Jump to content
Dogomania

Którą z wymiennionych karm polecicie ?  

76 members have voted

  1. 1. Którą z wymiennionych karm polecicie ?



Recommended Posts

Posted

Hahahaha... no utuczona nie jest i nie będzie , bo dostaje w ciry na spacerkach :lol: Poza tym w domu też nie może usiedzieć na miejscu - ciągle skacze , wariuje z zabawkami , uskutecznia jakieś szalone biegi :lol: :lol:

Ale naprawdę - pomimo tej aktywności - gdyby dostawała tyle ile chce (czyli cały czas :lol: ) , to z paróweczki zmieniłaby się w goloneczkę... tłuściutką :lol:

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted
Klaudia a może spróbuj tak jak ja robię ze śniadankiem Axelka:

Gotuję normalne mięsko (najczęściej dolne udko kurze) do tego marcheweczka i kaszka z ryżem + trochę wywaru z gotowania (dodaję też ząbek czosnku, który Axel uwielbia). To wszystko dzielę na 3-4 porcje.

Potem nakładam taką porcyjkę do miseczki, dosypuję trochę suchotek, dokładnie mieszam (paluchami - bo tak nalepiej :lol:) no i......żarełko gotowe.

Znika w 5 minutek.

Ja często robię Pufikowi takie właśnie jedzonko i muszę przyznać, że mojemu pupilowi również bardzo ono smakuje :D

Gosiu - napisz proszę w jaki sposób dodajesz ząbek czosnku? Siekasz go drobniutko?

Może moje pytania wydają się banalne, ale ja nigdy nie słyszałam o tym, żeby psu dawać czosnek.... Czy czosnek nie podrażnia delikatnej wątroby pieska? :roll: A jak jest z późniejszym zapachem z pyszczka? :lol:

Chyba muszę spróbować dodać czosnek do pufikowego jedzonka ...

Ciekawe, czy małemu zasmakuje...

Pozdrawiam!

Posted

Mięsko dostaje od czasu do czasu ale on za nim nie przepada i bardzo czesto poprostu po nim wymiotuje (a dostaje go własnie w takiej postai jak opisujesz Gosiek). Ehh nie wiem co ja mam juz robić :cry:

Posted
[

Gosiu - napisz proszę w jaki sposób dodajesz ząbek czosnku? Siekasz go drobniutko?

Może moje pytania wydają się banalne, ale ja nigdy nie słyszałam o tym, żeby psu dawać czosnek.... Czy czosnek nie podrażnia delikatnej wątroby pieska? :roll: A jak jest z późniejszym zapachem z pyszczka? :lol:

Chyba muszę spróbować dodać czosnek do pufikowego jedzonka ...

w trakcie gotowania mięska dodaję pokrojony w plasterki ząbek czosnku - nie słyszałam o tym by czosnek szkodził (ma własciwości uodparniające)

Zapachu z pyszczka....nie odnotowano :)

Kurcze Klaudia - to ja juz nie wiem.

Wiesz co...napisz czym dokladnie karmisz Jerrego - może coś wymyślimy.

Posted

Ja też tak robię :D , tylko muszę zmieniać mięsko bo Snoopiemy się nudzi kurczaczek, więc gotuję np. z wołowym mięskiem, dzisiaj spróbowałam z żąłątkami z kurczaka i cała micha zmixowana z suchą plus marchewką była zjedzona :wink: . Ale muszę powiedzieć co ostatnio działa na Snoopiego aby zjadł Royala :PROXY5: , biorę i niby karmie swoją rodzinke :oops: suchym royalkiem po czym Snoopy widząc jak my zajadamy (na niby) :wink: też zaczyna jeść :klacz: , lecz z ręki, no ale zawsze coś.

Gosiu Super pomysł z tym czosnkiem, a jakie zdrowe :P

Posted
[

Gosiu - napisz proszę w jaki sposób dodajesz ząbek czosnku? Siekasz go drobniutko?

