Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

:multi::multi::multi:wspaniała wiadomosc Kardusiu:multi::multi::multi:trzymam kciuki,ale jestem pewna,ze to bedzie milosc od pierwszego spojrzenia,tych piesow nie sposob,nie pokochac:lol:

Posted

[quote name='gameta']Kardusia, jak by ktoś wolał samca, to jest jeden do wzięcia od zaraz - na Warszawskim paluchu :roll:[/quote]
NO WŁASNIE:roll:
Kardusiu czy dziewczynki juz w swoich domkach:roll:

Posted

Mam nadzieje ze wszystko pojdzie ok ;)
Jeżeli by coś jednak nie poszło tak pfu pfu to także moglabym wziac na tymczas jedną jakby jakaś do gamety jechała przy okazji.
Trzymam kciukasy.:razz:

Posted

:multi::multi::multi:wspaniała wiadomosc:multi::multi::multi:wiem,ze miłosci wam nie zabraknie,a to najwazniesze:lol:buziaki dla wszystkich kochanych czterołapow,a szczegolnie dla Rity:razz:

Posted

Kochani!
A właściwie...KOCHANE :-)...
Wszystkie sunieczki + Józiolek (jedyny chłopak - który był w tamtej "rezydencji") są w nowych domeczkach :loveu::multi::loveu:.
Józio był pierwszym pieskiem który opuścił tę "hodofffflę"...25 lutego idzie na kastrację...mieszka w Gdańsku u mojej prawdziwej PRZYJACIÓŁKI - Doroty, która za moją "sprawą" ma już erdele (2 dziewczynki i jednego chłopca).
Trzy młode sunieczki (juz obecnie w 6-tym m-cu zycia) są:
Tosia - w Łodzi u cudownej Pani Eli (zapewniona sterylka)
Ovi - w Dębicy u cudownej Pani Kasi (zapewniona sterylka)
Kora - w Dębicy u superasnego Pana Krzysia (rozważają sterylkę). Pierwotnie Pan Krzyś dał imie Sonia - lecz je nastepnego dnia zmienił na Kora.
Doroślejsze sunie:
Rita (przepraszam Ritko:oops::buzi:- takie imię sunia nosi od urodzenia) - jest u fajnego własciciela Pana Piotra miezkajacego pod samym Zamościem.
Nora - 100 km od Lublina w kier. płn. w małej miejscowości, za to fajne warunki lokalowe i terytorialne oraz "sercowe". Mieszka z małą kundliczką w jednym domu - fajnie się dogadują. Na razie opiekun nie za bardzo chce sunię poddawać sterylce. Powiedział,że jak dojdzie do dobrego stanu psychicznego i pozbędzie się ona lęków...to wtedy rozważą...


Wszystkie rodziny są z dziećmi (starszymi bądź młodszymi) kochają pieski i dla mnie jest to najważniejsze,że dokonywali świadomych wyborów, wiedzieli jaka jest sytuacja tych erdelków, że te pieniądze, które przekazywali poprzedniemu właścicielowi za te psie nieszczęścia są darowizną - w zamian za ich dalsze godne życie. Nikt nie miał pretensji,ze pierwotnie miała to być adopcja, a tu raptem wyskoczyły jakieś 150-200 zł. Nie miałam wpływu na to. Taki człowiek z tego byłego właściciela i tyle :-x:shake::mad:!
Najważniejsze,że teraz już jestem spokojna o los tych psiunek.
Mają domki, miseczki, zabaweczki, posłanko (lub wspólne łóżeczko z pańcią;)) a przede wszystkim kochające serca swoich prawdziwych opiekunów :loveu:.
Oby szybko doszły do dobrej kondycji psychicznej i żeby już nigdy nie musiały cierpieć ...

Dziękuję Wam wszystkim za ofiarowaną pomoc, za Wasze kochane serduszka...:buzi:.
I pozdrawiam serdecznie!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...