Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Ten wątek przeznaczony jest dla dobermanów i ich mixów z Konińskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Koninie. Pomóżcie im znaleść nowe, dobre domki.

DIBO, pies rasy doberman, trafił do Schroniska w Koninie 08.05.2012r. Odebrany właścicielowi, który przetrzymywał psa w nieodpowiednich warunkach. Ma około 10- lat (ur. 05.05.2002r.). To dość duży,bardzo łagodny pies. Trafił do nas z guzem moszny, który zostanie usunięty. Jak na razie toleruje inne psiaki, nie reaguje agresją. Lubi jednak gdy są mu podporządkowane. Z początku w ogóle nie potrafił stąpać po ziemi. Po paru spacerach po za pomieszczenie jest o wiele lepiej. Kochany, spokojny psiak. Pobraliśmy również krew do zbadania.
Proszę o jakiekolwiek wsparcie dla psiaka.

http://nadzieja-dobermana.pl/do_adopcji/polska/psiaki/dojrzale







Kontakt:
tel. 723 527 154 – Karolina
e-mail: karolinka_schron@op.pl
Przebywa w Schronisku dla BezdomnychZwierząt w Koninie
ul. Gajowa 7a, 62-510 Konin

________________________________



NEO - ZNALAZŁ NOWY DOM
Neo ma jakieś 4-5 lat. Do schroniska trafił jak miał rok. Trafił do kojca jako mix dobermana. Może faktycznie nim jest, wygląda trochę jak mix dobermana i owczarka niemieckiego, ale generalnie nie sprawia wrażenia psa rasowego. Na zdjęciach widać jak jest duży, myślę, że może ważyć jakieś 25-30kg. To niesłychanie energiczny pies. Na tym polega jego dramat - od momentu trafienia do schronu do września 2009 roku siedział non stop w kojcu (wtedy zaczęłam zabierać go na spacery, ale niestety w lutym ub.roku złamałam sobie poważnie nogę, więc przestałam, jak wydobrzałam, przyszła zima i się zwyczajnie bałam - potwornie ciągnie na smyczy). Potrafi skakać pod sam sufit swojego kojca. Przeskoczy na pewno każdy płot - nie może więc być puszczany luzem w ogrodzie, chyba że po to żeby się nim właściciel zajął. Kojec też musi być odpowiednio wysoki, najlepiej z dachem. Kolejnym problemem jest jego małe skupienie na człowieku - nie szuka kontaktu, nie zwraca uwagi. Jest inteligentny, szybko się uczy, na nowe rzeczy nie reaguje strachem czy agresją, trzeba tylko mu dać się z nimi oswoić. W czasie ostatniej wizyty widziałam, że zaczyna łapać kontakt z nowym opiekunem. Mi też się to udało w czasie spacerów, ale jego potrzeby są zdecydowanie większe niż spacer raz w tygodniu. Bardzo wesoły pies i za okazane zainteresowanie na pewno się odwdzięczy. Nie ma nim w ogóle agresji. Jest za to mnóstwo energii:) Uczą go chodzenia na smyczy, w ogóle uczą go tam porządnego psiego zachowania - na pewno się nauczy ale jeszcze trochę czasu potrzebuje:) Jest wykastrowany, jest zdrowy i oczywiście szczepiony Czego szukamy: odpowiedzialny właściciel, który go pokocha z jego zaletami i wadami i który będzie miał dla niego czas - kontakt z człowiekiem absolutnie konieczny (wiadomo ze konieczny w przypadku każdego psa ale wiadomo jak to jest z postrzeganiem psów stróżujących...) jeśli miałby stróżować, to teren musi być porządnie ogrodzony, bo jak będzie się nudził to zwieje Kontakt: Konin Lubiecz tel: 509 953 513





















































_______________________________________________

W NOWYM DOMU:

NEGRAL

1,5 - 2 letni doberman trafił do konińskiego Schroniska 25.09.2009 z terenu "RUCHU" na ul. Gajowej. Jest żywym, przyjaznym, fajnym psiakiem. Lubi kontakt z człowiekiem. Trafił do nas niedawno, być może zgłosi się jeszcze po niego właściciel, jednak jak na razie nikt go nie szuka. Na inne psy reaguje dość różnie. Świetny pies do pilnowania posesji.




