Daga_i_Oskar Posted April 13, 2005 Posted April 13, 2005 grygy napisał(a):A to ja w sumie przeciwnie, Toluś jest ''wszystkożarna'' :lol: nigdy nie wybrzydza i wszystko wsuwa 8) daje jej RC junior i na zmiane mięsko lub serek biały :D no i oczywiście warzywka 8) Maciuś pewnie gdyby Oskarek od małego był zmuszony do jedzenia suchego na pewno nie mielibyśmy teraz z nim problemu, a może poprostu "ten typ tak ma" i nawet najlepsze suche go nie przekona do jego zjedzenia. Próbowałam juz wszelkich karm a skutek był zawsze taki sam ... Quote
grygy Posted April 13, 2005 Posted April 13, 2005 Dahuś byłbym z aopcją, ze ''ten typ tak ma'' :lol: Niestety jedne jedzą chętnie a niektóre to małe wybrzydzacze :lol: Quote
Adiraja Posted April 13, 2005 Posted April 13, 2005 Ja mam inny problem - Vikta ma OGROMNY apetyt i może jeść WSZYSTKO bez przerwy :-? Przez zimę nawet się ciut zaokrągliła :-? Staram się nie podkarmiać jej, wrzeszczę na chłopa jak ją faszeruje nagródkami, ale czasami i na mnie coś dodatkowego wymusi :oops: Rzuca pustą miską, szczeka na nią :lol: Coś mi się zdaje, że ona się nie najada tym Royalem... i nie wiem już JAK i CZYM ją karmić coby była syta i nie przytyła :-? Quote
Magda Posted April 18, 2005 Posted April 18, 2005 A co myślicie o nowych saszetkach PEDIGREE?? Ja kupiłam dziś mikiemu taką saszetkę z kurczakiem, ale junior i pierwszy raz widziałam, aby tak wcinał :eek: Jak skończył był taki szczęśliwy, że aż mu kita latała :P On poprostu nie lubi Royala dla yorków, ale jak dostanie troszeczkę twarogu do tego dla smaku to zje.:eating: Może taka zaszetka raz w tygodniu np w niedzielę?? Co o tym myślicie, tak na sprawienie piesowi radości?? :Dog_run: Quote
Daga_i_Oskar Posted April 18, 2005 Posted April 18, 2005 Magda, jeżeli Twojemu piesiowi akurat taka saszetka smakuje i wcina ją z trzesącymi się uszami to myślę, że my nie powinniśmy mieć nic tutaj do powiedzenia. Nie kazdy pies lubi royala ... Quote
nataliyka Posted March 20, 2006 Posted March 20, 2006 Ja podaję Molly eukanubę,bo na wet mi powiedział,że na royala jest jeszcze za malutka. Ale za to Molcia ma swój przysmak,który może jeść bez względu na ilość- ugotowaną na miękko marchewkę;) Gdzieś nawet wyczytałam,że marchewka korzystnie wpływa na barwę okrywy włosowej:cool3: Quote
julita104 Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 nataliyka napisał(a):Ja podaję Molly eukanubę,bo na wet mi powiedział,że na royala jest jeszcze za malutka. Ale za to Molcia ma swój przysmak,który może jeść bez względu na ilość- ugotowaną na miękko marchewkę;) Gdzieś nawet wyczytałam,że marchewka korzystnie wpływa na barwę okrywy włosowej:cool3: cos ten wet chyba jakis dziwny przeciez jest royal dla juniorow!!! Podaje sie go wlasnie szczeniakom twoj vet pewnie sprzedaje eukanube? Marchewka wplywa na kolor wlosa i skory - barwi na pomaranczowo:-))))) Ale w rozsadnych ilosciach nie zaszkodzi. Quote
AlKil Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 Oprócz Royala dla juniorów jest jeszcze starter dla szczeniąt w okresie odsadzania, Killerek krótko go dostawał zanim przeszlismy na juniora. Różne są upodobania weterynarzy...:evil_lol: Quote
julita104 Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 AlKil napisał(a):Oprócz Royala dla juniorów jest jeszcze starter dla szczeniąt w okresie odsadzania, Killerek krótko go dostawał zanim przeszlismy na juniora. Różne są upodobania weterynarzy...:evil_lol: ale upodobania upodobaniami - klientowi nalezy sie rzetelna informacja a nie oszukiwanie :angryy: Do klienta nalezy wybor! Quote
nataliyka Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 Nie miałam pojęcia,że jest royal dla szczeniaków :-o Będę musiała sprawdzić czy Molly nie wolałaby go od eukanuby(chociaż i tak największym świętem dla niej jest ugotowany kurczaczek i marchewka ;) ) Quote
AlKil Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 Jasne, że weterynarz powinien udzielić pełnej informacji. :mad: Killerek jest od początku na Royalu, więc nie wiem jakby było z innymi karmami, natomiast Albert przerobił kilka i przy Royalu miał najpiękniejszą sierść i był zawsze dobrze najedzony porcją podaną na opakowaniu. Quote
