Sally (od Koanka) Posted March 24, 2009 Author Posted March 24, 2009 Aresku... Od kilku tyg. myślę, żeby mu zrobić nowe fotki - ale oczywiście skleroza młodzieńcza daleko posunięta... :eviltong: Jak nie zapomnę to się postaram w najbliższym czasie (czyt. ten lub przyszły weekend) Quote
Sally (od Koanka) Posted April 14, 2009 Author Posted April 14, 2009 NIkt nie zagląda do Areska :-( Dodałam małego: psiegrane-marzenia.pl petworld.pl animalia.pl vetmozga.com Troszkę tylko, ale egzaminy zbliżają się nieuchronnie :eviltong: Quote
Sally (od Koanka) Posted April 14, 2009 Author Posted April 14, 2009 [quote name='Daga & Maks']a są może nowe fotki? Miałam zrobić :oops: Ale jak już się wybrałam ostatnio - to oczywiście bez aparatu... Jeśli będę w tym tygodniu - w sobotę albo niedzielę, to postaram się go trochę obfocić... A zanim to może wrzucę pozostałe zdjęcia ze strony :roll: A tu - przejmujący wzrok On jest - teraz to widać - naprawdę ładny. A za jakiś czas, jestem o tym przekonana, będzie jeszcze piękniejszy... A jak ładnie by się w legowisko wkomponował... :evil_lol: Quote
Sally (od Koanka) Posted April 24, 2009 Author Posted April 24, 2009 Cichutko u Areska... Idę, prawdopodobnie w sobotę do CK, to nasze śliczności obfocę... Jakiś banerek by się przydał... Quote
Sally (od Koanka) Posted April 27, 2009 Author Posted April 27, 2009 Sally (od Koanka) napisał(a):Cichutko u Areska... Idę, prawdopodobnie w sobotę do CK, to nasze śliczności obfocę... Jakiś banerek by się przydał... No i byłam nawet... No i nawet aparat miałam, ale się bateria rozładowała i udało mi się tylko kilka Pusiakowi pstryknąć, a na Aresiak ani czasu ani baterii już nie starczyło... A Areska podnoszę... Banerek by się przydał... EDIT: Żeby nie było banerek próbowałam robić :oops: Ale jak zwykle to bywa, jak z pieskie jestem bardziej zwiazana, nie tylko przez sieć, to wychodzą już całkiem beznadziejne :shake: Musze kogoś pozapraszać na wątek :evil_lol: Quote
majqa Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 Wczytam się i jeśli będę miała jakieś zapytania, coś mi się nasunie, dopytam na PW. Postaram się szybko zrobić tekst ogłoszeniowy i wrzucić go na wątek. Jeśli, bo jeszcze nie sprawdzałam, nie ma na wątku danych kontaktowych, miasta, w którym pies przebywa, poproszę o te dane. Banerek - warto napisać do Isadora7, z jej ręki wychodzą boskie. Quote
Sally (od Koanka) Posted April 27, 2009 Author Posted April 27, 2009 majqa napisał(a):Wczytam się i jeśli będę miała jakieś zapytania, coś mi się nasunie, dopytam na PW. Postaram się szybko zrobić tekst ogłoszeniowy i wrzucić go na wątek. Jeśli, bo jeszcze nie sprawdzałam, nie ma na wątku danych kontaktowych, miasta, w którym pies przebywa, poproszę o te dane. Banerek - warto napisać do Isadora7, z jej ręki wychodzą boskie. Dzięki :loveu: Quote
majqa Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 Bogini Ty Moja!!! Dziękuję!!! :smilecol: :laugh2_2: :modla: Quote
Sally (od Koanka) Posted April 27, 2009 Author Posted April 27, 2009 Isadora7 napisał(a):Jestem, zaraz dziergam banerek :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Sally (od Koanka) Posted April 28, 2009 Author Posted April 28, 2009 Dzięki :loveu: Nie umiem się zdecydować :p Quote
majqa Posted April 28, 2009 Posted April 28, 2009 Oba banerki prześliczności. W górę Aresiku. :loveu: Czekamy na "dozbierane" info o Tobie i fotki i...ruszamy z ogłaszaniem. Quote
Onaa Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 Wzruszył mnie opis tego spotkania Aresa z tym Panem na drodze. Jak dobrze, że znalazł się ktoś go pomógł pieskowi na drodze. Kolejny psi Bidulek :-(. Czy Aresik to jest szorstkowłosy czy bardziej kudłatowłosy ? Bo on to mi tak troszkę briardzika przypomina :). Quote