HENDRIX
Spokojny i przyjazny psiak. Ma liczne stare blizny na całym ciele, pewnie od pogryzień. Narazie oswaja się z nowym miejscem, jest z nami zaledwie tydzień. W pomieszczeniu przbywa z suczką, nie ma żadnych konfliktów, jeszcze trochę nie śmiały.


Edited by Karolcia_ko5
  • 3 weeks later...
  • Replies 103
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 1 month later...
  • 2 weeks later...
  • 3 weeks later...
  • 1 month later...
  • 2 months later...
Posted

HENDRIX
Spokojny i przyjazny psiak. Ma liczne stare blizny na całym ciele, pewnie od pogryzień. Narazie oswaja się z nowym miejscem, jest z nami zaledwie tydzień. W pomieszczeniu przbywa z suczką, nie ma żadnych konfliktów, jeszcze trochę nie śmiały.



[SIZE="3"]Hendrix wyruszył do nowego domku do Niemiec. W chwili obecnej jest na tymczasie w Windeck, dogadał się z mieszkającymi tam sukami i samcami. Jest przygotowywany do adopcji:)







Na pożegnanie ;)



____________________________

NEO czeka nadal w 4 ścianach schroniskowe boxu.. :-(

  • 2 weeks later...
Posted

Hendrix szykuje się do adopcji :loveu: ale Neo nadal w boksie.

Neo to żywiołowy pies, bardzo ruchliwy, łatwo się ekscytujący, szczególnie na widok innych psów. Niestety w ogóle nie zsocjalizowany. Naprawdę uroczy, szkoda że najlepsze lata spędza oglądając świat zza siatki :shake: nie wiem właściwie jak to się stało że nie zostal wcześniej przez nikogo zauważony, aż wierzyć się nie chce:shake:
miejmy nadzieję że codzienne spacery i kontakt z ludźmi pomogą trochę zmienić tę jego kojcową psychikę.

Posted

jaki jest Neo na spacerze... nie zmienia się moje spostrzeżenie że jest absolutnie nie zsocjalizowany: człowiek siedziący na trawie - a co to?, grupa ludzi - a co to? tupnięcie - straszy, rowerzysta - dziwo... nie zna nic. jak już odejdzie od schroniska, uspokaja się i idzie na smyczy jak każdy inny pies, obwąchuje, obsikuje, nawet niespecjalnie ciągnie. zbliżamy się do schronu - na głowę dostaje, zaczyna ciągnąć, podjarany - to obszczekiwanie się z innymi psami to treść jego życia. ale czekaliśmy trochę pod bramą i był w stanie się uspokoić i spędzić kwadrans stojąc, nie wyrywając się, nie szczekając.

Posted

Czyli ma objawy psa z kojca, który poza kratami nie widzi nic więcej. Teraz dostał szansę poznania prawdziwego świata. Myślę,że wszystko przed nim i że za jakiś czas będzie już dobrze.

Posted

wczoraj Neo był na spacerze z Fasolką. Fasola byłaby cudnym "socjalizatorem" gdyby chciało jej się iść na ten spacer:evil_lol: trzeba się było mocno namęczyć żeby ją zmobilizować do łażenia:lol: Neo zachowywał się najnormalniej w świecie, nie przejawiał niezdrowego zainteresowania, jakby to była norma że jeszcze jeden pies idzie z nim na spacer... Nic się też nie wydarzyło kiedy Platan się (bez smycz) dookoła niego kręcił. co więcej, nie miał parcia do obszczekiwania psów zzasiatkowych:crazyeye: póki co, zero agresywnych zachowań

Posted

Dobre wiadomości.
Myślę,że dobrą socjalizatorką dla Neo byłaby Salwa.
To młoda i bardzo przyjaźnie nastawiona do innych zwierząt sunia, wzrostem mniej więcej jak Neo i do tego widać,że lubi psie towarzystwo. No i siedzi w pomieszczeniu, więc każdy spacer to dla niej duże wydarzenie.
Jeśli zechcecie to spróbujcie z Salwą. Może się zakumplują:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...