazyeye: nie wiedzialam,ze to szkodliwe....szkoda,bo Tolinek naprawde lubil i wydawalo mi sie,ze sa ok w koncu to owoc....no ale trudno...marchewki juz nie lubi:-( nie wiem jak mam urozmaicic mu diete poza sucha karma i twarożkiem,a te słoiki gerbera to dobre?? nie wiem pewnie by mial uczulenie ten moj Tolinek...za kazdym razem jak jestem w markecie to spogladam na takie saszetki dla juniorow pedegre(czy jakos tak) ale nigdy nie wiem czy to byloby dobre dla niego...malego yorczka jesli chodzi o sloiczki gerbera hip itp.... - ja dodaje po lyzce od kawy - albo samego kurczaka albo kurczak z dodatkiem - wcina jak opentany - zmieniam na rozne .... pedegre i wogole nic z tej firmy - bym sie nigdy nie odwazyla podac :shake: psu szczegolnie york o delikatnym zoladku :-( im wiecej sie pokazuje nowych rzeczy pod wzgledem jedzenia w pozniejszym czasie pies zaczyna nie jesc bo czeka na cos nowego - york ma specyficzna psychike - i bedzie czekal do upartego .... nie zmieniac podawac to samo jak nie chce jesc to zabrac miske - bedzie glodny to zje - i jeszcze jedno - nie zostawiac miski na caly dzien - pilnowac pory podawania posilkow - i jesli piesek nie zjada zabrac i niech czeka do nastepnego razu jak podajemy mu o innej godzinie pokarm.... trzymam sie tego planu i pies je jak opentany - od czasu marchewka i inne glupoty...:p kupe ma wzorowa i nie choruje - a i podaje zadko troszke miodu.... Quote
Guest Agata_B Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 [quote name='Aga76']Be, a ty znów o jednym :shake:No Atce to w głowie tylko jedno :lol: Jaja, siusiaki... Quote
Jofka Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 madziasto4 napisał(a):Pedigree sobie podaruj;) Słoiczki Gerbera można dodać do karmy od czasu do czasu jako urozmaicenie. A jabłka, banany? Raz na jakiś czas żółtko z jajka na miękko można podać. Tak myslalam o tym pedigree....czasami daje mu żółtko jak pisalaś,ale na twardo:cool3:...jabłka nawet lubi,a bananów nie próbowałam. Tolinek szybko zmienia upodobanie,kiedyś lubił marchewkę,a teraz na nią nawet nie spojrzy:diabloti: Quote
Jofka Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Kiedyś rzucał się na Royala,a teraz z braku laku... Quote
iberia Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Jofka napisał(a):Kiedyś rzucał się na Royala,a teraz z braku laku... Moja Ibi tez nie bardzo jest za zwyłym jedzonkiem ale to moja wina za bardzo ją rozpieściłam co chwilka jakies nowe inne smakołyki. Sama karma nie smakuje ;( dlatego mieszam jej z róznymi rzeczami. trzeba to zmienic bo mnie teroryzuje hihihih Quote
Jofka Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 iberia napisał(a):Moja Ibi tez nie bardzo jest za zwyłym jedzonkiem ale to moja wina za bardzo ją rozpieściłam co chwilka jakies nowe inne smakołyki. Sama karma nie smakuje ;( dlatego mieszam jej z róznymi rzeczami. trzeba to zmienic bo mnie teroryzuje hihihih Ja Tolkowi mieszam z twarozkiem,bo tak to nic nie zje przez cały dzień terrorysta hihi Quote