Może moje pytania wydają się banalne, ale ja nigdy nie słyszałam o tym, żeby psu dawać czosnek.... Czy czosnek nie podrażnia delikatnej wątroby pieska? :roll: A jak jest z późniejszym zapachem z pyszczka? :lol:

Chyba muszę spróbować dodać czosnek do pufikowego jedzonka ...

w trakcie gotowania mięska dodaję pokrojony w plasterki ząbek czosnku - nie słyszałam o tym by czosnek szkodził (ma własciwości uodparniające)

Zapachu z pyszczka....nie odnotowano :)

Dziękuję za "przepis" :D

Wiem, że czosnek jest bardzo zdrowy i ma właściwościu uodparniające, ale wiem też, że może (ale oczywiście nie musi :wink: ) szkodzić na wątrobę - podrażnia ją...

Posted
tylko muszę zmieniać mięsko bo Snoopiemy się nudzi kurczaczek, więc gotuję np. z wołowym mięskiem, dzisiaj spróbowałam z żąłątkami z kurczaka i cała micha zmixowana z suchą plus marchewką była zjedzona :wink: .

Pufikowi też nudzi się jedzenie takiego samego mięska, dlatego ja również zmieniam i kombinuję, jak by tu dogodzić mojemu "francuskiemu pieskowi" :lol: Żołądki to bardzo dobry pomysł. Pufik uwielbia podroby. Agnieszko - spróbuj też wątróbkę oraz drobiowe serca. Dla Pufika to największe rarytasy 8)

Posted

AM na zywieniu podaje, że:

Cebula zawiera dwusiarczek n-propylu wywołujący anemię hemolityczną u psów i kotów. Czosnek (nalezący do tej samej rodziny co cebula - liliowate) też zawiera tę substancję ale w duzo mniejszych ilościach, dlatego zważając na jego zalety, czosnek można podawać często np. 1 dziennie po 1 ząbku.

Trujące dla psa byłoby spozycie cebuli wielkości 1,6-3% masy ciała tj. pies 30kg musiałby zjeść od 48-90 dkg cebuli a nikt w takich ilościach nie skarmia cebuli (czosnku musiałby zjeść duzo więcej). Oczywiście raz na jakiś czas trochę cebuli psu nie zaszkodzi.

Winogrona i rodzynki zawierają toksynę mogąca uszkodzić nerki ale szkodliwe byłoby spożycie 2,5%-3,0% masy ciała (25-30dkg dla 10kg psa)

tak więc spokojnie ten ząbek czosnku można dawać - tym bardziej, ze jest on przeznaczony na co najmniej 3 dni :P

Posted

Tygrysku , może warto przetestować inne karmy... wkońcu znajdzie się taka , która Jerremu podpasuje.

Kiedyś kupiłam z konieczności Royala dla psów ras małych (chwilowo nie było w sklepie tego dla yorków , a mi się skończył) i Vikta szalała. Wcinała to z jeszcze większym smakiem niż yorkową karmę.

Royal dla dorosłych psów ras małych ma mniejsze granulki niż ten dla yorków , bardzo ładnie pachnie i jest dużo tańszy (kilogram 9zł).

Czasami kupuję pół kilograma i mieszam Vikci z Royalem dla yorków.

Ale tak jak pisałam - jej smakuje wszystko i nawet duże kawałki Puriny Light ( to je Cielęcinka) wyjada aż się jej uszy trzęsą :lol:

Posted

Tygrysku widzę, że Ty też masz probelm z Royalem dla dorosłych Yorków. My ostatnio przez pomyłkę kupiliśmy Rapsodii właśnie tą karmę i szczerze mówiąc ona nie przepada za nią.

Tą dla szczeniaków zjadała ze zmakiem a tej nie lubi :-?

Poza tym Rapsodia w porze obiadowej zawsze dostaje porcję mięsa (ugotowyny kurczak, wołowina lub cielęcina) ok. 2 łyżki stołowe i wcina bez problemu. Nauczyła się tak że musi dostać 2 porcje (2 razy po łyżce) bo inaczej stoi i czeka na dokładkę :D

Posted

Dzięki za wszystkie rady. Pozostaje mi eksperymentować z karmami aż w końcu mu któraś zasmakuje. Straszny uparciuch z niego.

Adiraja

Royal dla dorosłych psów ras małych za 9zł kilogram :o gdzie ty masz takie ceny? U mnie to kosztuje Royal Canin Mini Adult kilo ok.25zł a Royal Canin Mini Sensible pól kilo ok. 15zł.

samanta

Kurczeja Jerremu jak daje miesko to daje mu miske cała taką jak dostaje w niej suche. Może dlatego on wymiotuje potem aczkolwiek on je tyle ile potrzebuje jesli już nie chce odstawia. Ale teraz będe mu dawać tylko dwie łyżki zobaczymy.

