agasik Posted November 17, 2004 Posted November 17, 2004 Mam foksa od 4 miesięcy, teraz ma 7 miesiecy. Ostatnio ma napady że gryzie moje dziecko. W różnych sytuacjach, podczas zabawy, jak się obudzi, leży spokojnie poczym atakuje syna itp. Czasami ale dużo rzadziej obrywa się i nam. Nie wiem co mam z nim zrobić :( Aga Quote
coztego Posted November 18, 2004 Posted November 18, 2004 Poszukaj na forum topików o agresji i dominacji, takie problemy już były poruszane nie raz. Teriery mają to do siebie, że do łagodnych psiaczków nie należą 8) Najlepiej byłoby wybrać się z pieskiem na szkolenie, jest w dobrym wieku, żeby zacząć. Dobry szkoleniowiec nauczy Was prawidłowego postępowania z psem, i pomoże wyprostować relacje w Waszej rodzinie. Quote
agasik Posted November 20, 2004 Author Posted November 20, 2004 Dziekuję. Poczytałam starsze wątki i rzeczywiście były tam odpowiedzi na moje problemy z Reksiem. Zastosowałam niektóre opisane sposoby i widze już róznice, choć minęło 2 dni. Teraz, gdy piesek jest nagradzany smakołykami (nie za każdym razem) za posłuszeństwo mam z nim mniej kłopotów. Przybiega na komendę do mnie. Na razie tylko do mnie :-) na gryzienie zastosowałam metodę kary słownej i natychmiastowego zakończenia zabawy jeśli zaczyna gryźć. Z tym chyba będzie gorzej ale jestem dobrej wiary. Weterynarz, który też ma foksa pokazał mi jak pokazać mu kto jest górą. Od poniedziałku szukam dla niego szkoły. O jednej już wiem ale od innego uczestnika szkolenia wiem że tam stosują lekkie bicie więc tam się nie wybieram. Aga Quote
Flaire Posted November 21, 2004 Posted November 21, 2004 Ja bym jeszcze tylko dodała, że wiek 7 miesięcy to taki psi "nastolatek" - okres buntu i często nawrót gryzienia u szczeniąt, które już gryźć przestały. Dobrze robisz, szukaj szkolenia, a od tego, gdzie biją - trzymaj się z daleka. Psa nigdy nie należy bić. Quote
Stoko Posted August 19, 2006 Posted August 19, 2006 Nie wiem za bardzo jak sobie z tym poradzić wiec postanowiłem tu napisać. Sułek 5 miesięczny foksik w ciągu ostatniego tygodnia zaczął się zle zachowywać na spacerach p wieczornych najczęściej w drodze powrotnej. Początkowo myślałem ze to przez zmęczenie lub głód bo piesek był na diecie wtedy, ale dziś zdarzyło się to pierwszy raz rano na porannym siusiu , a dokładniej gdy sulek zaczął trawkę skubać a ja mu nie pozwalałem i gdy go z trawnika ściągnąłem zaczął gryźć i szarpać moje nogawki od spodni a gdy zbliżałem rękę zaczynał warczeć czyli tak samo jak wcześniej, na następnych spacerach to samo. Próbowałem się tez bawić z Sułkiem na spacerze ale nie wykazywał chęci wiec nie wiem o co chodzi, proszę o w miarę szybka pomoc i z góry dziękuję Quote
Cathedral Posted August 20, 2006 Posted August 20, 2006 Nie do końca zrozumiałam w czym problem... warczenie? Ale w jakiej sytuacji? Jak go ściągasz z trawnika, czy też w innych okolicznościach? Pies był luzem, czy na smyczy? Quote
Stoko Posted August 20, 2006 Posted August 20, 2006 Ech na smyczy był, ale to nie chodzi tylko o warczenie bo pojawia sie ono gdy zblizam reke, chodzi mi o skakanie gryzienie i szarpanie spodni wczoraj caly dzien na kazdym wyjsciu tak bylo zawsze w drodze powrotnej. a wczeszniej sporadycznie wieczorami w tej samej sytuacji. Quote
Cathedral Posted August 20, 2006 Posted August 20, 2006 Twoja psina potrzebuje solidnego szkolenia, 5 miesięcy to piękny wiek na pierwszy młodzieńczy bunt. Na żadne skakanie pozwalać nie wolno. Trzeba się zatrzymać i kazać siąść, dać łapę, nagrodzić jak dobrze. Ćwiczyć, najpierw w domu chodzenie przy nodze. Trzymaj w dłoni smakołyk, kiedy chcesz dotknąć psa - to nie będzie warczał. Ale to rada doraźna. Quote
Stoko Posted August 20, 2006 Posted August 20, 2006 Sułek przy nodze chodzic u mnie dla tego zaczelo mnie zastanawiac to jego zachowanie na spacerac ale dzieki za rade sproboje.a co do tego trawnika to bylo tak ze sulek chcial isc do jakiejs kosci a ja mu nie pozwalalem to wpadł w szał i zaczał wyrywac trawe a jak go wyciagnalem trawnika to odrazu sie zaczeło atakowanie, a i moze jedna wazna rzecz o ktorej zapomnialem napisac sulek zawsze przestaje gryzc gdy sie zatrzymuje wiec jesli siad nie zadziala to co ? Quote
Kati Posted August 24, 2006 Posted August 24, 2006 Nie mysl, ze on cie chcial pogryzc (atakowanie jakos tak mi sie zle kojazy). Mialam taki sam problem z moim Raptusem. Jak znalazl kosci a ja mu je odbieralam, to zaczymal na mnie skakac, gryzc (a byl duzo wiekszy i silniejszy od foksa). Nieraz jedynym wyjsciem byla ucieczka do domu - on wtedy biegl za mna, a w domu juz sie uspakajal. Jednak to nie jest rozwiazanie problemu. Najlepiej cwicz z nim rozne komendy: siad, waruj, stoj, itp. Miej zawsze dla niego jakas zabawke lub smakolyk i w momencie zlego zachowania zamiast karcic psa, odwroc jego uwage. Kaz psu cos zrobic, nagrodz jak dobrze wykona polecenie i wymysl jakas pozytywna zabawe. Pamietaj tez, ze foksteriery maja bardzo duzo energii i pies musi miec duzo zajec, ie tylko bieganie, ale tez musi miec jakies zajecia na myslenie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.