aska_1501 Posted April 19, 2006 Posted April 19, 2006 ja zastanawiam się czy nie zacząć karmić Yogi chociaż w połowie gotowanym jedzonkiem. jak na razie dostaje głównie suchą (jeszcze Royala dla maluchów) ale jest strasznie malutka i chudziutka. chcialabym zeby choć trochę przybrała na wadze. a co sądzicie o BARFie dla yoreczków? Czy dajecie surowe mięsko lub kości? Quote
Magda Posted April 19, 2006 Posted April 19, 2006 aska_1501 napisał(a):ja zastanawiam się czy nie zacząć karmić Yogi chociaż w połowie gotowanym jedzonkiem. jak na razie dostaje głównie suchą (jeszcze Royala dla maluchów) ale jest strasznie malutka i chudziutka. chcialabym zeby choć trochę przybrała na wadze. a co sądzicie o BARFie dla yoreczków? Czy dajecie surowe mięsko lub kości? Jesli zaczniesz dawac gotowane jedzonko to pies nie bedzie chcial jesc suchego.....u nas wlasnie tak bylo:roll: W koncu bedzie chciala zjesc lepsze:lol: Surowe miesko to u nas tylko piers z kurczaka. Kosci z reguly sie psom nie daje, gdyz istnieje obawa, ze moga stanac w gardle lub podraznic przelyk i zoladek:roll: Quote
natasza123 Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Ja Tofika karmiłam wyłącznie Royalem junior (nie licząc przysmaków, które mimowolnie dostawał od domowników:mad: ). Piesek bardzo lubił tą karmę, ale słuchając rady weterynarza chciałam spróbować podawać eukanubę (niby lepsza). I tu zaczęły się kłopoty. Tofik z daleka omijał miskę z jedzeniem:placz: . Podchodził do niej dopiero gdy go zabawiałam. Teraz staram się wrócić do Royala ale chyba mój wybredny yoreczek zraził się do suchych karm niezależnie od firmy. Wniosek taki, że jak już piesek coś je to nie warto na siłę tego zmieniać. Ja się nie poddaję bo nadal myślę że suche karmy z "górnej pólki" zapewniają naszym pupilom najbardziej zbilansowaną dawkę jedzenia:razz: . Quote
SwEet_LiLi Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Kasandra u hodowcy jadła karme BIOMIL , Dostalismy ją na wyprawke ... Ale wiedziałam że bende jej podawać Royala ... Więc dawałąm jej po troszku go do Biomila ...potem więcej i więcej ..( Kasandra wyjadała Royala a Biomil zostawał) aż w końcu zostaliśmy przy samym Royalu. Do czasu kiedy uszka Kassi stawały i opadały . Wtedy Kassi zaczeła sostawac raz dziennie , raz na dwa dni galarete z ratek kurczaka z mięskiem również z kurczaka ... Uszka staneły ..Ale Kasandra dostaje nadal te smakołyki:cool3: Mama szykuje całą mieseczke ... I kasandra ma to na jakies 3 dni ( raz dziennie) potem przerwa 2-3 dni i znów ... ALE ... Teraz na świętach bylismy na wsi gdzie jest szczeniak bernardyn ... Je on głównie robione jedzonko ... i co za tym idzie Kassi "przy okazji" podjadała ... I swojego Royala ani rusz ...miała go gdzieś wolała robione ... Teraz już wróciliśmy i Kasandra je odniechcenia Royala ... ale nawet nie myśle o Robieniu jej jedzonka , bo teraz juz wiem że wtedy Royal poszedł by CAŁKOWICIE na bok , a tego nie chce . Quote
marlena924 Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Mój piesek je i suche (Royal dla Yorków) i robione np. skrzydelko z kurczaka. Jada tez szaszetki mięsne... Quote
AlKil Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 My cały czas na Royalu junior... Killerek pożera swoją porcję w trzy sekundy... Quote
vanilia Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 Witajcie! A nasza hodowczyni poleciła nam karmę Nutra Puppy, vet i sprzedawca w sklepie też. I nasz Dzyndzel jadł ją od początku aż do prawie 9 miesiaca. W międzyczasie urozmaicałam mu karmą Lamb&Rice, no i Royalem właśnie. Rolaya jadł bardzo chętnie (jak wszystko :multi: ), ale-co dziwne-po Royalu niestety śmierdzi mu z pysia. Do tego dwa razy w tygodniu gotowaną pierś kurczaka z warzywami (np.fasolka szparagowa); ale nie częściej, żeby się nie zbiesił ;) . Pozdrowionka Quote
