Sabina02 Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 martka1982 napisał(a):Tracę nadzieję:( Nie trac... Napewno w koncu ktos ja pokocha... Quote
martka1982 Posted December 28, 2009 Author Posted December 28, 2009 Dawno nikt Cię nie odwiedzał, więc ja jestem:) Quote
Sabina02 Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Taka piekna sunia i 5 lat w schronisku. :-( Na Allegro czasem pojawi sie jakis obserwator, ale najwyrazniej na tym sie konczy, bo Sarunia nadal bez domku. :shake: Quote
martka1982 Posted January 25, 2010 Author Posted January 25, 2010 Sara! O Tobie też pamiętam.... Quote
martka1982 Posted February 20, 2010 Author Posted February 20, 2010 Ale mnie tu dawno nie było.... Quote
Karolcia_ko5 Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Trzeba mocniej ogłosić psinke...........!! Podnoszę.. Quote
martka1982 Posted March 6, 2010 Author Posted March 6, 2010 to ja podniosę i pogadam sama ze sobą Quote
Sabina02 Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 No to jestem zebys nie musiala gadac sama ze soba. :evil_lol: Quote
Karolcia_ko5 Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 Sara oczekuje swojego Pana, który porzuca jej kamienie... pogłaszcze... po prostu pokocha... Quote
Sabina02 Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 Nikogo nie bylo tu juz prawie dwa miesiace... :sad: Co slychac u Sary? Quote
Karolcia_ko5 Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 Wszystko po staremu..... wyleguje się codziennie ;) Czasem troszkę obszczeka kogo trzeba:D Quote
martka1982 Posted September 30, 2010 Author Posted September 30, 2010 Sara pojechała do domu do Warszawy:) Quote
Sabina02 Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 martka1982 napisał(a):Sara pojechała do domu do Warszawy:) Nareszcie!!! Nareszcie!!! :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Powodzenia Saruniu!!! :bye: Quote
martka1982 Posted September 30, 2010 Author Posted September 30, 2010 no widzisz, to już teraz wiesz skąd te moje podziękowania:)))) sama ją zawoziłam. była bardzo dzielna. mimo zdenerwowania nie powarkiwała na swojego nowego pana (a ona potrafi warknąć) i ciągnęła go koniecznie na spacer, bo tyle było zapachów pod blokiem........... Quote
Sabina02 Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 martka1982 napisał(a):no widzisz, to już teraz wiesz skąd te moje podziękowania:)))) sama ją zawoziłam. była bardzo dzielna. mimo zdenerwowania nie powarkiwała na swojego nowego pana (a ona potrafi warknąć) i ciągnęła go koniecznie na spacer, bo tyle było zapachów pod blokiem........... Bardzo sie ciesze, choc wciaz nie wiem skad podziekowania akurat dla mnie... Ale nie wazne, najwazniejsze ze niunia ma domek!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.