Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Do wziecia z powodu calkowitej likwidacji hodowli - do nieodplatnej adopcji sa dwie 17-to mies. sunieczki rasy airedale terrier - bez metryk. Sunie (dwie miotowe siostry) pochodzą z "hodowli" spod W-wy nie zarejestrowanej w ZKwP. Są pogodne i łagodne, zgodne z innymi psami. Przyzwyczajone do zabaw z dziećmi.Nie były kryte, nie posiadaly potomstwa. Właściciel posiada ksiązeczki zdrowia piesków.
Poza tym od innej suni (bez metryki) i po ojcu z metryką (doskonałe pochodzenie ) są dwie suczki 5-cio miesięczne bez metryk, z obcietymi ogonkami, z książeczkami zdrowia - do oddania w zamian za zwrot kosztów szczepień i opieki weterynaryjnej.
POgodne, zabawne, pragnące kochających właścicieli i dobrych domków. Sunie do kochania i przytulania, o psotnym spojrzeniu i bardzo pragnace milości...
Wszystkie sunie obecnie przebywają w płd-zachodniej części Polski woj.malopolskie.
Kontakt - dla osób wyłącznie poważnie zainteresowanych:

Danuta tel. 668 - 461 - 909

Jedna z dorosłych suk:



Posted

Cioteczki,te pieski potrzebuja domkow,to pseudohodowla,sunie sa brudne,zaniedbane i wygłodzone:-(do tego jeszcze pan:angryy:chce za starsze sunie po 150 zł,za młodsze 200 zł,w ramach rekompensaty za zwrot kosztow szczepien,opieki wet itp:mad:nie mamy na to wpływu:shake:je po prostu trzeba stamtad wyrwac:roll:dostałam takie info i pisze o tym,zeby nie było niedomowien.

Posted

[quote name='gameta']Rita ja mogę wziąść jedną na tymczas - i tylko tyle mogę :-( Ale ja jestem w Gdyni...[/quote]
gameta to rzeczywiscie daleko:-(ale skontaktuje sie z osoba,ktora nadzoruje te adopcje:roll:

Posted

Psy sa zaglodzone, skołtunione z chorymi oczkami.Nie znaja karmy, ba, gotowanego jedzonka, rzucaja sie na chleb, ktory znają! Nie potrafią chodzić na smyczy, nigdy nie chodziły...przeganiane po podwórku, robia uniki przed ręka, która chce pomiziać...one znaja tylko rękę, która razy rozdaje. :-( TAKIE JEST ZYCIE TYCH RADOSNYCH,ODDANYCH CZŁOWIEKOWI PIESKOM:-(

Posted

Rita, pytałaś gdzie trzeba, czy mój tymczas się przyda ? Chcę wiedzieć, czy się szykować, czy jednak nie będę potrzebna... Kilka słów jeszcze - rasę znam, rodzice mają ariedalkę, chowaną od szczeniaka, więc doskonale znam upór i fochy i "nie chce mi się" i "mam inne zdanie na ten temat" :evil_lol: ale pracuję, więc nie mogę być z piesami 24h na dobę. Oceńcie same i dajcie znać. ;)

Posted

[quote name='gameta']Rita, pytałaś gdzie trzeba, czy mój tymczas się przyda ? Chcę wiedzieć, czy się szykować, czy jednak nie będę potrzebna... Kilka słów jeszcze - rasę znam, rodzice mają ariedalkę, chowaną od szczeniaka, więc doskonale znam upór i fochy i "nie chce mi się" i "mam inne zdanie na ten temat" :evil_lol: ale pracuję, więc nie mogę być z piesami 24h na dobę. Oceńcie same i dajcie znać. ;)[/quote]
gameta rozmawiałam,na ta chwile,najprawdopodobniej dwie sunie młodsza i starsza beda miały domek,ale to dopiero rozstrzygnie sie pod koniec tygodnia. Zostały by jeszcze dwie,było sporo telefonow w ich sprawie,jesli nie znajda sie domki w ciagu tygodnia,bedziemy myslały o twoim tymczasie,chociaz dla jednej z nich/tak na marginesie wielkie dzieki:multi:/bedziemy w kontakcie. Najgorzej bedzie z transportem:shake:ale nie ma przeciez rzeczy niemozliwych:razz:

Posted

[quote name='rita60']gameta rozmawiałam,na ta chwile,najprawdopodobniej dwie sunie młodsza i starsza beda miały domek,ale to dopiero rozstrzygnie sie pod koniec tygodnia. Zostały by jeszcze dwie,było sporo telefonow w ich sprawie,jesli nie znajda sie domki w ciagu tygodnia,bedziemy myslały o twoim tymczasie,chociaz dla jednej z nich/tak na marginesie wielkie dzieki:multi:/bedziemy w kontakcie. Najgorzej bedzie z transportem:shake:ale nie ma przeciez rzeczy niemozliwych:razz:

Rita zupełnie nie ma rzeczy nie możliwych - zobacz:
http://www.dogomania.pl/forum/f521/gdansk-slask-gdansk-srednio-raz-w-miesiacu-127292/index7.html
W razie "W" damy radę ;)

Posted

Witam!
Po pierwsze : Ritko Kochana - bardzo Ci dziękuję za pomoc i aktywowanie tego wątku :kiss_2:.
Jagódko, Gameta - również - wielkie dzięki za pomoc :kiss_2:.
Sytuacja jest następująca.
Wydobyty jest z tamtej rozmnażalni: piesek - JOSEPH RANCHER - czyli Józio ("reproduktor"). Już mieszka w nowym domku w Gdańsku u mojej przyjaciółki z dwiema erdelkami, w tym jedna wydobyta z gdańskiego schronu. Hodowca psa - czy ja dokonałam wykupu Józia za pewną niemałą kwotę.Cena tu nie grała roli.
Wydobyta jest również za cene 200 zł jedna młoda sunia. Juz ma imię ...Tosia :multi:. MIeszka w Łodzi. Bedzie strylizowana. Ma super nowych opiekunów. Udalo się na razie tym dwóm erdelom.
Na chwilę obecną są jeszcze 2 sunie 17-to mies. - straszne bidule, blagajace o dom i przyjaciól....i dwie młodziutkie, juz w 6-tym mies. życia.
Nieuczciwy właściciel - pierwotnie zapewnił mnie,że starsze suczki odda gratis a młode po 200 zł...a teraz niestety zauwazył,że i na tych starszych bidulkach może zrobić "biznes"...:mad::lookarou::placz:. Zażądal za kazda po 150 zł....

No i cóż...zostają dwa wyjścia: albo nie dać zarobić "łobuzowi" i sunieczki zostają u niego na skazanie...albo mimo ceny (200 lub 150) wyciągać z tego miejsca biedne erdelki, by już nigdy nie zaznały glodu, nędzy, brudu i zimna...

Błagam - POMÓŻCIE tym biednym erdelkom !!!



Wiele osób do mnie telefonuje...jak dobrze pójdzie dwie sunie pojadą do nowego domku w niedzielę.
Jest Pan który chce spełnić swoje zamiłowanie do tej rasy...zawsze marzył o erdelach....Planuje w niedzielę (mimo zmiany warunków z adopcji na sprzedaż) odebrać jedną młodziutką i jedną starszą sunię. Będę informowała na bieżąco jak sprawy w niedzielę się potoczyły.
Z uwagu na mój stan pooperacyjny - nie za bardzo jestem komputerowo-kontaktowa, ale daję radę. Bedę w stałym kontakcie i pod telefonem...

Błagam - POMÓŻCIE tym biednym erdelkom !!! Podarujmy im nowe życie !!!

Posted

Kardusia, ja finansowo jestem zero - miała być premia - nie ma :shake: więc w ten sposób nie pomogę :shake: przykro mi... Mam nadzieję, że ten hodofca nie wpadnie na pomysł mnożenia tych starszych suk :cool1:

Posted

[quote name='andzia69']skontaktujcie się z Mają...moze cos wymyśli....[/quote]
Zostałam wezwana na dywanik ..... chyba w celu :eviltong: uruchomienia moich wyrzutów sumienia w kontekście mojego braku czasu na cokolwiek !

Zaznaczam wątek, bo od dluższego czasu pracuję nad swoimi Rodzicami o dom tymczasowy dla wysterylizowanych (lub przygotowanych do sterylki) suniek terierowatych ..... kiedyś mi się uda !

Finansowo mogę niewiele wspomóc !

PS. Nie ma tam młodego chłopaka żadnego , jak rozumiem, bo nad takowym mogłabym pomyśleć o zabraniu do siebie Ale w grę wchodzi tylko młody, bo moje kerraczki właśnie sobie przypomniały, że są kobietami ;)

Posted

Moi Mili...:-)...jak wszystko pójdzie zgodnie z planem...
- by tylko nie zapeszyć...
to dzisiaj do nowych domków odjadą dwie sunie młodsze...jedna do Pani Małgosi do Krakowa , a druga do Pani Kasi do Dębicy .
Natomiast jutro ma jechać Pan Piotr po jedną z dwóch sióstr (z tych starszych sunieczek 17-mies)....
Domki są super dopasowane!
Bardzo proszę o kciuki za miłość od pierwszego wejrzenia :iloveyou:....

Jak wszystko pójdzie OK - zostałaby jedna sunia 17-to miesięczna
Do KOCHANIA...a w zamian tyle miłości, wierności i oddania, na całe psie życie.... za jedyne 150 zł...

Uwierzcie - one na to zasługują...tyle już przeszły...czekają na prawdziwą miłość :iloveyou::modla::iloveyou:...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...