madziulka Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Tiko ma prawie 8 miesięcy i ostatnio zupełnie nie chce jadać suchej karmy (Royal ) zjada chętnie kurczaka z warzywami i ryżem np. grzankę z masłem ,biały ser ,ale karmę to od wielkiego dzwonu:roll: kupiłam mu zestaw witamin bo już w końcu nie wiem co robić ,nie chciałabym w drastyczny sposób nie podawać mu gotowanego jedzonka :shake: żeby zaczął jeść Royala. Wogóle jak widzę je dużo mniej niż do tej pory -jest zdrowy i wesoły ,może poprostu przestał rosnąć i z tąd ten mniejszy apetyt? Quote
natasza123 Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Magda Mam ten sam problem!!! Tofik omija miskę z suchą karmą szerokim łukiem!!!:placz: Dziwi mnie to bardzo, ponieważ wczesniej pochłaniał ogromną porcję w kilka sekund. Ja osobiście staram się urozmaicać tą karmę dodając do niej odrobinkę sera, bądź marchewkę. Ale szczerze mówiąc niewiele to pomaga. A ja nie chcę zmieniać podawanego jedzenia na robione, ponieważ podając sucha karmę mam pewność iż Tofik dostaje to czego mu potrzeba. I co w takiej sytuacji robić??? Dodam że Tofik cały czas rośnie. Quote
nataliyka Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 Dziewczyny nie panikować,przecież pieski tylko grymaszą! To oczywiste,że wolą jeść domowe jedzonko,bo jest bardziej miękkie i w ogóle lepiej smakuje(przynajmniej tak uważa Molly i moja siostra,która czasem podżera pieskowi kurczaka z marchewką i ryżem:eviltong:) Najlepszym sposobem będzie,jeśli przestaniecie na jakieś 2-3 dni podawać robione jedzonko. Jeśli piesio będzie głodny,a nie będzie gotowego jedzonka to w końcu zje suchą karmę (tylko nie dajcie się słodkim oczkom i żebraniu!).No i lepiej nie podawć piesiowi codziennie robionego jedzonka, to się nie przyzwyczai.Ja podaję Molly gotowane jedzonko tak ok.2-3 razy w tygodniu i myślę,że to zupełnie wystarczy(bo też miałam przeprawę z wybrzydzaniem mojej panienki na suchą karmę).Powodzenia;) Quote
Nadia86 Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 Ja podaje swojej i sucha karme royal i gotowane ..watrobka..kurczak..z warzywami i kasza/ryzem/albo makaronem..ale sama nie wiem czy dobrze ..widze ze niektorzy karmia tylko sucha ( i mam do nich pytnie czy psinki sa zdrowe i maja ladny wlos itd??) a inni sporadycznie gotowane albo tylko gotowane i mam dylemat jak podawac jej jedzenie tzn jak jej go dawkowac czy glownie suche czy glownie gotowane??aha i czy oprocz tego podawac jej jakies witaminki..mam sunie od tygodnia..i nie chce zeby miala jakies braki w diecie..a co do suchego to nie wybrzydza je:) tak jak i gotowane...wiec poradzcie mi cos odnosnie dawkowania jedzonka..i tych preparatow witaminowych Quote
marlena924 Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 Może popróbujcie z innymi karmami? Jak nie chcą Royala to może Eukanuba, albo inna karma? I niech piesek ma zawsze suchą karmę o jednej porze. Żeby nie była w misce cały czas... Nie wiem, może poprostu są rozpieszczone ;) Quote
duszek01 Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 Moja Fride przywiozłam jak miała 11 miesiecy.Jest u mnie ponad 2 tygodnie.Nauczona jest jeść jedzonko gotowane.Powoli chcę ja przestawić na Royala dla yorków,to własnie na royalu wychowana jest Fiona.Frida powoli przekonuje sie do suchego ,ale musze dodac troche kurczaka,zeby sie zainteresowała:lol: .Ja jestem zwolenniczka suchej karmy dlatego ze zawiera wszystkie witaminki i patrzac na Fione nie ma problemu z kamieniem za zabkach.Oprócz tego dla swoich dziewczynek daje Omegan (żeby włoski były ładniejsze).Jezeli chodzi o dawkowanie karmy to znajduje sie ono na opakowaniu.Wszystko zalezy od wagi pieska. Quote
Nadia86 Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 tak o wiem ale mnie bardziej chodzilo o proporje ile gotowanego a ile suchego ..czy gotowane w ogole odstawic i dawac suche czy nie..nie chcialabym poprostu zeby miala jakies braki w witaminach i innych subst..aha i czy ten preparat omegan nadaje sie dla szczeniat??i ile go podawac no i gdzie mozna go kupic?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.