Karolcia_ko5 Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 (edited) Ten wątek przeznaczony jest dla dobermanów i ich mixów z Konińskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Koninie. Pomóżcie im znaleść nowe, dobre domki. DIBO, pies rasy doberman, trafił do Schroniska w Koninie 08.05.2012r. Odebrany właścicielowi, który przetrzymywał psa w nieodpowiednich warunkach. Ma około 10- lat (ur. 05.05.2002r.). To dość duży,bardzo łagodny pies. Trafił do nas z guzem moszny, który zostanie usunięty. Jak na razie toleruje inne psiaki, nie reaguje agresją. Lubi jednak gdy są mu podporządkowane. Z początku w ogóle nie potrafił stąpać po ziemi. Po paru spacerach po za pomieszczenie jest o wiele lepiej. Kochany, spokojny psiak. Pobraliśmy również krew do zbadania. Proszę o jakiekolwiek wsparcie dla psiaka. http://nadzieja-dobermana.pl/do_adopcji/polska/psiaki/dojrzale Kontakt: tel. 723 527 154 – Karolina e-mail: karolinka_schron@op.pl Przebywa w Schronisku dla BezdomnychZwierząt w Koninie ul. Gajowa 7a, 62-510 Konin ________________________________ NEO - ZNALAZŁ NOWY DOM Neo ma jakieś 4-5 lat. Do schroniska trafił jak miał rok. Trafił do kojca jako mix dobermana. Może faktycznie nim jest, wygląda trochę jak mix dobermana i owczarka niemieckiego, ale generalnie nie sprawia wrażenia psa rasowego. Na zdjęciach widać jak jest duży, myślę, że może ważyć jakieś 25-30kg. To niesłychanie energiczny pies. Na tym polega jego dramat - od momentu trafienia do schronu do września 2009 roku siedział non stop w kojcu (wtedy zaczęłam zabierać go na spacery, ale niestety w lutym ub.roku złamałam sobie poważnie nogę, więc przestałam, jak wydobrzałam, przyszła zima i się zwyczajnie bałam - potwornie ciągnie na smyczy). Potrafi skakać pod sam sufit swojego kojca. Przeskoczy na pewno każdy płot - nie może więc być puszczany luzem w ogrodzie, chyba że po to żeby się nim właściciel zajął. Kojec też musi być odpowiednio wysoki, najlepiej z dachem. Kolejnym problemem jest jego małe skupienie na człowieku - nie szuka kontaktu, nie zwraca uwagi. Jest inteligentny, szybko się uczy, na nowe rzeczy nie reaguje strachem czy agresją, trzeba tylko mu dać się z nimi oswoić. W czasie ostatniej wizyty widziałam, że zaczyna łapać kontakt z nowym opiekunem. Mi też się to udało w czasie spacerów, ale jego potrzeby są zdecydowanie większe niż spacer raz w tygodniu. Bardzo wesoły pies i za okazane zainteresowanie na pewno się odwdzięczy. Nie ma nim w ogóle agresji. Jest za to mnóstwo energii:) Uczą go chodzenia na smyczy, w ogóle uczą go tam porządnego psiego zachowania - na pewno się nauczy ale jeszcze trochę czasu potrzebuje:) Jest wykastrowany, jest zdrowy i oczywiście szczepiony Czego szukamy: odpowiedzialny właściciel, który go pokocha z jego zaletami i wadami i który będzie miał dla niego czas - kontakt z człowiekiem absolutnie konieczny (wiadomo ze konieczny w przypadku każdego psa ale wiadomo jak to jest z postrzeganiem psów stróżujących...) jeśli miałby stróżować, to teren musi być porządnie ogrodzony, bo jak będzie się nudził to zwieje Kontakt: Konin Lubiecz tel: 509 953 513 _______________________________________________ W NOWYM DOMU: NEGRAL 1,5 - 2 letni doberman trafił do konińskiego Schroniska 25.09.2009 z terenu "RUCHU" na ul. Gajowej. Jest żywym, przyjaznym, fajnym psiakiem. Lubi kontakt z człowiekiem. Trafił do nas niedawno, być może zgłosi się jeszcze po niego właściciel, jednak jak na razie nikt go nie szuka. Na inne psy reaguje dość różnie. Świetny pies do pilnowania posesji. HENDRIX Spokojny i przyjazny psiak. Ma liczne stare blizny na całym ciele, pewnie od pogryzień. Narazie oswaja się z nowym miejscem, jest z nami zaledwie tydzień. W pomieszczeniu przbywa z suczką, nie ma żadnych konfliktów, jeszcze trochę nie śmiały. Edited May 9, 2012 by Karolcia_ko5 Quote
martka1982 Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 Hendrix dziś: Ile we mnie charta a ile dobermana? Quote
Karolcia_ko5 Posted April 4, 2009 Author Posted April 4, 2009 A gdzie się podziali miłośnicy Dobermanów? :-( ehhh.. kto kocha te psiuty może coś pomoże.. :roll: Quote
Karolcia_ko5 Posted April 23, 2009 Author Posted April 23, 2009 Chciałam dodać, że Hendrix ma regularne spacery... Przyjedża do niego pani która ma chyba Charta i chyba stąd zainteresowanie nim. Coś tam z Charciaka ma... :razz: Quote
