Charly Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 YouTube - Samuel Barber - Adagio for Strings Dzisiaj pracownicy schroniska przywiezli z interwencji malego czarnego kudlatego pieska..w siatce. Podobno ktos wyrzucił pieska w siatce z pociągu. siatkę polozylismy na podlodze. wystawala głowka, piesek leżał caly czas na boku, nie ruszajac się wcale- tylko oczki patrzały na nas... zastanawialismy się, czy możemy go ruszać, czy może jest potrącony. W koncy Kordonia wyciągneła pieska, zawinęla w cieply sweter i pojechalismy do naszej wet. Wet sprawdziła łapki, plecki- wszystko bylo na miejscu. Piesek leżal nadal bez ruchu. zajrzala pod ogon...i zobaczlismy olbrzymi kołtun składający się z siersci, brudy i odchodów. Wet wycięła kołtun; siersc z odbytu i okolic odbytu odeszła i wreszcie zobaczyłysmy co tak powtornie smierdzi. Piesek mial juz częsciowo nadgnitą skórę w okolicach odbytu....Wet wymyła małemu pupcię, przetarła. Potem dostał kroplowke i zabralismy go z powrotem do schroniska. W schronisku malenkiego połozylismy na miękkich poduszkach. Pod pupcję ręczniczki i nowe do wymiany. przemylismy pupcię jeszcze raz. Na szczescie malenki poczul się duzo lepiej po kroplowce. nie wstawal, ale ruszał głowką i był w stanie pić sam. jesc nie chcial. Piesek leżał caly czas jak sparalizowany. Jest potwornie odwodniony i wychudzony. Ma piękną długą siersc. Ale pod nią wyczywalne są tylko kosci. żeby wymyc malemu pupcię musialam go trochę ruszyc, podnieść- obawialam się przy tym, ze kości przetną skórę, że on się złamie, ze nie wiem co...tak strasznie chudego psa nie spotkalam jescze. On jest tak zachudzony i wyczerpany, ze nie potrafi wstać aby się załatwic i dlatego załatwiał się pod siebie:-(. Kordonia ma kilka zdjęc malego. Jutro z rana idę do schroniska. Pojedziemy z nim znow na kroplowkę i zobaczymy co dalej. banerek ---------------------------------------------------------------- Quote
Vitka Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 Piesek jest na prawdę STRASZNIE chudy... :placz: Nie wiem jak można wyrządzić takiej pięknej psinie coś tak okropnego! :angryy: Trzymam za niego kciuki z całej siły! Quote
Maadzia Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 Malutki.. A jakie ma oczy.. Jakby chciały powiedzieć "dziękuję, że tu jestem.. że mnie uratowaliście..".. To bardzo przykre co ludzie robią zwierzaka. Jeśli ktoś decyduje się na zwierze, chyba warto o nie dbać? A jakieś wyrzuty sumienia? Dlaczego ci ludzie ich NIE posiadają?! To okropne do czego posuwa się cywilizacja człowieka. Zagłodzić psa, to tak jakby zagłodzić swoje własne dziecko.. bezmyślne istoty! :( [żem sie rozpisała :D] Quote
Maadzia Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 A zapomniałam dodać, że on przeżyje. Musi przeżyć. Również kciuki trzymam. Bardzo, bardzo MOCNO! Quote
Charly Posted February 3, 2009 Author Posted February 3, 2009 musi musi przezyc. będzie mial kroplowki, będziemy mu dupeczkę myć i przeżyje:) Quote
Maadzia Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 hehe :) Oczywiście, ze tak! A teraz mi powiedzcie, dlaczego avatar mi się nie pokazuje? :/ Quote
gops Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 [quote name='Maadzia']hehe :) Oczywiście, ze tak! A teraz mi powiedzcie, dlaczego avatar mi się nie pokazuje? :/[/quote] czasami sie pokazuje czasami nie, tak ma kazdy ;) a psiaka szkoda ehhh :roll: musial dlugo cierpiec zanim doszlo do takiego stanu.. Quote
kordonia Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 Jest wzruszający. Oczka jak dwa guziczki, i to stareńki piesek- ząbki w byle jakim stanie, zniszczone przez czas :( Quote
Charly Posted February 3, 2009 Author Posted February 3, 2009 tu leży Jasinek bidulek na kroplówce. cały czas tak leży, nie rusza łapkami, niczym. On jest tak potwornie chudy, kręgosłup wystaje, szyja same kosteczki. chudziutenka malenka szyjka. zmeczony aniolek:(. W tym wszystkim neisamowite sa jego zywe oczka. dlatego myslalysmy na początku ze jest sparalizowany- po wypadku. Bo oczki takie przytomne są,a on przeciez jest już blizej smierci niż zycia z zaglodzenia i odwodnienia. Quote
Charly Posted February 3, 2009 Author Posted February 3, 2009 .... tutaj rozpalona, nadgnita dupeczka Jasiulka po obcięciu odchodów Quote
mru Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 co tu dużo gadać... masakra :( nie czaję... Quote
enia Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 Jasieńku jak dobrze, że masz takie cioteczki, one nie pozwolą ci odejść:-(:shake: dziewczyny co za świat, co wejde na wątek to coraz gorzej:-( Quote
Rybc!a Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 Charly, proszę dodaj te zdjęcia do 1 postu ! On jest taki śliczny :( Quote
mru Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 no on jest śliczny ciekawe jak się czuje :roll: dodamy go na staruszkową stronę! Quote
Onaa Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 co z nim teraz będzie? biduleczek :placz: żeby tak domek dobry znalazł Quote
Dana i Muszkieterowie Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 Ten kto to zrobił to bydlak ! Taki śliczny piesek ! Szybko znajdzie domek - tylko najpierw bida musi wyzdrowieć ! Pilnujcie go ! Zdrowiej psinko ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.