Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 153
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

przeczytałam i serce posypało się na tysiąc kawałeczków:placz: życie jest tak niesprawiedliwe:shake: może jakiś domek na wsi..może ktoś z dogomaniaków może rodzinkę zabrać do siebie:shake:

Posted

[quote name='magda222']Podnoszę sierotki :-( Jak się czuje ich Pan? :-([/quote]

z tego co moja mama się dowiedziała od sąsiadów pan tylko bezwładnie leży i bardzo krzyczy po nocach :-( nie wiem czy z bólu czy z rozpaczy czy z jednego i drugiego, leży sam i umiera, sąsiedzi się w ogóle nie interesują nim, ale mam nadzieję że ktoś z opieki chodzi do niego...
dożyć takiego wieku i umierać samotnie w męczarniach koszmar jakiś, nawet nie potrafię o tym myśleć :shake:

Posted

ja tez myślałam, że może jakaś fundacja niemiecka by mogła pomóc bo u nas będzie ciężko, choć tez mam nadzieję, że może ktoś się zlituje i zabierze wszystkie do siebie do domku, one nie potrzebują wiele, mieszkały w małym mieszkaniu, pokój z kuchnią, małe nieogrodzone podwórko im wystarczało, nigdzie same się nie oddalały od domku :shake:
ja nie mam pojęcia gdzie szukać jakiś fundacji niemieckiej ale może warto spróbować...

Posted

[quote name='diana79']leży sam i umiera, sąsiedzi się w ogóle nie interesują nim, ale mam nadzieję że ktoś z opieki chodzi do niego...
dożyć takiego wieku i umierać samotnie w męczarniach koszmar jakiś, nawet nie potrafię o tym myśleć :shake:[/quote]

tak to bywa w bogobojnym, religijnym narodzie :angryy:

Posted

Biedny człowiek... :-(

[quote name='diana79']ja nie mam pojęcia gdzie szukać jakiś fundacji niemieckiej ale może warto spróbować...[/quote]Napisz do Amikat, AisaK, pajunia, hanka456. Coś podpowiedzą, doradzą, moze same z fundacją się skontaktują :).

Posted

[quote name='maciaszek']Biedny człowiek... :-(

Napisz do Amikat, AisaK, pajunia, hanka456. Coś podpowiedzą, doradzą, moze same z fundacją się skontaktują :).[/QUOTE]

dziękuję bardzo :lol: poczekam, jeszcze parę dni, może się ktoś odezwie z ogłoszeń, jeżeli nie to napiszę do nich

Posted

Diana79,pisz do amikat i innych dziewczyn od razu a jak odezwie się ktoś z ogłoszenia to super!Najlepiej szukać na kilku frontach,bo domki niestety nie ustawiają się w kolejce po psy :-( Nawet te w Dojczach ;)

Posted

Oby jak najszybciej udało się wyciągnąć psiaki ze schronu :-(
A już szczytem szczęścia byłoby gdyby poszły razem w jedno miejsce...
Choć trochę umniejszyłoby to ich tragedię :-(

Posted

Diano, czarno widze znalezienie domu dla nich razem.:placz: To raczej nierealne, chyba, ze cud by sie zdarzyl. Ale mozliwe jest wszystko.
Jak one sie z innymi psiakami dogaduja? Czy mozna je do wiekszego stada dac ?

Posted

pajunia napisał(a):
Diano, czarno widze znalezienie domu dla nich razem.:placz: To raczej nierealne, chyba, ze cud by sie zdarzyl. Ale mozliwe jest wszystko.
Jak one sie z innymi psiakami dogaduja? Czy mozna je do wiekszego stada dac ?


wiem, ze musiałby się chyba cud zdarzyć ale może przynajmniej sunie by mogły gdzieś razem trafić
nie wiem jak one by sobie w stadzie poradziły, zapytam dziewczyn, które jeżdżą do schronu jak one obecnie z innymi psami się dogadują bo z tego co ja wiem to one raczej miały mały kontakt z innymi psami, zawsze się tylko razem trzymały, były wolno puszczane i jak jakiś pies się pojawił to czasem przeganiały jak się narzucał, jak były osobno to raczej nie interesowały się psami, może tylko pies jak jakąś sunie zobaczył ;)
Żabka czasem odganiała inne psy broniąc swoich dzieci, ale nigdy nie słyszałam aby się pogryzły z innymi psami, ale mogę tego oczywiście nie wiedzieć bo to są tylko moje spostrzeżenia i mojej mamy, która mieszka niedaleko, a od sąsiadów raczej nie idzie się niczego dowiedzieć :shake:

Posted

Diano, dostałam Twój sms. Nie pojechałam jednak do schronu, ale podejrzewam, że niewiele bym się dowiedziała. Psiaki siedzą w boksie same. Psy z sąsiedniego boksu kompletnie ignorują. Ale nie wiem czy to jest miarodajne, bo są potwornie wystraszone. Jak odżyją to nie wiem jak się będą zachowywać...

Posted

maciaszek napisał(a):
Diano, dostałam Twój sms. Nie pojechałam jednak do schronu, ale podejrzewam, że niewiele bym się dowiedziała. Psiaki siedzą w boksie same. Psy z sąsiedniego boksu kompletnie ignorują. Ale nie wiem czy to jest miarodajne, bo są potwornie wystraszone. Jak odżyją to nie wiem jak się będą zachowywać...


dziękuję za informację :lol:
więc trudno powiedzieć jak by się stadzie zachowywały, one całe życie w jednym domu z panem, który sam mieszkał :-( większość czasu w domu siedziały, na spacer tylko na kilka minut, w lecie na trochę dłużej...

Posted

magda222 napisał(a):
Wyobrażam sobie co czują te psy :-( :-( :-(
Czy ich Pan wie,że są w schronisku?Jak on się czuje?


nie wiem czy on zdaję sobie sprawę z tego co się dzieje i nawet nie wiem czy ich pan jeszcze żyje :shake:

Posted

właśnie się dowiedziałam, z katowickiego wątku, że psiaki siedzą razem w boksie (wcześniej myślałam, że pies jest osobno) a sunie nie są wysterylizowane, oby tylko nie zaszły w ciążę, ostatnio w czerwcu miały zastrzyk antykoncepcyjny ale to już jest 7 miesięcy :shake:

Posted

Diano, bedziemy je tutaj oglaszali, moze akurat ktos sie znajdzie, kto im trzem razem dom da. Druga sprawa, jesli zorganizujecie transport do nas, to je przejmiemy w naszej fundacji. Ale nie jestesmy w stanie po nie przyjechac.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...