Mniszka Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Witam moja Luna co prawda zjada sucha karmę, ale dopiero po południu jak już wie że nic innego nie dostanie. Całe do południa potrafi nic nie jeść, wychodząc rano do pracy zostawiałam jej miskę z jedzeniem myśląc że zje ale nigdy nie zjada(albo rzadko). Ale teraz czytając widzę że to błąd zostawiając miskę pełną pokarmu, ale skoro z samego rano nigdy nie je to myślałam że jak mnie nie będzie to jednak zgłodnieje. Nie mam stałych pór karmienia miska jest pełna i jak pies chce to je. W sumie to je mało ma 7 miesięcy i je tak naprawdę raz dziennie albo dwa i to zawsze na wieczór- chyba że jest coś innego to wtedy zawsze bardzo chętnie zje od razu;) Jak to zmienić? zabrać miskę i dawać o wyznaczonych porach?? Quote
Jofka Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Mniszka napisał(a):Witam moja Luna co prawda zjada sucha karmę, ale dopiero po południu jak już wie że nic innego nie dostanie. Całe do południa potrafi nic nie jeść, wychodząc rano do pracy zostawiałam jej miskę z jedzeniem myśląc że zje ale nigdy nie zjada(albo rzadko). Ale teraz czytając widzę że to błąd zostawiając miskę pełną pokarmu, ale skoro z samego rano nigdy nie je to myślałam że jak mnie nie będzie to jednak zgłodnieje. Nie mam stałych pór karmienia miska jest pełna i jak pies chce to je. W sumie to je mało ma 7 miesięcy i je tak naprawdę raz dziennie albo dwa i to zawsze na wieczór- chyba że jest coś innego to wtedy zawsze bardzo chętnie zje od razu;) Jak to zmienić? zabrać miskę i dawać o wyznaczonych porach?? Tez teraz tak robie,bo mam nieregularny czas niebycia w domu...niestety,a przeciez nie moge go zostawic bez jedzenia Quote
Mniszka Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 No właśnie to jest to, ja też jej nie chce zostawiać bez jedzenia. Quote
Guest Agata_B Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Ja nie jestem za podawaniem samej suchej karmy. Raz kiedyś - owszem, tak. Ale ciągle, bez innych "dodatków" - :shake: Najlepsze jest domowe jedzonko. Quote
madziasto4 Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Yorkie napisał(a): (...) Najlepsze jest domowe jedzonko. Są różne opinie na ten temat- jedni satwiają na suchą karmę, inni na domowe...A ja stoję bezradnie po środku...:lol: Quote
Guest Agata_B Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 madziasto4 napisał(a):Są różne opinie na ten temat- jedni satwiają na suchą karmę, inni na domowe...A ja stoję bezradnie po środku...:lol:Hmm... no może tak - dlaczego nie - karma sucha: - sama/sam sobie jedz ciągle coś suchego :p - sama /sam sobie jedz ciągle to samo - czytałam ze niektóre karmy są toksyczne - coraz częściej karmy są (jakby tu powiedzieć...) "trujące" Gotując samemu psy wiesz co mu dajesz, a z karmami nigdy nic nie wiadomo. Dobrze jest jak jedzonko dla psa jest urozmaicone. Nie mówię tu o ciągłym zmienianiu pokarmu. Tyle :razz: Quote
Jofka Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 zainspirowalo mnie to i chyba jutro Tolinek bedzie mial gotowana piers kurczaka na obiadzik!!!!!:loveu: Quote
madziasto4 Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Yorkie napisał(a): 1. sama/sam sobie jedz ciągle coś suchego :p sama /sam sobie jedz ciągle to samo 2. czytałam ze niektóre karmy są toksyczne - coraz częściej karmy są (jakby tu powiedzieć...) "trujące" 3. Gotując samemu psy wiesz co mu dajesz, a z karmami nigdy nic nie wiadomo. 4. Dobrze jest jak jedzonko dla psa jest urozmaicone. Nie mówię tu o ciągłym zmienianiu pokarmu. Jestem skłonna przystać na argumenty nr 2 i 3. Natomiast nr 1 i 4 do mnie nie przemawiają- nie sądzę, żeby pies odczuwał potrzebę ciągłej zmiany pokarmu, tak jak człowiek. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.