Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 305
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kordonia napisał(a):
Szczególne podziękowania nalezą sie naszej wspaniałej, nieocenonej nowej wetce schroniskowej, która dawała z siebie wszystko, zeby wyciągnąć Jaśka z tego.
I Charly, która siedziała przy nim ciągle .


Prawda..

Co wejdę na wątek Jasia, to uciekam od wspomnień, nie chcę widzieć go na zdjęciach.. patrze co piszecie. Boję się, że znowu ogarnie mnie fala łez i będę miała wrażenie, jakby on zawsze był..
No i dziś właśnie przed chwilką spojrzałam na fotkę. Jego bystre oczka.. Jak ja za nim tęsknie ;( To był dla mnie taki szok.. jak się dowiedziałam.. że on.. tak po prostu powiedziane prze z jednego z pracowników, że.. NIE ŻYJE.. straszne. Uderzyło mnie to.. No, ale cóż. Czasu nie cofnę. Bo gdybym cofnęła to czekałabym tylko na moment kiedy Ci ludzie go tam wyrzucą / zostawią.. Yh! Debile..
Mam nadzieję, że on jest za TM. No, bo jest, prawda..?

Posted

Charly napisał(a):
siedzialas przy nim Maadziu i głaskałas jego głowkę. chyba wtedy byl szczesliwy:-(


Kto jak kto, ale ty Charly najwięcej przy nim robiłaś.
Był szczęśliwy wgl w Schronisku. To był tak jakby jego dom.. A wszyscy co się nim opiekowali, lub próbowali to uczynić (:D:D:D) to byli jego ludzie ;) - taka no,.. mafia xD (nie no teraz żarty, ale nie raz widziałam jak coś mówiłaś a on próbował merdac ogonem ^^ Ciekawe czy jakby wyzdrowiał broniłby nas xD Teraz tez to pewnie robi, no ale.. duchem ;))

Kurde! kochany psiak był z niego..! :loveu:

Posted

*zaba* - ja tez chciałam zrobić miejsce dla następnych biedactw, a Jasia nie chciałam usunąć - ale wiesz co, zlinkowałam ten wąski pasek od Charly na pamiątkę Jasia
może też tak zrób

Posted

Charly własnie tylko czekam, aż mi wytną moje banerki :roll:
ale podglądam innych i widzę, że mają jeszcze więcej niż ja
a kogo mam wyrzucić, żeby się zmiescić - Kacperka kochanego? Sabcię z krzywymi łapkami? :shake:

Posted

niby wszystko ma sens. ale nie wiem po co Jasiu umarl. on byl wyjątkowy.
wyobrazam sobie często, czy może juz by stawal, moze stawiał łapki...ogonkiem merdal...nadchodzi wiosna...Potem przebudzenie i swiadomosc, ze go nie ma, nie ma i nie będzie. i ze to w ogole nie jest wazne. nic nie zmieni. mogł byc ale nie jest. to wszystko.

YouTube - Samuel Barber - Adagio for Strings

Posted

[quote name='Charly']niby wszystko ma sens.

nie ma

takie psiaki jak Jasiu - ich życie jest bez sensu przecież :shake:
tylko się nacierpiał

Posted

A taka szmata,co Jasienkowi to zrobila,zyje sobie spokojnie i (oby nie!) moze ma juz nastepnego psiaka.

Tak sie zastanawiam,czy szmaty przypadkiem nie obrazilam porownujac to cos do niej ...

Posted



Dotarłam na wątek po fakcie, ale prześladuje mnie to zdjęcie:-( ... Te oczy..
Wczoraj przytuliłam się mocno do moich psów i wyłam, teraz też nie mogę powstrzymać łez.. To spojrzenie. Spojrzenie, które pozostanie żywą raną w moim sercu. Patrzę i nie mogę się z tym pogodzić, z tym czego Jasiowi nie oszczędzono. Te kilka wąteczków takich niewielkich, czarnych stroszków porusza mnie dodatkowo, może dlatego,że tak przypominają moją Bigosię. Kiedy na monitorze widzę wyczerpanego, udręczonego Jasinka, a obok siebie moją czarnusię najedzoną, wypieszczoną i śpiącą mocnym, spokojnym snem - nasuwa mi się pytanie, dlaczego jemu nie było tak dane, dlaczego nie było dane przerażonej suni z Zamościa...
Bezmyślna podłość i zamierzone okrucieństwo wobec Jasia budzi we mnie kalejdoskop emocji. Od bezsilnego gniewu, przez niedowierzanie po obrzydzenie. Bo brzydzę się takimi zdegenerowanymi kreaturami, myślę,że śmierdzą swoim złem na kilometr. Paskudny, stęchły smród czegoś co juz od dawna nie zasługuje na miano człowieka.. Może nie zasługiwało nigdy..
I mam wielką nadzieję, że życie zemści się na nich w sposób tysiąckrotnie bardziej bezlitosny, że kończyć je bedą sami w wielkim cierpieniu, w samotności i strachu, w jakim obskurnym, ciemnym i brudnym miejscu. Że będą błagać o koniec, który nie nadejdzie tak szybko jak by chcieli.
Tak tego właśnie z całej duszy życzę oprawcom Jasia:angryy:

Posted

To tylko pies, tak mówisz..........
Tylko pies
A ja Ci powiem
Że pies to czasem więcej jest niż , człowiek
On nie ma duszy, mówisz...
Popatrz jeszcze raz
Psia dusza większa jest od psa
I kiedy się uśmiechasz do niej
Ona się huśta na ogonie ,
a kiedy się pożegnać trzeba
I psu czas iść do psiego nieba
To niedaleko pies wyrusza
Przecież przy Tobie jest psie niebo
Z Tobą zostaje jego dusza............


B.Borzymowska

Posted

Tak bym chciała Charly Ci powiedzieć że przyjdzie taki dzień,że Twoje serduszko wypełni tylko radość a nie taka rozpacz jak po Jasińku :-(:-(:-(:-(.....To musiałby zdarzyć się cud.....albo piorun trafić :mad: w tych oprawców :mad::mad::mad:...

  • 1 month later...
Posted

Jasiu był wyjątkową istotą. Zabila go obojętność, ignorancja, arogancja ludzka.

walczmy o nie. Jeśli trzeba przeciw wszystkiemu. Obcym, znajomym, sąsiadom..rodzinie....autorytetom...układom.... urzędnikom, okrucieństwu, niepewności....nam samym. one umierają i cierpią ciągle:-(:-(:-( :-(:-(:-( :-(:-(:-(

YouTube - Albinoni- Adagio in G Minor

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...