majqa Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 Mają być dodatkowe fotki, które zorganizuje Sally. Dodatkowo dopytałam ją jeszcze o parę "psich spraw" odnośnie Aresika, ma zrobić wywiad (chodzi mi o to, by jak najbardziej ucelować z tekstem, czyli zbiórka konkretów), po czym siadam do obróbki piesia. Quote
Sally (od Koanka) Posted April 30, 2009 Author Posted April 30, 2009 No mają być, mają. Z powodu urodzin siostrzanych pojadę tylko na chwilę, prawdopodobnie w sobotę wyprowadzić na spacerek nasze cudo i dopytać o te kilka spraw... Jak już dopytam, to może wkleję w pierwszy post takie inf. do ogłoszeń? Quote
majqa Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 Sally, poczekaj jeśli chcesz. Z tego, co pozbierałam, zrobię "Aresika w pigułce", a osobno tekst. W 1 post wkleisz to, co Ci się spodoba. Quote
Sally (od Koanka) Posted April 30, 2009 Author Posted April 30, 2009 majqa napisał(a):Sally, poczekaj jeśli chcesz. Z tego, co pozbierałam, zrobię "Aresika w pigułce", a osobno tekst. W 1 post wkleisz to, co Ci się spodoba. To byłoby bardzo miło :loveu: Quote
majqa Posted May 2, 2009 Posted May 2, 2009 Sally (od Koanka) napisał(a):To byłoby bardzo miło :loveu: Stanie się zgodnie z Twoim życzeniem!!! :lol: Quote
Sally (od Koanka) Posted May 2, 2009 Author Posted May 2, 2009 Zróbcie mi coś, ale fotek nie będzie... Tym razem akumulatorki podładowałam, ale aparatu nie wzięłąm :shake: Zdolna jestem niesłychanie... Chwilowo musimy się zadowolić tym, co mamy - ewentualnie poczekać aż oprzytomnieje i w końcu mu zrobię jakieś nowe... Aresidło jest cudne. A to, co jest w nim najbardziej nietypowe, to to, że się nie narzuca. Kiedy do niego weszłam posprzątać mu w kojcu i takie tam inne rzeczy, nie pchał się na mnie, nie próbował włazić na kolana, nie wciskał łebka gdzie się da. I to nie wynika z tego, że ignoruje ludzi - kiedy go pogłaskałam wyglądał na zadowolonego. A gdy przyszłam drugi raz, by go wziąść na spacerek to stanął pod kojcem i zaczął merdać ogonem - tak jakbym była już "tym" ludziem, a nie jednym z wielu. To było fajne. Na spacerze był dość spokojny, nie ma problemów nawet z tym, żeby go utrzymać przy nodze. I mimo swojego wieku tak sobie truchtał, a nawet trochę podbiegał :lol: Potem podeszłam do niego, w wolnej chwili (a nie było ich zbyt wiele, bo mieliśmy wielkie kafelkowanie kuchni i trzeba było wszystko sprzątać), to nawet zaczął piskać...:loveu: No i chyba się w nim zakochałam :evil_lol: Poza tym, z dobrych wieści, został przeniesiony z "pola" do "sadu", więc jest na widoku i "pcha" się na oczy. Może go kto przyuważy... Majqa, wysłałam Ci, co się wywiedziałam o naszych ślicznościach. Quote
majqa Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 Esencja z Aresika (historii znalezienia nie powielałam, jest w 1 poście): imię - Ares wiek - ok.10 lat wielkość - średnia zachowanie - żadnej agresji wobec psów, koty nie były sprawdzane ( Najprawdopodobnie zaakceptuje je, jest bardzo łagodny.) charakter - spokojny, delikatny, przyjazny, nie narzuca się, pokorny, nienachalny, jazda samochodem - ładnie ją znosi komendy - nie zna ich chodzenie na smyczy - przebiega ładnie, potrafi się trzymać nogi zachowywanie czystości - trudno przewidzieć zdrowie - zdrowy, zaszczepiony, odrobaczony miejsce pobytu - od stycznia 2009 schronisko Cichy Kąt w Tarnowskich Górach (Śląsk) wymogi co do domu - można go polecić do każdego domku (nie był sprawdzany wobec dzieci ale z ogółu jego zachowania można wnioskować, że i tu nie byłoby problemu) dane kontaktowe: 602 318 518 Ania 600 634 303 Krzysiek schronisko@schroniskodlazwierzat.com.pl Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.