Jerry dostaje mięsko raczej tylko 2 razy w tygodniu ponieważ jak mówiłam nie przepada zanim. Rano jak ma ochote dostej bialy twarozek ale to sa minimalne ilość bo wiecej nie chce. Czasem chlebek lub bułeczkę kawałeczki z miodem ale tylko rano. No a tak do 18 leży miska z porcja suche jedzonka (ok.50g). I jak je zje np. juz o 16 czy 17 to dokałdki nie dostaje już. ALe mu to wystarcza. Przy kolacji dostanie jak ma ochote plasterek szyneczki. I tak wygląda żywienie Jerrego.

Posted

Tygrysku , oż ja durna baba!!! :wallbash:

Kupuję zawsze po pół kilo tego dla małych ras i podałam cenę za pół kilograma właśnie... :lol:

Masz rację - kilogram kosztuje 18zł

A dietetyczny 15zł/kg

Przepraszam :)

Posted

Wiesz mi to nie przeszkadza najważniejsze ze nie choruje (od pukać) i jest pełen energi i szaleństwa. Tylko ja chce dla niego jak najlepiej jak każdy tutaj :P

A co myślicie o tej karmie Royal Cannin Sensible albo Eukanuba Adult Maintenance Small Breeds ? Podaje to ktoś z Was? Czym wy karmicie yorki ale suchą nie domowym :wink:

Kurcze bo boje sie że znow kupię cała paczkę i bedzie leżeć jak Royal Cannin Yorkshire :evil:

Posted

Ja mam sposób na chrupki, pt.: "Latająca chrupka".

Biorę 1 chrupkę z miski i rzucam nią kilka razy, jak piłeczką. Kiedy Fleur zainteresuje się uciekającym obiektem, rzucam ją w jej kierunku i ona również bawi się chrupką jak zabawką, ale po chwili zjada ją.

Wtedy wyjmuję z miski już kilka chrupek i kładę na dywan. Ona podchodzi i zjada (ale z miseczki by nie zjadła), ja dokładam kolejną porcyjkę i tak dopóki się nie naje.

Zabawa w takie karmienie wymaga trochę czasu i cierpliwości, szczególnie długo potrafi trwać 1-szy etap, dopóki piesek nie zje 1-szej chrupki. I nic nie może odwracać jego uwagi podczas tego karmienia.

Zwykle robię to rano, kiedy zależy mi, żeby choć trochę zjadła. Natomiast wieczorem dostaje chrupki do miseczki, ew. posypane czymś dla smaku, i czy je czy nie to już jej sprawa, nie karmię jej.

W kwestii dodatków do karmy to czasami posypuję ją parmezanem, łatwo wymieszać i piesek nie jest w stanie oddzielić sera od chrupki, a zwykły zółty ser ścieram na tarce.

Zauważyłam też taką prawidłowość jeżeli chodzi o jedzenie mojego psa. Kiedy karmiłam ją wyłącznie chrupkami, to po 2-3 dniach miała jakby dosyć i zmalał jej apetyt. Kiedy gotuję jej od czasu do czasu, to wówczas zjada również chrupki i to z większym apetytem.

Posted

Agatko, świetna metoda z latającymi chrupkami :wink: :lol:

Muszę powiedzieć że podobną metodę stosowała moja 5-letnia córeczka, kiedy właśnie próbowaliśmy nakarmić 4-miesięcznego yoreczkowego niejadka :wink: . Dodatkowo umilała jedzenie pieskowi śpiewaniem wymyślonych piosenek jaka to nasza Biżunia ładna... A Bizunia słuchała, bawiła się i chrupała najpierw Eukanubę, a potem Royala. No a teraz to nie powiedziałabym że Bijou to niejadek :lol: . Był mały problemik, kiedy pierwszy raz dostała tego dorosłego Royalka dla yorków. Z takim zdziwieniem popatrzyła na miskę i na te większe chrupki, cały dzień robiła podchody i nie mogła się zdecydować na skosztowanie, ale wieczorkiem pewnie brzusio był głodny, no i Royal zniknął.