Karolcia_ko5 Posted July 30, 2009 Author Posted July 30, 2009 HENDRIX Spokojny i przyjazny psiak. Ma liczne stare blizny na całym ciele, pewnie od pogryzień. Narazie oswaja się z nowym miejscem, jest z nami zaledwie tydzień. W pomieszczeniu przbywa z suczką, nie ma żadnych konfliktów, jeszcze trochę nie śmiały. [SIZE="3"]Hendrix wyruszył do nowego domku do Niemiec. W chwili obecnej jest na tymczasie w Windeck, dogadał się z mieszkającymi tam sukami i samcami. Jest przygotowywany do adopcji:) Na pożegnanie ;) ____________________________ NEO czeka nadal w 4 ścianach schroniskowe boxu.. :-( Quote
*Gajowa* Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Hendrix to bardzo piękny pies :lol: cieszę się, że już nie musi siedzieć w schronie. Czy w tym wątku jest pokazany Hendrix ? http://www.dogomania.pl/forum/f28/chartowate-z-konina-szukaja-domow-129596/ Quote
martka1982 Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 Tak, Hendrix jest w tym wątku razem z Paluszkiem, którego wątek jest tu: http://www.dogomania.pl/forum/f28/sambor-w-typie-charta-ma-padaczke-czy-ma-jeszcze-szanse-na-dom-130423/ Quote
si_bcw Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 Hendrix szykuje się do adopcji :loveu: ale Neo nadal w boksie. Neo to żywiołowy pies, bardzo ruchliwy, łatwo się ekscytujący, szczególnie na widok innych psów. Niestety w ogóle nie zsocjalizowany. Naprawdę uroczy, szkoda że najlepsze lata spędza oglądając świat zza siatki :shake: nie wiem właściwie jak to się stało że nie zostal wcześniej przez nikogo zauważony, aż wierzyć się nie chce:shake: miejmy nadzieję że codzienne spacery i kontakt z ludźmi pomogą trochę zmienić tę jego kojcową psychikę. Quote
si_bcw Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 trzeba coś wymyślić żebyśmy nie musiały tu same ze sobą gadać:diabloti: ludzi do Neo trzeba ściągnąć Quote
martka1982 Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Sylwia, przede wszystkim nowe fotki poza schronem i kratami. Dasz radę? Porób jak najwięcej, na pewno później coś się wybierze:) Quote
si_bcw Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 jasne, dziś miałyśmy robić, ale aparatu zapomniałyśmy:oops: Quote
si_bcw Posted August 15, 2009 Posted August 15, 2009 Martka, przerasta mnie to dodawanie zdjęć tutaj, możesz to zrobić? Quote
martka1982 Posted August 15, 2009 Posted August 15, 2009 Napisz jaki Neo jest na spacerze, jakie masz spostrzeżenia itp:) Quote
si_bcw Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 jaki jest Neo na spacerze... nie zmienia się moje spostrzeżenie że jest absolutnie nie zsocjalizowany: człowiek siedziący na trawie - a co to?, grupa ludzi - a co to? tupnięcie - straszy, rowerzysta - dziwo... nie zna nic. jak już odejdzie od schroniska, uspokaja się i idzie na smyczy jak każdy inny pies, obwąchuje, obsikuje, nawet niespecjalnie ciągnie. zbliżamy się do schronu - na głowę dostaje, zaczyna ciągnąć, podjarany - to obszczekiwanie się z innymi psami to treść jego życia. ale czekaliśmy trochę pod bramą i był w stanie się uspokoić i spędzić kwadrans stojąc, nie wyrywając się, nie szczekając. Quote
martka1982 Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 Czyli ma objawy psa z kojca, który poza kratami nie widzi nic więcej. Teraz dostał szansę poznania prawdziwego świata. Myślę,że wszystko przed nim i że za jakiś czas będzie już dobrze. Quote
si_bcw Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 też tak myślę... małymi kroczkami ale do przodu. będziemy mu pokazywać te wszystkie dziwa:evil_lol: Quote
si_bcw Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 wczoraj Neo był na spacerze z Fasolką. Fasola byłaby cudnym "socjalizatorem" gdyby chciało jej się iść na ten spacer:evil_lol: trzeba się było mocno namęczyć żeby ją zmobilizować do łażenia:lol: Neo zachowywał się najnormalniej w świecie, nie przejawiał niezdrowego zainteresowania, jakby to była norma że jeszcze jeden pies idzie z nim na spacer... Nic się też nie wydarzyło kiedy Platan się (bez smycz) dookoła niego kręcił. co więcej, nie miał parcia do obszczekiwania psów zzasiatkowych:crazyeye: póki co, zero agresywnych zachowań Quote
martka1982 Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 Dobre wiadomości. Myślę,że dobrą socjalizatorką dla Neo byłaby Salwa. To młoda i bardzo przyjaźnie nastawiona do innych zwierząt sunia, wzrostem mniej więcej jak Neo i do tego widać,że lubi psie towarzystwo. No i siedzi w pomieszczeniu, więc każdy spacer to dla niej duże wydarzenie. Jeśli zechcecie to spróbujcie z Salwą. Może się zakumplują:) Quote
si_bcw Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 no to Salwa będzie miała spacer przy najbliższej okazji Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.