Zgadzam się z Agnieszką , że Royal dla dorosłych psów ras małych ma mniejsze granulki niż ten dla yorków . Mój maż też raz taką kupił przez pomyłkę :wink: i powiem że Bijou ta karma smakowała bardziej niż ta dla yorasków. :lol:

Posted
U mnie w zoologicznym są tylko paczki po 1kg pakowane. Nigdzie sie nie spotkałam z tym zeby na "sztuki" sprzedawali. Ino tak jak producent pakuje tak są sprzedawane czyli po 1, 2, 3, 7kg itd.

To wyślij mi na priv adres domowy.

Kupię Ci po 15dkg Royala dla małych ras i dietetycznego i wyślę - na spróbowanie dla Jerrusia :)

Posted

no cóż - ja tego problemu z Axelkiem nie miałam. Gdy kończył sie Royalek Junior to zaczęłam mieszać go z tym dla Yorków więc etap przestawienia się na "inną" karmę przeszedł dla Axla właściwie niezauważony.

Ostatnio przy kupnie Royalka dla yorków dostaliśmy próbki nowej karmy Royal dla jamników :wink: - zwrócono tam szczególną uwagę na stawy, wzmocnienie kregosłupa itp - Axel dostaje kilka chrupków dziennie - w formie przysmakowej nagrody :lol:

mini_pac_dachshund28.gif

Posted

O coś nowego... trzeba pomyślec nad tym :roll:

Ja mam obecnie troche problemów z Colą... Do tej pory jadł cały czas Royalka do szczeniaków małych ras... Niestety u nas w Lesznie jest obecnie taki szał na Yorki, że tej karmy nie można dostać. Kupiłam więc na próbę Eukanuba i Cola od tej pory wogóle nie chce jeść... Wczoraj już kupiłam Royala dla Yorków i juz jest lepiej ale i tak to nie jest to co było kiedyś...

Wogóle myśle, że Cola jest troche malutki jak na swój wiek...

Ma już ponad 5 miesięcy i waży 1,3 kg

Posted

Agatko moja Zula ma już 6,5 miesiąca i waży 1,6 kg,a nasza wetka mówi,że waży bardzo dobrze i,że jest w sam raz.Myślę,że nie masz powodu do zmartwień z wagą Coli,na pewno mieści się w normie :wink: Jak Zula miała 5 miesięcy to ważyła mi 1,4 kg i wetka też mówiła,że jest O.K.

Teraz od ponad tygodnia,Zulka jest na dietce bo troszkę ją przebiałkowałam(za dużo mięska jej podawałam) dostaje teraz tylko royala 2 razy dziennie i nawet za bardzo nie grymasi.Najgorzej jak poczuje jakieś dobre mięsko-tak mi jej wtedy żal,że nie mogę jej dać,ale jestem twarda :wink: .Od tego przebiałkowania Zuzia dostała takich strupków sypiących się na biało na głowie i szyjce,ale na tej diecie szybko jej to zeszło.

Pozdrowienia dla

Coli i wszystkich Yorasków z Forum od Zulki :angel:

Posted
Wogóle myśle, że Cola jest troche malutki jak na swój wiek...

Ma już ponad 5 miesięcy i waży 1,3 kg

Agatko - zgadzam się z Amandą - nie masz się czym martwić!

Najważniejsze są proporcje ciała oraz to, czy piesek nie jest za chudy...

Pufcio w wieku Coli ważył podobnie. Pani wet. mówiła, że ma prawidłową budowę oraz, że nie jest ani za chudy, ani za gruby. Ja jednak myślałam, że już więcej nie urośnie, ponieważ taka waga utrzymywała się przez dłuższy czas. "Bałam się", że będę mieć typową miniaturkę, a tu proszę - dziś Pufik ma 10 miesięcy i waży około 2.5kg (czyli należy do tych średnich Yorków).

Pozdrawiam!

Posted

Dziewczyny mają rację , Agatko :)

Poza tym chłopcy dłużej rosną i mężnieją także jeszcze czas na Colę :)

Teraz jest śliczny , proporcjonalny i modelowy :)

Posted

Porannie stwierdzam, ze z waga wszystkich yorkow jest ok :) Tak na prawde dopiero, gdy maja rok mozna stwierdzic, ze proces wzrostu zostal zakonczony. Zawsze natomiast moze zmienic sie waga yorkow ;) Chociaz utuczenia psiaka nikomu nie zycze ;)

pozdrawiam,

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...